Skocz do zawartości


Zdjęcie

USS CROCKETT

Crockett

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
116 odpowiedzi w tym temacie

#21 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 04 listopad 2017 - 20:30

Budowa Crocketta postępuje – balsowe poszycie kadłuba gotowe. Tak gdzie było to konieczne została nałożona szpachla, a następnie całość wyszlifowana. Kolejna faza – przygotowanie powierzchni zewnętrznej do nałożenia laminatu epoksydowo – szklanego. Zgodnie ze wskazówką Andrzeja, na surową powierzchnię naniesiony został (wałkiem) bardzo rzadki E 53 (płynną postać wzbogaconej żywicy można uzyskać, stosując rozcieńczalnik do wyrobów epoksydowych). Na zdjęciu kadłub lekko przeschnięty ( jeszcze się kleił)  i gotowy jest do laminowania. Widać, że nie w każde miejsce dostała się  żywica.
 
Kadłub w dalszym ciągu jest unieruchomiony na desce montażowej, zachowując swój kształt i nachylenie pokładu. Na wręgach dalej są naddatki zapewniające właściwą jego geometrię. Tak będzie do czasu całkowitego utwardzenia się laminowanej powierzchni zewnętrznej.
CDN …
 

 

Załączone miniatury

  • IMG_0616.JPG
  • IMG_0615.JPG
  • IMG_0614.JPG

  • 2

#22 kaszalu

kaszalu
  • Modelarz
  • 2009 postów
  • Age: 59
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Andrzej

Napisano 05 listopad 2017 - 09:23

Piękna linia kadłuba !!!  :wub:

Konstruktor ( pomijając własności hydrodynamiczne) był estetą !!  :)


  • 0

#23 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 05 listopad 2017 - 09:47

Masz rację - kształt odpowiadał chyba przeznaczeniu jednostki i zastosowanemu napędowi - szybka, zwrotna i te dwie turbiny od Phantoma. Później nie montowali już tych turbin, a były klasyczne diesle. Kształt kadłuba jednak pozostał.


  • 0

#24 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 09 listopad 2017 - 01:06

Budowa jednostki weszła w kolejną fazę. Na burty Crocketta położony jest laminat. Są to trzy warstwy płótna szklanego o gramaturze: dwie warstwy - 80 g/m² i finalna trzecia - 46 g/m². Wbrew moim obawom, płótno podczas pracy bardzo ładnie układało się pod wałkiem. Używałem żywicy E53 oczywiście o właściwej konsystencji. Po laminacie przyszedł czas na precyzyjne wklejenie dwóch mosiężnych pochew wałów napędowych. Problem polegał na tym, że musiał być im nadany odpowiedni kąt w stosunku do stępki, który zapewni swobodne obracanie się wałów na panewkach oraz właściwe ich ułożenie w stosunku do podpór pod kadłubem. Wszystko to musiało współgrać ze średnicami śrub napędowych 3-łopatowych o średnicy 51 mm.

 

Ze względu na to, że laminat jest położony na konstrukcję z balsy i jest względnie cienki, wyprowadzenie osłon wałów zostały wewnątrz kadłuba wzmocnione. Ponadto przygotowane jest miejsce do zamontowania podpór wałów, zestawu dwóch sterów i ich napędu.

 

Kadłub okrętu jest gotowy do zabezpieczenia i położenia laminatu w jego wnętrzu.

CDN …

Załączone miniatury

  • IMG_0623.JPG
  • IMG_0624.JPG
  • IMG_0625.JPG
  • IMG_0627.JPG
  • IMG_0630.JPG
  • IMG_0631.JPG
  • IMG_0634.JPG

  • 1

#25 ostry_gl

ostry_gl
  • Modelarz
  • 411 postów
  • Age: 41
  • SkądGliwice
  • Imię:Łukasz

Napisano 09 listopad 2017 - 08:32

Super:)
  • 0

#26 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 09 listopad 2017 - 11:08

 Łukasz - dziękują za dobre słowo ...oznacza to że, idę w dobrym kierunku i  pomaga w pracy nad modelem. Niestety w szkutnictwie mam małe doświadczenie i cały czas się uczę.

Pozdrawiam


  • 0

#27 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 13 listopad 2017 - 00:20

Prac przy kadłubie Crocketta ciąg dalszy. Wnętrze jest pokryte laminatem – jedna warstwa płótna szklanego 48 g/m² i E-53. Laminowanie (t.j. przesączanie płótna żywicą epoksydową)  pracochłonne przy użyciu pędzla z krótkim włosem. Wcześniej wbudowane zostały pochwy wałów  napędowych oraz obudowy sterów. Wklejony został pokład okrętu w części dziobowej i połowa śródokręcia. Osie sterów  zabezpieczone zostały w ich górnych częściach oringami odpornymi na olej, umieszczanymi w przygotowanych gniazdach zrobionych z rurek mosiężnych o odpowiednie dobranych średnicach. Gniazda wypełnia smar. Z góry obudowy sterów, poprzez podkładki, zamykane są orczykami. Wklejone zostały również podstawki pod serwomechanizm i akumulator napędowy.
 
Pozdrawiam serdecznie i CDN …
 

Załączone miniatury

  • IMG_0629.JPG
  • IMG_0638.JPG
  • IMG_0641.JPG
  • IMG_0642.JPG
  • IMG_0643.JPG
  • IMG_0644.JPG

  • 2

#28 kaszalu

kaszalu
  • Modelarz
  • 2009 postów
  • Age: 59
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Andrzej

Napisano 13 listopad 2017 - 09:36

Coraz ładniejszy !!  :)

Kibicuję !


  • 0

#29 kaczma2

kaczma2
  • Modelarz
  • 818 postów
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Kazimierz

Napisano 13 listopad 2017 - 14:39

Nie mówię, że jest źle lub nieprawidłowo. Mam zeskanowaną stronę z książki na której napisano, że przeważnie stosuje się kierunek obrotów śrub, patrząc od rufy, na prawej w prawo zgodnie z zegarem a na lewej w lewo, przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Narysowany jest również rozkład sił w różnych wariantach.

Rysiu, ten model będzie ładnie zasuwał.


  • 0

#30 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 13 listopad 2017 - 15:15

Witaj Kaziu - bardzo dziękuję za uwagę - śruby są wstawione absolutnie przypadkowo (na potrzeby fotki). Oczywiście w stanie końcowym  będzie jak należy. Ale i tak jeszcze raz bardzo dziękuję. Co do prędkości pływania - jest przygotowany drugi wariant - napędy śrub z przekładniami. Zobaczę jak te warianty będą zachowywały się na wodzie.  Prace stoczniowe są w toku.

Pozdrawiam

Ryszard


  • 0

#31 sebka34

sebka34
  • Modelarz
  • 679 postów
  • Age: 39
  • SkądGrąbków
  • Imię:Sebastian

Napisano 13 listopad 2017 - 19:23

Piękna czyst praca, Gratulacje
  • 0

#32 mike217

mike217
  • Modelarz
  • 2168 postów
  • Age: 37
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Michał

Napisano 13 listopad 2017 - 21:08

Kibicuje. Podoba mi sie Twoja praca,czysta i dokładna.
  • 0

#33 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 14 listopad 2017 - 13:50

Michał, Sebastian - nie do końca jestem zadowolony z uzyskiwanych efektów, ale za wasze oceny bardzo dziękuję. Zawsze może być jeszcze lepiej - sądzę, że to cecha nas modelarzy.

Pozdrawiam


  • 0

#34 mike217

mike217
  • Modelarz
  • 2168 postów
  • Age: 37
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Michał

Napisano 14 listopad 2017 - 14:32

Nikt nie jest w stu procentach zadowolony ze swojej pracy.. Zawsze można coś poprawić i tak powstają super prace..
  • 1

#35 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 15 listopad 2017 - 18:37

Kolejny, bardzo ważny etap budowy Crocketta – próbne rozmieszczenie podstawowych elementów napędy modelu. W kadłubie znalazły się: akumulator żelowy 12V 5Ah, silniki napędowe Boat 600 Turbo z łożami na wibroizolatorach, regulator do dwóch silników, napęd sterów z serwomechanizmem Graupner C 507, wały napędowe z kardanami i śrubami (pochwy poprzez króćce wypełnione smarem). Silniki napędowe mocowane są na oddzielnej podstawce, mocowanej do kadłuba śrubką M3. Bardzo łatwo można je wyjąć do ewentualnych prac konserwacyjnych lub wymiany.
 
Model w tym stanie budowy przeszedł próbę „wannową”. Cele eksperymentu - sprawdzenie szczelności kadłuba, głębokość zanurzenia oraz pobór prądu podczas pracy silników. Wszystko wyszło bardzo dobrze - kadłub jak na razie jest szczelny i równo stał na wodzie z lekko podniesionym dziobem i płytko zanurzoną rufą. To dobrze rokuje na przyszłość. Przy okazji zważyłem model na tym etapie budowy (bez akumulatora głównego)  – waga to 2250 g. (w tym dwa silniki to 440 g). Na jednym ze zdjęć, przygotowana jest alternatywa dla napędu – dwa planetarne reduktory obrotów. Czy będą zastosowane – to się okaże po próbach „portowych”. Podobny reduktor bardzo dobrze sprawują się w holowniku Klimek. Pomiar poboru prądu przez dwa silniki napędzające bezpośrednio śruby zanurzone w wodzie, przy obrotach na ¾, to ….0,9 – 1,2A.
 
Teraz czas na zamknięcie kadłuba w części rufowej i położenie laminatu na całym pokładzie. To umożliwi rozpoczęcie budowy urządzeń pokładowych: nadbudówka, artyleria i bardzo dużo innych drobnych elementów wyposażenia okrętu. Już zastanawiam się nad imitatorem dźwięku pracy jednostki napędowej – ma to być odgłos odrzutowych silników turbinowych. Poszukiwania rozwiązania trwają.
CDN …
 

Załączone miniatury

  • IMG_0635.JPG
  • IMG_0636.JPG
  • IMG_0637 (2).JPG
  • IMG_0639.JPG
  • IMG_0640.JPG
  • IMG_0696.JPG
  • IMG_0715.JPG

  • 2

#36 sebka34

sebka34
  • Modelarz
  • 679 postów
  • Age: 39
  • SkądGrąbków
  • Imię:Sebastian

Napisano 15 listopad 2017 - 19:08

Moduł dźwiękowy bierzesz pod uwagę. Np. na Arduino
  • 0

#37 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 15 listopad 2017 - 23:23

Sebastian - chyba tak będzie. W zasobach internetu jest sporo materiałów na ten temat. Jak na razie jest to problem z priorytetem kategorii C, ale do ciągłego poszukiwania rozwiązania.

Pozdrawiam 


  • 0

#38 kaczma2

kaczma2
  • Modelarz
  • 818 postów
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Kazimierz

Napisano 16 listopad 2017 - 11:54

Nie mam książki tylko 1 stronę i jakoś nie znalazłem tego pliku. Na razie.

Praca silników, teraz chyba nie jest dźwięk tak istotny bo są wyciszane. Nie to co dawniej. Może bardziej alarmowe.

Znalazłem

M_s_ds - Kopia.jpg

Na forum Koga jest sporo skanów z książek.


  • 0

#39 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 16 listopad 2017 - 15:46

Kaziu - bardzo dziękuję za doprecyzowanie tematu dwóch śrub. Teraz jest wszystko jasne.

Pozdrawiam


  • 0

#40 Senior

Senior
  • Modelarz
  • 405 postów
  • SkądKoszalin
  • Imię:Ryszard

Napisano 17 listopad 2017 - 21:35

Etap końcowy przy budowie kadłuba Crocketta – zamknięcie pokładu w części rufowej i drugiej połowy śródokręcia. Równocześnie rozpoczęła się budowa nadbudówki ze stanowiskiem dowodzenia okrętem. Po uzyskaniu obrysu dolnej krawędzi nadbudówki, będzie można rozwiązać problem połączenia jej z pokładem. Na planach modelu nie ma nic na ten temat. Autorzy pozostawili to zapewne inwencji modelarza. Wykorzystam  rozwiązanie, jakie zastosowane było w Atlasie i Klimku – zdały egzamin. Po tym etapie i dokładnym spasowaniu dolnej krawędzi nadbudówki z pokładem, przyjdzie czas na pokrycie laminatem całego pokładu. Jak na razie, nadbudówka nabiera właściwych kształtów. 
CDN …   
 

Załączone miniatury

  • IMG_0645.JPG
  • IMG_0646.JPG
  • IMG_0689.JPG
  • IMG_0690.JPG
  • IMG_0691.JPG

  • 1


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych