Skocz do zawartości


Zdjęcie

Ansaldo Ballila z Cyber-fly


Ten temat został zarchiwizowany. Oznacza to, że nie możesz dodać do niego odpowiedzi.
91 odpowiedzi w tym temacie

#41 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 950 postów

Napisano 04 styczeń 2009 - 16:23

ok zrobie z resorowaniem, tylko nie za bardzo rozumię jak to działa, :oops:
troche się rozpędziłem i podwozie wygiąłem z drutu 2,2 zamiast 2,5 zmieniać czy zostawić, a jaki zrobiłeś rożstaw kółek?

#42 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 04 styczeń 2009 - 14:58

cześć

Co do skrzydła to masz bardzo lekkie, u mnie dolne wyszło 220g na gotowo.

A propos podwozia to rób patent z gumkami, ja mam to zrobione inaczej jak w instrukcji, łącznik z zagiętymi oczkami na końcu jest przełożony przez te dłuższe druty wchodzące do kadłuba i zlutowane (bez kwasu się nie obyło), a ośka przyczepiona do tego na gumkach aby było resorowanie.

Dołączona grafika

Prześwit trochę mały, ale poszukam jakiś większych kółek.

#43 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 950 postów

Napisano 03 styczeń 2009 - 22:09

no to i ja troche pogrzebałem przy swojej Ballilce okleiłem dolny płat chyba solartexem w sumie fajnie wygląda szkoda tylko że tak prześwituje,

Dołączona grafika

no i przybrało na wadze 35g, no cóż trzeba się będzie przyzwyczaić górnego płata na razie nie oklejam dopiero jak uporam się z jego mocowaniem. no i mam przygotowane stery do oklejenia
Jak się uda (tzn dzieci zasną wcześniej niż ja :) ) to może pomajstruje coś przy podwoziu.

Mocowanie dolnego skrzydła zrobię chyba jednak na śruby tak jak w instrukcji.

#44 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 29 grudzień 2008 - 01:14

większość rzeczy na czuja robie

hehe skąd ja to znam?

Co do mojego doładowania, to już tłumaczę. Na zewnątrz jest chwyt powietrza wiadomo jak to wygląda. W środku tego chwytu jest rura która jest bezpośrednio nasadzona na gaźnik. Dmuchając w chwyt z przodu - dmucham prosto w gaźnik.
To nie jest tak że gaźnik jest z boku przewodu którym przelatuje powietrze - zresztą musiało by lecieć dalej wtedy obniżyło by ciśnienie w gaźniku. Teoretycznie 100% tego co nagarnie tym wlotem wchodzi do gaźnika (oczywiście super szczelne to nie jest i parę barów wychodzi bokiem ;) )
To doładowanie dynamiczne, to tak jakby w samochodzie chwyt powietrza zainstalować wlotem do kierunku jazdy.

Model lata dość szybko, sporo waży i idzie pionowo w góre --> wniosek, motorek ma moc --> opór jaki się pojawił na przepychanie powietrza dodatkową rurą przed gaźnikiem (jakieś 5cm) najwyraźniej jest pokonywany nadciśnieniem, które się uzyskuje tym chwytem powietrza, w rezultacie "bilans musi wyjść na zero" choć wydaje mi się z obserwacji że wychodzi "in plus". Dokładne zmierzenie nastąpi może w weekend. Ale Teoretycznie im szybciej się leci tym więcej doładowuje, więc raczej nie zmierzę tego nigdy (chyba że zmierzę Vmax przy wersji "wolnossącej" i przy wersji "turbo") :)

#45 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 950 postów

Napisano 28 grudzień 2008 - 22:09

dzięki za wyjaśnienie, ale tak czułem, że masz niezły zasób wiedzy teoretycznej :)
ja to raczej większość rzeczy na czuja robie :oops:

#46 japim

japim
  • Modelarz
  • 1001 postów

Napisano 28 grudzień 2008 - 22:01

Tak - ale dopóki znajduje się wewnątrz owiewki to teoretycznie ma ciut większe ciśnienie (napór czołowy powietrza na otwarcie w maski). Jeżeli natomiast gaźnik byłby wyprowadzony poza tą owiewkę i kończył się prostopadle na powierzchni owiewki to z równania Bernouliego wychodzi, że ciśnienie na powierzchni kadłuba jest niższe... (tak działa Rurka Prandtla http://pl.wikipedia..../Rurka_Prandtla) I wtedy powietrze na wlocie do gaźnika ma niższe ciśnienie.

#47 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 950 postów

Napisano 28 grudzień 2008 - 21:45

Mam nadzieje, że gaźnik nie jest doprowadzony i kończy się prostopadle - bo wtedy miałbyś odsysacz a nie dopalacz.


a mógłbyś to rozwinąć,
z tego co się orientuje wlot do gażnika jest skierowany w dół wlot jest pod silnikiem czyli wychodzi że prstopadle

#48 japim

japim
  • Modelarz
  • 1001 postów

Napisano 28 grudzień 2008 - 21:38

Pomysł z "turbo doładowaniem" czyli chwytem powietrza, chyba się sprawdza (na pewno nie jest gorzej). Obrotomierzem nie sprawdziłem niestety. Pomysł polega na tym że wlot gaźnika jest przedłużony rurką na zewnątrz i tam umieszczony pod "zagarniaczem" powietrza a'la subaru impreza :) Miało to przede wszystkim zapobiec papraniu pakietu paliwem, ale może poprawić dotlenienie silnika.

Tu macha otwarta a na dole widać wlot do gaźnika.

Możesz dać jeszcze jedno zdjęcie z tym chwytem powietrza? Bo kiepsko widać...
Mam nadzieje, że gaźnik nie jest doprowadzony i kończy się prostopadle - bo wtedy miałbyś odsysacz a nie dopalacz.

#49 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 28 grudzień 2008 - 15:18

Czołem

Dziś balilla latała. Chyba 4 loty. Całkiem przyzwoicie chociaż pogoda (temperatura) nie była zbyt zachęcająca, no ale czego można się w grudniu spodziewać. Felerem jest zwichrowane górne skrzydło które powoduje że sprzęt skręca w lewo, trzeba sporo trymować. Ale pewnie jakimś brutalnym sposobem się ta kwestię poprawi.
Poza tym lata szybko (profile 10%), chociaż wolno też można. Pomysł z "turbo doładowaniem" czyli chwytem powietrza, chyba się sprawdza (na pewno nie jest gorzej). Obrotomierzem nie sprawdziłem niestety. Pomysł polega na tym że wlot gaźnika jest przedłużony rurką na zewnątrz i tam umieszczony pod "zagarniaczem" powietrza a'la subaru impreza :) Miało to przede wszystkim zapobiec papraniu pakietu paliwem, ale może poprawić dotlenienie silnika.

Było lądowanie awaryjnie, bo zaczęłem cudować z niby-zawisami bo ciekawiło mnie czy model odejdzie z zawisu, jednak silnik zgasł i na skutek kontaktu ze zmarźniętą glebą jedna felga lekko się ułamała i druty podwozia się rozlutowały. Trzeba będzie zrobić resorowanie na gumach. Model waży 1,5kg na sucho, więc bardzo dużo, ale w powietrzu zachowuje się całkiem przyzwoicie. Można latać na 1/4 gazu.

Poza tym z dodatkowych bajerów jest zrobiona maska na zawias, dzieki czemu można zaglądać do motoru (można też odpalić przy otwartej masce). Da się ją zdjąć po wyjęciu sztyftu.
Dołączona grafika
Tu macha otwarta a na dole widać wlot do gaźnika.
Dołączona grafika

#50 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 26 grudzień 2008 - 01:39

Cześć

Coś nic nie piszecie, a ja już w zasadzie skończyłem Balillę i jest gotowa do ponownego zdewastowania :crazy: tzn do walk o wyższe cele ma się rozumieć.

Z wynalazków, podwozie siedzi w miedzianej rurce, oczywiście nie jest niczym przykręcone, po co utrudniać sobie życie. A cały ten kawał balsy siedzi przed firewallem w "kabinie", bo pod silnikiem musi być pakiet jak wiadomo.
Dołączona grafika


Tu jak zapowiadałem karabiny, aby było groźnie, z pomarańczowej rurki, malniętej na czarno, skala prawie zachowana. Poza tym widać misterne mocowania linek (na skrzydło idą dwie linki po 85cm każda)
Dołączona grafika

Tu widać pajęczyny między skrzydłami, strasznie długo trwało zanim stworzyłem tą plątaninę, nie wiem czy za te 20pkt to się opłaca? No ale wygląda lepiej. "olinowanie" składa się z czterech nitek 85cm każda, zakończonych haczykami z bowdenu, oraz 4 gumek trzymających to wszystko naciągnięte.
Dołączona grafika

Mimo że jest to model WWI to jak już wspominałem, moja Balilla należy do Eskadry Kościuszkowskiej, jak wiadomo piloci tej eskadry (Amerykanie i Polacy) nieźle prali kozaków Budionnego pod Lwowem w roku 1920. Eskadra ta była założona przez Amerykanów - panów Coopera i Fauntleroya - chcieli oni zrewanżować się Polsce za czyny Kościuszki i Pułaskiego dla Amerykanów. Ciekawa historia amerykańskich pilotów-ochotników, którzy oferowali się z pomocą Polsce.

Dołączona grafika

Teraz tylko odpalić motorek (b. łatwe przy temperaturze -1 st :) ) i można sprawdzić czy to cudo lata.

#51 Lech Mirkiewicz

Lech Mirkiewicz
  • Modelarz
  • 458 postów

Napisano 24 grudzień 2008 - 10:37

wydaje mi się że nie ma sensu tego łączyć stronami, zresztą na dole jest to połączone kadłubem, a na górze skrzydłem

Jestem takiego samego zdania co Janek. W moim kiosku przekątna ma zapobiec przesówaniu się górnego płata do przodu lub do tyłu podobnie jak olinowanie w kształcie X między stójkami.

#52 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 23 grudzień 2008 - 22:43

hmm wydaje mi się że nie ma sensu tego łączyć stronami, zresztą na dole jest to połączone kadłubem, a na górze skrzydłem :) U mnie na dole jeszcze dociska te pręty półka więc jest aż za sztywno.

Ja jednak może połącze je ale stronami, bo laminat jednak trochę za wąski dałem tam gdzie otwór na śrubę i jeśli gdzieś ma trzasnać to właśnie tam.

Dorobiłem karabiny i pilota. Z karabinami zaczyna wyglądać jak prawdziwy mysliwiec
:)

#53 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 950 postów

Napisano 23 grudzień 2008 - 21:27

nie no wiem że są różne, :D ale w obu przypadkach lewa i prawa strona nie jest połączona i uchwyty do skrzydeł wygięte są na zewnątrz...

#54 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 23 grudzień 2008 - 21:13

hmm, piszesz 'Wasze', ale my mamy zupełnie odmienne sposoby mocowania górnego skrzydła.

#55 pacek

pacek
  • Modelarz
  • 950 postów

Napisano 23 grudzień 2008 - 12:34

tak sobie patrze na stójki do skrzydeł w waszym wykonaniu, a może zrobić je tak jak wasze ale połączone ze sobą w kształcie odwróconego U?
czekam tylko na blaszkę duralową

#56 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 22 grudzień 2008 - 00:31

Jak Wasze Balille, bo moja już prawie gotowa po remoncie, w zasadzie można podsumować przebieg: około rok na wojnie (w zasadzie pół-roku).
Uczestniczyła w trzech bitwach, w tym w bitwie o Poznań (3 walki), w wyjazdowej bitwie o Fano we Włoszech gdzie stoczyła 3 walki (w tym jedną zakończoną kraksą w powietrzu) oraz w bitwie o Golędzinów (3 walki i zderzenie czołowe).

Teraz będzie z malowaniem kościuszkowskim, dojdzie jeszcze numer i szachownice. Co prawda kadłub 7-mej eskadry powinien być brązowy, ale nie przesadzajmy z tą makietowością ;)
Brakuje pilota, szyby, stójek i linek, podwozie trzeba jeszcze poprawić. Dojdą lufy karabinów, aby było jeszcze bardziej 'makietowo' :) no i oczywiście kombatowe "karabiny" czyli cała masa korundu na krawędzie, bo nic tak nie drażni jak taśma schodząca po skrzydle.
No i może narty na zimę?

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Jedno co jest problematyczne to masa, która wynosi ok 1400g i za nic nie chce zejść niżej..

#57 Lech Mirkiewicz

Lech Mirkiewicz
  • Modelarz
  • 458 postów

Napisano 16 grudzień 2008 - 08:37

Niestety nie jest to dural dlatego 1,5 mm.Dało to już teraz dużą sztywność. Myślę,że olinowanie zlikwiduje płynność stójek i wtedy górny płat nie ma prawa drgnąć nawet przy kapotażu. Oblot zapewne gdzies wiosną ale kto wie?

#58 TooM

TooM
  • Modelarz
  • 284 postów

Napisano 16 grudzień 2008 - 00:48

blachy aluminiowej 1,5mm

Czy orientujesz się jakiego jest ona gatunku i na kiedy przewidujesz oblot ,żeby sprawdzic to rozwiązanie .Bardzo mi się podoba jego prostota wykonania :D

#59 Lech Mirkiewicz

Lech Mirkiewicz
  • Modelarz
  • 458 postów

Napisano 14 grudzień 2008 - 22:33

Ja ten problem rozwiązałem przy pomocy blachy aluminiowej 1,5mm. Wagowo wyszło identycznie z drutami 2mm. Nie wklejałem nowych kołków bo olinowanie nie wyszłoby dobrze dlatego taki kształt kiosku.
Dołączona grafika

#60 Janek

Janek
  • Modelarz
  • 34 postów

Napisano 13 grudzień 2008 - 18:23

Zamiast drutów zrobiłem paski laminatu do mocowania górnego płata. Przewierci się i śrubkę wkręci.

Dołączona grafika

Do kadłuba przyklejone na CA, jest szansa że odpadnie gdy będzie trzeba.

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Skrzydła w kolorze musztardy, prawie gotowe.

Dołączona grafika