Skocz do zawartości


Zdjęcie

FSR STANDARD FORMUŁA ASP


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
418 odpowiedzi w tym temacie

#401 jarek996

jarek996
  • Modelarz
  • 1179 postów
  • Age: 53
  • SkądMalmö
  • Imię:Jarek

Napisano 10 kwiecień 2019 - 20:05

 

Łódka powinna mieć kształty opływowe. A najlepiej jakby można było sprawdzić kadłub w jakimś tunelu aerodynamicznym w celu usunięcia oporów.

 

Kiedyś szukałem takiego tunelu żeby sprawdzić moje łódki, ale niestety nie udało mi się znaleźć.

Jakby ktoś z kolegów coś wiedział w tym temacie to proszę o informację.

 

NASA chyba ma taki tunel . Zadzwon do nich , albo wyslij FAXa : 1 (202) 358-0001 (Office)

1 (202) 358-4338 (Fax)


  • 0

#402 mihu

mihu
  • Modelarz
  • 32 postów
  • Age: 36
  • SkądGdańsk
  • Imię:Michał

Napisano 10 kwiecień 2019 - 20:32

Co do tuneli, basenów i falowania testowego to ci są mistrze: http://www.cto.gda.pl/pl/

Mają przeróżne cuda do branży wodnej. Nawet sobie można coś spalić w warunkach kontrolowanych ...

Nawet dla nich sterowanie generatora wiatru robiłem z firmą. Nawet wyszedł - wiało jak nad morzem. Zmienność wiatru z harmonicznymi do 20 rzędu sobie kazali liczyć . Jak będę pod kompem to dam zdjęcie.

 

edyta - niżej zdjęcia: układ pracował albo w układzie poziomym - pod okręty, albo pionowym pod wiatraki (zachowanie rozkładu wiatru n.p.m.). A Szkoty zrobiły w tym basenie ciekawy generator fal - falowanie o ustawionych parametrach przelatuje przez basen i po drugiej stronie jest aktywnie gaszone bez odbić. Podobno takich basenów jest (wtedy - 2014, było - koło 5 na całym świecie).

 

Takie typowe, nieciekawe tunele aerodynamiczne też mają :) - ekipa fajna - prawdziwe inżyniery z zeszłego stulecia tam jeszcze bytują.

Załączone miniatury

  • 20141126_100148.jpg
  • 20141210_122014.jpg

  • 0

#403 yarun

yarun
  • Modelarz
  • 6 postów
  • Age: 26
  • Skądwrocław
  • Imię:Kamil

Napisano 25 kwiecień 2019 - 09:19

moja pewność birze sie z tond że nawet na dotyk po odparowaniu metanolu palec jest niemal że suchy a przy standardowej ilości oleju rzędu 18-20% takie zjawisko nie występuje poza tym fioletowe łożyska mówią za siebie a nie stało by się tak gdyby miały dostateczne smarowanie oraz chłodzenie jakie zapewnia olej rycynowy. poza tym wszystkim producent silników cmb pisze wyraźnie jaki olej ma być stosowany jest to castrol w którego składzie jest rycyna bo żaden syntetyk powyżej 10 tys obr/min nie smaruje silnika dostatecznie

idąc dalej znam kolegów którzy mówią wprost i rzeczony diler dolewa do fabrycznego paliwa oleju rycynowego


  • 0

#404 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 25 kwiecień 2019 - 09:51


A dla wszystkich zawodników, którzy WIEDZĄ, najlepiej będzie używać paliwa tylko i wyłącznie mieszanego osobiście. I to będzie najlepsze rozwiązanie.

Nic się nie będzie psuło, silniczki będą pięknie pracowały. I przynajmniej  ja będę pewny, że jak się popsuje, to nie będzie to moja wina.

 

 

A.C.

Po pierwsze nie jestem żadnym dilerem, tylko użytkownikiem. A że kupuję  paliwo  MECCAMO w ilościach nieomal hurtowych, więc negocjowałem i mam ceny specjalne. I co poniektórzy z tego korzystają, bo mają taniej. Ale jak tak dalej pójdzie to panowie sami sobie będą chodzić do sklepu i kupować z półki. w cenie jaka jest na wywieszce.

 

Po co mi te joby od co poniektórych niedouczonych gamoni zbierać?

Stare przysłowie mówi: Dobry uczynek zawsze będzie podwójnie ukarany.

 

Tu jest informacja na temat producenta: http://www.meccamo.com/

Sobie proszę poczytać, jak kto umie i więcej do mnie po paliwo nie przychodzić. Bo nie załatwię .

Zawalna Street w mieście Wrocław i tam  sobie kupować.

 

Grzesiek do Ciebie piszę. GADASZ dyrdymały o dolewaniu oleju przeze mnie, a później gamonie chodzą i powtarzają za Tobą  te plotki.. Widziałeś kiedyś taką sytuację, żebym mieszał fabryczne paliwo?

Proszę, żebyś głupot nie gadał, bo później mamy takiego "giganta" jak ten powyżej, który WIE.

A.C.


  • 0

#405 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 10 maj 2019 - 19:11

Myślałem, że już o paliwie skończyliśmy, ale widać jeszcze nie.

 

I powiedz kol Grzesiek czym Ty chcesz mnie zaimponować w tym momencie? :o

Tym jednym przytartym tłokiem? :)

Popatrz sobie na moje "szroty". I to też przez najlepsze paliwo na świecie :P ;)  .A,co!

Tym moim złomem na 100% bym Ci mógł krzywdę zrobić jakbym zaczął nim w Ciebie rzucać... Uciec byś nie zdążył :)

  A to tylko jeden pojemnik. A jeszcze mam w garażu wiaderko z podobnymi szrocikami i pudełko po butach. Pełne...

 

Ale jak ten tłok się zatarł Twojemu koledze, to pewnie i mojemu.

I chyba wiem kiedy to było i jak to było.

Kolega włożył nowiutki motor do łódki, w której silnik pracuje na pełnym "gwiździe" albo wcale.

Chodzi o FSR H, czyż nie?

I było tak: łódka przepłynęła ze dwa kółka powoli zanim się nie rozchulała, silnik wszedł w rezonans i po drugim kółku było po sprawie. Tłok się przytarł. BO MUSIAŁ.

A gdzie docieranie i układanie motorka, się pytam, no gdzie?

I nawet, jeżeli nie chodzi o to Hydro, to w innym przypadku scenariusz był podobny. Bo nie ma inaczej.

 

Nowy motor CMB po wyjęciu z pudełka jak na dzień dobry dostanie w pedał, to każdy się zatrze. I ten Twój, i poniekąd mój kolega ma wielkie szczęście, że tylko to mu się stało.

 

Kiedyś bardzo dawno temu sam przez taką "akcję" przeszedłem i się nauczyłem.

Kosztowało, ale teraz  wiem co i jak.

 

A Ty Grzesiek zamiast  bzdety pisać o złym paliwie, przyjdź  kiedyś do mnie na zawodach z jakąś Balaśką, to Ci pokażę co zrobić, żeby motorki na tym wyścigowym paliwie pracowały tak, żeby można było wygrywać i do tego się nie rozlatywały.

Masz okazję jutro, w Brzegu, ale na liście Cię nie widzę.

 

I jeszcze jedno: Dlaczego moje motory i motory kolegów, które doglądam jakoś się nie rozlatują i pracują na tym "syfie" tak jak powinny?

Ciekawostka... Nie? :P

A.C.

Załączone miniatury

  • szroty1.jpg

  • 0

#406 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 10 maj 2019 - 22:37

Nie kasujcie Grześkowi tego co napisał :) . Nie wiem dlaczego nerwy Grzesia poniosły

Ja myślę,ze po pijaku pisze. A w sumie kol. Grzesiek normalnie spokojny jest

Grzesiek, no z tej strony to Cię nie znałem :)

Jak wytrzeźwiejesz, to jednak przyjdź z tą Balaśką to pogadamy :D

 

A ten Twój Mistrzu, fakt, faktem fachowcem jest najlepszym jakiego znam.Jeżeli chodzi o mechanikę i odróbkę skrawaniem.

Ale na CMB 90 zna się tyle,co te Jego cztery minuty wtedy na wodzie, kiedy ten tłok zatarł.

Bo to były pierwsze minuty Mistrza w temacie CMB 90.Nigdy wcześniej nie miał i nie używał takiego silnika.

A 90 to nie to samo co 21 albo 45. To całkiem co innego jest

A Pan Karpov tak mu ten tłok nowy zrobił, żeby go znów nie zatarł. Bo akurat Pan Karpov się zna. I wie jak to zrobić.

 

Jakby kol. Grzesiek, Twój mistrz przyszedł do mnie (a ma bardzo blisko, choć teraz bardzo daleko) To by miał motor dotarty i odpowiednio ustawiony.

Bo  sam, ten Twój Mistrz mówi: BO MY SIĘ ZNAMY NA TYM CO ROBIMY...Ale Jego 90 to były tylko te cztery kółka...

Grzesiek przyjedź na zawody. Jak wytrzeźwiejesz :)

Dopiszemy do listy.

A.C.


  • 0

#407 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 12 maj 2019 - 13:27

 Grzsiek nie rób ze mnie oszusta, który próbuje wciskać kolegom byle co.

Na tym paliwie pływamy od siedmiu lat.

Wszystkie nasze wyniki mamy dzięki niemu. I jakby to było złe paliwo to pierwszy bym za przeproszeniem "mordę darł".

Mi ono pasuje. Innego nie chcę. I będę je wlewał do baków naszych łódek .

Bardzo się zmartwię jakby mi go kiedyś zabrakło.

 

I,żeby było jasne: JA NIE JESTEM ŻADNYM SPRZEDAWCĄ. JESTEM TYLKO KLIENTEM. A, że kupuję dużo, to mam rabat. Ale od tej pory tak jak napisałem wcześniej:

U mnie za paliwo już nie zapłacicie.

Od teraz proszę do sklepu. Adres w internecie...

 

A ile silników się zatarło na tym paliwie? Ja wiem o dwóch.

Oba tu opisywane.+ jeden mój. Ale to moja wina była a nie paliwa.

 

I jak zainteresowani czytają to proszę o informację o takich co nie wiem. Bo jakby się to stało jeszcze komuś to od razu na zawodach lub poza pierwszy by przyleciał z pretensjami. Był ktoś? I jak się taki znajdzie to ja sam wstawię informację.

 

Temat od początku miał na celu przybliżenie naszego sportu.

Ale na pewno nie chodziło tu o kłótnie i pranie brudów i naleciałości z ostatnich prawie 50-ciu lat.

Tego starałem i staram  się unikać.

A jak który chce mi nawrzucać, bo z jakiegoś powodu ma żal, to niech albo dzwoni, albo maila napisze.

Bo publiczne pranie brudów  to nie jest dobry pomysł.

I proszę admina o szybką interwencję.

------

Wracając do tematu , to wróciliśmy właśnie z naszych pierwszych zawodów w Brzegu.

Zawodnicy polscy, czescy i niemieccy.

Atmosfera jak to na zawodach wspaniała.

Bawiliśmy się wspaniale.

Co poniektórzy popływali całkiem nieźle.

Nawet kierowca tej, tu opisywanej łódki zdobył II miejsce :)

Troszkę wcześniej za zgodą zawodników skończyliśmy, bo  mocno padało i szkoda nam było naszego  sprzętu do liczenia okrążeń ( o tym sprzęcie jeszcze napiszę, bo tu akurat mamy się czym pochwalić i mamy chyba najlepszy system w Europie).

A.C.


  • 0

#408 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 28 maj 2019 - 15:46

Jeszcze napisze coś o tej łódce,, tu budowanej.

Ważną,sprawą dla wykonania modelu do do wyścigu jest zachowanie jak najmniejszego ciężaru modelu.

I dlatego przy budowie tej łódki starałem się wykonać ją najlżej jak się dało.

Być może można było to zrobić jeszcze lżej, ale trzeba pamiętać, że to jest model do wyścigu narażony na kolizje i twarde parkowania np na brzegu.

Więc przedobrzyć także nie można bo nam się dany model przy pierwszej kolizji po prostu rozleci

Kolizja już tej łódce się zdarzyła i bardzo spektakularna. Łodka to wytrzymała. I wytrzyma jeszcze wiele tzw "dzwonów" :)

Ciężar gotowej do startu łódki, łącznie z dodanym wyważeniem z lewej strony to 3100 gr. (bez paliwa)

Wydaje mi się,ze to nie jest dużo i silnik nie będzie ciągnął niepotrzebnej masy.

______________________________________

 

Byliśmy na zawodach w Czechach w miejscowości BREHY nieopodal Pardubic.

Impreza co roku jest dość mocno osadzona międzynarodowo.

Czesi, Polacy, Słowacy, Austriacy, Niemcy.

Było się z kim pościgać.

I wynik mieliśmy.

II i III miejsce w kategorii FSR 7,5.

Choć wynik powinien być inny, ponieważ ten, który był pierwszy minął boję w ostatniej w minucie biegu i powinien spaść na trzecie miejsce.

Ale, że sędziowie tego nie zauważyli ( bo faktycznie czasem trudno jest zauważyć minięcie bojek, zwłaszcza  tych górnych), więc tylko drugie i trzecie miejsce dla naszych. Franek C. II Maciek Sz. III. Nieskromnie dodam, że obaj z miejscowości Wrocław :)

Zawody były towarzyskie (dla nas) wiec kopii nie kruszyliśmy i protestu nie składaliśmy :). Tak czy inaczej mile spędzony czas był

 

Ale też przez pół godziny w finale cztery najlepsze łódki ścigały się łeb w łeb na najwyższej prędkości i w największym skupieniu. Między pierwszym a drugim  tylko 4 sekundy różnicy.

Jeden błąd i utrata wyniku...

I to jest cała magia FSRów. Taki wyścig to CZYSTA PRZYJEMNOŚĆ.

 

Na tych zawodach na pomoście stanęła cała grupa najmłodszych czeskich zawodników "elevów"

Dzieciaki ścigały się bardzo dobrze i wszystkie dostały nagrody na zakończenie.

 

Czescy zawodnicy mają zwyczaj ustawiania swoich aparatur na tzw pultach i nie inaczej jest z dzieciakami.

Czasem to dość egzotycznie wygląda, bo pulpit jest strasznie duży.

Szczeguły na zdjęciach.

A.C.

Załączone miniatury

  • falcon waga.jpg
  • Brehy1.jpg
  • Brehy2.jpg
  • Brehy3.jpg
  • Brehy4.jpg

  • 0

#409 fordson

fordson
  • Modelarz
  • 112 postów
  • Age: 61
  • SkądTarczyn
  • Imię:Krzysztof

Napisano 28 maj 2019 - 18:06

Egzotycznie wygląda jak posty innych , użytkowników znikają a Twoje zostają.

Wiarygodność żadna , szkoda czasu i oczu na czytanie.


  • 0

#410 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 28 maj 2019 - 18:48

No, tak się składa, że ja nie mam żadnej mocy sprawczej co do usuwania, przesuwania postów poszczególnych forumowiczów.

Jeżeli jakieś posty zniknęły to zostały usunięte przez Moderatorów

 

Mnie także nie jest przyjemnie, ze temat, który w założeniu miał przybliżyć FSRy szerokiemu ogółowi modelarzy zszedł na sprawy prywatne co poniektórych zawodników i zrobiła się jedna wielka awantura. I moderator MUSIAŁ zadziałać...

Myślę, że nie ja jestem winny tej sytuacji, ale tak czy inaczej mogę tylko przeprosić za to co tu było pisane.

 

Ja wiem, że najlepiej czyta się kłótnie, wyzwiska itp między co bardziej krewkimi kolesiami. Tak jest na każdym forum.

I jak tego braknie to dla niektórych jest be...

 

Wszystkie posty merytoryczne( jeżeli chodzi o to nieszczęsne paliwo) zostały przesunięte do tematu o paliwach, a "prywata" została usunięta. I bardzo dobrze,ze tak się stało bo temat o STD zostałby rozwalony dokumentnie.

 

Starzy forumowicze wiedzą dokładnie, ze na forum nic nie dzieje się bez przyczyny.

I to co w tym temacie było ostatnio także nie. I za tymi wpisami kryje się długa historia różnych zdarzeń.

 

Bo te nasze FSRy to prawie brazylijski tasiemiec jest, który ciągnie się od 45-ciu lat.

Było dobrze, puki nie nastał internet. Później już tylko było gorzej i gorzej. Bo rywalizacja na wodzie przeniosła się do sieci.

I mamy teraz to co mamy. Awantury, obelgi rozłamy itp. Internet pokłócił ze sobą Zadawałoby się największych przyjaciół... Zdarzało się to co  normalnie zdarzyć się nie mogło. Być może co poniektórzy zmądrzeją. Pewnie kiedyś to nastąpi, ale chyba jeszcze nie teraz...

I tak jest nie tylko u nas w FSRach tak jest wszędzie. Tyle,że tu moderatorzy reagują. Bo jakby nie czuwali, to forumowicze od hitlerów już dawno by się zaczęli wyzywać.

A moim zdaniem to forum nie jest od tego, żeby roztrząsać prywatne animozje, zawiści , czy inne kłamstwa i donosy.

 

Zostańmy przy tym, że temat o łódkach z przerwami będzie kontynuowany i będę się starał coś nowego tu wrzucać.

 

I pragnę kolegów zapewnić, że na zawodach sytuacja między zawodnikami jest krańcowo odmienna.

Nie wiadomo dlaczego na imprezach wszyscy się do siebie uśmiechają, pomagają sobie wzajemnie, piwko razem piją i atmosfera jest wspaniała i chce się na te nasze zawody jechać...

A po zawodach coś w niektórych wstępuje i piszą głupoty, uprawiają prywatę... I cała przyjemność pryska.

I tak jest do następnych zawodów.

Pocieszające jest jedno, że tych co chcą rozwalać jest coraz mniej :)

A.C.


  • 0

#411 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 30 maj 2019 - 21:11

Tak było zanim się urodziłem.... :)

https://www.youtube....0&feature=share

A.C.


  • 1

#412 kaszalu

kaszalu
  • Modelarz
  • 2594 postów
  • Age: 60
  • SkądBydgoszcz
  • Imię:Andrzej

Napisano 31 maj 2019 - 07:31

Fajny film i kawał historii Andrzeju !! :)

Patrząc na zmagania poprzedników z oporną materią trzeba powiedzieć, że mamy dużo łatwiej !!  B) 


  • 0

#413 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 05 czerwiec 2019 - 20:10

Na zawody w Jaworze się szykujemy.

Właśnie został złożony OFFSHORE 7,5. OSPREY się nazywa. Pojemność silnika 7,5 ccm . W tym sezonie jeszcze nie pływał.

Kadłub zakupiony kiedyś w Hobby Kingu ze wszelkim szpejami jako materiał wyjściowy. ą później całkowicie odmieniony bo nie chciał pływać o bożemu, czyli szybko :)

Wnętrze wygląda tak jak na zdjęciach. I nowe radio dostał

To już nie jest prosty STD. W tej łódce trochę silikonu, plastiku, mechaniki zostało włożone. Pływa.

Czasu na trening nie ma, więc popłyniemy z marszu... Ufam szczęściu i doświadczeniu ( mam nadzieję :) )

O zawodach w Jaworze napiszę.

A.C.

Załączone miniatury

  • O7,5 1.jpg
  • O 7,5 2.jpg
  • O7,5 3.jpg

  • 0

#414 mr.jaro

mr.jaro
  • Modelarz
  • 1612 postów
  • Age: 59
  • SkądHannover
  • Imię:Jarek

Napisano 06 czerwiec 2019 - 07:53

Ta ostatnia fotka ciekawa. Daje sporo do myslenia. Mnie zastanawia, jak Wy te cieniutkie kanaliki w pletwie steru wykonujecie, bo chyba ze wzgledu na stosunek ich srednicy do dlugosci nie jest latwo... Chyba, ze w watku o tym juz bylo, a ja (starzeje sie, niestety) zapomnialem.


  • 0

#415 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 06 czerwiec 2019 - 08:50

Tych otworów w sterze ja sam nie robiłem. To robiła fabryka w Chinach.

Bo cały tył został zakupiony jako gotowiec. Oni te detale robią całkiem dobrze i bardzo niedrogo, więc nie opłaca się robić tego samodzielnie.

 

Takie długie otwory da się wykonać, ale trzeba do tego trochę cierpliwości, odpowiedniego wiertła i zachowania kolejności operacji w procesie wykonywania tego detalu.

Najpierw wiercimy a następnie frezujemy i nie odwrotnie.

---------------------------

Zapraszam wszystkich na nasze zawody w Jaworze.

Będzie się działo :)

http://www.fsrv.wroc...&p=18951#p18951

A.C.


  • 0

#416 mr.jaro

mr.jaro
  • Modelarz
  • 1612 postów
  • Age: 59
  • SkądHannover
  • Imię:Jarek

Napisano 06 czerwiec 2019 - 11:02

Aaa! To ciekawe. Dzieki.


  • 0

#417 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 10 czerwiec 2019 - 14:51

Sezon startowy w pełni.

Byliśmy na zawodach w Jaworze.

Pościgaliśmy się w dobrym towarzystwie.

Poziom wyścigów zwłaszcza w FSR STD i FSR 7,5 bardzo wysoki.

Dawno już nie było tak wyrównanego wyścigu na naszych zawodach.

Różnica między pierwszym i drugim zawodnikiem ok. 1 sekunda. I to przez całe 30 minut.

Rzadko się tak zdarza.

Modele pływały bardzo szybko.

TV było i kręciło:

https://www.youtube....h?v=Fx24Dj6_ZBQ

 

Już niedługo następne zawody tym razem w Czechach.

A.C.


  • 1

#418 mjs

mjs
  • Modelarz
  • 523 postów
  • Age: 61
  • SkądPoznań
  • Imię:Mirosław

Napisano 11 czerwiec 2019 - 21:41

I to jest odpowiedni rozmiar ślizgu! Poręczny i konkretny. Sięga metra długości? (7,5)


  • 0

#419 AndrzejC

AndrzejC
  • Modelarz
  • 1379 postów
  • Age: 63
  • SkądWrocław
  • Imię:Andrzej

Napisano 13 czerwiec 2019 - 17:56

Może to i jest odpowiedni rozmiar ślizgu :)

Ta łódka ma 107 cm długości i 30cm szerokości.

Ale to jest dość trudna kategoria jeżeli chodzi o szybkie łódki FSR. Przyznać jednak trzeba, że pływanie takim stateczkiem daje bardzo dużo frajdy, a już ściganie jeszcze więcej :D.

 

Jak napisałem byliśmy w Jaworze. Nasza sztandarowa impreza, choć w tym roku trochę mniej zawodników się pojawiło ponieważ w Europie w tym samym czasie odbyły się dwie inne duże prestiżowe imprezy i zawodnicy patrzyli gdzie maja bliżej.

W tym sezonie będzie jeszcze jedna impreza na jesieni, o czym napiszę.

Poniżej parę zdjęć.

Zbiorwe zdjęcie medalistów

Pisałem o systemie liczenia okrążeń. Mamy i chyba najlepszy ze wszystkich jakie widziałem.

Uniwersalny bo może liczyć wszystkie kategorie bez problemu a do tego jest ciągle ulepszany.

 

Wyniki były na światowym poziomie, bo jak porównałem te z wynikami z Mistrzostw Świata, które odbyły się w Jaworze w 2017, to pierwsi na tych zawodach byliby  mistrzami świata.

A trasa była praktycznie identyczna wtedy i teraz. :).

A.C.

 

Załączone miniatury

  • Jawor 19 1.jpg
  • Jawor 19 2.jpg
  • Jawor 19 3.jpg
  • Jawor 19 4.jpg
  • Jawor 19 5.jpg
  • Jawor 19 6.jpg

  • 1


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych