Skocz do zawartości


Zdjęcie

Diamant - naprawa i renowacja


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#21 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano 19 czerwiec 2019 - 08:45

Nowe kesony klejone na żywicę epoksydową z wypełniaczem. Na tym etapie pamiętam też o zachowaniu zwichrzenia geometrycznego końcówki, by było takie samo jak w lewym skrzydle.

Załączone miniatury

  • 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.jpg
  • 04.jpg
  • 06.jpg
  • 05.jpg

  • 0

#22 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano 20 czerwiec 2019 - 13:44

Wymiana uszkodzonych elementów prawego skrzydła, cd.:

Załączone miniatury

  • 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.jpg
  • 04.jpg
  • 05.jpg
  • 06.jpg
  • 07.jpg
  • 08.jpg

  • 0

#23 Krzysiek67

Krzysiek67
  • Modelarz
  • 264 postów
  • Age: 51
  • SkądGdańsk
  • Imię:Krzysztof

Napisano 20 czerwiec 2019 - 15:03

Cześć. 

Bardzo fajnie Ci to wychodzi. Jak usuwałeś stary keson, masz na to jakiś patent? Widzę, że żeberka zachowały się, ale czy bez strat dla kształtu profilu, czy musiałeś może coś dosztukować?


  • 0

#24 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano 20 czerwiec 2019 - 22:48

Cześć. Dziękuję.

Ponieważ stare kesony były mocno przyklejone do żeber wikolem - więc, aby nie uszkodzić żeber wycinałem kwadraty skalpelem, w taki sposób, że pozostawiałem na żeberkach paski balsy o szerokości ok. 5 - 7 mm, które następnie usunąłem nacinając je dłutkiem wzdłuż włókien co 2 - 3 mm, z wyczuciem, by nie uszkodzić żeberka i odłupując małymi odcinkami. Na żeberkach pozostała cieniutka warstwa balsy na starym wikolu, którą delikatnie zeszlifowałem pozostawiając sam klej.  Pozostałą błonkę wikolu odciąłem tylko po bokach i zostawiłem na żeberkach by nie zmieniać profilu. Kilka żeberek naprawiłem lub sztukowałem, bo miały ubytki albo były wcześniej nadłamane w wypadkach.

Załączone miniatury

  • 03.jpg
  • 04.jpg

  • 0

#25 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano 21 czerwiec 2019 - 16:27

Z wyprzedzeniem w stosunku do stanu zaawansowania... koncepty kolorystyczne:

Załączone miniatury

  • var 1.jpg
  • var 2.jpg
  • var 3.jpg

  • 0

#26 kuzynek

kuzynek
  • Modelarz
  • 198 postów
  • Age: 35
  • SkądWarszawa
  • Imię:Maciej

Napisano 21 czerwiec 2019 - 17:05

Wersja biało-czerwona najbardziej mi się podoba.

Wysłane z mojego VTR-L29 przy użyciu Tapatalka
  • 0

#27 Kamyczek_RC

Kamyczek_RC
  • Modelarz
  • 142 postów
  • Age: 46
  • SkądJelenia Góra
  • Imię:Kamil

Napisano 22 czerwiec 2019 - 09:09

Ja bym zaproponował inną kolorystykę i geometrię wzorów na górze i na dole , ułatwia to szybką identyfikację położenia modelu w sytuacjach awaryjnych , W  moich modelach używam jasnych kolorów na górnej powierzchni i ciemnych na dolnej . Zapobiega to zbytniemu nagrzewaniu się pokrycia na słońcu . W prawdzie nie jest to laminatowy model , ale sama widoczność i szybka możliwość oceny kierunku i położenia modelu w locie znacznie zwiększa bezpieczeństwo w sytuacjach awaryjnych . Poza tym różnokolorowy model  znacznie szybciej lokalizuje się na niebie .


  • 0

#28 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano 22 czerwiec 2019 - 11:41

Zgoda na 100%. W akrobacji stosuje się czasem jeszcze zasadę, że oprócz tego co napisałeś, na górze są kontrastowe pasy wzdłuż, na dole w poprzek skrzydeł. Ja myślę o zestawie kolorystycznym "retro": żółty od góry, czerwony od dołu z dodatkowymi pasami kontrastowymi i czerwony kadłub z żółtą kabinką i sterem kierunku, czyli wariant 1, na górze.
  • 0

#29 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano wczoraj, 09:41

Prace przy skrzydłach zbliżają się do końca. Pozostała wymiana nakładek na żebra, punktowe szpachlowanie wgnieceń i finalne szlifowanie. 

Przy kadłubie na początek usunięcie lakieru i ocena tego co się wyłoniło.

Załączone miniatury

  • 01.jpg
  • 02.jpg
  • 03.jpg
  • 04.jpg
  • 05.jpg
  • 06.jpg
  • 07.jpg
  • 08.jpg

  • 0

#30 Krzysiek67

Krzysiek67
  • Modelarz
  • 264 postów
  • Age: 51
  • SkądGdańsk
  • Imię:Krzysztof

Napisano wczoraj, 14:07

A co to za dodatkowa "nakładka" pod spływem profilu na kadłubie? Wygląda jakby ktoś kombinował z kątem zaklinowania płata, patrząc na rysunek wydaje mi się, że zaklinowanie powinno pokrywać się z górnym obrysem profilu przykadłubowego?


  • 0

#31 art_c

art_c
  • Modelarz
  • 25 postów
  • SkądWarszawa
  • Imię:art

Napisano wczoraj, 16:31

Początkowo pomyślałem, tak samo jak Ty napisałeś. Przerobiony kąt zaklinowania płata "na oko" wygląda na zbyt duży, ale porównałem zdjęcie kadłuba z rysunkiem i okazało się, że kąt zaklinowania płata wg projektu wynosi ca. +2 stopnie, a w modelu żebra ustalające kąt zaklinowania zamocowano pierwotnie na 0,00, po czym je przestawiono na ca. +2. Niestety ta przeróbka to fuszerka i nie wygląda to elegancko. Pomyślałem, by na razie zostawić to jak jest i wyremontować w kadłubie wszystko inne poza tym, po czym - bez malowania - oblatać i ocenić jak to działa. Co o tym myślisz?

Załączone miniatury

  • Diamant_kąt nastawienia 1.jpg
  • Diamant_kąt nastawienia 2.jpg

  • 0

#32 Krzysiek67

Krzysiek67
  • Modelarz
  • 264 postów
  • Age: 51
  • SkądGdańsk
  • Imię:Krzysztof

Napisano wczoraj, 17:58

Jeżeli za oś kadłuba przyjmiemy tą niebieską linię na rysunku, to na zdjęciu przechodzi ona trochę niżej, więc może nie byłoby aż tak dużej rozbieżności. Ale najlepiej rzeczywiście będzie chyba oblatać, a potem ewentualnie korygować. Najbardziej cierpi na tym estetyka tak pięknego modelu, bo w lataniu dużego wpływu ta nierówność pewnie mieć nie będzie, z drugiej strony przeróbka laminatowego kadłuba będzie pewnie trochę pracochłonna. Tu już musisz sam podjąć decyzję. Ja mam model całolaminatowy w którym też coś zostało chyba niedopatrzone w produkcji i jeden ze spływów profilu przykadłubowego jest ok 3mm niżej od drugiego ale latam z tym,tyle że nie jest to aż tak widoczne jak u Ciebie.


  • 0


Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych