Jump to content

Krzysiek67

Modelarz
  • Content Count

    381
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Krzysiek67 last won the day on October 31 2020

Krzysiek67 had the most liked content!

Community Reputation

91 Excellent

About Krzysiek67

  • Birthday 07/06/1967

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gdańsk
  • Imię
    Krzysztof

Recent Profile Visitors

1,631 profile views
  1. Piotr, z kretami sobie poradzimy, modelami parę się ubije, nie będą nam kopczyków robiły
  2. Nie masz przypadkiem w odbiorniku zamienionych miejscami wtyczek od regulatora i serwa skrętu kół? A co się dzieje jak naciśniesz gaz, działa normalnie?
  3. Smutna wiadomość z sąsiedniego forum, odszedł nasz kolega Karol, nick "karlem", będzie Go nam brakowało? https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=7&t=11400&view=unread#unread
  4. Cześć. Czy na modelach są może jakieś oznaczenia, jeżeli to modele fabryczne? Jeżeli to modele robione samemu to raczej trudno będzie cokolwiek dopasować. Pierwszy model przypomina trochę samolot Ryan STA, ale podwozie jest inne. Drugi model to coś podobnego do Extry, albo Funtany, ale te skrzydła na pewno nie są od tego modelu, bo powinny być dzielone. W kadłubie widać otwory na rury łączące połówki skrzydeł. Przydałoby się więcej zdjęć i wymiary: długość kadłuba, rozpiętość skrzydeł. Może ktoś z forumowiczów miał styczność z takimi modelami i powie coś więcej. Edycja: Dopiero teraz się dopatrzyłem, pierwszy model najprawdopodobniej był dwupłatowcem, sugerują to widoczne na zdjęciu mocowania słupków górnego płata, na górnej powierzchni płata dolnego. to miejsce na kadłubie z wyrwanym jego elementem to prawdopodobnie mocowanie górnego płata do kadłuba, jak to wygląda z drugiej strony? Model to najprawdopodobniej coś w tym stylu ( Waco ) Pozdrawiam Krzysiek
  5. Cześć Paweł. To raczej model kogoś kto nie jest z nami związany, bo inaczej na pewno byśmy wiedzieli że komuś uciekł. Nie mam też wiedzy czy znalazł się właściciel. Dzięki za zainteresowanie, jeżeli ktoś z nas coś usłyszy to pewnie napisze jak sprawa wygląda. Pozdrawiam Krzysiek
  6. To niech kupi XXL i założy na kurtkę zimową ??. Z hakiem można coś pomyśleć, tylko pewnie konstrukcję trzeba by jakoś wzmocnić, żeby gdzieś były jakieś fotki czy w tym modelu ktoś to robił.
  7. Cześć, ciąg dalszy bojów z Wilgą. Został częściowo przelaminowany domek silnika, a od środka miejsca łączenia do których dało się dojść zostały wzmocnione żywicą z mikrobalonem Zamontowałem bowden sterujący przepustnicą silnika Wymyśliłem mechanizm sterowania ssaniem silnika i po uzgodnieniu z Piotrem zamontowałem, coś jak kiedyś było w samochodowych silnikach gaźnikowych. Pomarańczową rurką biegnie cięgło, które wychodzi przez domek silnika Koło goleni podwozia jest cypideusz który pociąga się by ssanie było włączone, a wciska się gdy już nie trzeba z niego korzystać Przykręciłem na gotowo silnik, ma być docierany w modelu Potem zacząłem przygotowywać maskę silnika do montażu, musiałem niestety usunąć taki ładny makietowy element Powycinałem otwory w atrapie żaluzji chłodzenia silnika Po wycięciu miejsca na tłumik i głowicę silnika przymierzyłem maskę do modelu Po ustaleniu właściwej pozycji maski wywierciłem otworki do przymocowania i skręciłem wszystko. Założyłem śmigiełko żeby zobaczyć jak się wszystko razem prezentuje Piotr dostał od naszego kolegi Darka parę elementów które ocalały po katastrofie Jego Wilgi, zobaczymy może coś będzie wykorzystane Tyle na dzisiaj niedługo ciąg dalszy ? Piotruś, taką koszulkę na oblot musisz zmówić, bo inaczej się nie liczy ? https://www.zazzle.com.au/wilga+clothing
  8. .A to jest model Doppeldecker a nie Filip o którego pytał Grzesiek. Skądinąd też bardzo ładny
  9. Reszta mojego modelarskiego dorobku do dnia dzisiejszego? ESA Spitfire od Marka Rokowskiego robiony na konkurs, nie chwaląc się zajął 3 miejsce F8F Bearcat również od Marka? Drugi z kolei Me 109, tak przypadły mi do gustu właściwości lotne tego modelu, że sprawiłem sobie następny. Panda Multiplexa, wykonała kilka lotów, ale jakoś nie przypadła mi do gustu, sprzedana. Tequila, motoszybowiec własnego pomysłu i wykonania, aktualnie użytkowany Whisper od Mawi, aktualnie użytkowany Gawron od Morlock family, troszkę przeze mnie przerobiony aby bardziej upodobnić go do oryginału I ostatni z aktualnie użytkowanych modeli Giles 202 3D z CM PRO, model odkupiony za niewielkie pieniądze jako używany, na całym modelu została zmieniona folia, tu i ówdzie wzmocniona konstrukcja, dorobiona nowa maska silnika, taki mój powrót po latach do spalinek. To na dzień dzisiejszy cały mój modelarski dorobek, o ile dobrze pamiętam, bo wiele modeli zostało sprzedanych.
  10. Cześć, dziś następny mały kroczek do przodu, podłączyłem napędy sterowania kółkiem ogonowym i sterem wysokości Sprawdziłem działanie napędów 1604867731092.mp4 1604867731086.mp4 Piotr podrzucił makietowe śmigło, jedno nowe i uszkodzone z nawierconymi otworami
  11. No właśnie tak potem pomyślałem że bez świecy i fajki sprawdzałem, domek widać że ma wykłon, kolega który latał takim modelem mówi że silnik przykręcony miał bez żadnych dodatkowych podkładek.
  12. Składania ciąg dalszy, dziś wyszedł następny kwiatek, zacząłem przykręcać podwozie ogonowe i śrubka bliżej ogona zaczęła obracać się z nakrętką, zacząłem się zastanawiać co z tym zrobić? Postanowiłem wypiłować otwór w końcowej wrędze i przykleić w jakiś sposób nakrętkę, niestety nie wyszło, ostatecznie obciąłem łepek starej śruby, a przez otwór we wrędze włożyłem nowa nakrętkę kłową tylko o średnicy większej o 1mm. Udało się wszystko skręcić. Następnie wziąłem się za przykręcenie silnika, najpierw przy pomocy szablonu wywierciłem w odpowiednich miejscach otwory I wziąłem się za przykręcanie silnika, operacja przeszła bezproblemowo? Przymierzyłem też z ciekawości maskę, by zobaczyć czy wszystko pasuje Na zdjęciach za bardzo tego nie wdać, ale przód maski powinien być ok 1 cm wyżej aby oś śmigła była centralnie w środku, niestety cylinder opiera się już o maskę i żeby pasowało chyba trzeba będzie wyciąć otwór pod cylinder. Tyle na dziś, w krótce ciąg dalszy?
  13. Znowu robota trochę popchnięta, Wklejenie usterzenia poziomego, taśma miała za zadanie ustabilizować do chwili związania kleju usterzenie w odpowiednim położeniu, ponieważ jeden koniec lekko opadał. Przyklejenie wręgi końcowej Dopasowanie odpowiedniej długości podpórek usterzenia Przymiarka i wklejenie steru kierunku Chociaż do końca jeszcze trochę zostało nie mogłem sobie odmówić przyjemności zobaczenia jak mniej więcej to wszystko będzie wyglądało w całości 1604438236274.mp4 I jeszcze próba działania steru kierunku na testerze serw.
  14. Fajny tor Błażej?, pozazdrościć?
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.