Skocz do zawartości

latacz

Modelarz
  • Postów

    1 594
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Ostatnia wygrana latacz w dniu 9 Marca

Użytkownicy przyznają latacz punkty reputacji!

Reputacja

548 Excellent

O latacz

  • Urodziny 09.02.1965

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Skierniewice
  • Zainteresowania
    modelarstwo RC, majsterkowanie, audio, wiatrówki, rowery...
  • Imię
    Witek.

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. a za komuny to tylko na samo RC radio trzeba było pozwolenie... mamy bardziej komunę niż za komuny.
  2. czytając odnoszę wrażenie, że wiele osób rozumuje wg zasady "nie problem, że gwałcą -więc czemu marudzicie, że prezerwatywa nie jest truskawkowa a co to za problem jaka - malkontenci jesteście"
  3. tak ze zdjęcia -statecznik poziomy jak jest ustawiony jako całość względem skrzydła ? to płaska płytka przedłuż jakąś długą linijkę do powierzchni i przeciągnij linie aż pod skrzydło - bo może te katy zaklinowania skrzydła i statecznika jakoś nie współgrają ? wygląda jakby kąt natarcia skrzydła był bardzo duży co na pewno generuje spory opór i łatwość przeciągnięcia. ponadto to wyważenie CG 30% to dość tylne, samolot krótki statecznika blisko skrzydła -możesz popchnąć cg jakoś do przodu ? przesunąć pakiet albo co ? na wygląd to dla mnie troszkę jak cegła ze skrzydełkami i ogonkiem dla ozdoby... ale ja się nie znam -mam przyzwyczajenia z motoszybowców... ponadto jak dla początkującego to dość mały model a małe są nerwowe -nie wybaczają błędów -na sterach trzeba reagować sekundę do przodu...
  4. a bo Kolega liczył dla jednej butelki dziennie a inny dla 10ciu 😁
  5. i pomnóż to przez 50 milionów obywateli... każdy traci przysłowiowe 250zeta. ktoś przytula 250x 50 milionów. = 12 500 000 000zł dołóż do tego wody mineralne, soczki, coca-colę itd....
  6. mogą. skąd mamy mleko -50% powie, że ze sklepu a o krowie i jej hodowcach nawet nie słyszało. A 99% nie wie, że większość mleka/jogurtu/twarożku mamy z mleka w proszku ściąganego całymi kontenerami za grosze i że w tym mleku np pełnotłustym nie pisze jaki to tłuszcz. bo mleko skupione kraju jest drogie -więc idzie na ekskluzywne eksportowe produkty. A mleko do marketów -z Hiszpanii, Portugalii czy innych -przemysłowy odtłuszczony proszek sprowadzany czasem nawet luzem jak węgiel.... i mieszany z woda +homoganizatory_ konsrwanty + tluszcz... uwielbiam mleko od zawsze. w młodosci piłem je wiadrami prawie wprost od krowy u sąsiada. potem piłem kupowane w sklepie. 30 lat mleka nie było -nietolerancja mleka -po szklance ból brzucha i godziny "w świątyni dumania" cóż mleko jest "be" więszość ludzi nie trawi ble ble ble. kilka lat temu trafiła sie okazja mleko u kogoś swierzo po uboju -kibelek blisko zaryzykowałem -łakomstwo wypiłem szklanke -nic. wypiłem drugą trzymająć się blisko kibelka -nic -ZERO problemów. od 3 lat wypijam po litrze mleka dziennie i czuję się doskonale. mleko od chłopa -od krowy. spróbowalem sklepowego -pół szklanki -ból brzycha i... Tak -to jest ok -POD WARUNKIEM, ŻE NAJPIERW NIE KUPUJESZ TEGO OPAKOWANIA PŁACĄC ZA NIE. i nie dajesz kaucji za swoje już kupione opakowanie. Kradzieżą nie jest kaucja -tylko dwukrotne płacenie za ten sam towar.
  7. bo za komuny to nie była kradzież. za komuny do cen napoju nie wliczano ceny butelki. kaucja to była cena butelki. a napój to napój. A bywały i takie sytuacje, że przecier szczwiowy w butelce kosztował 1,80zł razem z butelką a kaucja za tą butelkę to było 3zł. Z kolegą z ławki szkolnej kupowaliśmy po 10 przecierów po 1,80, przecier wylewaliśmy, butelki myliśmy w rowie i oddawaliśmy w tym samym sklepie po 3zł. I jak tu mówić o kradzieży ? - byliśmy po 1,20zł na butelce do przodu. Jak na 10-12 latka to był biznes... od starych może ze 2zeta w tygodniu się na bułkę wyprosiło -a na butelkach było 12zł jednorazowo...
  8. a plastiki robi się z ropy czyli paliwa. bierzemy ropę i ze sprawnością powiedzmy 40-50% produkujemy z niej plastik. potem bierzemy ten plastik i znowu produkujemy z niego paliwo -ze sprawnością około 30% i docelowo mamy 15% energii którą mieliśmy na początku. no i mieliśmy przez jakiś czas np. butelkę -której już nie mamy. chyba lepiej od razu tą ropę spalać bez pośrednictwa butelki jako produktu przejściowego. a napoje mieć w szkle które się myje i używa 100x zanim się stłuką...
  9. poza pomyłką w mnożeniu kwota skradziona to nie wartość kaucji a cena butelki płacona przy zakupie napoju i kradziona w zamian za kaucje którą i tak zapłacilismy dodatkowo. kupujemy napój w tym butelka puszka za 1,5zł. dodatkowo płacimy 50groszy -które możemy odzyskać jako kaucję. a 1,5zł idzie się.... bogacić wybranych tfuu -rców systemu. teoretycznie prawie 50mln obywateli. niech każdy kupi coś w opakowaniu 1szt dziennie. to codziennie jest na kaucjach 20 likla mln. jedni do tego dokładają bo prawo i aparat państwowy do tego zmusza -ale wybrani odcinają kupony.
  10. jak dla mnie to, że jest system kaucyjny to żaden problem, problem, że kaucja jest mała co czyni system nieopłacalnym dla drobnych sklepów i napędza zyski gigantom -jednocześnie odbierając klientów małym lokalnym/Polskim sklepom. Druga sprawa to jawna kradzież niech ta kaucja będzie ale jakim prawem mam płacić kaucję za swoją własną butelkę którą już kupiłem -i żeby ta dodatkową kaucję odzyskać oddawać swoją własność ? dajmy na to cena napoju 3zł w tym cena butelki (puszki) i jej późniejszego recyklingu to 1,5zł a napój w tej butelce to reszta. kupuję butelkę za 1,50 i jest to moja własna butelka. kupuje napój też za 1,50- napój wypijam -zużyłem go sam tu jest ok. butelkę kupiłem mam i moge np zrobić sobie wazonik na kwiaty lub wsadzić ją w *** bo to moja butelka kupiona zapłacona. ale -muszę dopłacić jeszcze 0,5zł kaucji -i żeby te 0,5zł kaucji odzyskać muszę oddać swoją prywatną butelkę którą wczesniej kupiłem za 1,5zł. proste ? -nie dla niektorych zbyt skomplikowane. niech napój kosztuje te 1,5, a kaucja cale 2zł -bez ceny zaszytej w cenie łącznej napój-puszka czy napój-butelka. kupuje płacę 3,50 w tym kaucja 2 napój 1,5. napój wypijam -butelke oddaje odzyskuje całość. wartość kacji jak łączna cena butelki, recyklingu, podatku środowiskowego i uj wi czego jest 2zł -co czyi opłacalnym skup butelek dla każdego nawet malutkiego sklepu. zbieranie i oddawanie butelek przez każdego. efekt -nie plajtują kolejne małe sklepiki. butelki sie nie poniewierają po trawnikach. i nie ma kradzieży mojej prywatnej (bo kupionej z przykładowe 1,50zł) butelki z tłumaczeniem pobrano i zwrócono dodatkowe 0,50zł. fajnie 0,50 zł jest. a gdzie 1,50zł które zapłaciłem za butelkę w cenie łącznej butelka z napojem ? kupiłem butelkę to mogę sobie ten wazonik albo w piecu napalić (nawet jeden znany polityk zachęcał doi palenia byle czym gdy węgiel był ekstremalnie drogi i "bardziej kamienny" niż powinien) -butelka to paliwo dla mas -byle nie palic oponami jak sprostowano...
  11. i dlatego, że jako społeczeństwa godzimy się na takie rzeczy -bo to drobiazgi i nikomu się nie che -jako społeczeństwa i jednostka jesteśmy brani za mordy. Jest takie stare przysłowie "daj palec to weźmie rękę" i drugie "daj kurze grzędę to ona wyżej siędę" dzieją się rzeczy na które milcząco przyzwalamy a potem dzieją się poważniejsze....
  12. często też jedna trucizna jest odtrutką na inną truciznę i odwrotnie... albo "klin klinem"
  13. akurat w bardzo wielu zakładach miesnych byłem i wiem jak sie ubój odbywa a przynajmniej jak powinien. A to w innej bajce było? taaa taki myśliwy niby zawsze trafi strzeli czysto i zabije w ułamku sekundy i nigdy ranne zwierze nie ucieka a pijany w trupa myśliwy nie gubi tropu albo sam nie padnie z tego pijaństawa... tak samo jak nigdy mysliwy nie postrzeli innego myśliwego lub grzybiarza "bo ta baba to do dzika taka podobna była" i nie ma zdarzeń, że na ambonie myśliwy był tak naprany, że we własna nogę się postrzelił i zmarł... (dość głośne było -okolice lublina) Wybacz każdy ma prawo mieć własne zdanie. ja uważam, że dla równowagi powinno polować się też na myśliwych. sport natura i etyka siedzieć w krzakach ze sztucerem z lunetą... Każdy ma prawo mieć własne poglądy -a racja jest jak upa -każdy ma swoją.
  14. Ja nie radzę nic o lesie. Ja mam SWOJE zdanie o myśliwych i polowaniu i dla mnie jest to w 90-% zwykłe bestialstwo -zabawa cierpieniem innych dla własnej rozrywki. zabawa w zabijanie -jak w Jugosławi -tylko tam zwierzyną był człowiek -wyższa forma polowania.. i do jasnej nie porównuj z jedzeniem miesa inna sprawa jak zwierze hodowlane jest uśpione/odurzone i zabijane błyskawicznie "pod znieczuleniem" a inna gdy dzikie zwierzę postrzelone w brzuch ucieka czołga się godzinami zanim padnie. a czasem "zgubione" zdycha w cierpieniu przez kilka dni. Więc chcesz polować -chcesz adrenaliny -idź z pazurami na tego niedźwiedzia -niech i niedźwiedź czy wilk ma szansę na trochę rozrywki... i nie pisz jakie to naturalne i wspaniałe. To nie rady -to kwestia gustu i etyki.
  15. ale "zwiąrzatka" są głodne.Jeśli myśliwy poluje żeby z głodu nie umrzeć to inna sprawa -do tego niech poluje własnymi rękoma i własnymi zębami -jak te zwierzęta -to wtedy będzie natura. Ewentualnie oszczepem jak ludy prymitywne. Z łukiem na lwa itp. a jak poluje bronią palną z daleka z lunetą siedząc na drzewie albo z nagonką dla trofeów lub zabawy -to nie natura tylko bestialstwo. w niektórych miejscach i to wcale nie tak dawno i nie tak daleko (europa) niektórzy myśliwi polowali nawet "na ludziów" -chyba bardziej zabawane było... -sama natura
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.