Jump to content

Moje drugie hobby


KRUUP

Recommended Posts

Witam.

Tak sobie wymyśliłem ze zaprezentuje moje drugie (hobby) :rotfl:

Zauważyłem że starsi ludzie jak zobaczą coś takiego na ciele to nasuwa im sie jedna myśl KRYMINALISTA :D

 

Co wy myślicie o tatuażu?

0ddf09769e177648m.jpg

cf3822d587314461m.jpg

4214fe72a368b160m.jpg

75d429ca2144fdb7m.jpg

8a4d26736cc4d9e8m.jpg

2968d9491901ac6dm.jpg

8fd6e95f7a6ec2d3m.jpg

96c478b5ea72c4b2m.jpg

ad8a0afa5d5f1953m.jpg

Link to comment
Share on other sites

Na zgliszczach zdobytego onegdaj Berlina mocz oddawało dwóch żołnierzy. Spogladali sobie przez ramię, który ma "większego". I w pewnym momencie "ruski" mówi do "amerykańca"

.. a co ty tam masz wytatuowane ?. ORIA ?. Co to jest.

.. a kiedyś miałem napisane VICTORIA, ale wlazłem na minę i połowę mi urwało i ORIA została.

.. ale widzę ( mówi amerykanin ) ,że u ciebie też piękną cyrylicą ORIA jest wypisane. Też miałeś VICTORIA ?

.. nie , u mnie było ( mówi Rosjanin ) MARIAKI BALTICKOWO MORIA SIERDEĆNA PAZDRAWLIAJUT WSJECH MARIAKOW CIORNOWO MORIA.

Link to comment
Share on other sites

Czyli jak na razie sie potwierdza :D

Chciałem zauważyć ze, szewc bez butów chodzi :P

Nie mam upiększonego czy tez oszpeconego ciała tatuażem. Jest to poniekąd moje drugie hobby jak juz napisałem wcześniej (dodatkowe, zarobkowe zajecie) Mi tatuaż podoba sie ale u kogoś i fajnie zrobiony, sam nigdy sie na niego pewnie nie zdecyduje.

A tatuowanie pozwala mi sie w jakiś tam sposób spełniać (artystycznie) dzięki temu nie zapominam jak sie rysuje, no i jeszcze $:D

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś myślałem o tym, jak byłem młody i naiwny. :wink: Potem doszedłem do wniosku, że tak naprawdę mi nie zależy by takowe arcydzieła posiadać. Ale Ładne dzieła u kogoś zawsze warto obejrzeć, tak jak podziwiamy niektóre modele, wiedząc że sami prawdopodobnie nigdy takiego cuda nie zbudujemy. :wink:

 

Oprócz modelarstwa nałogowo czytam ksiażki, interesuję się lotnictwem, Jestem zadeklarowanym gljaciarzem, choć aktualnie brak mi środków wolnych na odnowienie uprawnień i zakup sprzętu. Poprzednie robiłem jeszcze na studiach, a student jak wiadomo jest biedny i ma suchoty, i na sprzet nie starczyło :wink: Prawo się zmieniło i licencja się skończyła, a teraz kurs jest kilka razy droższy i dłuższy. Ale zbieram, zbieram.

Rekreacyjnie strzelam sobie z wiatrówek do puszek i kapsli. Mam 2 karabinki i dwa pistolety. Tak się jakoś uzbierało :wink:

Innym moim hobby jest zbieranie informacji wszelakich. Jak coś usłyszę, to muszę zgłębić temat, może nie do podszewki, ale wiedzieć co i jak. Np. zobaczylem w lodówce sklepowej "frutti di mare" z kawałkami przedstawicieli głowownogów. Potem siedziałem w domu 2 dni i szukałem wszystkiego o kalmarach, potem o wielorybach ( bo kaszaloty jedzą kalamary i są wielorybami), potem Bałtyk ( bo czasem kaszaloty do nas zaglądają) i jego przeszłość no bo skoro Bałtyk, to skąd się wziął? ).

I tak mnie czasem dopada, że lecę po linkach i odnośnikach z wizytami w bibliotece włącznie. :devil:

Link to comment
Share on other sites

Nie lubię tatuaży.

Ale warsztat mi się podoba.

I klimaty rysunków też.

Szkoda tylko, że to na czyjejś du... :D

 

Ja tam się nie znam, ale "Szkoda tylko, że to na czyjejś du..." nie byłoby takie szkoda o ile "d..." płci odmiennej :twisted: .

Mam znajomego który jest "bezobotnym od zawsze" ale dorabia sobie jako masażysta - jakieś kursy robił czy cóś - i najśmieszniejsze jest że wszystkie jego klientki które znam są < 35 roku życia. Ostatnią moją uwage na ten temat skwitował tajemniczym uśmiechem i textem: "trza sobie jakoś radzić" :)))

Link to comment
Share on other sites

Tatuaże mi się podobają , ale nie takie wielki w stylu "skazany na śmierć " , tylko takiej wielkości 10cm x 10cm .

 

oglądam miami ink studio tatuażu , może kiedyś sobie zrobię jakiś mały.

 

KRUUP, drogie są tatuaże wielkość 10x10 100% czarna farba ?

Link to comment
Share on other sites

KRUUP, drogie są tatuaże wielkość 10x10 100% czarna farba ?

Cieżko powiedziec.

Zależy od salonu i od wzoru. Wnioskuje ze mówisz o jakims tribalu. (wzorek też jest istotny, chodzi o pracochłonność) powiedzmy ze 200 300zł, ale u mnie mniej :D

Link to comment
Share on other sites

Małe wzorki są fajne - u koleżanek - małe, żeby je długo szukać w niedostepnych miejscach.

Jakbym miał sobie coś fundować to idealny byłby wzór bez drobnych oszczędności. Łopatka + kawałek ramienia. A może tatuaż z modelem wbitym w glebę?? z sentencją - człowiek uczy sie całe życie :P

Link to comment
Share on other sites

Dziwisz sie ? - Ja tez nie chcialbym miec tatuazu zrobionego w Zyrardowie

No mammuth, lepiej sie nie pokazuje teraz w naszym pieknym mieście bo cie dorwiemy z motyl, i chciał nie chciał bedziesz ozdobiny :twisted: :wink:

Link to comment
Share on other sites

Dziwisz sie ? - Ja tez nie chcialbym miec tatuazu zrobionego w Zyrardowie

No mammuth, lepiej sie nie pokazuje teraz w naszym pieknym mieście bo cie dorwiemy z motyl, i chciał nie chciał bedziesz ozdobiny :twisted: :wink:

To ustalmy - NIE CHCE miec wypasionego - kolorowego tatuazu ze smokiem - na plecach ...

Wszystko inne baaardzo chce miec - gdziekolwiek XD

Link to comment
Share on other sites

Dziwisz sie ? - Ja tez nie chcialbym miec tatuazu zrobionego w Zyrardowie

No mammuth, lepiej sie nie pokazuje teraz w naszym pieknym mieście bo cie dorwiemy z motyl, i chciał nie chciał bedziesz ozdobiny :twisted: :wink:

To ustalmy - NIE CHCE miec wypasionego - kolorowego tatuazu ze smokiem - na plecach ...

Wszystko inne baaardzo chce miec - gdziekolwiek XD

Na ten przykład malutki wizerunek mamucika na trąbie :?: :wink: :devil: :rotfl:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.