latacz Opublikowano Czwartek o 10:57 Opublikowano Czwartek o 10:57 Godzinę temu, pietrku napisał: ale jak zaczynasz mi radzić o lesie i zwierzątkach to wymiękam. Ja nie radzę nic o lesie. Ja mam SWOJE zdanie o myśliwych i polowaniu i dla mnie jest to w 90-% zwykłe bestialstwo -zabawa cierpieniem innych dla własnej rozrywki. zabawa w zabijanie -jak w Jugosławi -tylko tam zwierzyną był człowiek -wyższa forma polowania.. i do jasnej nie porównuj z jedzeniem miesa inna sprawa jak zwierze hodowlane jest uśpione/odurzone i zabijane błyskawicznie "pod znieczuleniem" a inna gdy dzikie zwierzę postrzelone w brzuch ucieka czołga się godzinami zanim padnie. a czasem "zgubione" zdycha w cierpieniu przez kilka dni. Więc chcesz polować -chcesz adrenaliny -idź z pazurami na tego niedźwiedzia -niech i niedźwiedź czy wilk ma szansę na trochę rozrywki... i nie pisz jakie to naturalne i wspaniałe. To nie rady -to kwestia gustu i etyki.
pietrku Opublikowano Czwartek o 11:03 Opublikowano Czwartek o 11:03 Godzinę temu, latacz napisał: i do jasnej nie porównuj z jedzeniem miesa inna sprawa jak zwierze hodowlane jest uśpione/odurzone i zabijane błyskawicznie "pod znieczuleniem" Tak w bajkach Ci opowiadali? Godzinę temu, latacz napisał: a inna gdy dzikie zwierzę postrzelone w brzuch ucieka czołga się godzinami zanim padnie. a czasem "zgubione" zdycha w cierpieniu przez kilka dni. A to w innej bajce było? Godzinę temu, latacz napisał: Więc chcesz polować -chcesz adrenaliny -idź z pazurami na tego niedźwiedzia -niech i niedźwiedź czy wilk ma szansę na trochę rozrywki... i nie pisz jakie to naturalne i wspaniałe. To nie rady -to kwestia gustu i etyki. Nie jestem myśliwym. A pojęcie o polowaniach dewizowych ludzie przejęli z czasów PRL-u. Mam znajomych myśliwych i leśników. Napierd...niem na myśliwych w Polsce zajmuje się podobna klika do tej co wprowadzaniem ekologicznych opakowań 😃.
latacz Opublikowano Czwartek o 11:14 Opublikowano Czwartek o 11:14 2 minuty temu, pietrku napisał: Tak w bajkach Ci opowiadali? akurat w bardzo wielu zakładach miesnych byłem i wiem jak sie ubój odbywa a przynajmniej jak powinien. 3 minuty temu, pietrku napisał: 10 minut temu, latacz napisał: a inna gdy dzikie zwierzę postrzelone w brzuch ucieka czołga się godzinami zanim padnie. a czasem "zgubione" zdycha w cierpieniu przez kilka dni. A to w innej bajce było? taaa taki myśliwy niby zawsze trafi strzeli czysto i zabije w ułamku sekundy i nigdy ranne zwierze nie ucieka a pijany w trupa myśliwy nie gubi tropu albo sam nie padnie z tego pijaństawa... tak samo jak nigdy mysliwy nie postrzeli innego myśliwego lub grzybiarza "bo ta baba to do dzika taka podobna była" i nie ma zdarzeń, że na ambonie myśliwy był tak naprany, że we własna nogę się postrzelił i zmarł... (dość głośne było -okolice lublina) Wybacz każdy ma prawo mieć własne zdanie. ja uważam, że dla równowagi powinno polować się też na myśliwych. sport natura i etyka siedzieć w krzakach ze sztucerem z lunetą... Każdy ma prawo mieć własne poglądy -a racja jest jak upa -każdy ma swoją. 1
pietrku Opublikowano Czwartek o 11:27 Opublikowano Czwartek o 11:27 Wybaczam, ale Twoje zjedzone mięsko też cierpiało 😉.
Rekomendowane odpowiedzi