pietrku
Modelarz-
Posts
901 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
pietrku last won the day on September 20 2024
pietrku had the most liked content!
Reputation
288 ExcellentProfile Information
-
Skąd
Las
-
Imię
Grzesiek
Recent Profile Visitors
The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.
-
To są karabiny, nie działka. No ale kogo to obchodzi w dzisiejszych czasach?
-
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
pietrku replied to toretto1995's topic in Modele średniej wielkości
To tak prawie jakbyś czołg z malutkimi skrzydłami rzucił na spadnięcie. -
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
pietrku replied to toretto1995's topic in Modele średniej wielkości
Bo pewnie tutaj bierzesz pod uwagę przeciągnięcie statyczne. Są jeszcze przeciągnięcia dynamiczne spowodowane różnymi przyczynami ( np. szybkim wychyleniem któregoś ze sterów ) i te dają rozmaite nieprzewidywalne fikołki, opisane już wyżej. -
Dokładnie, na ziemi jak stoi zatankowana nawet tego 1 stopnia nie widać. Żeby nie było, to nie mam nic przeciwko 3 stopniowemu wzniosowi Twojej Wilgi 😀. Jak najbardziej on się przyda. Powodzenia w oblocie.
-
Drukowany model PicoTalon - Kraksa
pietrku replied to toretto1995's topic in Modele średniej wielkości
WCL 18,9 - 23,5 ? -
To i tak o 2 za dużo. Co najmniej 🙂
-
Ja też trzymam kciuki za oblot Wilgi, bo zadanie jest wymagające. Ten współczynnik fajny, szczególnie jakby się robiło większy model, trzeba będzie to liczyć.
-
Cięciwa w tej Wildze jest podana 14 cm w pierwszym poście. Wiec byłoby 12,6dm2 powierzchni. A współczynnik wychodzi wtedy ponad 14?
-
A plany zakładały ile ma ważyć całość? Może poleci z nowym śmigłem. Moje modele są z pianki i łatwiej chyba zrobić lekkie 😉. Balsowego nie zrobiłem żadnego do tej pory.
-
Do tego silnika jest zalecane chyba od 8x4 do 8x6 przy 3s. To ten silnik? https://zabawki-modele-zdalnie-sterowane.sklepywww.pl/ray-c283009-p-4119.html Ja to bym go puścił z pochyłej łąki ze stokiem, na pełnym gazie mocno do przodu i sprawdził czy wogóle leci ( z nowym śmigłem jest szansa ). Zawsze taki zapas wysokości się przyda. Mój najcięższy model poniżej metra ( 980mm ) rozpiętości ma 420g i jestem zły, że zrobiłem taką cegłę 😀. Zachciało mi się dać serwa wysokości i kierunku bezpośrednio na ogonie. Musiałem przez to doważać przód, a że jest krótki dziób 😀. Lata co prawda poprawnie ale to już dla mnie blisko granicy wagi przy takich metrowcach do spokojnego latania wieczorową porą ( lub poranną ).
-
Panda ma śmigło 7x4 fabryczne i obciążenie powierzchni poniżej 30. I to ją troszeczkę ratuje przed przeciągnięciem na starcie. Wilga będzie miała coś koło 50 ?..( tak wynika z opisu ). Spróbujcie sam wyrzut mocno i do przodu, a nie lekko i do góry. Nie ma się co obawiać, że zawadzi o ziemię, szybciej się rozpędzi i będzie to znacznie bardziej bezpieczne dla modelu 👍.
-
Wszystko tak jak napisałeś, tylko bez zamykania oczu Moim zdaniem to, że jest za ciężki jak na taki model też mu nie pomaga w ratowaniu śmigłem. Zawis może nie być efektem nadmiaru ciągu, a raczej tylnego środka ciężkości i nieprawidłowego wyrzutu tak jak napisał K. Patryk wcześniej. A jeszcze, skok śmigła 7 to jest za duży jeśli preferujesz strome wznoszenie, na takiej bardzo małej prędkości słabiej działa nawet jak dasz gazu. Lepsze wtedy 4, 5.
-
TS-11 Iskra - RC Builder - 1650mm rozpiętości, edf 100
pietrku replied to Viper's topic in Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
W międzyczasie: -
Jeżdżę na wszystkie imprezy w okolicy w miarę możliwości. Jako widz. Bo jestem cienkim modelarzem. Ale sobie oglądam lepszych. Im więcej takich imprez będzie tym lepiej 👍.
-
Jakbym wiedział, że to wywoła tzw. burzę to bym tego nie zamieścił. Nasza ( łacińska ), ( niektórzy nie uważają jej za dobrą i swoją ), cywilizacja upada. Tego raczej nie zatrzymamy. Najlepsze jest to, że każdy wg mnie ma trochę swojej racji. Natomiast w kwestii dyskusji która się nieoczekiwanie wywiązała, uparcie twierdzę, że dla nieobeznanego, zewnętrznego obserwatora, my (modelarze, droniarze 😉) stojąc z aparaturą i patrząc w niebo, wyglądamy może niepokojąco, ale nie aż tak głupio jakbyśmy sobie przyczepili szmaciane śmigła do brzucha, rozczapierzyli ręce i biegali po skwerach i boiskach udając, że jesteśmy samolotami. Z mojego punktu widzenia jest to inny poziom dziwaczności dla obserwatora, jakkolwiek to nazwiemy hobby czy sport.
