ikar61 Opublikowano 20 Marca Opublikowano 20 Marca Kończe praktycznie juz budowe takiego modelu i mam problem z wyliczeniem srodka ciezkosci przy skrzydle typu Rogallo. 2
Patryk Sokol Opublikowano 20 Marca Opublikowano 20 Marca Środek ciężkości w połowie wysokości trójkąta skrzydła, jest dobrym punktem wyjścia. A sam model - najlepsza rzecz jaką widziałem na tym forum od lat ❤️
ikar61 Opublikowano 20 Marca Autor Opublikowano 20 Marca Tak tez myslałem że w połowie długosci kila/srodkowej rurki a kąt natarcia dałem 15 stopni wzorowałem sie na tym rysunku.Pokrycie mam zrobione z materiału /Ripost-stosowany na skrzydła paralotni.Silnik montuje EMAX GT2820/07 I smigło 12x6 APC,przewidywany ciezar w granicach 1800-2000 a rozpietosc skrzydła około 2000 mm. 2
zbjanik Opublikowano 20 Marca Opublikowano 20 Marca Ten punkt to faktycznie dobry początek, choć będzie musiał być zweryfikowany doświadczalnie. Można to zrobić posługując się modelem w skali, z patyczków czy listewek i choćby papieru. W połowie lat siedemdziesiątych zaprojektowałem lotnię tego typu, wykonane zostały dwa egzemplarze. Kąt wierzchołkowy był jednak większy, chyba 110 st, a do tego krawędź spływu była po łuku do wewnątrz, czyli wydłużenie płata jak by nie było nieco wzrosło. W pierwszym locie, w okolicy Żarek pod Myszkowem okazało się, że trzeba punkt podwieszenia cofnąć o ok. 30 cm. Udało mi się wystartować, ale lot był szybki, nie dało się oddać trójkąta, bo jakby ręce za krótkie, więc zaliczyłem na wstępie szorowanie brzuchem przy lądowaniu. Po poprawce już było idealnie. Patrzę z sympatią na twój model- fajna sprawa. 1
Patryk Sokol Opublikowano 20 Marca Opublikowano 20 Marca 19 minut temu, zbjanik napisał: Ten punkt to faktycznie dobry początek, choć będzie musiał być zweryfikowany doświadczalnie. Można to zrobić posługując się modelem w skali, z patyczków czy listewek i choćby papieru. W połowie lat siedemdziesiątych zaprojektowałem lotnię tego typu, wykonane zostały dwa egzemplarze. Kąt wierzchołkowy był jednak większy, chyba 110 st, a do tego krawędź spływu była po łuku do wewnątrz, czyli wydłużenie płata jak by nie było nieco wzrosło. W pierwszym locie, w okolicy Żarek pod Myszkowem okazało się, że trzeba punkt podwieszenia cofnąć o ok. 30 cm. Udało mi się wystartować, ale lot był szybki, nie dało się oddać trójkąta, bo jakby ręce za krótkie, więc zaliczyłem na wstępie szorowanie brzuchem przy lądowaniu. Po poprawce już było idealnie. Patrzę z sympatią na twój model- fajna sprawa. A Twoja lotnia miała stateczniki?
ikar61 Opublikowano 20 Marca Autor Opublikowano 20 Marca Dwa ostatnie zdiecia wrzuciłem jako pogladowe a mój model jest w trakcie budowy na pierwszym zdjeciu.Od ponad 30 lat latam na motolotni ale to już jest inny rodzaj skrzydła w którym punkt podwieszenia wózka jest bardziej z tyłu i przy sprzyjających warunkach/brak turbulencji/ to można puscic sterownice i motolotnia leci normalnie.Skrzydło Rogallo posiada dwustronne wybrzuszenie i całkiem inne kąty i parametry.
zbjanik Opublikowano 20 Marca Opublikowano 20 Marca Nie, to było klasyczne rogallo, powiedzmy kończyła się pierwsza generacja, zbliżała druga. Pionierskie czasy. Złamałem na niej prawą rękę w Goleszowie po przeciągnięciu. Niewiarygodne jak bardzo może ugiąć się kość przedramienia, ale jednak do pewnych granic.
Patryk Sokol Opublikowano 20 Marca Opublikowano 20 Marca 2 godziny temu, zbjanik napisał: Nie, to było klasyczne rogallo, powiedzmy kończyła się pierwsza generacja, zbliżała druga. Pionierskie czasy. Złamałem na niej prawą rękę w Goleszowie po przeciągnięciu. Niewiarygodne jak bardzo może ugiąć się kość przedramienia, ale jednak do pewnych granic. I to jest najważniejsze. Ta konstrukcja ma stateczniki, przez co może mieć ŚC bardziej z przodu i wciąż prawidłowo reagować na sterowanie. 1
ikar61 Opublikowano Niedziela o 16:44 Autor Opublikowano Niedziela o 16:44 Znalazłem taki filmik odnosnie wyliczenia srodka ciezkosci trójkąta /ROGALLO / czy mozna sie zastosowac do takich wyliczeń. Srodek ciezkosci trójkata.mp4
Patryk Sokol Opublikowano Poniedziałek o 14:58 Opublikowano Poniedziałek o 14:58 22 godziny temu, ikar61 napisał: Znalazłem taki filmik odnosnie wyliczenia srodka ciezkosci trójkąta /ROGALLO / czy mozna sie zastosowac do takich wyliczeń. Srodek ciezkosci trójkata.mp4 15.99 MB · 1 pobranie Środek ciężkości trójkąta to wartość geometryczna (mówi w którym miejscu jest środek ciężkości trójkąta wyciętego z materiału o jednolitej grubości i gęstości) Nie ma to nic wspólnego z wyważeniem modelu.
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ikar61 Opublikowano Środa o 13:26 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Środa o 13:26 Dzis zrobiłem próbny montaz całosci i wywazenie w połowie długosci kila i okazało sie ze serwa musiałem przesunac do tyłu.Wkrótce juz próby w locie.Ciezar całkowity 2650 G a ciag silnika 2300 G., smigło APC 12X6. 4 1
Jerzy Markiton Opublikowano Środa o 22:08 Opublikowano Środa o 22:08 Ilość tych śrub - przeraża.... To chyba nie to forum ?? Takie Rogala testowaliśmy już w 1082 roku..... Może nie dokładnie takie, ale podobne... Jako konkurencja S-8 E - wtedy nowość ! Marnie to wychodziło.... W ciszy (absolutnej) - dało się tym latać, odrobinę podmuchu - 2=3 km w poszukiwaniu odbiornika i 2 serw, każde po 180 marek.... Wiem - teraz są inne relacje cenowe. Ale - ciągle mnie zastanawia to szukanie nowości, bycia odkrywczym,- w starociach.... Które się zresztą - nie sprawdziły. Ale Fajnie jest ?? Jurek
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. ikar61 Opublikowano Czwartek o 07:41 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano Czwartek o 07:41 Posiadam i inne modele jak RWD-5 /WICHERKI 15 /25 ale mnie zainspirował taki filmik i postanowiłem zbudowac własnie model ze skrzydłem Rogallo i ciekawi mnie jak to bedzie latac. https://www.facebook.com/reel/1330686985773065?locale=pl_PL Chciałbym dodac na takim skrzydle lotni uczyłem sie latac na kursie lotniowym w 1981 roku w Bezmiechowej. 7
Patryk Sokol Opublikowano Czwartek o 10:57 Opublikowano Czwartek o 10:57 12 godzin temu, Jerzy Markiton napisał: Ilość tych śrub - przeraża.... To chyba nie to forum ?? Takie Rogala testowaliśmy już w 1082 roku..... Może nie dokładnie takie, ale podobne... Jako konkurencja S-8 E - wtedy nowość ! Marnie to wychodziło.... W ciszy (absolutnej) - dało się tym latać, odrobinę podmuchu - 2=3 km w poszukiwaniu odbiornika i 2 serw, każde po 180 marek.... Wiem - teraz są inne relacje cenowe. Ale - ciągle mnie zastanawia to szukanie nowości, bycia odkrywczym,- w starociach.... Które się zresztą - nie sprawdziły. Ale Fajnie jest ?? Jurek Eee spokojnie. Nie każdy model musi być zrobiony dla osiągów. Niektóre się robi, bo są inne, dziwne, ciekawe. 3
ikar61 Opublikowano wczoraj o 11:33 Autor Opublikowano wczoraj o 11:33 Model Rogallo gotowy do oblotu ,obecnie troche za mocno wieje. 3
zbjanik Opublikowano 15 godzin temu Opublikowano 15 godzin temu Nie wiem czy link zadziała- gość zrobił coś podobnego, choć mniejsza i uboższa choćby o podwozie wersja i mu lata. To żeby umilić czekanie na oblot 😊 https://www.facebook.com/reel/1659094488671915
Rekomendowane odpowiedzi