Jump to content

ZŁODZIEJ NA NASZYM FORUM! W NASZYM PIĘKNYM HOBBY !! mlody25


d_adam

Recommended Posts

OSTRZEGAM

Muszę o tym powiadomić reszte dla ich własnego dobre. UWAGA UWAGA na gościa o nicku mlody25 (P_RADEK na innych forach) - Radek Piwowarski zamieszkały w Bytomiu. Gdy wszyscy machali łopatą poprosiłem go aby popilnował sprzętu (Jakieś 8 helików i cały osprzęt)... on UKRADŁ MI akumulator KOKAM 2400 3S za 290zł... Od wczoraj poprowadziliśmy male śledztwo i dzięki koledze Bartek_95 (koledze Radka) udało się zidentyfikować sprawce...

Ustawiliśmy rozmowę:

 

P_Radek 15:39:00

jestem

Ja 15:39:05

o czesc

Ja 15:39:08

mam pytanko

P_Radek 15:39:12

?

Ja 15:39:29

bo bede sie wybieral na zawody do poznania

Ja 15:39:46

i potrzebuje jakiegos dobrego pakieciku 3S

P_Radek 15:39:48

ale mniejsza

P_Radek 15:39:53

o co chodzi?

Ja 15:39:55

posiadasz moze jakies?

P_Radek 15:39:55

no i?

Ja 15:40:02

bo chce od kogos kupic

Ja 15:40:03

uzywke

Ja 15:40:07

i nikt nie ma

Ja 15:40:12

moze Ty masz?

P_Radek 15:40:18

mam kokama 2400 ale moge sie tylko wymienic na mniejszy

P_Radek 15:40:26

chyba ze sprzedac ale one sadrogie...

Ja 15:40:32

hmmm

Ja 15:40:36

zastanowie sie jeszcze

P_Radek 15:40:47

namoim lotnisku tylko na takichlataja

15:48:03

Ja 15:47:38

hmmm moglbys zrobic fotke owego pakietu?

P_Radek 15:47:48

taa

Ja 15:47:56

ok , to czekam

15:49:19

P_Radek 15:48:29

pakiet 3S1P 2400mah 30C a w belcie bierze chyba silnik 25A nie?

P_Radek 15:48:33

to masz 5A zapasu..

P_Radek 15:48:47

ale foto niestety tylko fonem..

Ja 15:49:08

spoko

Ja 15:49:12

ok , czekam na fotke

15:51:51

P_Radek 15:51:39

nie napuchnięty wtyczka T-DEANS czyli taka jaka masz w heli chyba ze zmieniałes...

 

Po tej rozmowie byłem pewny. Nie miał on takiego pakietu. Mieszka on 300m odemnie także nie było problemem odwiedzenie go. Pokazałem kartke z rozmową... oddał nic nie mówiąc

 

Pozwoliłem sobie to tutaj opisać aby Was chronić przed ZŁODZIEJAMI i ostrzec przed znajomością z nim.

 

 

Nigdy bym się nie spodziewał, że ktoś "z naszych" może zrobić coś takiego...

Link to comment
Share on other sites

Najlepiej samemu pilnować własny sprzęt

 

Masz racje, ale kto by przypuszczał?

 

Byłem na największym zlocie śmigłowców RC w Europie (Szwajcaria). Było 70 pro pilotów, 120 helików. Cały sprzęt walał się po lotnisku i bez problemu szło wynieść model mistrza świata... A nikomu ani śrubokręt nie znikł :((

 

Bardzo przykro że coś takiego u nas się spotyka

Link to comment
Share on other sites

Weź poprawkę na młody wiek sprawcy. Hormony buzują, poczytalność czasem wchodzi w stan jasnej pomroczności itd. Z drugiej strony oddał, czyli się przyznał.

Miejmy nadzieję, że nigdy więcej cudzego nie ruszy, bo w razie recydywy kara straszniejsza bywa niźli za pierwszym razem. Wychowawczy szlaban na lotnisko na pewien czas by się pewnie przydał.

Teraz pytanie jak Kolega przeprosi kolegów, bo zawiedzione zaufanie odnowić bardzo trudno. Błędy zdarzają się wszystkim, o wartości człowieka mówi to, jak je przyjmie i jak będzie próbował je naprawić.

Link to comment
Share on other sites

Z drugiej strony oddał, czyli się przyznał.

 

Wiesz... nie miał wyboru. Kartke z rozmową dałem mu przed pysk... Nie miał jak się wyprzeć. Niestety (dla niego niestety) tej "prowokacji" nie przewidział

 

A przeboje z tym kolesiem to nie pierwszy raz... Zaraz na początku znajomości kłamał prosto w twarz, ale wybaczyłem... widać nie powinienem... (nie będę tego już "odgrzewał")

Link to comment
Share on other sites

Guest Anonymous

Napiszę to co napisałem już na innym forum:

... a zaczynał od "niewinnych" kradzieży mp3, divx, software a że uszło mu to płazem to wziął się za bardziej "realne" przedmioty. Niestety nie on jeden, takich młodych złodziejaszków jest coraz więcej.

Link to comment
Share on other sites

O kurcze sciągnąłem sobie mp3 zostanę na starość rabusiem bankowym.

Żeby to było takie proste.

Przemek weź wyluzuj z tą krucjatą bo już normalnie nie daje się wytrzymać.

Link to comment
Share on other sites

.......... wiem że to jest ogólnie akceptowalne .... skoro empecze są w sieci darmo to znaczy że legalnie.......czy na pewno ?filmy też można ssać do woli zamiast wydawać 20-30 zyla na bilet do kina.........

 

pytanie czy muzyka nad którą ktoś pracował jest produktem czy może nie ?

może utwór , obraz czy rzeźba to dobra wspólne- publiczne ?

czy każdy może iść do muzeum i wynieść obraz? przecież jego tez ktoś tylko namalował tak jak kto inny tylko stworzył muzykę......

kwestia świadomości i chyba wewnętrznej obywatelskiej odwagi

mógłbym spytać czyście wszyscy już własną dumę do skupu oddali?

każdy wytwarza jakieś dobra poprzez swoją pracę i chyba nie będzie zadowolony gdy się okaże że pół świata traktuje ich jak dojną krowę i bierze sobie co chce nie płacąc za to....

 

byłbym jednak hipokryta gdybym powiedział że nie mam ani jednego utworu w mp3 ..

ściągam płytę -słucham -podoba się -kupuje oryginał. Bo pod względem jakości MP3 dla mnie to kompletne nieporozumienie. Ale młodzież pokochała "drucianą" muzykę

może dlatego że nie znają muzyki na żywo a sprawy typu teatr to już obciach...

znak czasu ? kwestia wychowania czy świadomości ?

 

niby Przemek ma wyluzować.. to ja też chyba muszę

to jest drażliwy temat podobnie jak było z kościołem

na koniec napiszę że na ceny oryginalnych płyt narzekają ci którzy w domu nie posiadają ani sztuki ! Bo niby za drogie ....

a modele klasy gigant tez drogie nawet bardzo ...dlaczego nie wybrac się do jakiegoś sklepu i wynieść cichaczem jeden ...bo też jest ZA DROGI........

 

ale to już tak sam se pod nosem głośno dywaguję na temat........

Link to comment
Share on other sites

Kradzież to kradzież i nie rozumiem dlaczego próbuje się to tłumaczyć wiekiem czy hormonami? Na takie występki przyzwolenie nie powinno istnieć w żadnej postaci. Przemek mp3, divx to formaty zapisu i raczej trudno to ukraść :wink: no ale wiadomo o co chodzi.

 

Ta kwestia to w zasadzie dość ciekawy temat bo kradzież tego typu jak żadna, praktycznie posiada "przyzwolenie" zdecydowanej większości a to dziwne. Zastanawiający jest również fakt że legalnym być w 100% w tym temacie jest raczej... trudno a nawet nie możliwe. Osobiście jestem zdania że tu winny po części nie jest sam człowiek (konsument) a sposób dystrybucji i sprzedaży tych artykułów który sam w sobie faworyzuje istnienie piractwa. Jak choćby zdobyć coś czego kupić legalnie się nie da a autor,wydawca czy firma nie zrzekł się swych praw?

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Panowie, może tak odniesiemy się do tego konkretnego przypadku zanim zaczniemy roztrząsać prawa autorskie, licencje, tantiemy i sam nie wiem co jeszcze.Tytuł tematu jasno wskazuje kierunek rozmowy.

Link to comment
Share on other sites

byłbym jednak hipokryta gdybym powiedział że nie mam ani jednego utworu w mp3 ..

ściągam płytę -słucham -podoba się -kupuje oryginał. Bo pod względem jakości MP3 dla mnie to kompletne nieporozumienie. Ale młodzież pokochała "drucianą" muzykę

 

druciana czyli jaka? techno, pop i te klimaty?

 

Raczej mało osób w moim wieku jest co słuchają takiej muzyki (ale moge się mylić)

Przecież nie każdy ubóstwia Iron Maiden, Judas Priest czy też inny zespół starego metalu za muzykę, gatunek który wypromowali :)

 

A co do kradzieży nie dopuszczajmy do tego!

koleś zoabczył o .. zostawili mnie z sprzętem sam na sam .. to jak zniknie mały pakiecik to nikt sie nie skapnie. Otóż młody był w błędzie, a na gadu popełnił błąd, który poszkodowany znakomicie wykorzystał.

Dobrze że sprawa zakończyła się tylko koleżeńsko a nie z policją itp.

Wtedy jak rodzice by mieli zapłacić za występki syna oczy by m się otworzyły.

 

Pozdrawiam Grzegorz

Link to comment
Share on other sites

na jego miejscu jak miałbym troche oleju w głowie to wstyd by mi było pokazać się na polu; wogóle nie chciałbym się pokazywać ze wstydu na ulicy ale są tacy w których drzemie totalna znieczulica którą ma na porządku dziennymi i albo już albo po paru dniach zapomni o owym występku

Link to comment
Share on other sites

druciana w sensie podłej jakości... ale to temat rzeka

podoba mi sie jak żarliwie bronią formatu MP3 ludzi którzy słuchają w domu radia eska czy inny rmfmaxx na jakimś śmiesznym parapetowcu firmy.. np medion i nie odrózniają fagotu od fletu czy gitary akustycznej od syntezatora.. nie mówiąc już o bytności na koncertach na żywo. Muzyka jest działem sama w sobie a różne gatunki są jak różne dziedziny modelarstwa lotniczego - każdy znajdzie coś dla siebie ........

 

wracając do tematu przyznaję rację Przemkowi . Zaczyna się od małych spraw a potem staje sie to nawykiem. O zgrozo zabrać coś ze sklepu nie płacąc to się nazywa juma nie kradzież bo kradnie się komuś z domu .. zabrać materiały z pracy to się nazywa? - wcale się nie nazywa .. po prostu młodzi ludzie uczą się że jak jest to się bierze .

miałem osobiście nieprzyjemność zwalniać z pracy oburzonych młodych ludzi,ledwo po szkole którzy brali -przepraszam -organizowali sobie w pracy a to błam skóry samochodowej ( przecież jest ich cała sterta) a to karton zszywek tapicerskich , 10litrów kleju....... pytanie na ile głębokie są nasze przyzwolenia i co uważamy za normalne.

"Tata też z pracy wynosi mięso i jakoś nikt nie robi z tego halo .."-tak mi powiedział młody czlowiek złapany na kradzieży skóry wartej 2k pln

Żeby było weselej w obronie dyscyplinarnie zwolnionego często przychodzą rodzice i odgrażają się na różne sposoby że zemszczą się za szykanowanie ich dziecka i nie studzi ich nawet to że monitoring w firmie rejestruje obraz oraz dźwięk !!

Nawyki wynosimy z domu proszę państwa

Moim zdaniem rodzice dzieciaka powinni dostać informację prosto pod nos bo jak rozumiem to nie pierwszy raz . A może sami tolerują takie zachowania?można się tylko domyślać ale z doświadczenia wiem że puścić coś komuś to zemści się po czasie. bo skoro raz się upiekło...... może kilka procent osób która wpadły chwile się zastanowi i wyciągnie wnioski na przyszłość ale reszta tylko kombinuje jak się następnym razem nie dać złapać .

Link to comment
Share on other sites

Niestety mentalnie 40-pare lat komuny zrobiło z nas pod tym względem ludzi niedorozwiniętych.

Dla nas "cwaniacka zaradność" jet pozytywną cechą ,zaś na całym świecie nie.

Nikt nas nie nauczył szanować cudzej własności i dlatego nie zostawimy na ulicy otwartego samochodu czy drzwi do mieszkania.

A chęć posiadania jest ogromna, skoro nie ma moralnych hamulców to sobie ściągniemy mp3 albo kilka filmów , do tego jakąś grę, a jak potrzeba to i pakiet koledze z lotniska , też się łatwo ściąga ,szczególnie że nikt nie patrzył.

W komputerze też wydaje się nam że nikt nam na ręce nie patrzy, jak szusujemy po necie .

A to podstawowy błąd . :evil:

 

P.S.

Koleżanka mi opowiadał , że do póki na Islandii nie było Polaków , to oni nie znali pojęcia "zamek w drzwiach" ,ale nasi szybko im to wybili z głowy i teraz niemal wszystkie domy są ryglowane. :jupi:

Link to comment
Share on other sites

Młody wiek?? każdemu zdarzyło się wziąć zabawkę kolegi w piaskownicy, w wieku kiedy jescze d...pa była owinięta tetrą. Jeżeli jednak "młodzieniec" był na tyle świadomy że chciał sprzedać czyjąś własność (jednocześnie potencjalnemu nabywcy przypominając że to drogi interes) pownien odpowiadac a takie postępowanie jak człowiek dorosły. Gdyby odwiedził mnie ktoś z takimi dowodami w sprawie mojego syna to chyba bym się smpalił ze wstydu.

PS. Wstyd kiedy do naszej fabryki przyjedżają delegacje z obcych kraju i trzeba im mówić żeby pilnowali gratów...

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.