Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Jakiś czas temu wydrukowałem model PicoTalon, pliki 3D ze strony Flightory.

Model ma rozpiętość 900mm, całość waży 1,1kg.

Do wyrzutu ustawiłem gaz na jakieś 60% i już podczas samego wyrzutu zwiększyłem gaz do 100%. Nie mam zdjęć ale uwieczniłem to na filmiku, widać pod sam koniec mój start:
 


Zaraz po wyrzucie zaczęło model obracać w lewą stronę. I moje teoria jest taka, że jeśli silnik kręcił się z dużą prędkością w prawo (patrząc od tyłu) generując ciąg a model jeszcze nie nabrał siły nośnej to zaczęło go obracać przeciwnie w lewą stronę. Czyli konsekwencja 3 zasady dynamiki Newtona.

Poszukałem na zagranicznych forach i to ma nawet swoją nazwę torque roll. Tylko czy przy takiej wadze i rozpiętości faktycznie mogło to dać taki efekt ?
Pierwszy lot zakończony kretem był bez stabilizacji ani żadnych wspomagaczy. Próbowałem kontrować i przez chwilę udało się wyprowadzić model po czym przestałem kontrować i model z powrotem zaczął się obracać w lewo.

Jeśli chodzi o ustawienia lotek to były one idealnie w pozycji neutralnej z linią spływu. Stery wysokości miałem delikatnie podciągnięty w górę bo sam model lekko zadzierało do góry.

Nigdy nie latałem tego typu płatowcami, zawsze to były latające skrzydła, najczęściej puszczane z gumy. Nie jestem pewien czy nie zepsułem samego wyrzutu bo tak jakby starałem się go wyrzucić pod delikatnym kątem w górę a finalnie wyszedł z tego dosyć duży kąt. Co myślicie ?

Opublikowano

Wyrzut do góry, do tego słabo i przeciągnięcie.

 

Klasyk u początkujących.

 

Samolot, do oblotu, zawsze rzucamy mocno i lekko w dół.

Można też prosto, ale trudniej trafić, lepiej w dół.

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, Patryk Sokol napisał:

Wyrzut do góry, do tego słabo i przeciągnięcie.

 

Klasyk u początkujących.

 

Samolot, do oblotu, zawsze rzucamy mocno i lekko w dół.

Można też prosto, ale trudniej trafić, lepiej w dół.

 



Okej, czyli tutaj można całkowicie wykluczyć moc i obroty silnika ?

Zawsze myślałem, że przeciągnięcie objawia się w inny sposób, w sensie np. skrzydło opada na jedną stronę a tutaj widać obrót całego modelu. Podejrzewam, że gdybym nie kontrował to model zrobiłby całe 360 stopni :)

Opublikowano
9 minut temu, toretto1995 napisał:

Okej, czyli tutaj można całkowicie wykluczyć moc i obroty silnika ?

Obejrzałem w zwolnionym tempie i nie wygląda to na przeciągnięcie. Model przewrócił się na plecy i po korekcie lotkami dosyć gwałtownie wrócił do normalnego lotu, a potem bez korekty natychmiast znowu wywrócił się na plecy. Wygląda jednak jak moment od śmigła, a gwałtowna reakcja na lotki wskazuje, że wystarczyła jakaś niewielka asymetria w osi podłużnej, żeby zaskutkowała dodatkowym momentem obracającym.

 

Opublikowano
51 minut temu, toretto1995 napisał:



Okej, czyli tutaj można całkowicie wykluczyć moc i obroty silnika ?

Zawsze myślałem, że przeciągnięcie objawia się w inny sposób, w sensie np. skrzydło opada na jedną stronę a tutaj widać obrót całego modelu. Podejrzewam, że gdybym nie kontrował to model zrobiłby całe 360 stopni :)

 

35 minut temu, Market napisał:

Obejrzałem w zwolnionym tempie i nie wygląda to na przeciągnięcie. Model przewrócił się na plecy i po korekcie lotkami dosyć gwałtownie wrócił do normalnego lotu, a potem bez korekty natychmiast znowu wywrócił się na plecy. Wygląda jednak jak moment od śmigła, a gwałtowna reakcja na lotki wskazuje, że wystarczyła jakaś niewielka asymetria w osi podłużnej, żeby zaskutkowała dodatkowym momentem obracającym.

 

Jedno nie wyklucza drugiego.

Niemniej - tutaj nosek był wysoko, przeciągnięcie tu było

 

Przeciągnięcia są bardzo różne, a czasem jest tak, że jesteśmy na granicy przeciągnięcia, a śmigło dorzuca nam ostatnią cegiełkę (choćby przez próbę korekty przechylenia lotką).

Tak czy inaczej - tutaj nie ma niczego czy by prędkość nie załatwiła. 

Pytanie czy tak obciążony model da się na tyle mocno rzucić, żeby się nie odwinął - to już inny temat.

 

Dla przykładu sam miałem kiedyś Funjeta FPV, który do lotu ważył... 1200g  (przy 14,5dm^2 powierzchni):D .

Wyrzuty były ciężkie, trzeba było ciepnąć ile siły w łapie, na pełnym gazie i pogodzić się z tym, że zanim się rozpędzi to nie można dotknąć SW.

Dotknięcie SW zbyt wcześnie skutkowało właśnie gwałtownym przeciągnięciem, zawsze w kierunku przeciwnym, do kierunku obrotów silnika.

 

Ale jak już leciał, to był fun :D 

Żywot skończył przez termikę. W momencie rzutu, nagle zawiało mi od pleców, a ten spotkał się z ziemią :D 

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.