Marcin Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 W trakcie remontowania mojego ASW 19 przyszedl czas na ster kierunku. Zastanawiam się albo nad jednym popychaczem albo nad systemem pull-pull. I tutaj moje pytanie - czy pull - pull musi być zrealizowany tylko i wyłącznie na linkach stalowych, czy mogę wykorzystać popychacze - bowdeny zamiast linek. I czy p-p musi być skrzyżowany czyli linki idą X a nie = ?
Kmiloob Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Na pull-pull masz identyczne wychylenia kierunku w prawo i lewo. Można robic go w X, ale także =.
wojcio69 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Witam A dlaczego nie mogą być to bowdeny? Równie dobrze możesz zastosować bowdeny lub zwykły drut dentystyczny 0,8mm bez osłony lub żyłkę wędkarską, choć z tą bym nie ryzykował podobnie jak z dratwą czy innym sznurkiem. Ważne aby były dwa cięgna.
Marcin Posted June 22, 2009 Author Posted June 22, 2009 No to mysle, ze temat mamy zamkniety. Wykorzystam bowdeny, na koncach snapy i wszystko bedzie cacy.
Irek M Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Wszystko zależy od długości 'sztywnego pul-pul". W sumie to trochę waży dlatego raczej linki stosujemy. Jednak w jednym z moich modeli są własnie sztywne pręty i to chyba aż 1,5mm .
MiQ27 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Z artykułów wędkarskich to można wziąć plecionki/linki stalowe na przypony.
bubu2 Posted June 22, 2009 Posted June 22, 2009 Teoretycznie na bowdenach masz system jak w nazwie, czyli jedna strona ciągnie, druga pcha. Przy linkach masz tylko ciąganie (a więc mniejszą siłę działającą na ster od serw), drugie serwo tylko pozwala na luzowanie linki ze swojej strony, by nie hamować ruchu steru dla drugiego serwa, jednak łatwo sobie zapewnić luzy na linkach. Naciąganie zaś zwieksza niepotrzebnie opory i obciąża zawiasy. Jeśli siła nie jest istotna, to system dowolny, ze zwróceniem uwagi, że z bowdenami dużo większy ciężar-zobacz, ze musi być zrównoważony dużo większym ciężarem na dziobie. Bo krótsze ramię dźwigni, a co za tym idzie, zwiększoną ogólną masą bowdenu. Przy sztywnych popychaczach (działają jak bowdeny, a więc pchaj-ciągnij i dużo sprawniej, bez oporów w bowdenach) można całość zrobić bardzo lekko i sztywno, tak jak mam u siebie w duzym motoszybowcu, stosując odpowiednio przygotowane odcinki trzciny jeziornej. Jest to w końcu bardzo lekka i bardzo sztywna rurka (sztywniejsza np. od aluminium). Przygotowałem kiedyś pęczek długo selekcjonowanych, zimą na jeziorze. Można też wybrać latem trzciny cieńsze i wysuszyć je na słońcu zawieszone z dużym ciężarkiem. Wyschną idealnie prosto. Idealne na popychacze. pozdr.
kankrz Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Czy powinno się stosować sprężynkę do kasowania luzu na linkach ? Czy nie skończy się to flaterem przy wiekszych predkosciach lotu ? Nigdy nie robiłem pull-pull napędu. Linki się zaciska czy lutuje ? pozdrawiam - Krzysiek
instruktor Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Chwyty linek muszą być w osi zawiasu i dzwignie obie jednakowe i nie powinno być luzów.Stosuję zarówno zaciskane na rurce jak i lutowane
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.