Skocz do zawartości

O.S. Max 46AX przepala świece


Pit

Rekomendowane odpowiedzi

Witam kolegów.

Mam problem z moim aixem. Otóż świeca wytrzymuje mi maksymalnie 2 loty. Nie mam już zielonego pojęcia co może być przyczyną. Zaczęło się to gdy silnik kończył swój żywot z powodu wyeksploatowania. Wymieniłem jednak tuleję i tłok, dotarłem silnik i to samo. Nie ma znaczenia mieszanka. Uboga czy bogata - dwa loty i po świecy. Świece o.s. max 8 lub o.s. max 7. Paliwo arcticglow A10/19TLRD - 5 litrów (Aero 10% nitrometanu/19% oleju ryc i synt). Macie jakiś pomysł? Jak tak dalej pójdzie to ten silnik mnie puści z torbami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ozdoba z nich żadna. Z kąd jednak wiedzieć czy sprężanie jest za duże czy za małe? Jak to zmierzyć? No i fakt podstawowy z przed remontu silnika: Było długo długo ok a zaczęło się jak kompresja zaczęła się kończyć. Zatem stopień sprężania jako przyczyna odpada. Może problem jest w paliwie i ciepłocie świec? Może tu musi być odpowiednia kombinacja?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Stopień sprężania - zmierzyć, a jak tu kłania się literatura.

Kolego mylisz stopień sprężania z kompresją, a to dwie różne sprawy...Ten pierwszy nie zmienia się w trakcie eksploatacji silnika (no chyba że go użytkownik zmieni) natomiast kompresja może się z czasem zmniejszyć....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Paweł: Masz rację z kompresją i stopniem sprężania. Nie pisałem, że to to samo. Ale domyślam się że w dalszym rozumowaniu chodzi Ci o ciśnienie panujące w cylindrze tuż przd zapłonem mieszanki. Tutaj kompresja ma już znaczenie zasadnicze. W silniku wyekspolatowanym będzie ona znikoma. Jednak ten tok chyba nic nie wytłumaczy ponieważ nic nie majstrowałem przy silniku, nie podszlifowałem głowicy. Było naprawdę bardzo długo dobrze a problemy zaczęły się gdy silnik kończył swój żywot. A teraz po dotarciu na nowym zestawie tuleja-tłok jest to samo.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyjrzyj się dokładnie przepalonemu olejowi i zobacz czy nie ma w nim jakichś opiłków. Jeśli coś takiego znajdziesz, to masz przyczynę. Możliwe, że z jakiegoś powodu coś tam w środku skrobie.

Faktycznie, w oleju widać wtrącenia metalu. Jest to takie czarno-metaliczne zabarwienie oleju. Jednak nie dopatrzyłem się jakiegoś patologicznego skrobania w silniku. Może to zabarwienie jest spowodowane tym, że silnik wciąż się dociera? Tak czy owak mikroopiłki są. Nie wiem jednak dlaczego niszczy to świece. Świeca uszkodzona jest w taki sposób, że spiralka zapada się w głab świecy,prąd (o dziwo) płynie ale świeca nie żarzy. Może problem tkwi w tym, że te świece lub paliwo i świece są źle dobrane. Jak eksploatujecie wasze oesy?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jest to takie czarno-metaliczne zabarwienie oleju. Jednak nie dopatrzyłem się jakiegoś patologicznego skrobania w silniku. Może to zabarwienie jest spowodowane tym, że silnik wciąż się dociera? Tak czy owak mikroopiłki są.

Skoro silnik swoje przelatał, to być może łożyska dogorywają?

Z drugiej strony, OS zaliczył kiedyś wpadkę z łuszczącym się niklem z tulei - być może trafiłeś na felerną sztukę? Zbyt uboga regulacja przyspieszała ten efekt.

Oglądałeś starą tuleję jak wygląda pokrycie od środka, zwłaszcza w okolicy portów?

 

Pozdr.,

Michał

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak czy owak mikroopiłki są. Nie wiem jednak dlaczego niszczy to świece.

Ano opiłki działają na spiralkę świecy jak pociski na tarczę. To, że są one małe, nie znaczy, że co jakiś czas nie trafi się wystarczająco duży aby zniszczyć świecę. Najpierw musisz zlokalizować przyczynę ich powstawania, docieranie nie ma tu nic do tego. Upewnij się, że nie powstają one w środku silnika. Często coś takiego ma miejsce na połączeniu tłumika z silnikiem, wtedy nie ma problemu. Rozumiem, że wymieniając zestaw tłok/cylinder wymieniłeś też łożyska i sprawdziłeś stan czopu wału korbowego, czy tak?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak czy owak mikroopiłki są. Nie wiem jednak dlaczego niszczy to świece.

Ano opiłki działają na spiralkę świecy jak pociski na tarczę. To, że są one małe, nie znaczy, że co jakiś czas nie trafi się wystarczająco duży aby zniszczyć świecę. Najpierw musisz zlokalizować przyczynę ich powstawania, docieranie nie ma tu nic do tego. Upewnij się, że nie powstają one w środku silnika. Często coś takiego ma miejsce na połączeniu tłumika z silnikiem, wtedy nie ma problemu. Rozumiem, że wymieniając zestaw tłok/cylinder wymieniłeś też łożyska i sprawdziłeś stan czopu wału korbowego, czy tak?

Podczas wymiany rozebrałem silnik do ostatniego elementu. Wymieniłem tylko tuleje+tłok. Pozostałe elementy w tym łożyska był w znakomiej kondycji. Poza wymianą ww. zestawu nie robiłem z silnikiem żadnych innych zabiegów. Problem ze świecami rozpoczął się jeszcze przed remontem. Miałem nadzieję, że po remoncie wróci wszystko do normy ale niestety nie wróciło. Świeca żyje maksymalnie 2-3 loty. Na styku cylindra z tłumikiem jest ok, cóż trzeba będzie silnik w takim razie wymontować i ponownie rozkręcić. Dzięki za wskazówki, o tych opiłkach nie myślałem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

MASK twoja diagnoza była trafna w stu procentach. Niestety nie oznacza ona dla mnie nic dobrego. Silnik jast załatwiony na cacy. Po zdjęciu głowicy zauważyłem sporo opiłek, jedna z nich rozmiaru połowy głowki od szpilki. Te opiłki pochodziły z tłoka. Przyczyną była wada tulei a dokładnie trzech otworów wlotowych. Były ona ostra jak żyletka i były "wgięte" do wewnątrz tulei. Zastanawiające jest to, że silnik z taką masakrą w środku pracował prawidłowo. Zobaczcie jak wygląda tłok i głowica po bombardowaniu opiłkami. Naprawdę niewiarygodne, że ten silnik pracował.

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Dołączona grafika

 

Uploaded with ImageShack.us

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.