Jump to content

PZL-101 Gawron, sylwetkowy trenerek


Recommended Posts

Witam

Mam na imię Jarek, jestem nowy na forum. Około rok temu, po wieloletniej przerwie wróciłem do modelarstwa lotniczego, jestem więc na etapie odzyskiwania umiejętności i nawyków w tej dziedzinie:-)

Po długich wahaniach i „przełamywaniu się”, postanowiłem pochwalić się moimi dotychczasowymi dokonaniami.

Na pierwszy ogień – sylwetkowy trenerek z depronu, model samolotu PZL-101 Gawron. Gawron był pierwszym prawdziwym samolotem, jakim leciałem (w wieku ok 4 lat), więc akurat ten wybór do nauki latania samolotami RC był niejako oczywistym dla mnie:-)

Modelik z założenia miał być prosty w budowie, szybki w naprawach i stosunkowo łatwy w pilotażu. Zdecydowałem się na sterowanie tylko SK i SW. W konstrukcji skrzydła zastosowałem profil KFm 2, silnik Ray CD 2822/27, regler 18A, serwa 9g.

Tak naprawdę w przypadku takiego modelu nie da się zbyt dużo rozpisywać, myślę więc, że zdjęcia starcza za tysiąc słów. Dodam tylko, że Gawron lata naprawdę fajnie, majestatycznie niemal, i daje mi naprawdę wiele radości z każdego lotu:-)

 

G01.jpg

 

G04.jpg

 

G08.jpg

 

 

Ponadto, krótki filmik z jednego z lotów Gawrona, jakość niestety "taka sobie", ale to co widać, myślę, że ogólne pojęcie o samolociku daje :-)

 

http://www.youtube.com/watch?v=TWtlFI_j9R4

 

Pozdrawiam serdecznie

Jarek

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa.

Co do nart, to nie ukrywam, że przeszły mi przez głowę, ale narazie Gawron jest intensywnie eksploatowany w każdej nadarzającej się chwili i obawiam się, że może ich poprostu już nie doczekać ;)

Tymczasem pracuję już nad nowym projektem. Niedługo, mam nadzieję, pozwolę sobie pochwalić się efektami.

Pozdr

Jarek

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...
  • 1 month later...

Bardzo podobny model Gawrona, gdzie kadłub wykonany jest z balsy grubości 10mm, skrzydła konstrukcyjne ze skosem skrzydeł do tyłu był opisany w Modelarzu 4/2006, tam też jest wkładka z pierwszą częścią planów, w nr 5/2006 była druga część. Model był napędzany silnikiem szczotkowym 280 z przekładnią. Miał ok 1m rozpiętości.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Witam,

Przepraszam za opieszałość z odpowiadaniem, różne zawirowania życiowe spowodowały czasowy spadek mojej aktywności.

Gawronka zbudowałem wg własnych planów. Zainteresowanym chętnie podeśle na maila te które stworzyłem i z których korzystałem w trakcie budowy. Kadłub zbudowany jest z styroduru, reszta depron 3 i 6 mm. Na dzień dzisiejszy Gawron jest już emerytem i ozdabia tylko ściane ( trudno mi się go całkiem pozbyć, niech chociaż cieszy oko ) ;-)

Pozdrawiam

Jarek

Link to comment
Share on other sites

Ja bym również poprosił o plany na maila zew.had@gmail.com jeśli można.

Na początek do złożenia wygląda bardzo ciekawie :-)

 

Wysłane z GT-N7100 przy użyciu Tapatalk

Link to comment
Share on other sites

Plany poszły, mam nadzieję, że pomogą, a w razie budowy Gawrona wg nich, liczę, że pochwalicie się efektami :) W razie jakichś pytań, czy niejasności, piszcie śmiało, postaram się odpowiedzieć na tyle na ile będę umiał :)

Pozdrawiam

Jarek

Link to comment
Share on other sites

Dzięki. Plany dotarły. Skrzydło na pewno profil kfm lecz troszke grubszy, dwuwypukly nie symetryczny. Miałeś jakieś duże wartoswci w trymowaniu? Czy kąty które zastosowales prowadzą model po sznurku?

Link to comment
Share on other sites

Poleciał praktycznie od razu jak po sznurku, jedynie z tego co pamiętam, po pierwszych lotach zwiększałem trochę skłon silnika bo miał tendencje do zadzierania. Charakterystyczne dla niego było natomiast to, że jest bardzo czuły na działanie sterów, zwłaszcza na ster kierunku. Pełnych wychyleń zacząłem używać dopiero jak się w niego naprawdę już wlatałem, wcześniej bardzo czujne ruchy drążków ;) Być może to wpływ płyt brzegowych, nie jestem pewien, nie sprawdzałem jak by latał bez nich.

Co do profilu, użyłem taki, bo Gawron zasadniczo nie jest samolotem akrobacyjnym ;) , więc użycie profilu symetrycznego wg mnie mijało się z celem. Jak grubszy, to raczej bym użył KFm3 - bardziej nośny i wolniejszy, bo faktem jest że z tym użytym KFm2 prędkość podejścia do lądowania dość znaczna.. ;)

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.