Jump to content

Problem z aparaturą Turnigy 9v2


Bellicus
 Share

Recommended Posts

Witam

Mam problem z aparaturą turnigy 9v2. Polega on na tym, ze w momencie pchnięcia drązka wysokości (mod2) od siebie automatycznie wychylają sie maksymalnie lotki na skrzydłach w przeciwną stronę, jak do skęcania. Stało się to w jeden z ostatnich upalnych dni gdy chciałem polatać, podłączyłem wszystko w modelu i przy sprawdzaniu działania sterów zauważyłem to dziwne zjawisko. Zrestartowałem więc ustawienia modelu, wszedłem w ustawienia display gdzie pokazane są wychylenia sterów i nadal nie działa poprawnie. Nie są ustawione żadne miksy, nie jest przełączony żaden przełącznik, a mimo to po wychyleniu drążka wysokości o około 1/3 automatycznie wychylają sie lotki na skrzydłach. Czasem sie to blokuje po ustawieniu drązka w miejscu zerowym, czasem wszystko wraca do normalnej pozycji po puszczeniu drążka.

Nie wiem jakie informacje mogą okazać się jeszcze przydatne więc prosze pytać, a ja bede mówił wszystko co wiem ;)

Aparature mam około 2 lata. Jesli ktoś mał już taki problem bądz pomysł co może być nie tak proszę o pomoc

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

A próbowałeś zresetować aparaturę? ( przywrócić do ustawień fabrycznych).

 

Edit

Twardy reset (EXIT + włącz aparaturę) puść EXIT kilka pisków z głośnika i po chwili powinna się włączyć.

Masz przywrócone ustawienia fabryczne i czystą pamięć.

Link to comment
Share on other sites

Zacząłem od zabrania aparatury na modelarnie, na którą chodzę. Niestety doświadczona kadra nie ma obeznania z chińską aparaturą wiec nie za wiele mogłem zrobić :). Znalazłem w internecie jak zrobić prosty reset całej aparatury ,ale musze poczekać z tym do piątku. Jeśli proste wyczyszczenie nie zadziała. Spróbuję zagłębić sie w temat programatora usbasp i firmware.

Dziekuje za szybką odpowiedz, zobaczymy jakie będą efekty

Link to comment
Share on other sites

Witam ponownie.

Udało się naprawić aparature. Zacząłem od zrestartowania jej, lecz okazało się to zupełnie nie potrzebne, poniewaz po restarcie nadal działo się to samo. Złapałem więc śrubokret do ręki i rozebrałem aparaturę. Okazało się ze urwał się kabelek masy od jednego z potencjometrów przy drązku i dlatego aparatura wariowała. Dolutowałem przewód z powrotem i wszystko działa jak trzeba. Aparatura jest Chińska i jej wykonanie pozostawia wiele do życzenia wieć przy awariach polecam sprawdzenie jej od wewnątrz (oczywiście w miare własnych możliwości ;) ).

Wyjaśniam co się stało, bo może komuś, kiedyś się to przyda :)

Dziekuje za pomoc i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.