Jump to content

dimmus

Modelarz
  • Content Count

    785
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

dimmus last won the day on July 5 2016

dimmus had the most liked content!

Community Reputation

42 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Łącznik
  • Imię
    Piotrek

Recent Profile Visitors

763 profile views
  1. Wcale nie musi być drogi. Dlatego napisałem o zasilaczu serwerowym. Ja swój kupiłem za 35 zeta (uzywany)+ przesyłka. Daje 660W, chciałem kupować drugi żeby móc korzystać z pełnej mocy, ale mam ustawione ograniczenie na ładowarce 40A i nigdy takiego poboru nie osiągnąłem, więc odpuściłem drugi zasilacz. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  2. Są na forum ze 2 tematy o zasilaczach serwerowych, poszukaj, poczytaj. Po kurtce, za 50 zeta kupisz i przerobisz zasilacz serwerowy 12v, około 600W, można połączyć 2 i przy 24v spokojnie obsłużą rayteonica przy pełnej mocy ładowania. Zwróć uwagę, że c60 obsługuje do 7s, jeżeli planujesz więcej, to albo będziesz kombinował przejściówki żeby ładować pakiet, albo inna ładowarka. Do 7s ładowarka jest wystarczająca. Ja dodatkowo ładuję równolegle, np 4 pakiety na jednym kanale, przy halówce zdarza się 6 na raz na jednym kanale. Jest o tym trochę na forum, wystarczy poszukać. Kolega używa skyrcQ200 od ponad 2 lat i też jest zadowolony. Wszystko zależy od tego co i ile chcesz ładować. Ja C60 mam chyba 4ty rok i dla mnie jest ok. Największe co miałem "na baterie" to Laser Extreme Flight 1,6m latał na 6s 3300mah, teraz mam większe ale benzynę. Wszystko w zasadzie swoją ładowałem włącznie z akumulatorem w samochodzie. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  3. Raytronic c60 + zasilacz serwerowy. Mocne niestety wymagają zasilacza zewnętrznego. Z C60 wyciagniesz 2x500W przy odpowiednim zasilaczu. Na lotnisku i tak ładujesz z akumulatora, a jak masz dostęp do 220V, to zabierzesz dodatkowo zasilacz, choć i tak pewnie w ten sposób będziesz ładował u siebie w domu, ewentualnie jak na halę pojedziesz, ale to wtedy pakieciki malutkie będziesz ze sobą zabierał. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  4. Staż nie ma tu nic do rzeczy, żona zawsze żoną będzie, zależy jaki jest układ. Ja swoją znam 30 lat ( mając 35), a "razem" jesteśmy chyba z 20. Pomimo tego i tak kombinuję i dobrze wiem że ona wie że kombinuję i kiedy kombinuję. Jak to mowią, mniej wiesz, spokojniej śpisz . Może dało by się kilka powyższych postów wyodrębnić do osobnego tematu, np. "Żona w modelarstwie", albo coś w tym stylu, bo się dość OT zrobił, a temat może być ciekawy. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  5. Już tak nie bidujcie z tym rozbiciem modelu. Przecież elektronika, serwa i silnik zostają, skrzydła zazwyczaj też, tylko kadłub trzeba nowy zrobić. Dlatego lepiej zainwestować w wyposażenie na którym będzie się komfortowo ("psychicznie") latać, i jedynie eliminować błędy pilota. Power Box, jak i "drogie" serwa to w mojej opinii kupowanie sobie świętego spokoju. Czy jest to lepsze niż przemyślane poskładanie płytki zasilającej za 50 zeta i sprawdzanie kilku rodzajów tańszych serw i/lub sprawdzanie ich po każdym locie? Każdy sam musi sobie odpowiedzieć na to pytanie. Tak na prawdę sam model (skorupa) pomimo tego że nie jest tania, to nie jest większością wartości modelu. Trzeba budować z "głową" i mieć świadomość konsekwencji każdej podjętej decyzji. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  6. Moja też tak mówiła, żebym jej mówił co i za ile kupuje. O wszystkim wiedziała, ale po prawie każdym zakupie była zmiana humoru, ciche dni, niby o nic nie chodzi, ale jednak. Modele kupuje legalnie, bo to duże i trudno ukryć, ostatni model nawet zona mi kupiła, ale resztę już kitram po kątach, bo zauważyłem że tak jest lepiej. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  7. Zajechalem do lakiernika samochodowego, odsprzedał mi jakąś resztkę (jakieś 0,5L) klaru za parę zlotych. Po 3 godzinach był już twardy, ale zostawiłem tak jak mówił na kilka dni do wyschnięcia, powierzchnia nie jest idealnie pomalowana bo nie rozcienczałem i malowałem wałkiem. Smrodu było dużo i musiałem długo wierzyć, ale warto było, bo w końcu powłoka nie "ciągnie się" jak kapnie IPA albo benzyna. Kolejny raz dziękuję za pomoc . Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  8. Też to co kupiłem to mój pierwszy, ale nie żałuję. Czy się opłaca, to trudne pytanie na które muszisz sobie sam odpowiedzieć, chociaż jak w zestawie są sprawne pakiety to moim zdaniem warto. Ten który pokazujesz ma bardzo fajną funkcję - servo matching. Przydatne w modelach gdzie masz więcej niż jedno serwo do danego steru. Programowo na PB ustawiasz "współdziałanie" serw na jednym kanale. Mam tak zaprogramowane serwa SW. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  9. Wydaje mi sie że do tego PB podlaczasz odbiornik przez "klasyczne kanaly" a nie S-Bus, czy same satelity jak w nowszych, więc nie bardzo wiem co tam z 35 na 2.4 zmieniali. Odbiornik raczej jeden podłączysz, z tego co widać na zdjęciu, to 7 kanałowy. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  10. S-bus to standard, więc nie powinno nie działać. Ja mam odbiornik futaby do żyroskopu dualsky przez s bus połączony i działa prawidłowo. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  11. Przy takim zaciągnięciu pierwsze co nie wytrzymuje to kadłub na wysokości skrzydeł, albo trochę za, a nie silnik wyrywa. Po prostu spaprana naprawa. Trochę uhu i koniecznie wzmocnić poetami, bo historia się powtórzy. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  12. Po kilku miesiącach użytkowania stołu pojawił się problem. Zabezpieczenie farbą akrylową okazuje się beznadziejne. Kilka kropel paliwa lub alkoholu i farba się rozpuszcza. Czym najlepiej zabezpieczyć wierzchnią warstwę. Tak żeby było w miarę odporne i nie łuszczuło się. Myślałem o lakierze nitro, ale wolę zapytać niż testować kilka różnych rozwiązań. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  13. Jak halówka, to olej malowanie. Jak bardzo przeszkadza, to kup marker i namaluj kwiatka albo coś innego co będzie się Tobie podobało. Ja jak dokleiłem stateczniki żeby powiększyć, pomalowałem tuszem do drukarki atramentowej - nie jest źle, a w locie nie widać że jest źle . Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  14. Ja mam taki zestaw. Wycinarka ze starego ramienia wycieraczek na desce, zasilacz z leciwego prostownika ( ma regulację 6 lub 12v i 0,5 lub 2,5A) a regulator z przerobionego przedłużacza - wyciąłem 2 gniazdka i dołożyłem włącznik regulowany. Prostownik włączam na 12V 2,5A i reguluję włącznikiem. Wygląda trochę partyzancko ale działa i było tanio. Drut też nie wiedziałem jaki wziąć i kupiłem 0,7, faktycznie trochę za gruby, następnym razem zamówię 0,4. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
  15. Przy pierwszym locie miałem ustawione 3 tryby, wychylenia małe, bardzo małe i trochę większe niż małe. EXPO nawet 70% dałem i było ok do pierwszego lotu. Ostatecznie zostałem przy 2 fazach, jedna wychylenia na max, druga po 60% wychyleń i EXPO po 40. Przy 3 fazach można się pomylić i zamotać. Tak samo z krzywą gazu, co prawda ma zrobione 3, ale w locie używane 2, trzecia w środkowej pozycji do odpalania. Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.