Jump to content
Autsajder1983

Sopwith Pup (1m)

Recommended Posts

Z racji tego, że w przyszłym sezonie latać będziemy powiększonymi modelami do 1m ( w zawodach ESA WWI), zamówiłem u Marka Rokowskiego Pup'a.

Wersja 80 cm jest rewelacyjna, lata świetnie.

Mam nadzieję że 1m też będzie groźnym rywalem 1m modeli.

 

W zestawie otrzymujemy:

IMG_8992.JPG

 

Konstrukcja jest taka sama jak wersja 80 cm.

Buduje się go więc analogicznie jak mniejszego brata:)
Zmianą w moim modelu będą demontowane skrzydła, zazwyczaj jeździmy na zawody w 3 osoby jednym samochodem. (miejsca w samochodzie na tyle modeli mało:)

Zastanawiam się jak to wykonać aby montaż był w miarę szybki a cała konstrukcja sztywna.

 

Na dzień dzisiejszy zabrałem się za kadłub (miałem być na zawodach ale pogoda pokrzyżowała plany organizatorom - do zobaczenia za tydzień w Biłgoraju:))

 

0517img_9343.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałeś nad demontażem typu odejmowany ogon za kabiną? Skrzydła i przód kadłuba by były wtedy jednym.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekaw jestem efektu końcowego :) Trzymam kciuki i czekamy na podium :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomysł ciekawy tylko jak rozwiązać takie połączenie?? ( co ze sterowaniem ogona??)

Możesz coś więcej napisać, naszkicować?? Zastanawiam się jak wagowo wyjdzie takie rozwiązanie.

Podejrzewam, że kadłub osobno i każdy płat osobno będą zajmowały mniej miejsca (odejdzie przestrzeń między skrzydłami).

Podpatrzę jak montaż skrzydeł rozwiązał Michał w swoim Albatrosie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serwa ogona tuż za rozłączeniem. A łączenie na wpust z jakąś zawleczka lub magnesami neodymowymi. Pup jest kwadratowy w środku. Wystarczy wkleić klocek do środka i wsuwać do drugiej część, jak bagnety w skrzydłach. Nie testowałem tego jeszcze, ale myślę nad dwupłatowcem 120cm i muszę go jakoś demontować. Odpinany ogon by był łatwiejszy do montażu niż skrzydła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Serwa będą na półce (tej sklejkowej). jest ona umieszczona nad dolnym płatem.

Nie chciałbym ich umieszczać dalej z racji krótkiego przodu. Uciekam z masą do przodu aby uniknąć problemu z wyważeniem.

Montaż dolnego płata to nie problem ( tak jak w większych EPP Marka). problemem będzie górne skrzydło:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widziałem jeszcze rozwiązania, że oba płaty były na sztywno ze sobą połączone i tak montowane do kadłuba.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chyba najlepsza opcja. Masz wtedy sztywną klatkę, montowaną w całości do kadłuba. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę więcej miejsca w transporcie będzie zajmował.

Jednak tak opcja wydaje mi się bardzo dobra.

Dolne skrzydło montowane tak jak zrobiłem w dużym Me 109, ( bagnet i śruba z tyłu) do tego górne skrzydło na sztywno.

Tylko jeszcze muszę pomyśleć jak rozwiązać mocowanie kadłub górne skrzydło.

Macie może jakieś propozycję??

Dzisiaj trochę ruszyłem z kadłubem. Wieczorem postaram się fotkę umieścić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może jakimiś długimi śrubami, przez skrzydło do nakrętek w kadłubie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na razie zrobię kadłub nie zamykając go od góry w przedniej części, i skrzydła.

Zobaczę jaka będzie odległość między skrzydłem a płatem i może coś mi jeszcze przyjdzie do głowy jak wszystko mniej więcej będzie na miejscu:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się ruszyło w temacie Pupa.

W większości zmontowany już kadłub

0922img_9956.jpg

 

Silnik zamontowany na sklejkowym domku w którym kryje się regulator. (Dzięki Michał za pomysł)

Domek będzie jeszcze wzmocniony matą i żywicą. (kable też będą poukładane:))

 

0922img_9954.jpg

 

Gotowe stateczniki:

Zawiasy zrobione na Uhu Poor.

Jak do tej pory sprawdzały się w combatach. Trzeba tylko uważać aby przy szybkich naprawach nie zalać ich cyjakiem (rozklejają się)

 

0922img_9953.jpg

 

Serwa sterujące ogonem (HXT 900)

0922img_9955.jpg

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

W kilku modelach miałem całkowicie zabudowany w EPP takie same regulatory i dawały radę.

Tu z racji mniejszych prądów (7 minut więc trzeba operować gazem) powinno też być ok.

Poza tym jest jakaś wentylacja, otwory z boku i od spodu nie zabudowany.

Wczoraj dokończyłem kadłub. Strasznie pękata mordka "szczeniaka" Demon prędkości to raczej nie będzie:)

Wieczorem zdjęcia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolejne zdjęcia Pupa

 

Gotowy kadłub przed malowaniem

0928img_9957.jpg

 

Spód kadłuba z widoczna "luką" na pakiet. Myślę jeszcze nad jego zabezpieczeniem przed wypadaniem.

0928img_9958.jpg

 

Kadłub po malowaniu.

Malowanie takie same jak moja 80.

Czerwononosy Pup o numerze bocznym N6205 (brakuje na stateczniku napisów i na boku kadłuba "BETTY"

Co do statecznika to jeszcze może się dopisze na boku będzie problem z pokryciem czerwoną farbą zieleni.

Prawdopodobnie zostanie zatem bezimienny:)

0928img_9960.jpg

 

 

Skrzydła jednak zamontuje na stałe (może jakoś się pomieścimy:)

 

Jeszcze muszę namierzyć kółka odpowiednie (lekkie i wielkie). Ma może ktoś jakieś namiary na takowe.

Rozejrzę się również jeszcze za pilotem bo jakoś tak smutno bez.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kółka zrób sam. jak ja do DVII.  Piasta z dwóch krążków Hipsu lub PCV a oponka z krążka pianki. Czarna coś a`la mikroguma. Lekko, miękko i robisz dowolny rozmiar. Pianka 10-15 mm do dostania w Łodzi w Bogmarze. Za jakieś 2 zeta. Jedynie jak model stoi w upał w samochodzie to mogą się lekko odkształcić. Ale to i EPP potrafi... 

 

A piankę na wiertarę i szlifować. Tylko na zewnątrz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaczyna mi się podobać powiększone ESA, już wiem jaki będzie mój następny model ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pup wczoraj pierwszy raz poleciał przed finałem WWI w Krakowie:)

Nie chciałem kusić losu i w finale poleciałem mniejszym bratem, który sobie znakomicie radził (2 miejsce w zawodach)

 

Lot krótki aby sprawdzić jak się tym lata.

Lata ..... super:)

Bardzo zwrotny bardzo czuły na ster wysokości ( muszę ustawić dr i expo). Na lotki reaguje dobrze(z racji lotek na 2 płatach)

Z wyważeniem nie było problemu.

Musze jeszcze pokombinować z kółkami (bo te są za małe i wyglądają dosyć groteskowo.

 

jeszcze kilka zdjęć z malowania skrzydła:

 

Maskowanie imitacji ożebrowania skrzydła

1012img_0132.jpg

 

Tu już całe skrzydło przygotowane pod aerograf

 

1012img_0130.jpg

 

Tak teraz wygląda w całości

Zabrakło farby na oznaczenia (domaluje jak tylko farba będzie dostępna w pobliskim sklepie)

1012img_0250.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.