Jump to content

JacekK

Modelarz
  • Content Count

    853
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

JacekK last won the day on September 14 2017

JacekK had the most liked content!

Community Reputation

62 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Łódź
  • Zainteresowania
    Półmakiety, combat i RC trial
  • Imię
    Jacek
  1. Jeśli dorwiesz gdzieś, to nie stosuj Oratexu a Solartex... Ciągnie przy naprężaniu może 20% tego co Oratex. Ten potrafi zrobić śmigło nawet z takiego statecznika pionowego jak Twój. Waga z tego co pamiętam identyczna, jedynie trudno dostać...
  2. Podziwiam, podziwiam - zastanawiam się tylko jak mu będziesz taśmę wiązał
  3. https://satamax.pl/pl/p/ARRMA-Senton-6S-BLX-110-/22378 https://satamax.pl/pl/p/ARRMA-Kraton-6S-BLX-18-/22366 Bardzo sensowny sklep, polecam. Można się dogadać, pogadać, dowiedzieć. Siedzą w autach po uszy i naprawdę wiedzą co i jak
  4. No i się zaczęło Gdybyś miał już Axiala, Traxxasa czy Arrmę to byś jeździł a nie klął że coś padło. One nie bez powodu kosztują takie a nie inne kwoty. Co chwila obserwuję to samo: ludzie pomimo dostępu do netu i miliona forów i grup, dalej zamiast na cudzych - uczą się na swoich błędach. WLToys ma w nazwie właśnie toys - zabawki - tym są i nie udawajmy że jest inaczej :)Design zewnętrzny podobny do modeli, bo marketing to poprawia, ale na tym podobieństwa się kończą. Zanim wepchniesz w to kolejne 300 czy 600zł pamiętaj że będą to pieniądze stracone, a mogłyby być częścią fajnego modelu. Model dobrej klasy nawet jeśli Ci "nie zaskoczy" można odsprzedać zwykle bez straty... A jak budżet masz mniejszy niż początkowo zakładałeś, to popatrz po grupach tematycznych czy na fejsie, czy na olx. Zwykle można dostać modele w bardzo rozsądnych cenach i często doinwestowane czy pozbawione wad produkcyjnych. Jak mawiała moja babcia: "Biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy" PS. nie odbierz negatywnie mojego posta, po prostu szkoda iść w ślepy zaułek, bo chińska zabawka też kosztuje. A ponadto jak już z dalekiego wschodu to raczej coś ze stajni ZD Racing
  5. Z tego co widzę ten supercar jest posadzony na Flying Fishu? Jeśli mam rację, to jest to wyjątkowo słabe podwozie do budowy czegoś takiego: 1. słabiutkie przekazanie napędu - od przekładni aż po kubki przy półosiach 2. wahacze z rozgotowanego makaronu poprawna geometria to marzenie 3. amorki kiepskie jakościowo - dlatego potrzebujesz żyrokopu Powiem tak - dwa case`y: 1. Traxxas Rustler VXL 2WD - truggy na bezszczotce - na 3s leci z pudła 110-120km/h - ma długie wahacze, dobre amorki - pocisk. Bez kondensatorów, żyroskopów itd. 2. Strada TC przerobiona na WRC ( brat bliźniak Twojego podwozia ) - rally na bezszczotce 13T + ESC 60A, są kłopoty żeby ją utrzymać na prostej powyżej 50km/h. I tej mocy nie można oddać na koła bo nie przeniosą. Więc 120A w tym samym body - marnie to widzę. Są za duże luzy, za miękkie elementy, za słabe amorki. DO latania po luźnym bokami, jak najbardziej Ale demona prędkości - a jak rozumiem o to CI chodzi, z tego nie zrobisz.
  6. Taśma klejąca. Najlepiej prosto i skutecznie. Bo żaden zawias i uszczelka nie sprawdzi się.
  7. Chyba bez sterowania canardem będzie tylko dziwnym samochodzikiem A serio - płytowy ma szansę działać, tylko duuużo expo i dual rate w wersji 100, 60 i 30% wychyleń bo to czułe będzie jak diabli...
  8. W modelach do trialu zużycie pakietów jest minimalne. Przy minus 5 stopniach w ostatni weekend 2h na pakiecie 2S 5000mAh w HPI Venture. Zmarzłem, w butach mokro a on dalej chciał
  9. No niee, nie W czasie, o którym była mowa miałem do dyspozycji tylko dziurawą polną drogę - rozbić zawsze zdążę... A jak jest lotnisko to robota po urlopie dobija, a potem 2 tygodnie na instalacji i też lipa... Po 10.09 mam zamiar.
  10. Chwilę mnie nie było, są jeszcze takie miejsca na szczęście w Polsce, gdzie zasięgu GSM brak Ad. Stefan - nie wiem jak się trzymają, u mnie właśnie dzięki sprężynkom. Ad. Marcin - dziękuję, paczucha wychodzi do Ciebie jak tylko wrócę do Łodzi Ad. Mirosław - lubię takie brudne tak widzę samoloty WW1, może takie skrzywienie, a może różnie bywało zerknij poniżej: co do sprężynek - jak znajdę lepsze - oczywiście wymienię, te mają choć rozsądną średnicę (około 3,5mm ) bo to co skośni dali do zestawu ma około 10mm... PS. usterzenie jest powiększone sporo, oby wystarczyło
  11. To są sprężynki rodem z zestawu z Castoramy Jest za 21zł bodajże, zawiera ze 100-150 szt, po 8 z rodzaju czyli akurat Dzięki temu płaty się trzymają na bagnetach.
  12. Odnośnie bliźniaków - nieee, chińczycy oglądali H9, ale tylko przez szybę na wystawie Jest tak: koła są bardziej do przodu, balast i pakiet jest na samym spodzie kadłuba, koła są zespolone żeby nie myszkował przy starcie. Z tymi małymi kołami to nie jestem przekonany - na asfalcie może i tak, ale na trawiastym pasie mam wrażenie że dla dużych nierówności są mniejsze, czyli siły "zatrzymujące" koło są mniejsze... Wyjdzie w praniu.
  13. I tak oto po 362 dniach, dziś zakończyłem budowę Camela por. Kennetha Murray` z 7 eskadry myśliwskiej. Pozostał oblot - to na co czekam i czego się cykam nieco Mój największy dotychczas dwupłat, i najcięższy model. A ponieważ Komar 1/4 czeka, nie ma co się dalej cackać. Jak trawa na lotnisku i pogoda pozwoli - będzie filmik. Parę fotek:
  14. No ba Bitwa Warszawska - nie w kij dmuchał. Co prawda Camel w działaniach bojowych udziału nie brał, ale przeczytałem właśnie "Dług Honorowy" i dawali radę kowboje
  15. Niebawem Do dokończenia jeszcze naciągi płatów i podciągnąć łączniki kabli serw płatów na dół kadłuba. No i okleić "drewienkiem" zewnętrzne słupki. Matowy lakier samochodowy spowodował cuda, znaki już nie świecą połyskiem, model nabrał naturalniejszego wyglądu. 15-go mija roczek budowy. To dobra okazja na oblot
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.