Jump to content

GeeBee 1,8m ARF - silnik i inne (doszło podwozie)


Slawek_9000

Recommended Posts

witam,

jako kolejny model myślę nad GeeBee oczywiście arf, i coś takiego udało mi się znaleźć :

http://www.rcskorpion.pl/product_info.php?cPath=170_234&products_id=3037

albo

http://nastik.pl/wh-gee-bee-racer-120-arf-p-452.html

ten drugi oczywiście bardziej pożądany bo mimimalnie większy i cena jakby niższa.

oba są przewidziane na silniki 1,20 4t, ale wolałbym benzynkę boxerka taką jak ta np:

http://www.hobbycity.com/hobbycity/store/uh_viewItem.asp?idProduct=5733

w dobrej cenie 50ccm boxerek, ale waży 2kilo, czyli kilo więcej niż 4takt, co prawda moc bardzo ładna bo 3,13kW czyli 4,25 KM.

Bo wydaje mi się, że 4t do tego modelu ma jakby za małe śmigło i jakoś tak niepoważnie wygląda.

Z silnikiem benzynowym, model z nastika miałby obciążenie powierzchni rzedu 110 g/dm2, i się zastanawiam czy to nieco nie za dużo, wprawdzie ten model z greatplanes piszą że może mieć obciążenie do 116, tylko nie wiem czy aż to nie będzie hardcore za duży.

Znaczy, model MA być trudny i nerwowy, spokojne modele już mam :) tylko wiadomo rzecz najważniejsza żeby nie przegiąć w żadną stronę

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Geebee sam w sobie jest juz latającym kartoflem jak mu jeszcze dasz na dokładke taki ciezki silnik to bedzie latajaca bomba.ASP 180 4 takt niezle nim poszarpie wazy 1080g wiec mozna to jeszcze przetrawic. Wkładając benzyne musisz doliczyc jeszcze pakiet aku solidne mocowanie a to wszystko niezle nabija licznik :crazy:

Link to comment
Share on other sites

Są takie osoby co według nich ten model jakos lata, ale raz miałem przyjemnosc latać tym czymś i dlatego dla tak latającego modelu nie opłaca się kupować lepszego silnika niż ten, jest wiele innych tego typu modeli które jakoś latają ale ta sztuka to jest jakiś niewypał.

Link to comment
Share on other sites

geebee to nie model, to wynalazek z balsy z dodatkiem żywicy.....

....Są takie osoby co według nich ten model jakos lata, ale raz miałem przyjemnosc latać tym czymś i dlatego dla tak latającego modelu nie opłaca się kupować lepszego silnika niż ten, jest wiele innych tego typu modeli które jakoś latają ale ta sztuka to jest jakiś niewypał.

 

No i to jest właśnie GeeBee i czego chcieć więcej? Tak właśnie ten model ma latać :P Jak oryginał! :devil:

Link to comment
Share on other sites

Są takie osoby co według nich ten model jakos lata, ale raz miałem przyjemnosc latać tym czymś i dlatego dla tak latającego modelu nie opłaca się kupować lepszego silnika niż ten, jest wiele innych tego typu modeli które jakoś latają ale ta sztuka to jest jakiś niewypał.

 

dzieki za uwagi "

co prawda nie rozumiem w jakim znaczeniu użyłeś "niewypał", czy że ten konkretnie model jest niewłaściwie wykonany, czy że w ogóle GeeBee są trudne w pilotowaniu, no na tym ma polegać cała zabawa żeby był trudny i nieprzewidywalny :D.

Myślałem o benzynce, bo Dżibik ma jak wiadomo ogromną osłonę silnika, i znaczna część śmigła pracuje nieefektywnie, przysłonięta tym pierścieniem. A benzynka ma spory moment obrotowy, zwłaszcza boxer, czyli mozna dac duże śmigło, no i boxerek zdecydowanie mniej trzęsie. Ew jako opcja wchodziłby 4takt ASP 180, może nawet sound miałoby ładniejszy niż boxerek (choć prawdę mówiąc nie wiem jak brzmią boxerki benzynki, jednocylindrowe jednak pierdzą). Co prawda możnaby tłumik benzynki umieścić w kadłubie, wtedy na pewno byłby sporo cichszy.

A ten 50ccm boxerek jest prawie kilo cięższy niż 180 4t, chociaż jak sie popatrzy na plany, to BeeGee ma bardzo krótkie ramię od SC do silnika, a dośc sporawy kadłub i niemałe stateczniki, tak że może zastosowanie 120 4t czy wogóle 2t nie ma za dużo sensu z powodu wyważenia, no ale to sie moge dowiedzieć dopiero jak kupię zestaw.

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Benzyna do tego modelu jak najbardziej ale nie 50 cm :D

Wg. mnie 26 cm,max 35 centymetrów pojemności

Na Yutube jest kilka filmów tego modelu właśnie z takimi silnikami,oglądałeś ?

Link to comment
Share on other sites

geebee jest trudny w pilotowaniu (przynajmniej tym co latałem tak było, zgasł silnik to leciał jak cegła w dół)

Waga startowa: 5103 - 5557g,
a rozpietość 1,75... to nie może latać, mam akrobata na o rozpietości 1,7m waży 3,7 kg - jest to niesamowita cegła! Na sam wygląd Geebee widać że to jest inny model niż wszystkie, moim zdaniem szkoda kasy wydawać za tą cene można kupic juz coś lepszego.
Link to comment
Share on other sites

bo Dżibik ma jak wiadomo ogromną osłonę silnika, i znaczna część śmigła pracuje nieefektywnie, przysłonięta tym pierścieniem.

 

Właściwie to temat na oddzielną dyskusję ale też jak najbardziej tyczy się GeeBee. Jak to jest naprawdę z tym śmigłem? Jak realnie tak duża maska wpływa na spadek wydajności śmigła? Czy należy się tym przejmować? Śmigło nie tylko przecież pcha ale i zaciąga powietrze.

 

geebee jest trudny w pilotowaniu (przynajmniej tym co latałem tak było, zgasł silnik to leciał jak cegła w dół) na sam jego wygląd widać że to jest inny model niż wszystkie, moim zdaniem szkoda kasy wydawać za tą cene można kupic juz coś lepszego.

 

No to jest właśnie cały urok GeeBee. Oryginał skonstruowany został tylko dla jednego celu - wygrać wyścig. Cała konstrukcja samolotu została opracowana pod kątem uzyskiwania jak największych prędkości. Właściwie był to obudowany silnik z niewielkimi skrzydłami i usterzeniem. W efekcie powstał samolot trudny w pilotażu, nie wybaczający nawet najmniejszych błędów o dużej prędkości lądowania. Dodam iż zbudowano kilka sztuk tego samolotu - latali na nich bardzo doświadczeni piloci a mimo tego trzech z nich zginęło! Czego oczekiwać po modelu :D ??

Link to comment
Share on other sites

ale to sie moge dowiedzieć dopiero jak kupię zestaw

Kiedyś miałem dużą ochotę na chiński zestaw ARF (być może ten sam co w Nastiku) i trochę nad tym rozmyślałem.

Nic mądrego nie wymyśliłem, ale przyjąłem taką strategię:

kupuję model, symuluję wyważenie osprzętem i widzę ile ma/może ważyć silnik.

Bardzo nie lubię wozić balastu i jeszcze na etapie zakupów się nad tym zastanawiam; czasami wyważenie może być priorytetem w sprawie doboru wyposażenia (GeeBee, I16, różne Fokkery...).

Co do średnicy śmigła i rodzaju silnika, to ograniczenie podwoziem i momentem odśmigłowym przemawia za mniejszym śmigłem (zobaczcie instrukcję GP w miejscu dotyczącym startu).

Również charakter modelu (raczej szybki 8) ) przemawia za mniejszym śmigłem o sporym skoku - tu wolnobrotowe silniki benzynowe chyba się nie nadają - ale w tej dziedzinie nie mam żadnych doświadczeń.

 

Fajny model i spore wyzwanie, z ciekawością będę śledził temat, jak to się rozwinie.

Link to comment
Share on other sites

geebee jest trudny w pilotowaniu (przynajmniej tym co latałem tak było, zgasł silnik to leciał jak cegła w dół)
Waga startowa: 5103 - 5557g,
a rozpietość 1,75... to nie może latać, mam akrobata na o rozpietości 1,7m waży 3,7 kg - jest to niesamowita cegła! Na sam wygląd Geebee widać że to jest inny model niż wszystkie, moim zdaniem szkoda kasy wydawać za tą cene można kupic juz coś lepszego.

 

właśnie widzi mi się, że nie za bardzo lepszego. Akrobata nie potrzebuję , zresztą ćwiczenie akrobacji jakoś mnie nie kręci,do combatów jeszcze nie dorosłem umiejętnościowo, Piperki i inne Tiger Mothy sa bardzo fajne, ale na mało wietrzną pogodę,a taka właśnie cegła z wiatrem sobie powinna nieźle radzić. A z tą rozpiętością, to Dżibik 1,8 ma 54dcm powierzchni, nie licząc kadłuba który też ze 5 dcm daje wie a akrobat 50, zresztą akrobaty z definicji musza być lekkie a półmakietki niekoniecznie. Myślę że to byłby bardzo fajny samolocik do rekreacji takiej z lekką adrenalinką, tylko żeby to miało sens powinien miec jak najmocniejszy silnik, jaki tylko da sie włozyć (i sfinansować ;) )

No i ten wygląd...poezja

Link to comment
Share on other sites

Slawek-9000 czemu nie myślisz o zastosowaniu jednej z podanych pojemności silników? Na filmach masz loty na OS 120, chyba nie sądzisz, że lot jest mało dynamiczny? 4suw 120 to ok 22cm benzyna, skoro podają 4suwa do 24cm chyba znaczy, że benzyna 26cm - 30cm to już z naddatkiem.

Również sprawa śmigła wydaje sie być prostą - skoro producent wskazał silnik to i analogicznie dedykowane jemu(silnikowi) śmigło jest odpowiednim bez zagłębiania się ile wystaje poza obrys maski.

Sebarc - skoro w taki prosty sposób rozwinąłeś myśli dlaczego Gee Bee nie jest modelem - sądzę, że nie masz za dużego doświadczenia w tego typu modelarstwie, więc co chcesz osiągnac pytając Sławka o jego doświadczenie?

Link to comment
Share on other sites

Fokker, może masz racje w modelach typu Geebee za bardzo nie mam doświadczenia (sam latam F3A i Freestyle) ale słyszałem opinie kolegi z sąsiedniego lotniska który posiada model geebee z silnikiem ASP 4T 180(sam zrobiłem nim pól lotu) i mówił że nawet wrogowi by nie polecił tego modelu. A co do doświadczenia Sławka, miałem na myśli czy jego poziom w modelarstwie zdalnie sterowanym jest początkujący, srednio zaawansowany czy też zaawansowany.

Link to comment
Share on other sites

początkujący, srednio zaawansowany czy też zaawansowany
to tak jak ze stekiem? a tak wlasciwie to co to ma do rzeczy? ja np potrafie troche poglupiec fun flyem i posmigac szybowcem nie rozbijajac ich, a glupiego decathlona nie potrafilem w powietrze spokojnie uniesc... to jaki jestem? zero bo nie umialem czy jednak sredni, bo latam FF?
Link to comment
Share on other sites

hejka,

to nie ma znaczenia, poziom sterowania mam taki hmm powiedzmy początkujący, choć modelami zajmowałem się długo co prawda dawno temu. Ale generalnie wiem czego chcę :D

Przejrzałem trochę filmików, faktycznie na benzynce sound silnika jest nieszczególny, myślę że ASP 180 4t będzie dobrym silnikiem, niedrogim i poręcznym, a w sumie będzie logistycznie łacniej trzymać się jednego paliwa i osprzętu. Tutaj http://pl.youtube.com/watch?v=DwqYh995YhU jest lot repliki, i sound bardziej jest jak 4t niż benzynki.

Na razie latać nim nie będę, to ma być model na troszkę późniejszy etap, teraz mam 3 modeliki do codziennej zabawy. O ile oczywiście się na niego zdecyduję, chociaż jak tak patrzę na tego w nastiku to on mówi "kup mnie , kup mnie" :)

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Fokker, może masz racje w modelach typu Geebee za bardzo nie mam doświadczenia (sam latam F3A i Freestyle) ale słyszałem opinie kolegi z sąsiedniego lotniska który posiada model geebee z silnikiem ASP 4T 180(sam zrobiłem nim pól lotu) i mówił że nawet wrogowi by nie polecił tego modelu. A co do doświadczenia Sławka, miałem na myśli czy jego poziom w modelarstwie zdalnie sterowanym jest początkujący, srednio zaawansowany czy też zaawansowany.

 

Opinia Twojego kolegi może być dyktowana podobnym podejściem do modelu jak Twoje i więcej nie trzeba tłumaczyć. Nie wszystkie modele da się porównać do modeli F3A czy 3D - na tym świat modelarstwa się przecież się nie kończy. Twierdzenie że jeśli coś ma 1,7 metra rozpiętości i wagę 3,7kg jest już cegłą a jeżeli więcej to już nie może latać jest... bardzo błędne! Wiele konstrukcji przekracza Twoje normy w sposób drastyczny i przynajmniej nie jest to powodem błędów konstrukcyjnych. GeeBee jest specyficznym modelem przy którym trzeba wiedzieć czego się spodziewać a nie oczekiwać przy nim lotów w stylu Freestyle :devil:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.