Jump to content

Piper J3 Cub (ARF WillHobby) rozp. 193cm (+video)


Recommended Posts

Myślałem, że nigdy nie będę miał piperka, ale jednak się złamałem.

Jakaś promocja w Nastik, szybka decyzja i paka z chińskim ARF dzisiaj dotarła: http://nastik.pl/wh-piper-j3-cub-18m-arf-p-471.html

Na początek miła niespodzianka 10cm rozpiętości gratis :D

Mimo opisu na stronie Stośka, jak i na pudełku, w rzeczywistości model ma 193cm (jeszcze to sprawdzę).

Druga niespodzianka, mniej miła, mimo 2550g do lotu na pudełku model będzie cięższy (potem wszystko zważę).

 

Jak znajdę chwilkę, to poskładam to do kupy.

Silnik również ze sklepu Nastik: Dualsky XM4250 CA-6 (sprawdzony w IZI).

Regulator będzie Feigao 60A, a pakiet 5S2P 3400mAh.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 60
  • Created
  • Last Reply

Też chcałbym mieć takiego pieknego Pipera...

swoją droga widziałem takiego w telewizji a dokładniej na Discovery Scince w programie "Mania modelowania".

sprawdź wszystkie powieżchnie sterowe bo w tym programie pokazywali że nietrzymają się dobrze reszty samolotu. Pozdrawiam i życze miłej budowy.

Link to comment
Share on other sites

Marku do tego Waszego to podobny jest jedynie kolor :D

 

Teraz o tej gorszej stronie okazyjnego zakupu.

Tak jak przypuszczałem i co wstępnie potwierdził Stosiek, waga 2550g nie do uzyskania :(

Waga poszczególnych elementów prosto z pudełka:

- stateczniki 160g

- skrzydła 740g

- kadłub 530g

- maska, podwozie, zastrzały, szybki, popychacze, łaczniki skrzydeł i cała ta galanteria 820g

Co daje 2250g :evil:

Do lotu łatwo przekroczy 3kg.

Zważając na spore rozmiary chyba powinien latać dosyć spokojnie.

 

Chyba, że odleci dzisiaj razem z garażem, bo pogoda jakaś taka zakręcona :lol:

Link to comment
Share on other sites

PS: póki co Aeroca z depronu na warsztacie, w sumie trochę podobna ;-)

Aeronca też fajna i mi sie bardzo podoba.

Jednak łatwiej o ARF Pipera, a na budowę od podstaw nie mam czasu :D

 

Trochę danych dotyczących tego silniczka Dualsky (pomiary własne dla pakietu 5S2P 3400mAh).

- APC E 10x5 przy 42A ciąg jest 2,45kg (to jest max dla tego śmigła, a nie silnika)

- APC 12,25x3,75 (spalinowe ) ciąg 3,2kg i 52A

- APC 13x4W (spalinowe) 3,60kg ciągu i silnik pobiera 65A (to już przekracza max dla silnika)

 

Do tego modelu kupiłem na próbę drewnianego Pelikana 12x4.

 

Wydaje mi się, że taki napęd powinien być wystarczający (komplet na zdjęciu waży 820g):

piper4.JPG

 

Edit:

Pelikan 12x4 (drewno) pobór prądu 60A

APC 11x6 (spalinowe) pobór prądu 52A

Link to comment
Share on other sites

ech zlinczujcie mnie ale taki Piper to juz musi być z jakimś czterotaktem, bo elektryk to jakos tak nie pobożemu:P

 

U nas na lotnisku jest Piper podobnych rozmiarów, nie wiem dokładnie czy jest własnie z tego zestawu, ale lata to bardzo przyjemnie i realistycznie.

Link to comment
Share on other sites

Hubert kiedy oblot :)

Nie mam pojęcia, na razie lepiej idzie mi kupowanie i budowanie niż latanie.

 

Łukasz

Może kiedyś znajdę układ elektroniczny imitujący silnik spalinowy.

Czterotakt faktycznie ładnie brzmi (bardzo realistycznie) i nawet nie tak bardzo brudzi.

Nie wykluczone, że może będzie i na spalinkę (silniczek mam trochę za duży, w dodatku pożyczyłem koledze, ale nigdy nic nie wiadomo).

Link to comment
Share on other sites

Najprzyjemniejsza część składania modelu z zestawu ARF: pierwsze przymiarki płatowca.

Kwadrans i model prawie gotowy (prawie robi wielką róznicę :D ):

piper0.JPG

 

Akurat w tym zestawie wszystko jak na razie pasowało.

Najbardziej bałem się tych rur do mocowania skrzydła.

Gdyby ich pochwy (rurki z laminatu) były krzywo wklejone, albo za ciasne, to miałbym ogromny problem.

Jednak lekko na wcisk i poszło.

Za pierwszym razem kliknęło w kilku miejscach płata, widocznie puścił gdzieś CA, ale potem wszystko pasowało idealnie.

Na zdjęciu widać dostęp do wnętrza kadłuba (myślałem, że zrobię od góry).

piper2.JPG

 

Stateczniki pasują prawie idealnie, poziomy trzeba będzie przy wklejaniu lekko skorygować.

piper1.JPG

 

No i jeszcze wgląd do środka kadłuba.

Jest sporo miejsca, może gdzieniegdzie dodam kleju "wikolowatego" dla wzmocnienia.

No i oczywiście zrobię mocownai stosunkowo ciężkich baterii.

piper3.JPG

 

Tyle tego dobrego :)

 

Reszta, to już będzie bardziej pracochłonna i mało widoczna robota przy wyposażeniu.

 

Pierwszy problem, to lutowanie dosyć ładnie pasujących drutów podwozia.

Na zwykłą cynę (z oplotem) chyba nie będzie zbyt dobrze?

Link to comment
Share on other sites

Hm lutowane druty w oplocie z ciękich drucików piękne nie bedą ,ale moze plutować je twardym lutem?

Drugi pomysł to zapodać czarne termokórczliwe. koszulki i nimi zamaskować lutowania

Link to comment
Share on other sites

Mnie sie aż tak podoba że mam tylko jedno pytanie - ile kosztuje taki pakiet lub ilo celowy pakiet NiMh 3300mah powinno sie zastosowac do tego silnika ?

Ten pakiet to są dwie sztuki: http://perfecthobby.pl/index1.php?idtowar=486 i dwie sztuki:

http://perfecthobby.pl/index1.php?idtowar=487

Połączyłem to 5S2P, czyli w sumie około 550zł, rzeczywista waga z kablami i złączkami 510g.

 

Co do NiXX dla tego silnika, to zadałeś zbyt ogólne pytanie, ale zakres jest od 8-15 cel:

http://nastik.pl/silnik-bezszczotkowy-dualsky-xm4250ca6-outrunner-p-419.html

 

Jednak ten napęd jest chyba sporo za mocny do takiego modelu.

Ale zobaczymy, bo w sumie radził sobie z chyba ponad 3kg Madmanem Tomka:

madman1.JPG

madman3.JPG

 

 

W moim IZI (146cm bardzo lekko wykonany fun fly) zapas mocy był ogromny, model był chyba za słaby do tego silnika.

izi4.JPG

izi3.JPG

Często coś od tego modelu odpadało (od owiewek, przez silnik do pakietu włącznie) :))

W każdym razie nie latało sie komfortowo, to jedyny model w którym bałem sie dodać gazu :)

W sumie przez to go rozbiłem :(

 

Tomek, sporo się wtedy działo :lol:

Co do podwozia, to chyba odnajdę takiego pana, który lutuje mosiądzem.

Moje podwozia (cyna z miedzianym oplotem) za często puszczają.

Link to comment
Share on other sites

Ach łezka sie w oku kręci .

Oj działo sie ,działo.

Nigdy nie zapomnę tej instrukcji przemieloej w drobiazgi właśnie przez tego potwora (moam na myśli ten zestaw elektro) :D

Ale niedługo wiatry ucichną i znowu się troche wydaży !

Link to comment
Share on other sites

...

sprawdź wszystkie powieżchnie sterowe bo w tym programie pokazywali że nietrzymają się dobrze reszty samolotu.

Przepraszam, przegapiłem Twoją wypowiedź.

To chyba musiał być inny zestaw, bo w tym, wszystkie ruchome elementy sterowe są poskładane z zawiasami (coś jak easy hinges, tylko okragłe), ale w żadnym przypadku nie sklejone.

W sumie miałem tylko kilka ARFów, ale nigdzie zawiasy nie były wklejone.

 

Super sprawa to dobrze wykonane nacięcia pod zawiasy.

Zwłaszcza w przypadku zmiennej grubości profilu i użyciu więcej niż 2 zawiasów w jednej pow. sterowej (jak wiadomo przeprowadzenie prostej przez więcej niz 2 punkty, to spore wyzwanie :) )

Link to comment
Share on other sites

Aeronca też fajna i mi sie bardzo podoba.

Jednak łatwiej o ARF Pipera, a na budowę od podstaw nie mam czasu :D

Ty mi tu czasem oczu nie mydlij :-D Lepiej powedz kiedy zobaczę filmik z oblotu B17G! :-)

Nie mów, że nie ruszyło się nic w sprawie prawidłowego działania silników?

 

Opisz troche :)

Łoojj... co tu dużo gadać, zamieszczę relację jak skończę model ;-)

Póki co mogę powiedzieć że miała to być ćwierć-makieta, na ile wyjdzie to nie wiem. Kadłub praktycznie gotowy, sprzęt zainstalowany. Teraz skrzydła od... 3 tygodni dłubię i coś kurka końca nie widać :-D

Link to comment
Share on other sites

Do tej pory szło gładziutko.

Wszystko w sumie pasowało i nawet zadowolony byłem, że nie brakuje śrubek (wiadomo, jak czasami denerwuje brak tej jednej właściwej, bez której ani rusz :) )

A w poprzednim chińskim zestawie P51 (też tanim, bo za taki Piperka uważam) ciągle brakowało wkrętów i śrubek.

 

Pomalowałem leciutko wnętrze, następnie wkleiłem (na klej z zestawów GWSa) szybki boczne.

Przednia już dopasowana, ale jeszcze poczeka (może nawet bedzie na wkręty - tak jest w instrukcji).

piper5.JPG

piper6.JPG

 

Przyszedł moment próby.

Spodziewałem się, że moga być kłopoty.

I były.

 

Z tego mają powstać charakterystyczne dla Pipera zastrzały:

piper7.JPG

 

Problem w tym, że jak odsłoniłem spod folii miejsca wklejonych fabrycznie nakrętek do mocowania tychże zastrzałów, okazało się, że tylko jedna jako tako pasuje.

Otwory w balsie i sklejce zrobione równiutko, tylko nakrętki w stosunku do nich mocno przesunięte i zupełnie nie pasujące :(

piper8.JPG

 

Gdyby nie było poszycia, poprawienie czegoś takiego, to drobiazg.

Tu musiałem uważać, żeby nie uszkodzić gwintu nakrętki, albo jeszcze gorzej - nie wepchnać jej do wnętrza płata (kto wie, jak to się tam trzyma :) ).

 

Po kilku godzinach zastrzały są już dopasowane:

piper9.JPG

Jak widać posłużyłem się gwoździkami w roli nitów i dorobiłem inne blaszki przy kadłubie.

Tyle mi zeszło, bo nie ufałem oryginalnemu rozwiązaniu, gdzie blaszki miały być klejone i zaciśnięte termokurczką (podobnie jak widoczne obok popychacze, które też już zrobiłem).

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.