Jump to content

Zasilacz komputerowy do (tego i owego)


Wenar
 Share

Recommended Posts

Witam was serdecznie.

 

Od jakiegoś czasu planuję zrobić maszynkę do cięcia styro, epp i podobnych. Wpierw zwykła ręczna, z czasem grawitacyjna, a z czasem (odległym) z kilkoma osiami :)

 

Jako, że w ręce wpadły mi zasilacze komputerowe, zacząłem się w tej kwestii edukować. Niestety po prostu za mało rozumiem, zbyt opornie mi to w łeb wchodzi, lub znajdywane informacje są przedstawiane dla ludzi, którzy mają lepsze podstawy wiedzy niż ja.

 

Tak, że:

 

Mam do szanownych kolegów / koleżanek (jeśli takie są na forum) pytanie, który zasilacz wybrać, aby był wielofunkcyjny, nie tylko do maszynki cięcia styropianu/epp ale również do innych zadań, (nie wiem jeszcze jakich) (może koledzy powiedzą do czego jeszcze wykorzystuje się takie zasilacze, bo ładowarkę do baterii mam).

 

ogólnie, wiem jak podłączyć przewody, który ile ma i wiem jak i umiem to technicznie ogarnąć, lecz np, czy można je sumować. gdy jest 12v i 3,3v to suma dałaby mi 15,3v (minus straty) czyli jakieś 14,7v a to jest już wartość, która mnie interesuje do zasilenia. 

 

A gdy pojawiają się wartość z minusem to już nic nie wiem.

 

(zdjęcia za chwilę)


zdjecia dodane

post-12990-0-37796500-1487346842_thumb.jpg

post-12990-0-89381700-1487346865_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Sumowanie napięci Ci się nie uda, bo one mają wspólną masę tzn. każde z nich jest podawane w stosunku do wspólnego punktu odniesienia. Jeśli przyłożysz woltomierz pomiędzy +12 V a +5 v to odczytasz wartość +7 V czyli się odejmą a nie dodadzą. To są zasilacze impulsowe i jest możliwość "podkręcenia" napięcia, ale dla wszystkich napięć jednocześnie. Ich przetwornice pracują z wypełnieniem rzędu 50 - 75 % więc teoretycznie można napięcie 12 V podkręcić do ok 24 V ale bez obciążenia. To są zasilacze stabilizowane i jeżeli podkręcisz wypełnienie do 95 %, to już nie zostanie zapasu dla regulatora gdy obciążenie wzrośnie, czyli gdy zaczniesz pobierać zeń prąd (moc). Jeżeli interesuje Cię napięcie rzędu 14 - 16 V, to przy niewielkim poborze prądu (1 - 3 ampery) układ da radę. Nie każdy układ scalony pozwala na takie przeróbki. Jeżeli na pokładzie masz TL494 albo KA7500 (najpopularniejsze), to można nawet zrobić zasilacz regulowany.

 

EDIT

 

Czuję się w obowiązku uprzedzić Ciebie, że manipulowanie przy zasilaczach pracujących na napięciu sieci energetycznej (230 V) jest BARDZO NIEBEZPIECZNE. Jeżeli nie masz wystarczającej wiedzy o zasilaczach impulsowych to nie wróżę Ci sukcesu. Zgłębiałem ten temat aktywnie kilka lat budując wiele egzemplarzy w różnych konfiguracjach i dopiero po tym czasie potrafiłem świadomie zaprojektować i wykonać odpowiedni zasilacz, który nie wybuchał przy włączeniu napięcia.

Link to comment
Share on other sites

nie będę ukrywał moja widza nie jest rewelacyjna w tym temacie..

 

w pierwszej kolejności chce podeprzeć się filmikiem:

 

do celów jak pisałem cięcia styro/epp więc zaopatrzony w regulator (ściemniacz)


także, pozostaje wciąż otwarta kwestia, który zasilacz wybrać :)

Link to comment
Share on other sites

Taki zasilacz do wycinarki styropianu to wg mnie nieporozumienie. Do rozgrzania drutu nie trzeba prądu stałego, do tego jeszcze stabilizowanego. Wystarczy transformator sieciowy z odpowiednim napięciem wyjściowym i mocą. Napięcie to można regulować za pomocą ściemniacza lub przełączaniem odczepów, ewentualnie używając opornicy. Do zasilacza komputerowego (czyt. impulsowego) nie można stosować ściemniacza!

Link to comment
Share on other sites

Można, tylko że to nie da regulacji napięcia wyjściowego, bo przetwornica będzie usiłowała je stabilizować dopóty, dopóki będzie miała z czego. Gdy napięcie przed zasilaczem spadnie zbyt nisko to albo coś "pierdyknie" albo przetwornica się wyłączy.

Link to comment
Share on other sites

Najpierw musisz wiedzieć jakim drutem i o jakiej (maksymalnej) długości będziesz ciął. Ja do zwykłego styropianu stosuję Kanthal 0,2 a do styroduru Kanthal 0,35. Prąd około 1A. Opór 1 metra drutu 0,2mm to 43 Omy. Maksymalny rozstaw między bramami w mojej wycinarce to 1100mm. Czyli potrzebuję ponad 40V zasilania. Dlatego mam transformator 48V plus ściemniacz. Polecam drut Kanthal bo nie rozciąga się pod wpływem temperatury a przynajmniej nie jakoś znacząco. Regulować napięcie na wyjściu można zrobić na kilka sposobów, tak jak napisałem wyżej. Czyli opornica, którą można zrobić z tego samego drutu co "ostrze" wycinarki albo zrobić (kupić) regulator PWM. Wtedy można sterować temperaturą drutu z poziomu programu albo lokalnie pokrętłem. Jeżeli transformator ma odczepy na wyjściu lub kilka uzwojeń to można spróbować odpowiednio je połączyć, by uzyskać pożądane napięcie.

Link to comment
Share on other sites

Lipo wolę zostawić do latania, choć jeden 2200 3s zalego(???) bo zaczął puchnąć.

Raczej godzinami ciąć nie będę. Ale jeśli zabieram się za temat, to chce to zrobić tak aby nic po drodze mi się nie spi****liło. Czyli źródło zasilania. Z krokodylkami i regulatorem/ściemniaczem. Widziałem na stronie Motylastego małą maszynkę do ciecia. Chyba co nieco odgapię.

Edited by Tomasz D.
edytowano z powodu niechlujnej pisowni
Link to comment
Share on other sites

http://allegro.pl/transformator-toroidalny-noratel-11-5v-16a-i6692505986.html   coś takiego powinno wystarczyć.  A tu podobny z naszego forum  http://pfmrc.eu/index.php?/topic/46312-wycinarka-do-styropianu-ep-styroduru/

Takie transformatory dostaniesz w Castoramie i tym podobnych sklepach- tylko chyba droższe niż używane na aledrogo.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.