Jump to content

Docieranie silnika ASP FS 61 AR


Wiktorr
 Share

Recommended Posts

Witam, może był już ten temat ale chciałbym jeszcze raz go poruszyć pod moje konkretne pytania. A wiec:

-Taki silnik docierać na ziemi (nie w modelu o to mi chodzi)?

-Czy paliwo 5%, 18% oil blend {Paliwo MECCAMO - EXCEL FUEL 5% 5L (18% Oil blend)} będzie ok?

-W jakim zakresie obrotów go docierać?

-Ile mniej więcej przepalić?

-Podobno gaźniki są ustawiane fabrycznie na bogatą mieszankę? I ta mieszanka jest przystosowana do docierania?

-Może macie jeszcze jakieś cenne wskazówki co do docierania tego silnika?

To chyba wszystkie moje pytania. Z góry dziękuję za pomoc  ;) 

Link to comment
Share on other sites

Ok, jestem przy paliwie i pisze ze na docieraniu nie zaleca sie stosowanie paliwa poniżej 20% oleju. No i moje pytanie brzmi czy jak wleje te paliwo które podałem(18% oleju) to zmieni to w jakis dramatyczny sposób działania silnika, czy po prostu będe musiał uważać na temperature silnika? Dalej nie wiem jak z tymi obrotami, 30 minut ma przepracować wiec biore pod uwage że na wolnych obrotach tak?

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy w aptece kupić trochę - małe buteleczki oleju rycynowego i dodać do paliwa. Rycyna zawsze była w paliwie sama jako np. owe 5% lub jako dodatek.

Dociera się na wolnych obrotach ale nie tak jak myślisz. Gdy już odpalisz, odepniesz zasilanie świecy - ustawiasz maksymalne obroty i tylko w takiej pozycji docieraliśmy. Gdy już ustawisz maksymalne to teraz igłą składu mieszanki zmniejszasz obroty do najniższych dających równomierną pracę silnika. Gdy już sobie pracuje na takim przelaniu - to właśnie zapewnia najlepsze smarowanie i chłodzenie - co jakiś czas powiedzmy po 3 minutach przykręcasz igłę do maksymalnych obrotów na powiedzmy 10 sekund po czym zmniejszasz obroty igłą - przepustnica cały czas w tym samym maksymalnym otwarciu. Zwykle - w zależności od pojemności silnika wystarczyło tak przepalić 2 - 3 zbiorniki na ziemi i kolejne już w powietrzu - czyli w locie modelu.   

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

W skrócie silnik ma pracować na dużym przelaniu na małych obrotach. Jedyne co w gazniku jest fabrycznie ustawione to igła przejścia i jej lepiej nie ruszać. To taka mała srubka w dźwigni gazu. No i zawory. Lepiej nie tykać no chyba że silnik w ogóle nie chce pracować. Ja docieram 300ml na niskich+ przelanie, 300ml pół gazu+ przelanie, 300ml na otwartej przepustnicy + przelnie. Wtedy powoli wkręcam igłę paliw i słychać jak silnik wchodzi na coraz większe obroty. Końcówka zbiornika to tylko ustawienie maksymalnych obrotów.

Nie martw się że pluje z tlumika, im bardziej pluje na dotarciu tym lepiej smaruję i chłodzi.

Link to comment
Share on other sites

Wystarczy w aptece kupić trochę - małe buteleczki oleju rycynowego i dodać do paliwa.   

Dzięki za świetny pomysł! Akurat niedługo przyjdzie do mnie ASP 25 i miałem z tym problem. Rycyna w modelarskim była minimum w opakowaniu 1L, ja w paliwie, które mam, mam 15 procent oleju. I wychodzi mi żeby mieć około 0.5L paliwa z 22% oleju wystarczy mi jakieś 50ml rycyny...  Tylko czy ta aptekarska rycyna będzie ok?

 

Sorki za lekkie zboczenie z tematu.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.