Jump to content

Jak ładować NIMh?


pjk11
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Mam kilkanascie ogniw NIMh, do różnych zabawek itp. Chciałbym zrobić koszyk (na 8 ogniw) do ładowania tych baterii za pomoca Ichargera 106B+. Będe ładował ogniwa tylko tego samego producenta i tej samej pojemnosci. Jak lepiej połączyc te ogniwa w koszyku, szeregowo czy rownolegle?

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się ze jednak równolegle - bo ogniwa mogą mieć różną pojemność a w związku z tym jeżeli nie planujesz balansowania to niektóre mogą się przeładować.

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się ze jednak równolegle - bo ogniwa mogą mieć różną pojemność a w związku z tym jeżeli nie planujesz balansowania to niektóre mogą się przeładować.

 

Balansowanie dla NiMH? Tego nie wiedzialem...

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli zależy Ci na dokładnym dobraniu akumulatorów to ładuj po jednym. Każde poddaj cyklowi formowania. Po tej akcji zrób z nich pakiet. To czasochłonna akcja.

Natomiast jeżeli chcesz szybciej to połącz szeregowo, poddaj taki pakiet formowaniu ze 3-4 razy. Potem podłącz obciążenie 1-2A i zmierz napięcie na każdym ogniwie, to które będzie miało najniższe napięcie odstające znacznie od innych usuń i zastąp innym.  Jeżeli zostawisz kiepski akumulator w pakiecie to nie odbierzesz ani duzego prądu z pakietu ani pojemności bo ten jeden słabszy będzie bruździł . Walczyłem kiedyś z takimi akumulatorami.

 NI MH i NICD się nie balansuje.

Link to comment
Share on other sites

Przeciez pisalem ze te ogniwa chce ladowac do zabawek itp. Nie chce ich pakietowac. Chce zrobic koszyk na 8 ogniw i je ladowac. Raz bede ladowal 4 ogniwa , raz 2, czasem 6. I pytam lepiej szeregowo czy rownolegle. Bo jak rownolegle to spoko, robie koszyk, łącze plusy do plusow, minusy do minusow, lutuje XT60 i ładuje. Jak szeregowo to gorzej, bo trzeba dorobić jakis przelacznik aby ustalac liczbe ogniw.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Czego nie rozumiesz?

 

Stwierdzenie" takie samo ogniwo" nie znaczy, że "ma taką samą pojemność". Przy połączeniu szeregowym (nie ważne czy w pakiecie, czy w koszyczku) nadal będzie wystepować ten sam efekt co w ogniwach li-po. Jedno ogniwo może mieć mniejszą pojemnosć i wtedy przy ładowaniu (szeregowo bez balansowania) to ogniwo dostanie mocno w tyłek. To że ładowarki nie mają programu do balansowania ogniw NiMh lub NiCd nie oznacza, że się tego nie robi. Po prostu przeładowanie ogniwa NiMh lub NiCd skraca jego życie, a w przypadku li-po może spowodować pożar. Skoro to Ci nie przeszkadza (bo pakietowi niestety tak - a potem będzie płacz, że akumulatorek pada) to ładuj jak Ci wygodniej.

Link to comment
Share on other sites

OJ... Przede wszystkim ustaw w tej ładowarce parametr Delta Peak bardzo nisko na 3mV ( jeżeli się da) ładuj ogniwa szeregowo małym prądem , pod koniec cyklu te o mniejszej pojemności będą już przeładowane co im nie zaszkodzi bo się po prostu lekko ciepłe zrobią co jest zupełnie normalne przy ładowaniu tego typu ogniw.  Zasadą jest mały prąd  ładowania równy 1/10 pojemności. Przy ładowaniu prądami dużymi ogniwa zrobią się bardzo ciepłe co już im szkodzi. Niestety przebranie ogniw nie jest takie proste jak by się niektórym wydawało bo pojemność oddana będzie współzależna od rezystancji własnej ogniwa. Teraz dla teoretyków, ogniwa NIMH balansuje się dokładnie tak samo jak ogniwa Li-XX oczywiście mówię tu o zastosowaniu w wyczynie gdzie od baterii ogniw często zależy wynik. Do 2009 roku w ślizgach stosowaliśmy ten typ ogniw i każdy z nas przebrał ich setki sztuk. Są do tego typu ogniw specjalne ładowarki , które " radzą" sobie o niebo lepiej niż te dzisiejsze nowe zabawki. Takie ładowarki to Robitronic Overloader z 4 różnymi programami na te ogniwa. O ładowarce Schulze Chameleon wspominać nie będę bo to Top. Dzisiejsze łądowaczki z Chin słabo ładują ten typ ogniw, obcinają napięcie górne , gdzie dobra ładowarka ciągnie ładowanie do progu 1,6-1,65V na celę. 

Link to comment
Share on other sites

Sorry za rysunek, ale spiesze sie do roboty :-) A wiec powiedzmy ze zrobie cos takiego. Wkladam tam 6 ogniw po 1000 mAh, ustawiam ladowarke na NiMh 1.2v i 0.6A i bedzie OK? 

post-1869-0-79490400-1529479957.jpg

Link to comment
Share on other sites

Tak.

 

Ustawiasz n ogniw x 0.6A.

Jak dasz 10 ogniw dajesz 10 x 0.6A = 6A - inaczej ładowanie będzie trwało wieki...


OJ... Przede wszystkim ustaw w tej ładowarce parametr Delta Peak bardzo nisko na 3mV ( jeżeli się da) ładuj ogniwa szeregowo małym prądem , pod koniec cyklu te o mniejszej pojemności będą już przeładowane co im nie zaszkodzi bo się po prostu lekko ciepłe zrobią co jest zupełnie normalne przy ładowaniu tego typu ogniw.  Zasadą jest mały prąd  ładowania równy 1/10 pojemności. Przy ładowaniu prądami dużymi ogniwa zrobią się bardzo ciepłe co już im szkodzi. Niestety przebranie ogniw nie jest takie proste jak by się niektórym wydawało bo pojemność oddana będzie współzależna od rezystancji własnej ogniwa. Teraz dla teoretyków, ogniwa NIMH balansuje się dokładnie tak samo jak ogniwa Li-XX oczywiście mówię tu o zastosowaniu w wyczynie gdzie od baterii ogniw często zależy wynik. Do 2009 roku w ślizgach stosowaliśmy ten typ ogniw i każdy z nas przebrał ich setki sztuk. Są do tego typu ogniw specjalne ładowarki , które " radzą" sobie o niebo lepiej niż te dzisiejsze nowe zabawki. Takie ładowarki to Robitronic Overloader z 4 różnymi programami na te ogniwa. O ładowarce Schulze Chameleon wspominać nie będę bo to Top. Dzisiejsze łądowaczki z Chin słabo ładują ten typ ogniw, obcinają napięcie górne , gdzie dobra ładowarka ciągnie ładowanie do progu 1,6-1,65V na celę. 

 

Tak - dla ładowania równoległego 1S musi być delta peak ustawione bardzo nisko.

 

Pamiętam jak jeszcze kiedyś nie było ładowarek procesorowych to przy ustawieniu prądu na 1/10 pojemności można było ładować na czas... :)

 

Pamiętajmy, że tu będzie ładowanie "takich samych" ale oddzielnych ogniw do zastosowań w zabawkach - nie pakietach. Co dodatkowo powoduje, że ogniwa wyjęte z różnych zabawek mogą mieć różny stan naładowania. Chyba, że będziesz je rozładowywał za każdym razem do zera zanim zaczniesz proces ładowania. Ładowanie takich ogniw w tym konkretnym przypadku szeregowo wg mnie nie jest najlepszym pomysłem.

 

Gdyby chodziło o zrobienie pakietu na sztywno (nie rozbieralnego) w którym wszystkie ogniwa pracowałyby tak samo - to wtedy oczywiście po selekcji ogniw łączysz szeregowo i tak ładujesz.

Link to comment
Share on other sites

Tak.

 

Ustawiasz n ogniw x 0.6A.

Jak dasz 10 ogniw dajesz 10 x 0.6A = 6A - inaczej ładowanie będzie trwało wieki...

 

 

6A? Myslalem ze wtedy bedzie bateria 1S10P, czyli 1.2V i 10000mAh. Ładuje 1/10C czyli 1A. Dobrze mysle?

Link to comment
Share on other sites

Nie mówiłem o pakietowaniu. Przy połączeniu równoległym  akumulatorów na etapie ładowania jest trudno określić przy pomocy woltomierza który jest słabszy, może inaczej, jest to niemożliwe.

 Ładowanie równolegle połączonych akumulatorów wymaga ustawiania prądu ładowania w zależności od ilości akumulatorów, w przypadku szeregowego połączenia prąd ustawiamy raz czyli te przykładowe 0.6A . Ładowarka niezależnie od ilości podłączonych szeregowo akumulatorów będzie utrzymywała ten prąd regulując napięcie.

 Delta V - łatwiej jest wykryć spadek na połączeniu szeregowym niż równoległym.

 Kiedyś coś na temat ładowania napisałem na pewnym forum do którego link podam bardzo niechętnie. https://www.rcclub.eu/viewtopic.php?f=64&t=1046&start=0

U mnie zasada jest prosta, jak wyciągam dwa akumulatory np z pilota do TV to ładuję te dwa a nie zbieram wszystkich pod ręką co do których nie mam wiedzy na temat ich naładowania.

Link to comment
Share on other sites

U mnie zasada jest prosta, jak wyciągam dwa akumulatory np z pilota do TV to ładuję te dwa a nie zbieram wszystkich pod ręką co do których nie mam wiedzy na temat ich naładowania.

 

Otóż to! Tak mam zamiar robić. Wyciagam baterie z zabawki dziecka i ładuje. Tylko niektore zabawki (sterownik XBOX) mają 2 ogniwa, a inne  mają  8. Dlatego chce zrobić uniwersalny koszyk do ładowania, a nie kupować 6. I nie wiem czy robić koszyk szeregowy czy równoległy. Choć skłaniam sie ku równoległemu.

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Ładowanie pakietu akumulatorów z różnym stopniem rozładowania akumulatorów w tym pakiecie to zły pomysł , niezależnie od tego w jakiej są konfiguracji. Jedne mogą być niedoładowane, inne przeładowane.

Link to comment
Share on other sites

No to jak ty ładujesz te ogniwa z pilota od TV? Kazde osobno?

 

Pozdrawiam

 

PS. Nie mowilem o ladowaniu 10 ogniw (2 z XBOXA i 8 z zabawki, tylko wyciagam 2 z XBOXA, ładuje, wyciągam z koszyka, wsadzam do XBOXA, wyciagam  8 z zabawki, ładuje, wyciagam z koszyka, wsadzam do zabawki :-))

Link to comment
Share on other sites

Dwa akumulatory ładuję oczywiście szeregowo. Tak jak 3 czy 5. Jak mam jedne pożenić z innymi to rozładowuję wszystkie. Ustawiam prąd ładowania na 0.2C i nie ma problemu z przeładowaniem. Co do wykrywania delty na pakiecie 1-3 akumulatorów  połączonych w szereg- pobożne życzenia. Przy równoległym to chyba nie może się udać.No może z deltą na 2mV.

Link to comment
Share on other sites

To jeszcze jedno pytanko, ale od innej strony. Załóżmy że masz autko które jeździ, gada, pierdzi i obiera ziemniaki zasilane fabrycznie 8 ogniwami alkalicznymi 1.5V. Zastapiłeś je 8 ogniwami eneloop 1.2V 1.9 Ah.  Jak byś je ładował?

Link to comment
Share on other sites

Pierwsza sprawa: nota katalogowa i dopuszczalny prąd ładowania. Naładowana na full pojedyncza celka ni-xx bez problemu osiąga 1,5-1.6V. Po sprawdzeniu czy mają podobne napięcia wsadziłbym je do koszyka, rozładował a potem zrobił im 2-4 cykle formowania prądem 0.2-0.3A. Połączenie szeregowe rzecz jasna. Mój sposób ładowania opisałem na wspomnianym linku. Tak ładuję min. pakiet od swojej futaby 12FG i pomimo że ma 6 lat jest w doskonałej kondycji.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.