Jump to content

Yak-54 z CM-PRO.Proszę o opinie.


modelmix

Recommended Posts

  • Replies 87
  • Created
  • Last Reply

Witaj jeżeli chodzi o model Yak 54 to każdy kto go ma wypowiada się o nim dobrze ale są to modele od innych producentów niż CmPro i od tego właśnie producenta jeszcze nie spotkałem modelu , który latałby pewnie i przewidywalnie, z reguły są to cegłoloty. Nie wiem może istnieje jakiś model z CmPro, który będzie latał "normalnie" a nie jak cegła ale bym się zbytnio nie łudził wbrew powszechnym opiniom na ten temat.

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem może istnieje jakiś model z CmPro, który będzie latał "normalnie" a nie jak cegła ale bym się zbytnio nie łudził wbrew powszechnym opiniom na ten temat.

 

A co to znaczy latać normalnie? Czy choćby Giles-202 50, Chipmunk 40, Quest.. latają w jakimś stopniu nie normalnie?

Link to comment
Share on other sites

A co to znaczy latać normalnie? Czy choćby Giles-202 50, Chipmunk 40, Quest.. latają w jakimś stopniu nie normalnie?

 

Tak.. działa inna fizyka :mrgreen: :P

Marcin to taki mały żarcik ;)

 

 

Wszystkie te modele latają normalnie i ktoś kto nimi nie latał nie powinien się wypowiadać! Wielu ludzi jest zadowolonych z tych modeli bo są tanie i latają, a to że nie są najlżejsze nie może ich dyskwalifikować...

Link to comment
Share on other sites

mam dwa modele CMPro

Swallow 90 z silnikiem Asp, silnik mało dotarty słabo wyregulowany, start natępuje po 10m rozbiegu, ladowanie na przynajmniej połowie predkości przelotowej, przy czym model można dość sporo rozpędzić. O właściwościach akrobacyjnych sie nie wypowiadam bo raz że latam tyle o ile, dwa że model słabo oblatany i praktycznie niewyregulowany. Po zmianie mocowania podwozia (podklejona dodatkowa sklejka i zamiana kierunku goleni) i założeniu dużych kółek 90, bardzo prawiłdłowo ląduje nawet w słabo wybronowanym polu.

 

Drugi model, Cessna 182 a'50 z OS55, lata bardzo szybko (obciążenie powierzchni 95) ale ma klapy, po których włączeniu prędkość spada prawie o połowę, powiem szczerze nie spodziewałem się aż takiej róznicy. Poza tym, na klapach wcale nie ma tendencji do niekontrolowanych przeciągnięć, lecz dość miękko przepada. W sumie ładny model, bardzo efektowny w powietrzu, do poprawy kilka drobiazgów acz ważnych (zaciskowe popychacze klap i lotek), przednia goleń nieamortyzowana ma tendencję do gięcia.

 

W sumie za ca 400 zł jakie dałem za każdy z nich, warte są swojej ceny. Swallow jako ćwiczebny po trenerze, Cessna żeby pokazać kolegom jak ładnie wyglądają modele w locie no i powiesić na ścianie. Swallowem się IMHO łacniej lata niż cessną.

pzdr

Link to comment
Share on other sites

To znaczy że lądowanie to 30 % prędkości przelotowej ( nie maksymalnej) , a nie 80% jak to robi większość CMPRO :D

 

No nie tak dokładnie Tomku. Oczywiście sporo konstrukcji tej firmy (nie znam wszystkich) posiada błędne założenia i zapewne nie lata najlepiej. Z innymi - choćby te które wymieniłem latają całkiem fajnie chodź nie są pozbawione wad. O Chipmunku czy Gilesie chodźby nasłuchałem się wiele dziwadeł a widzę ten model (nie jedną sztukę) prawie zawsze gdy jestem na lotnisku oczywiście w locie... i gdzie tu jakieś dziwne zachowanie? To jeśli chodzi o właściwości lotne...

Link to comment
Share on other sites

Mój Giles 202 to był ten większy 140, przy rozpiętości 180cm ważył do lotu 5,30 kg to całkiem niezły wynik i model latał naprawdę ładnie, akrobacje czyste i przyjemne, o przeciągnięciu prawie nie było mowy, lądował tak wolno, że aż się zdziwiłem (po tym co o tych modelach słyszałem/czytałem) i ten model poleciłbym każdemu, bardzo miło go sobie wspominam.

Co prawda miał swoje wady, na przykład przy bardzo mocnym zaciągnięciu wysokości walił się na prawe skrzydło, z tym że nie nerwowo i było to w pełni do kontrowania.

 

Myślę, że każdy model każdej marki ma jakieś takie swoje zachowania a ideałów nie ma.

Prawdą jest, że drogie modele renomowanych firm mają tych wad pewno mniej ale tak jak pisze Slawek_9000, modele z CMPro zwykle warte są swojej ceny, na pewno był jej wart mój były GILES 202 1.40.

Link to comment
Share on other sites

I to chyba potwierdza to co napisałem wyżej.

Dokładnie tak

 

Problem polega na tym, że jak ktoś się "natnie" na jednym modelu danej marki, to potem już tylko krytyka dla całej oferty danej firmy, a to nie tak panowie nie tak :wink:

Link to comment
Share on other sites

No tak jeśli rozpatrujemy w kategorii cena / model to nie będę dyskutował są warte tych pieniędzy.

Jeśli zaś jakość lotu/ model , to porażka .

 

Gilesa (mniejszego) widziałem w akcji w lublinie , żal :ass: ściskał ,aż w końcu po ostrym zawrocie model zwalił się nieoczekiwanie na ziemie (był na jakiś 8-10 m i młody adept lotnictwa postawił tylko dwie świeczki w oczach.

 

Zresztą kto latał lekkimi modelami ten na CPPRO nie wsiądzie ,a kto nie latał niczym (lub tylko CPMPRO) , to nie zrozumie o czym piszę :wink:

 

A wynika to z prostej przyczyny ,że jednego kręcą kółka nad lotniskiem, a innego już nie i wszytko kwestia co chce się robić modelem, dlatego CMPRO zawsze będzie miało tyleż zwolenników co przeciwników . :D

Link to comment
Share on other sites

Tomku, ja miałem Gilesa, teraz latam Funtaną X100 z Hangar9 ale nadal bardzo miło sobie wspominam Gilesika, bardzo był przyjemny do latania i poza wadą którą opisałem wcześniej nic ale to nic mu nie można było zarzucić.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.