Jump to content

czy to jest DLG bez sterowania ?


jacekplacek
 Share

Recommended Posts

Dobre pytanie :D

Generalnie w tych rzutkach relacja bezwładności modelu w stosunku do sił aerodynamicznych jest diametralnie inna, niż w klasycznych modelach szybowców, więc dynamika ich lotu też jest jakaś taka ... "inna" ;)

Z czasów kiedy trochę się bawiłem F1N i chciałem zgłębić ich tajemnicę, pamiętam, że model musiał "na szczyt górki" wejść pod odpowiednim kątem pochylenia (nie za pionowo) i przechylenia (nie za poziomo). Po przeciągnięciu następował ślizg na skrzydło, w tę samą stronę w którą było wyregulowane krążenie, nabierał prędkości stabilizując pochylenie i kierunek i wreszcie przechodził do lotu ślizgowego.  Tak więc powiedziałbym, że w "przejściu" największą robotę robi stateczność boczna i podłużna.

Inną ciekawostką była obserwacja, że radykalnie tylne środki ciężkości pomagały w "przejściu" i zmniejszeniu utraty wysokości w nim. Radykalne, czyli rzędu 50% cięciwy i więcej. Niestety coś za coś i z tak tylnym SC, model, kiedy nie wszedł idealnie w ślizg, to już nie wyprowadzał do prawidłowej prędkości. Tak więc zmniejszała się tolerancja na nieoptymalny kąt wyrzutu modelu.

Zaznaczam jednak, że metod na uzyskanie odpowiedniego efektu "przejścia" jest wiele. Z pionu na plecy i potem półbeczką, z pionu na bok, albo płaski rzut i wznoszenie po spirali... temat na wiele godzin prób na hali :D

Podsumowując: odpowiednia regulacja modelu i dobranie do tego odpowiedniego profilu rzutu to spora sztuka :)

 

  • Upvote 2
Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.