Jump to content

Akrobat 2,2 kg: Dualsky, AXI, SK3 czy E-MAX


bocian
 Share

Recommended Posts

Jest taki model:

https://nastik.pl/produkt/tm-artist-new-arf-nieb-czer-srebr/

To mój pierwszy akrobat. Myślałem o różnych modelach, np. T15, drewnianych Seagull, piance Multiplexa pn. Extra 300S (gotowy model i łatwo naprawialny), ale cóż ... zdecydowałem się na drewniany i spory model, z tym, że ma dość małe obciążenie powierzchni rzędu 40-44 g/dm2.

Producent podaje silnik Dualsky XM5050EA V3 610 kV, zasilanie 5S, śmigło 13x8 lub silnik AXI 4120/14, (MEGA ACn 22/45/3(E). 

Ale nie ma stanie takiego silnika Dualsky w Polsce, Dualsky ma go w sklepie za 92 $ , jest Axi 4120/14 za 639 zł i jest E-Max GT 4020/07 za 238 zł; celowałem w Aerodrive SK3 5045 500kV za 56 $, ale HK nie wysyła z Hong Kongu (na razie?)

Wolałem zasilanie 6S, bo mogę połączyć w szereg dwa pakiety 3S, bo wydaje mi się że większa sprawność  układu silnik/śmigło i dlatego skłaniałem się do ok. 500kV . Czy na mniejszym śmigle i 600kV obroty będą wyższe (np. 9000 rpm) czy większe śmigło przy 500 KV i obroty niższe (7000 rpm?)  -  jak mam rozwalić model,  to nie ma znaczenia.

Po tym przydługim wstępie czas na postawienie problemów:

czy cena ww. silników jest proporcjonalna do ich fizycznych parametrów, osiągów i trwałości ? 

Czy doradzacie zastosować  zasilanie 5S? Czy 6S będzie tak samo dobre a może lepsze, a może bez znaczenia, ino dobrać dobre śmigło?

Cena nie jest ważna, ale chodzi zasadę: kupić dobry towar w dobrej cenie. Wiem, że jest wielu producentów silników często dużo droższych i pewnie lepszych, ale to silnik dla początkującego.

Link to comment
Share on other sites

wg mnie e-max z założenia sobie odpuść -ogólnie większość e-max jest zwyczajnie kiepsko wykonana ze słabych materiałów -i nie widzę powodu żeby ta wersja była lepsza niż typowo ma e-max... 

 

areodrive sk3 -dość tanie i dość dobre -średnia półka z przyzwoitym stosunkiem jakość/cena

osobiście lubię megi -jednak są trochę droższe

 

ilość cel 5 -czy 6 praktycznie nie ma znaczenia -zależy jak masz dobrane silnik -regulator -śmigło     -i  na 5 i na 6 cel można dobry napęd zestawić.

jeśli latasz na 3celach -to logistycznie w "mocniejszym" modelu pakiet 6s jest wygodny -w  model wkładasz 2 IDENTYCZNE pakiety 3s a w lżejsze modele  1 pakiet 3s....  i takimi samymi pakietami ogarniasz różne modele.

Link to comment
Share on other sites

Mam u Siebie kilka emaxów. Te najtańsze to tak jak pisze Witek, są krótko mówiąc słabo wykonane. Oczywiście działają poprawnie, jednak sprawność mają w porównaniu do innych z wyższej półki silników marną. Mam też wersję "GT" akurat nie model, o którym piszesz ale inny. Tam widać że jest o wiele lepiej wykonany. Także ja nie żałuję zakupu wersji GT, co do tańszych odpowiedników to różnie to wygląda. Jest to po prostu chińszczyzna z brandem firmy emax. Nie różniąca się od noname z BG czy ali. Do małych modeli jest okej, ale jak chcesz latać akrobatem to kupiłbym coś lepszego.

Link to comment
Share on other sites

Tak Witek, tak to sobie wyobrażałem zasilanie z łączeniem w szereg uniwersalnych identycznych pakietów 3S. Jednak ciężar takiego pakietu jest wyższy od zespolonego pakietu 6S a dochodzi jeszcze ciężar kabli.  Poczytałem szczegółowe dane silnika Dualsky i utwierdziło mnie to w przekonaniu, że jednak 6S.

Mariusz, Emax-a nie ma dostępnego w wersji GT 4020/09, więc odpada, ale nie do końca.

Swoją drogą ciekawe jaki okres w roku jest najkorzystniejszy na zakupy modelarskie. Powiedziałbym, że zima, ale patrząc na słabnące zaopatrzenie w sklepach, być może z powodu COVID, chyba wiosna przyniesie większy asortyment i pewnie większe ceny.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, mar_io napisał:

Mam też wersję "GT" akurat nie model, o którym piszesz ale inny. Tam widać że jest o wiele lepiej wykonany.

niewiele lepiej. może o włos precyzyjniej -ale nadal są to najtańsze łożyska, magnesy nieodporne na temperaturę i byle przeciążenie to silnik traci parametry.

wg mnie droższe e-max są lepsze od tańszych e-max -ale nadal są kiepskie i niewarte ceny. Pracują ok do około połowy zalecanych obciążeń...  są ciężkie i słabe w stos do wagi. do ceny też.

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się z Tobą, niestety kompromis ceny do jakości jest marny. Ja ich używam do lekkich modeli także patrzę tylko na cenę. Na resztę jestem w stanie przymknąć oko. Na pewno nie włożyłbym go do akrobata j/w. 

Dodam jeszcze że każde swoje silniki hamuje u siebie na hamowni i wychodzą po takim hamowaniu różne kwiatki, rzadko dane producenta są rzetelne. Mam wrażenie że z płuc są te tabelki wrzucane do Internetu, a sklepy często to powielają i nie mają pojęcia co doradzić potencjalnemu kupującemu. Druga smutna sprawa to że w nowym silniku bicie wału, bądź luz na wspomnianych słabych łożyskach jak taki że na dzień dobry silnik powoduje niepotrzebne wibracje. W niektórych udaje się to zniwelować ale szczerze mówiąc to są one gorszej jakości niż te, które robiło się z cd romów 15 lat temu.

Link to comment
Share on other sites

kiedyś "hamowałem" przed montażem wszystkie silniki, teraz mi się nie chce i często montuję i tylko sprawdzam przez telemetrię lub wattmeter i obrotomierz już w kadłubie.

 

generalnie z moich doświadczeń

 

Mega -przy kompromisowych cenach prawie wszystkie mega(poza autrunnerami zwłaszcza tanią serią silver bo to już inne kwiatki) trzymają parametry katalogowe -osobiście bardzo często stosuję silniki tej firmy (mam kilkanaście różnych) Innrunery mega przy średnich cenach są wg mnie naprawdę dobre. choć troszkę wrazliwe na przegrzanie -trzeba dobrze dobrać smigło i zapewnić chłodzenie.

 

Axi -bardzo dobre -ale wymagają równie dobrych regulatorów. Uwaga axi żeby chodzić jak należy w zasadzie potrzebuję regulatorów z zapasem prądu przynajmniej 30%... też lubię

 

turnigy Aerodrive dość tanie silniki o dość przyzwoitym wykonaniu, seria do motoszybowców autrunnery w pełnej nieruchomej obudowie bardzo dobra -uwaga wrażliwe na zbyt duże śmigła -trzeba z tym uważać. generalnie bardzo dobry stosunek jakość/cena

 

dualsky -średni poziom trudno cokolwiek powiedzieć -osobiście ich nie lubię i nie stosuję. może zwyczajnie mam focha...

 

e-max -miałem kilka sztuk kupionych razem z gotowymi modelami -zawsze miały słabe osiągi i żarły dużo prądu -tudzież łatwo je szlag trafiał...

 

stare "prymitywne" szczotkowe neodymowce Palicka/velkom, Graupner/ultra czy Robbe -nie do zaje****  a osiągami przekraczają średnią półkę współczesnych bezszczotkowych.

 

Link to comment
Share on other sites

Mam dwa silniki Suprass, jeden z nich jest w Fun Cub, mam też wspomniany przez Ciebie SK3 4,6/1120kV w motoszybowcu 2.7m/1,8kg. Na ucho słychać różnicę, SK3 jest cichy i "gładki" , Suprass trochę głośniejszy, ale myślełem że Fun Cuba postawi do pionu na kilka sekund, ale nie ... .

Nic nie mogę powiedzieć o trwałości tych silników, bo jeszcze mało pracowały. Jestem młodym modelarzem "z odzysku". 

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Żeby jakoś zakończyć temat: ostatecznie kupiłem Dualsky XM5050EA-10, kV 430. To niskie kV trochę mnie martwi . Analizowałem i porównywałem z innymi silnikami parametry i osiągi wg takiego programu:

https://www.ecalc.ch/motorcalc.php?dualsky&lang=en

Wyszło mi, ze optymalne śmigło to 15x8, zasilanie 6S. Parametry lotu trochę inne niż te z wyposażeniem zalecanym przez producenta, tzn. silnik XM5050EA-7, 610kV zasilanie 5S, śmigło 13x8.

Fajny ten programik. Mimo wszystko zastanawiam się czy jednak nie wybrać XM5050EA-14 V3 z 515 kV  z wyraźnie większą mocą i ciągiem. Zamówiłem przez internet więc zwrot możliwy.

Dlaczego nie kupiłem SK3 450 kV? Ma on rozstaw otworów fi25mm a ja mam gotowy koszyczek z otworami fi 30mm, ot lenistwo.

Czy akrobat nie powinien jednak latać na nieco szybszym zestawie silnik/śmigło? Wyższe kV i mniejsze śmigło. Samolot ma profil symetryczny NACA, wagę ok. 2,2 kg i obciążenie powierzchni ok 42 g/dm2.

Link to comment
Share on other sites

Zakupiony silnik kv 430   zasilanie 6s daje max prędkość lotu gdy silnik ciągnie około  90km /h      -     a zalecany z kv 630 i 5s około 110km/h

 

Należy zastanowić się czy to nie będzie problem i czy ten model będzie latał stabilnie przy mniejszej prędkości -czy nie będzie tendencji do przepadania i trudności pilotażowych. Ciąg i moc to nie wszystko.  Często ważne jest też do jakiej prędkości silnik skutecznie napędza... czyli przy jakiej prędkości lotu ciąg zaczyna drastycznie spadać.

Link to comment
Share on other sites

Witek, też tego się obawiam - za mała prędkość. Z symulacji w programie ecalc wygląda to tak jak na załączonych zrzutach z ekranu: dla silnika EA7 610kV zasilanie 5S, prędkość modelu dla śmigła zalecanego przez producenta modelu (13x8) wynosi 114 km/h a dla silnika EA10 430kV (zasilanie 6S) i śmigła odpowiednio większego (14x8.5) - wynosi 104 km/h. 

Dobierałem do tego silnika śmigło pod kątem zapewnienia takiego ciągu jak na zestawie zalecanym przez producenta, tzn. ok. 4 kg. Natomiast silnik 430 kV ze śmigłem 14x9 symuluje prędkość 110 km/h ale już ze śmigłem 15x8 ma większy ciąg (4,5 kg) ale prędkość tylko 95 km/h. Symulacje robiłem dla pakietu 2800mAh 30C/60C,  śmigieł APC Electric i ESC XC-65 Lite.

Tak więc próby zacznę od śmigła 14x8.5.

ea7-5S-13x8.png

ea10-6S-14x8.5.png

Link to comment
Share on other sites

Zważyłem oklejony model i podzespoły do montażu, silnik, akku, serwa itp - wyszło niestety 2440 g. A producent napisał, że waga modelu do lotu 1900-2300g. Model akrobacyjny,  rozp. 1560mm, profil symetryczny (NACA 64A014), powierzchnia 51,8 dm2, 

No i mam kluczowe dla mnie pytanie: czy silnik Dualsky XM5050 EA-10 430kV z pakietem 6S, śmigłem 14x8,5, jest wystarczająco mocny? Czy zrobi się zawis? Czy będzie wznosił się będąc w pozycji pionowej?

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.