WerTo Opublikowano 9 Listopada 2023 Opublikowano 9 Listopada 2023 Aktualnie zabieram się za składanie Agile'a. Dotychczas nie miałem żadnego modelu fornirowego. Zastanawiam się czy zamiast żywicy LH285 nie możnaby zastosować lekko rozrzedzony lakier poliuretanowy. Mam dobre doswiadczenia z tego typu lakierami poza modelarstwem. Dają trwałą i elastyczną powłokę. Po rozcieńczeniu można je bardzo cienko aplikować. Również bardzo dobrze wnikają w drewno umacniając strukturę. Powłoka jest stosunkowo trudno ścieralna po kilku dniach sezonowania, ale jest jednocześnie elastyczna i nie pęka kiedy drewno pracuje. Można je obrabiać papierem sciernym po wyschnięciu. Ciekaw jestem czy ktoś już próbował tego typu lakierów na modelach fornirowych ?
Patryk Sokol Opublikowano 9 Listopada 2023 Opublikowano 9 Listopada 2023 Zawsze używam poliuretanowych lakierów Stosuj śmiało, będziesz zadowolony
WerTo Opublikowano 10 Listopada 2023 Autor Opublikowano 10 Listopada 2023 Dziękuję za rekomendację poliuretanu. Korzystając z kontaktu z konstruktorem mam pytanie odnośnie podwójnego wzniosu. W materiałach modelarskich znalazłem rurki mosiężne fi 4 i fi 5 mm, z których uformowałem 4 szt. kształtek na 6 stopni dla zamocowania końcówek skrzydła z lotkami. Pomijając dodatkowy ciężar 6 g na stronę, rozwiązanie to byłoby w pełni bezpieczne przy sklejeniu monolitycznego skrzydła na żywicę z paskami włókna szklanego. Jest to niestety mało wygodne rozwiązanie dla transportu. Wolałbym skrzydło demontowalne na czas transportu. Mam wątpliwość czy rurki mosiężne będą wystarczające w przypadku demontowalnych końcówek skrzydeł. W sumie na sucho wydaje się to dość mocne, ale w locie mogą występować znaczne siły zginające. Zapewne korzystniejsze byłyby kształtki z rovingu węglowego, ale nie bardzo wiem jak się do tego zabrać.
mar_io Opublikowano 11 Listopada 2023 Opublikowano 11 Listopada 2023 Patryk/Tomek a jakich konkretnie lakierów poliuretanowych używacie?. Chodzi mi o firmę/typ ? też leży u mnie podobny model i czeka na swoją kolej.
Patryk Sokol Opublikowano 11 Listopada 2023 Opublikowano 11 Listopada 2023 Ja używam tego: https://www.castorama.pl/lakier-do-parkietu-hartzlack-super-strong-polysk-0-75-l/5903995170015_CAPL.prd Można też jako pierwszej warstwy użyć Dzikowego lakieru wypełniającego (ale koniecznie musi dobrze wyschnąć, tak ze trzy dni przed poliuretanem). Wadą tej metody jest czasochłonność, ten lakier jest obleśnie twardy. Ale pozwala się wyprowadzić na połysk godny laminatu. Aczkolwiek - jak tam full połysk, bez zagłębień odradzam, szkoda życia. Dwie warstwy ze szlifem pomiędzy i na koniec delikatna polerka załatwiają temat. Na pełny połysk, bez widocznej faktury drewna, to i 5 warstw może być mało. 13 godzin temu, WerTo napisał: Dziękuję za rekomendację poliuretanu. Korzystając z kontaktu z konstruktorem mam pytanie odnośnie podwójnego wzniosu. W materiałach modelarskich znalazłem rurki mosiężne fi 4 i fi 5 mm, z których uformowałem 4 szt. kształtek na 6 stopni dla zamocowania końcówek skrzydła z lotkami. Pomijając dodatkowy ciężar 6 g na stronę, rozwiązanie to byłoby w pełni bezpieczne przy sklejeniu monolitycznego skrzydła na żywicę z paskami włókna szklanego. Jest to niestety mało wygodne rozwiązanie dla transportu. Wolałbym skrzydło demontowalne na czas transportu. Mam wątpliwość czy rurki mosiężne będą wystarczające w przypadku demontowalnych końcówek skrzydeł. W sumie na sucho wydaje się to dość mocne, ale w locie mogą występować znaczne siły zginające. Zapewne korzystniejsze byłyby kształtki z rovingu węglowego, ale nie bardzo wiem jak się do tego zabrać. Inaczej to działa w modelach Arthobby: Wznios łamie się w miejscu oznaczonym na czerwono. Skrzydło zaś dzieli się na linii oznaczonej na niebiesko. Działa to tak, że na centropłacie masz taki krótki 'kikut', który ma już zrobiony wznios, a na niego nasuwa się ucho na prostych , fabrycznych bagnetach. Może to zdjęcie trochę rozjaśni: Z lewej strony jest łączenie (do samej klapy), a wznios jest trochę obok. 1
WerTo Opublikowano 12 Listopada 2023 Autor Opublikowano 12 Listopada 2023 Mea Culpa ! Nieuważnie zapoznałem się z rysunkiem technicznym. Proponowane rozwiązanie znacznie uprości wykonanie wzniosu względem moich wcześniejszych zamierzeń. Jeśli idzie o poliuretan to użyłem tego samego lakieru Hartzlack-super-strong. Pełną twardość uzyskuje po kilku dniach. Jeszcze raz dziękuję za pomoc. Pozdrawiam, Tomasz Werc
WerTo Opublikowano 9 Grudnia 2023 Autor Opublikowano 9 Grudnia 2023 Skończyłem w końcu Agile'a z podwójnym wzniosem, serwa KST 08, silnik ART-500, odbiornik FrSky GR8, regulator obrotów Hobbywing Skywalker 20A, bateria Turnigy Nano-tech 950 mAh, waga modelu gotowego do lotu wyszła 698 g, wyważenie na punkt bez dociążania ogona, ustawiłem lotki, klapy i miksy wg instrukcji i teraz czekam już tylko na trochę lepsze warunki do pierwszego oblotu. Ster wysokości ustawiłem jak w podobnym modelu Alpha 2,0 na + 10 mm/ - 10 mm, natomiast ster kierunku + 15 mm/ - 15 mm. W instrukcji nie znalazłem sugestii odnośnie wychylenia sterów wysokości i kierunku. Ciekaw jestem jakie są doświadczenia innych użytkowników Agile'a.
Patryk Sokol Opublikowano 10 Grudnia 2023 Opublikowano 10 Grudnia 2023 Nie wiem ile w stopniach robią milimetry tutaj Ja ustawiam SW do dołu tyle ile belka ogonowa pozwala, do góry 45st. Ster kierunku zaś na +/-40st. Ten model nie chce przeciągać, więc takie wychylenia przydają się w bardzo wolnym krążeniu. Poza tym w tym modelu - duże wychylenia to fun
WerTo Opublikowano 10 Grudnia 2023 Autor Opublikowano 10 Grudnia 2023 Serdecznie dziękuję za komentarz. Chętnie skorzystam z rekomendacji. Dla mnie wygodniej jest zmierzyć wychylenie w mm niż w stopniach. Belka ogonowa ogranicza wychylenie SW w dół do 12 mm, natomiast wychylenie SW w górę na 45 stopni to 18 mm. Ster wysokości w Agile'u jest wymiarowo znacząco mniejszy niż w Alphie 2,0 na której się wzorowałem. Wychylenie SK na +/- 40 stopni odpowiada 40 mm w najszerszym miejscu. To dość sporo, ale jeśli model nie przeciąga to OK. Tym bardziej że jestem raczej zainteresowany wolnym krążeniem. Po to m.in. robiłem podwójny wznios. Zatem teraz tylko pozostaje poczekać na chwilę nieco lepszej pogody.
Patryk Sokol Opublikowano 10 Grudnia 2023 Opublikowano 10 Grudnia 2023 5 godzin temu, WerTo napisał: Serdecznie dziękuję za komentarz. Chętnie skorzystam z rekomendacji. Dla mnie wygodniej jest zmierzyć wychylenie w mm niż w stopniach Każdemu jest wygodniej Po prostu jak coś liczę, to wszystko wprowadza się w stopniach, więc wartości w stopniach pamiętam Ale jak mam ustawiać, to sam przeliczam na mm.
Marcin Opublikowano 19 Lutego Opublikowano 19 Lutego I ja dołączam do grupy posiadaczy. Wczoraj przywiozłem używkę gotową do lotu z pakietami, napędem, serwami. Wersja z pojedynczym wzniosem bez klap na razie, więc będzie klasyczny motoszybowiec z gazem na drążku. Jak się zbiorę w sobie żeby wyciąć klapy to wtedy będę może zmieniał na silnik na przełączniku a klapy i butterfly na drązku gazu... SC na oblot wg manuala czy dawać minimalnie do przodu?
Patryk Sokol Opublikowano 19 Lutego Opublikowano 19 Lutego 10 minut temu, Marcin napisał: I ja dołączam do grupy posiadaczy. Wczoraj przywiozłem używkę gotową do lotu z pakietami, napędem, serwami. Wersja z pojedynczym wzniosem bez klap na razie, więc będzie klasyczny motoszybowiec z gazem na drążku. Jak się zbiorę w sobie żeby wyciąć klapy to wtedy będę może zmieniał na silnik na przełączniku a klapy i butterfly na drązku gazu... SC na oblot wg manuala czy dawać minimalnie do przodu? Bez klap to latać nie warto, lojalnie ostrzegam. Skrzydło w pozycji na '0' to jest szybowiec ustawiony do lotu na prędkość. Na zboczu pośmigasz, ale do termiki to będzie trochę tonąć (bo te profile są wymyslone do tego, żeby im klapy współpracowały ze sterem wysokości, Bez tego to SW dosyć mocno hamuje przy zaciąganiu). No i lądowanie bez BFa to tragedia tym modelem ŚĆ wg manuala
Marcin Opublikowano 19 Lutego Opublikowano 19 Lutego OK, to zanim przyjdą serwa oblatam na samych lotkach, zobaczę jak to lata a potem będzie cięcie skrzydeł i mocowanie serw. Dzięki.
Jerzy Markiton Opublikowano 19 Lutego Opublikowano 19 Lutego Marcin - spoko ! Patryk wprawdzie dobrze radzi ale kilkakrotnie lądowałem bez butterfly-a i tragedii nie było. "Dmuchało" - i nie był potrzebny ! Bez klap też fajnie termikę kręci, nawet na 15m....Jasne, że z klapami lepiej - ale lubię szybsze modele, które nie zatrzymują się w kółku pod wiatr i trzeba oddawać.... Ale to kwestia indywidualnych preferencji. Powodzenia - Jurek
Marcin Opublikowano 21 Lutego Opublikowano 21 Lutego Gdy się człowiek spieszy to... Ale Agile wstępnie oblatana. Całe 10 min na lotnisku rano przed pracą miałem. Kilka spostrzeżeń amatora na temat mojego egzemplarza więc nie wyśmiewać 1. Model wg zaznaczonego na skrzydłach SC (przyznaje, nie zmierzyłem) i sterze wysokości na zero zdaje się lekko zadzierać, wrócę do domu to sprawdzę dokładnie SC. 2. 4pinowe mikro wtyczki w skrzydłach od Arthobby nie podobają mi się - bardzo łatwo tracą kontakt, w sumie jeden lot po wyrzucie okazało się, że na jednej lotce lecę... Chyba wymienię na zwykłe wtyczki z przedłużaczy serw chowane w skrzydle. Ewentualnie centropłat i końcówki skrzydeł na stałe taśmą złapię bo 2m skrzydło bez problemu jestem w stanie wozić w samochodzie. 3. Za dużo latam FPV i złe nawyki wychodzą - po wyrzucie z silnikiem na pół gazu czekałem aż mi się autolauch w INAV właczy ? 4. Sam model w locie baaaaaardzo fajny, lata bardzo przyjemnie, nawet bez klap i wiatru nie jest źle z lądowaniem, jak się wyczuję to będę próbował lądować do ręki. 5. Muszę w regulatorze ustawić hamulec bo poprzedni właściciel latał bez więc model bez gazu i tak mieli śmigłem.
Marcin Opublikowano 22 Lutego Opublikowano 22 Lutego Oblatany już na poważnie. W 11ms wietrze więc za łatwo nie było. Faktycznie się niesie, no i lekka waga przy wietrze nie ułatwia latania. Niemniej jestem bardzo zadowolony. Wymieniłem tylko zasilanie z 3s na 4s. Na 8x4 i silniku arthobby 500 model ożył i ma fajną rezerwę mocy na wznoszenie. Skrzydła na stałe, złączone taśmą, problem szwankującej wtyczki zniknął. Zastanawiam się nad jakąś cienką drukowaną płozą na ogon żeby nie lądować na stateczniku. Teraz tylko ćwiczyć 2
Patryk Sokol Opublikowano 22 Lutego Opublikowano 22 Lutego Ogólnie skrzydło ZAWSZE klej na taśmę. Wtyczki elektryczne nie są od tego, żeby zabezpieczać skrzydła przed rozsunięciem 1
Marcin Opublikowano 23 Lutego Opublikowano 23 Lutego 18 godzin temu, Patryk Sokol napisał: Ogólnie skrzydło ZAWSZE klej na taśmę. Wtyczki elektryczne nie są od tego, żeby zabezpieczać skrzydła przed rozsunięciem Jasne, logiczne. Chodziło mi bardziej, że te wtyki z Arthobby mają bardzo małą tolerancję i nawet lekkie ruszenie końcówką skrzydła potrafiło robić problemy. Ale może to kwestia tego konkretnego egzemplarza.
Jerzy Markiton Opublikowano 25 Lutego Opublikowano 25 Lutego Każdej złączki - jeśli obie strony zrobisz na sztywno ! To nie jest kwestia wtyków Arthobby, tylko wszystkich !!! Zawsze 1 strona luźna. Chyba, że przejdziesz na złączki PoGo. Ale w tej sytuacji nawet taśma może okazać się za miękka. One mają tylko 1,5mm skoku. Na stole - wszystko gra. W powietrzu - nie zdążyłem przetestować. Pozdrawiam - Jurek 1
Marcin Opublikowano 27 Lutego Opublikowano 27 Lutego Kolejne loty, powoli się wkręcam w ten model. Faktycznie, niesie się niesamowicie. Zanim mu klapy wytnę myślę jak mu skrócić drogę lądowania - na przełączniku obie lotki lekko w górę i kontra wysokością ma sens?
Rekomendowane odpowiedzi