-
Postów
3 201 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
20
Treść opublikowana przez samolocik
-
A będzie ktoś z Was w piątek? Pytam, bo jutro nie dam rady
-
Wojtek, F-150 podaj mi proszę na mojego maila ze stopki Twój adres mailowy. Chciałem Ci wysłać wiadomość na PW ale nie chciała pójść...
-
Koniec końców okazało się, że winę za złą pracę mojego odbiornika ponosi włącznik regulatora Jeti Eco 25. Włącznik w pozycji "ON" raz łączył, raz nie łączył. Skończyło się na bezpardonowym wyeliminowaniu go i zlutowaniu przewodów. Teraz znowu wszystko działa jak trzeba Poniżej kilka zdjęć z naszego latania. Przepraszam jeżeli ktoś się na nich nie znalazł - reklamacje można składać u fotografa :mrgreen: Piloci udają się na miejsce walki. Przygotowania przed startem. Gdy wszyscy się przygotowują do walki Kuba siada za sterami poczciwej Cessny. Prawdziwy twardziel! Koledzy pracują w pełnym napięciu a On płynie po niebie swoim płatowcem. Przed walką jest troszkę nerwowo. Gotowi na stanowiskach. Startujemy! Szybkie przezbrajanie przed następną walką i konieczny serwis myśliwców. I lecimy Samoloty szczęśliwie wylądowały Ale nie wszyscy mieli na tyle sił, aby samodzielnie powrócić do bazy…
-
Mieszkałem dostatecznie długo w paru różnych blokach i dobrze to pamietam :| [edit] ale wracając do tematu latamy!
-
Jak to w dużych miastach, dla niektórych słoneczko zawsze wychodzi później jezeli mieszkają w bloku zasłoniętym innym "drapaczem" chmur ;D
-
W sobotę i niedzielę latamy jeżeli wyjrzy słoneczko 8) Ale uwaga! Podaję za pewnym źródłem: ..."W 2010 r. zegarki przestawiamy 31 października, z 3:00 na 2:00 w nocy"... jeżeli nie wszyscy przestawią zegarki to możemy się nie spotkać :lol2:
-
Dokładnie Kuba, myślę że obydwie strony wyciągnęły właściwe i pozytywne wnioski więc następnym razem wszystko zagra jak trzeba
-
Kminek, nie wiem jak Ci to powiedzieć, ale zaglądnij do działu Kombat/zawody ESA w Krakowie :roll:
-
Jakby komuś nawalił silnik na zawodach to będe miał 2 nowiutkie TP 2408-21T black kupione specjalnie na tą okazję Lutownicy raczej nie będzie trzeba do wymiany, wystarczy skręcić druty i ścisnąć termokurczką grzaną zapalniczką.
-
ESA - jeżeli jutro nie będzie pogody to jestem w piątek ok. 16:30. [edit] dzisiaj nieciekawa pogoda, będę w piątek.
-
Dla przypomnienia jutro z rana trening :ble: ja będę od ok. 8:30. Dzisiaj trenowałem sam, nawet ptaków nie było żeby je pogonić . Jeżeli ktoś z Was przyjechał koło południa to może załapał się na kadr filmu kręcony przez ekipę sympatycznych studentów, którzy koniecznie chcieli dołączyc od swojego dzieła przelot modelu samolotu i pytali mnie czy na pewno ktoś się później pojawi z modelami
-
Jeżeli zainteresowanych choćby przelotnie ESA będzie przybywac w tym tempie co do tej pory to możemy zrobić wspólne zakończenie sezonu ESA Co do "oficjalnego" zakończenia sezonu to słyszałem o spotkaniach na lotnisku sportowym w Pobiedniku Wielkim. Daty nie znam ale można pogrzebać w google, może coś na ten temat będzie.
-
OK, kupię 2 ośki!
-
Dziękuję Wojtek za namiary
-
No niestety, rodzina no. 1 na liście priorytetów ale przy najbliższej okazji chętnie pogonię Twojego pogromcę przestrzeni :devil: PS. Kupię ośkę do TP black
-
Jestem dzisiaj ok. 10:30 na śmietniku (ulicą Rodzinną do końca aż wyjdziemy na łąkę pod las) z ESA i może Blizzardem. Jeżeli ktoś ma chotę dołączyć to będzie miło. (edit: 15:47) - no i po lataniu. Dzisiaj głównie ćwiczyłem szybkie naprawy samolotu bojowego na polu walki :lol2:
-
Będzie ktoś latał jutro na Czyżynach 8-9:00?
-
Ja dzisiaj nie dam rady z ESA, może w sobotę znajdę czas... PS. Wstępnie pisze się na szybowce na weekend. Jak się uda to w piątek i sobotę wieczorem będę kończył Fauna, może uda się go ulotnić w niedzielę jeżeli nie to mam do wykończenia Blizzarda, do którego wrzuciłem troszkę mocniejszy silnik i trzeba sprawdzić jak z nim lata.
-
Środa - zależy od pory i czy coś nie wyskoczy. Wstępnie na godzinkę. Dam Ci znać we wtorek na PW. Jeszcze zdjęcie na dwód kto dzisiaj miał bojowe zacięcie
-
Dzięki Kubie udało mi się go oblatać :mrgreen: Co do szaleństw to raczej szalał on, a właściwie to jego aparatura czasem sobie poszalała, ale naszczęście obyło się bez poważnych usterek. Ja tam sobie trochę poszybowałem ESĄ, ech te przyzwyczajenia z szybowców :crazy: Koniec końców ok, przyznam, że się zaraziłem :shock: wchodze w to!
-
Mogę przylecieć Red Hawkiem, jak się boisz Red Hawk jest ok, zawsze zostaje kilka sekund więcej na ucieczkę :devil: Dam znać jak będę się kiedyś wybierał na śmietnik.
-
8:00 w sobotę powinna zagrać. Śmietnik odpada - boję się kosiarek wiszących nad głową chyba że pogonię je Blizzardem :lol2:
-
W sobotę z rana powinienem znaleźć czas. Co do niedzieli to zobaczymy. Jezeli napiszesz mi w sobotę wieczorem skąd i o której się wybierasz lub gdzie dokładnie jedziesz oblatywać szybowiec to odpiszę czy będe w stanie do Ciebie dołączyć.
-
W zasadzie to liczę na Was przy oblocie :| . Do tej pory latalem szybowcami ale z Waszą pomocą dam radę :faja:
-
Mój Kawasaki ESA gotowy do oblotu a tu ciągle pada
