-
Postów
1 916 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
17
Treść opublikowana przez endriuRC
-
-
Cześć, panowie, mam pytanie, odnośnie wycięcia lotki. Czy jest jakiś dobry sposób na wycięcie lotki w rdzeniu robiąc V ? Posiadam dremela.
-
Kolejne dziecko przyszło na świat Kadłub malowany 3 warstwami zołtego sprayu. Któryś już raz w zakamarkach czyli na wywinięciu pod natarcie oraz na kancie spływu przywiera mi kadłub do formy. Nakładam wosk poleruje i znowu nakladam i poleruję i odrazu PVA czekam az przeschnie i laminuje za 20-30min... czy coś robię źle ? Chetnie przygarne jeszcze kilka uwag.
-
Cześć, czy jesteście w stanie napisać, czym najlepiej zamykać worek próżniowy? Widziałem, że ludzie w listewkę plastikową wkładają rurkę i to się uszczelnia. Czy ktoś mógłby wysłać link do takiego typu zamknięcia? Lub zasugerować coś innego.
-
Końcówkę przykleję na kleju pieniącym i wyszlifuje. Moja końcówka skrzydła ma pięć centymetrów i worek ją zerwie
-
-
Żywica była jeszcze mokra bo to bylo chwile po wsadzeniu rdzeni w worek. A ja działam z kadłubem ! 2x Wosk i porządna polerka + Pva + 2 warsztwy zółtego akrylu no i laminiwanie. Takie pytanko.. Jak zrobić maski w tej metodzie by nie zerwać struktury PVA ? Bo cjciałbym zrobić nakaime odrazu z oznaczeniami na kadłubie
-
-
Witajcie ! Wczoraj miałem zaszczyt poznać Lucjana z naszego forum. Człowiek orkiestra ikona modelarstwa Polskiego. Lucjan podzielił się swoim doświadczeniem które jest bardzo wartościowe w procesie laminiwania. Dziękuje ci Lucjanie raz jeszcze za poświęcony czas! Wykonałem pierwsze skrzydło za pomocą przesączania tkaniny na mylarach. Bardzo fajna robota która na prawdę weszła mi w krew i bede się w tym kierunku chciał rozwijać.
-
Te skrzydła to i tak jednorazówka nie ma sensu aż tak wzmacniać. Szybciej zrobię nowe niż naprawię po kolizji. Na natarcie przykleiłem klejem w sprayu tkaninę która docelowo bedzie przesączona żywicą. Tkaninę kleje tym klejem
-
-
Andrzeju, nie denerwuj się. To nie jest z Afganistanu, tylko z Sosnowca i to nie mówię teraz żartobliwie. Tylko naprawdę. Bo ja tam aktualnie mieszkam 🤣
-
Raczej powinno się aplikować natryskowo, ale ja nakładam pędzlem. Lecz zakupiłem kompresor i próżnie w jednym i zastanawiam się, czy nie kupić pistoletu lakierniczego.
-
Na wosk nakładam warstwę PVA i dopiero zaczynam malować. Ale zgodnie z zaleceniem najpierw delikatnie zapruszę a później dwie lub 3 warstwy koloru.
-
Hej ! Taki jest plan ! Przygotowałem sobie mylary oraz paski z delaminażu na zawoasy oraz z tkaniny na natarcie
-
-
Tak tą metodą worka + styro będę teraz robił cały czas. Ale mam możliwość zrobić formę na skrzyde więc dlaczego by nie spróbować? Lubię to, co robię. Pomimo iż czasami dostaję szału. Ale szybko mi przychodzi i buduje dalej. 🤣🤣 Chce mi się popróbować coś co kiedyś uważałem za nie możliwe do produkcji w moich rękach. Aż nie spróbowałem i bariera pękła
-
Wiesz co, robiłem test w tamtym roku mianowicie laminowałem maski i psikałem, zwykłym sprayem z marketu za dziesięć złotych. I laminowałem. Żywica tworzy warstwę ochronną, a paliwo tego nie rozpuszcza. Dla mnie na pierwszym miejscu obecnie jest jakość wykonania samego kadłuba jak i skrzydła. A kolor, to tylko efekt wizualny. Jak już dojdę do perfekcji, a jest plan zrobić formę na skrzydła I to jeszcze w tym roku także będzie dużo nowości, które będzie trzeba przyswoić. Ale efekt również powinien być zadawający. Na szczęście modelstwo budowlane, że tak to nazwę kieruje tylko na kombat to w tym Roku powinno wyjść dojść sporo kadłubów i skrzydeł. W sumie cieszę się, że ten temat założyłem. Nakajima przechodzi metamorfozy. I fajnie będzie później zobaczyć, jak to wszystko zaczęło się od początku.
-
Tak, owszem, to się zgadza. Tylko teraz pytanie jaka cena za taką puszkę? To jest jedno, a drugie ja w ciągu dwudziestu czterech godzin zrobię tylko 1 kadłub, więc nie jest to opłacalne. Jak kupiłem formę, sam chciałem malować dwukładnikową farbą z puszki. Tylko cena takiej puszki z utwardzaczem to sześćdziesiąt złotych
-
Nie mam mozliwości pryskać farbą dwu składnikową z pistoletu wiec kupiłem barwnik nietransparentny. Bede robił kadłuby z coraz wiekszą ilością tego barwnika i zobacze jaka jest róznica i przy jakiej ilości jest zadowalający w pełni efekt. Czyli mowiąc krótko metoda prób i błędów na tym ta nasza zabawa polega a ja się świetnie bawie... noo dobra przyznam się nazwa najstarszego zawodu świata też czasami poleci 🤣.
-
Właśnie troszke sie obawiam że model lekko transparentny wzbudzi kontrowersje i nie dopuszczą mnie do zawodów.
-
Mieszałem chyba 30g żywicy i 6kropli barwnika. Powiem tak uczciwie że kadłub im dlużej jest utwardzany tym ten kolor się pogłębia. Nie jest źle i kolejnym razem dam 3 krople więcej.
-
Przed chwilą wyciągnałem z worka trzecie skrzydło. Efekt jest piękny! Jedna połówka waży 95g. Odsączenie nadmiaru żywicy robi robotę. Tym razem i tkanina na natarciu idealnie przylega do rdzenia. Jednak to prawda że trening czyni mistrza
-
O dziekuje za info Skrzydło ok ale dzwigar prześwituje. Kadłub wylaminowany niestety prześwituje. Ale waga doskonała 115g
-
