Skocz do zawartości

endriuRC

Modelarz
  • Postów

    1 898
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez endriuRC

  1. Ciąg dalszy udogodnień. Kolega wydrukował mi szablony pochylenia 2 3 oraz 4 stopnie. Za pomocą deski, negatywu oraz tych własnie szablonów uzyskałem stanowisko do szlifowania wzniosu skrzydła. Oczywiście kąty pochyleń w zależności od potrzeb sobie zmieniam.
  2. Folia http://www.havel-composites.pl/index.php?menu=produkt&id=176 co do wentli to te sprawdzają sie bardzo dobrze są mega szczelne ale zamowiłem wielorazowego użytku Właśnie udało mi się znaleźć to na AliExpress: Nowa dysza zaworu próżniowego samozamykająca metalowa wielokrotnego użytku do worków próżniowych https://a.aliexpress.com/_EzJnmOM W międzyczasie na taśmę dwustronną przykleiłem mylar do negatywów. Dzięki temu nic sie nie przesunie a skrzydło idealnie odchodzi od mylara podczas zdejmowania negatywu. A w razie problemów z odklejeniem zawsze można psiknąć powietrzem, z kompresora testowałem za pierwszym razem. Jest to rewelacyjny w 100% Efektywny sposób
  3. Aby robota była przyjemna i wszystko przebiegało w sposób taki jak się powinno to robić zakupiłem rękaw w Havlu przeznaczony do próżni. Jako przekładka aby wpijało nadmiar żywicy i nie powodowało sklejania się worka zakupiłem matę odsysającą. Jedna strona worka uszczelniona jest taśmą butylową którą dostałem od PiotrkaF3J. Dziękuje Piotrek ! Wieczorem sobie zrobie kolejne skrzydełka do kolekcji Zamierzam w tej relacji pokazywać wszystkie techniki których używam do produkcji aby ktoś mógł rownie z tego skorzystać. Wentyl ktorego obręcz wchodzi w środek worka uszczelniłem "plasteliną" do uszczelniania. Tutaj nie ma kompromisu im szczelniejszy worek tym spokojna głowa i pompa za 15h włączy się może 2-3 razy albo w ogóle.
  4. Ok dzięki. Tymczasem szybkie zakupy w havlu żeby nie brakło materiału!
  5. Dzień dobry, panowie, chcę zrobić stateczniki poziome wraz ze sterem wysokości z balsy 4mm na mylarach w worku. Jakiego ciśnienia użyć aby z balsy 4mm nie zrobiła się 1mm ? 🤣 Balse posiadam bardziej miękką.
  6. Dziękuję Panowie ! Czas powoli brac się za montaz półek pod serwa oraz wręg silnikowych.
  7. Cześć, panowie, mam pytanie, odnośnie wycięcia lotki. Czy jest jakiś dobry sposób na wycięcie lotki w rdzeniu robiąc V ? Posiadam dremela.
  8. Kolejne dziecko przyszło na świat Kadłub malowany 3 warstwami zołtego sprayu. Któryś już raz w zakamarkach czyli na wywinięciu pod natarcie oraz na kancie spływu przywiera mi kadłub do formy. Nakładam wosk poleruje i znowu nakladam i poleruję i odrazu PVA czekam az przeschnie i laminuje za 20-30min... czy coś robię źle ? Chetnie przygarne jeszcze kilka uwag.
  9. Cześć, czy jesteście w stanie napisać, czym najlepiej zamykać worek próżniowy? Widziałem, że ludzie w listewkę plastikową wkładają rurkę i to się uszczelnia. Czy ktoś mógłby wysłać link do takiego typu zamknięcia? Lub zasugerować coś innego.
  10. Końcówkę przykleję na kleju pieniącym i wyszlifuje. Moja końcówka skrzydła ma pięć centymetrów i worek ją zerwie
  11. Jestem zachwycony efektem! Skrzydło pomalowane waży ok 180g
  12. Żywica była jeszcze mokra bo to bylo chwile po wsadzeniu rdzeni w worek. A ja działam z kadłubem ! 2x Wosk i porządna polerka + Pva + 2 warsztwy zółtego akrylu no i laminiwanie. Takie pytanko.. Jak zrobić maski w tej metodzie by nie zerwać struktury PVA ? Bo cjciałbym zrobić nakaime odrazu z oznaczeniami na kadłubie
  13. Dziękuje za miłe słowo w miedzyczasie pękł worek na szwie i testuje nowe rękawy do prózni.
  14. Witajcie ! Wczoraj miałem zaszczyt poznać Lucjana z naszego forum. Człowiek orkiestra ikona modelarstwa Polskiego. Lucjan podzielił się swoim doświadczeniem które jest bardzo wartościowe w procesie laminiwania. Dziękuje ci Lucjanie raz jeszcze za poświęcony czas! Wykonałem pierwsze skrzydło za pomocą przesączania tkaniny na mylarach. Bardzo fajna robota która na prawdę weszła mi w krew i bede się w tym kierunku chciał rozwijać.
  15. Te skrzydła to i tak jednorazówka nie ma sensu aż tak wzmacniać. Szybciej zrobię nowe niż naprawię po kolizji. Na natarcie przykleiłem klejem w sprayu tkaninę która docelowo bedzie przesączona żywicą. Tkaninę kleje tym klejem
  16. Rdzenie wyszlifowane odkurzone oraz przejechane ścierką antystatyczną. Jutro laminowanie
  17. Andrzeju, nie denerwuj się. To nie jest z Afganistanu, tylko z Sosnowca i to nie mówię teraz żartobliwie. Tylko naprawdę. Bo ja tam aktualnie mieszkam 🤣
  18. Raczej powinno się aplikować natryskowo, ale ja nakładam pędzlem. Lecz zakupiłem kompresor i próżnie w jednym i zastanawiam się, czy nie kupić pistoletu lakierniczego.
  19. Na wosk nakładam warstwę PVA i dopiero zaczynam malować. Ale zgodnie z zaleceniem najpierw delikatnie zapruszę a później dwie lub 3 warstwy koloru.
  20. Hej ! Taki jest plan ! Przygotowałem sobie mylary oraz paski z delaminażu na zawoasy oraz z tkaniny na natarcie
  21. Jestem na etapie prób pompy prózniowej. -0.63 pompa super trzyma próznię i się włączy kiedy trzeba
  22. Tak tą metodą worka + styro będę teraz robił cały czas. Ale mam możliwość zrobić formę na skrzyde więc dlaczego by nie spróbować? Lubię to, co robię. Pomimo iż czasami dostaję szału. Ale szybko mi przychodzi i buduje dalej. 🤣🤣 Chce mi się popróbować coś co kiedyś uważałem za nie możliwe do produkcji w moich rękach. Aż nie spróbowałem i bariera pękła
  23. Wiesz co, robiłem test w tamtym roku mianowicie laminowałem maski i psikałem, zwykłym sprayem z marketu za dziesięć złotych. I laminowałem. Żywica tworzy warstwę ochronną, a paliwo tego nie rozpuszcza. Dla mnie na pierwszym miejscu obecnie jest jakość wykonania samego kadłuba jak i skrzydła. A kolor, to tylko efekt wizualny. Jak już dojdę do perfekcji, a jest plan zrobić formę na skrzydła I to jeszcze w tym roku także będzie dużo nowości, które będzie trzeba przyswoić. Ale efekt również powinien być zadawający. Na szczęście modelstwo budowlane, że tak to nazwę kieruje tylko na kombat to w tym Roku powinno wyjść dojść sporo kadłubów i skrzydeł. W sumie cieszę się, że ten temat założyłem. Nakajima przechodzi metamorfozy. I fajnie będzie później zobaczyć, jak to wszystko zaczęło się od początku.
  24. Tak, owszem, to się zgadza. Tylko teraz pytanie jaka cena za taką puszkę? To jest jedno, a drugie ja w ciągu dwudziestu czterech godzin zrobię tylko 1 kadłub, więc nie jest to opłacalne. Jak kupiłem formę, sam chciałem malować dwukładnikową farbą z puszki. Tylko cena takiej puszki z utwardzaczem to sześćdziesiąt złotych
  25. Nie mam mozliwości pryskać farbą dwu składnikową z pistoletu wiec kupiłem barwnik nietransparentny. Bede robił kadłuby z coraz wiekszą ilością tego barwnika i zobacze jaka jest róznica i przy jakiej ilości jest zadowalający w pełni efekt. Czyli mowiąc krótko metoda prób i błędów na tym ta nasza zabawa polega a ja się świetnie bawie... noo dobra przyznam się nazwa najstarszego zawodu świata też czasami poleci 🤣.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.