Jump to content

f2cmariusz

Modelarz
  • Content Count

    740
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    46

f2cmariusz last won the day on May 6

f2cmariusz had the most liked content!

Community Reputation

474 Excellent

About f2cmariusz

  • Birthday 01/11/1959

Contact Methods

  • WWW
    http://superf2c.pl
  • GG
    4015219
  • Skype
    skulptorbest

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Imię
    Mariusz

Recent Profile Visitors

682 profile views
  1. też, jak widać na załączonej fotografii, się da. szkoda że wcześniej nie wiedziałem że można dużo prościej...
  2. Każdy ma prawo do swojego zdania i w pełni popieram taki ustrój, gdzie mam prawo do głoszenia swojej opinii. Odpowiem Ci tak: W kokili wydrążyłem napis " Replika SiM 2b", dzięki czemu w odlewie będą wystający napis. Który, jak łatwo zauważyć przy odrobinie wprawy łatwo usuniemy dowolną multi-szlifierką. Konsolki tylko powiększyłem i przeciętnie zdolny modelarz również przywróci pierwotny (z wypływkami) wygląd. To co najmniej na tym etapie wchodzenia w szczegóły zmiany zrobione przeze mnie. Z pełną świadomością w kokili zrobiłem wstawki pogrubiające konsolki czy umieściłem napis na powierzchni nierozwijalnej jaką jest pogrubienie na kanał płuczący co w środku Idźmy dalej: gwint będzie w Replice Silnika SiM 2b pełny. Jak na fotografii. Bardzo płytki kanał płuczący. Nie mający wiele wspólnego z nadlewem na zewnątrz karteru. Przy tej grubości w tym konkretnym egzemplarzu równie dobrze nadlewu mogłoby nie być. tarcza oporowa oryginalna i pierwsza wersja frezowana. Oryginał gnieciony gdzie jak pamiętam ileś setek nierównoległytarcza oporowa wersja ostateczna zdecydowanie się różni od oryginału. Czy to dobrze czy źle pozostawiam bez odpowiedzi... Wał korbowy i szczegół w kółeczku. A tam 0,03 mm zbieżność... Oryginalna śruba kompresyjna a na dole moja wersja fizycznie wypolerowana część obrobiona. Do wygięcia i poczernienia albo do pochromowania. Jeszcze by się parę istotnych drobiazgów znalazło odróżniających silnik oryginalny od repliki. Ja po prostu w między czasie buduję Replikę Silnika SiM 2b i długo by wymieniać, dlaczego? Odpowiedz jest banalnie prosta. Inaczej nie umiem, nie potrafię.
  3. Na pewno jak to będę wykonywał to i powstaną stosowne filmy, pokazujące dokładnie co i po co wykonuję. Jak zwykle. Filmów powstaje za każdym razem dużo ale zamieszczam zdecydowanie mniej migawek czy zdjęć. Z prostej przyczyny. Mam co robić, choćby przy samym Replice. Zmniejszenie szkodliwej objętości na pewno nie musi pogarszać przepływów. Teraz są, niestety bardzo duże luzy choćby między kołem zamachowym a obudową. Ja w tych pierwszych egzemplarzach wykonuję tylko kopię oryginału. Dopiero następne egzemplarze będą w stopniu zdecydowanym poprawiane. Co zresztą wszystko pokażę. I tak na przykład wykonanie wewnątrz kanału płuczącego w stosunku do nadlewu na kanał płuczący jest bardzo minimalne. Kształt kanału dokładnie kiedyś odwzorowałem z wykorzystaniem uchylnego czujnika zegarowego na frezarce odczytując współrzędną Y przesuwając co 1 mm współrzędną Z. Po prostu on praktycznie nie istnieje... Sorry jest szczelina na poziomie 0,12 mm. Aż odlew z żywicy zrobiłem prawie połowy środka. co by zobaczyć jak to możliwe. Zaprezentowany szkic dokładnie oddaje geometrię kanału płuczącego w Silniku SiM 2b. Szkic jest niepełny bo powstaje tylko na mój użytek. W dalszym czasie będzie publikowany dokończony rysunek przekroju tych elementów.
  4. pracuje dalej: wymiary karteru to pomiary z natury dwóch oryginalnych karterów Silnika SiM 2b. I widać że ustawiając przyrząd z zamocowanym karterem jeszcze będę miał 0,22 mm luzy co by nie skaleczyć krawędzi wewnętrznej karteru o średnicy fi16 H7. Wjeżdżam na głębokość zmierzoną na rysunku i gotowe. Ta sama operacja czeka mnie z drugą stroną karteru. to wszystko mocuję w imadle maszynowym 100 mm które posiadam i z którego nie raz korzystam gdy wymiary detali oscylują do 130 mm. czujnikiem zegarowym nie problem sprawdzić równoległość złapania w imadle. To samo dotyczy kąta 19 stopni. Wstępnie frezują się dwie płytki 10 mm a dokładnie to jak zwykle czujnikiem sprawdzę czy na 85 mm w X w osi Z jest dokładnie 29,53 mm. Potem pozostaje wjechać na odpowiednią głębokość frezem palcowym fi6 mm w osi otworu fi16H7 w odpowiedniej osi plus 0,22 mm od krawędzi otworu fi16H7 w drugiej osi. Tak jak pokazuję to także i sobie na dokumentacji rysunkowej. I jeśli tu nie ma błędu to korbowód będzie miał bez problemu miejsce na ruch. Być może a właściwie tego jestem pewien że w celu zmniejszenia szkodliwej objętości komory korbowej będzie można optymalizować wymiary wewnętrzne.
  5. Tak jak wcześniej napisałem wszystkie kartery nie będą rozwiercane tak jak w oryginale. Bo jak widać gwint dokręcenia części karteru toczonego ogranicza się w części frezowanej dokładnie do jednej nitki gwintu. Trochę to słabo wygląda. U mnie widać na ten moment otwarcie skrzyni korbowej średnicą około 6,7 mm. ( Takie wziąłem wstępne wiertło prze wierceniem wiertłem zasadniczym o średnicy chyba 14,75 mm. Żeby powstało miejsce na kręcący się korbowód muszę kupić frez fi6 o długości najlepiej 100 mm. Oczywiście mam ale niestety już używane w stali. Więc się już do duralu AW-2017A nie nadają... Tak to wygląda od strony pasowanego otworu fi16 mm. Widać na konsolkach ślady po dokręcaniu śrub M3 Z tym że także widać że pogłębienia są niepełne i nie problem po skończonej obróbce na samym końcu zabielić ponownie te powierzchnie.
  6. tarcza zabierakowa powinna być mocowana na gwincie wrzeciona M33x2 a nie jak w moim wypadku na stożku Morse'a. Problem przestaje istnieć na tokarce TOS gdzie tarcza jest złapana w uchwycie. TOS.mp4 Czujnik zegarowy pokazuje brak około jednej setki. Wchodzi bez problemu trzpień kontrolny będący na minusie prawie dwie setki. (Stary socjalistyczny frez z uchwytem cylindrycznym o średnicy 16 mm do dwóch setek na minusie. Powierzchnia po toczeniu jest gładka a dotarcie do wymiaru to tylko kwestia zielonej albo i żółtej pasty diamentowej. Generalnie skończyłem otwór wcześniej niż w oryginale. Dzięki temu gwint jest nie wycięty. Pozostaje tylko 1. frezować owalny otwór pod miejsce na swobodny ruch korbowodu w skrzyni korbowej. Pokażę w trakcie dalszej pracy. 2. frezować albo drążyć kanał zasilający świeżą mieszanką ze skrzyni korbowej do cylindra. 3. także frezować okna wydechowe na wysokości okien wydechowych w cylindrze. 4. S/N M1 I chyba pierwszy karter Repliki Silnika SiM 2b będzie wreszcie gotowy. A to tylko dzięki deszczowemu weekendowi. Przyrządy powstające do obróbki tego karteru idealnie nadadzą się do dalszej obróbki frezowanych jak i odlewanych karterów.
  7. Zamieszczony film pokazuje że nie do wszystkich operacji toczenia nadaje się ta konfiguracja tokarki OUS-1. OUS-1.mp4
  8. Obowiązkowo musi być numer seryjny każdej Repliki Silnika SiM 2b. długo się zastanawiałem gdzie ten napis umieścić. I tu przyszła z pomocą opowieść Andrzeja Rachwała potwierdzona przez Pawła. Okradli modelarnię Andrzeja i po jakimś czasie przyszedł łepek z silnikiem do sprzedaży. Andrzej rozpoznaje że to jego silnik, łepek twierdzi co innego na to Andrzej zdejmuje model z półki i pokazuje odcisk zostawiony na łożu przez silnik przyniesiony przez łepka... S/N wiadomo, dalsze oznaczenia. Karter frezowany M1... karter odlewany C1...
  9. w pełni popieram Twój wniosek. Na pewno prawidłowy czyli wiarygodny wymiar średnicy zewnętrznej otrzymamy mierząc mikrometrem niż suwmiarką. To nie ulega dla mnie wątpliwości. Z prostej przyczyny. W mikrometrze mamy docisk realizowany sprzęgiełkiem a w suwmiarce docisk realizuję własnym palcem jak widać na załączonych fotografiach publikowanych wcześniej. Tak więc realna owalność frezowanego miejsca może ale i nie musi różnić. Na pewno to sprawdzę w dniu dzisiejszym.
  10. Niestety jest to największy problem. Sprzątanie po sobie w szczególności jak się dużo pracuje a nie ma czasu na drobiazgi. Ja zasadniczo sprzątam bo mam za dużo wizyt niezapowiedzianych gości i zasadniczo nie mogę się wstydzić mojego stanowiska pracy... Przyrząd narysowany wreszcie powstał na konwencjonalnej frezarce. Jedynie rozstaw M3 był rozstawiony cyfrowo. to będzie w dniu jutrzejszym dla mnie baza do ustawienia zera cylindra. A wynika ona z tego że tak został narysowany detal a maszyna CNC dokładnie tak zrobiła. Z tym że jak widać za dużą korekcję freza zrobiłem i dlatego jest jedna setka na plusie.
  11. Niestety mam bardzo złe nabyte własne doświadczenie na temat archiwizowania dokumentacji drukowanej. Pożary były, są i będą. Niestety. Zdecydowanie lepiej wystrzelić "samolocikiem" w kosmos jak to zrobili w misji Voyager ponad 40 lat temu. Voyager golden Record - złota płyta, którą NASA wysłała "do obcych". Aktualnie jest w przestrzeni międzygwiezdnej. Daleko bo już w 2012 roku Voyager 1 przekroczył heliopauzę. A łączność z Ziemią ma zapewnioną do 2025 roku. Na tyle starczy energii elektrycznej. A wracając na Ziemię, Jacku na szybko znowu zmiana planu i w efekcie powstanie taka przesuwna, dająca się regulować wersja przyrządu do roztoczenia średnicy 16H7 pod cylinder a później nacięcia nożem tokarskim czy "grzebieniem" gwintu zewnętrznego M20x1. tu mam dzięki temu i możliwość pracy na OUS-1 jak i na Tosie. A to ułatwia pracę.
  12. Po prostu bym to wykonał bez problemu na swojej OUS-1 a wyjdzie za namową Jacka do powrotu do starej koncepcji czyli na Tosie ( TOS SV18 RA). Jak widać trochę to duże i mało poręczne ale nie pierwszy raz korzystam z tego przyrządu ( poprawionego przeze mnie gdzie jest zapewniona równoległość i prostopadłość). Jak widać nie zdejmowałem jeszcze z pomocniczego trzpienia M26x1/fi19 tak że stanowisko jest prawie gotowe a że i gitara ma nastawiony ciągle skok 1mm to i tu problemu nie będzie. Tak że Jacku znowu pomagasz realnie w powstaniu Repliki Silnika SiM 2b Bo baza będzie ciągle ta sama a czujnik zegarowy pomoże skontrolować dokładność ustawień do 0,01 mm.
  13. Muszę wykonać kolejny przyrząd co by móc wykonać gwint M20 x 1 oraz otwór fi16 w tolerancji H7. Tuleja cylindra musi ciasno wchodzić w karter. Na frezarce powstanie kształt plus otwory fi8 plus otwory pod M3 a dalej na kłach w tokarce wykonam średnicę 19 mm. Co by mieć jak złapać w zacisku na tokarce i wykonać M20x1 plus roztoczoną średnicę 16 H7 mm.
  14. W samo południe taka miła niespodzianka mnie spotkała. Wylicytowany "Cezas" na Ebay-u pod nazwą KUBUS wrócił do kraju czyli do moich rąk. A dla mnie kolejna wielka satysfakcja ze względu na sentyment do starszych modelarzy którzy mnie wprowadzali w świat modelarstwa a Janek miał dwa wiadra dziesięciolitrowe pozostałości po produkcji "Cezasów" i nie tylko... ale ja zdecydowanie wolałem iść z nim do Składnicy Harcerskiej na Marszałkowskiej i jak tyło-klient kupować rzeczy ogólnie trudno dostępne. Ta fotografia jest z prywatnego archiwum Waldemara Salacha. Na zdjęciu Janek Rosiński, Stanisław Grabowski i Jerzy Zwoliński. W zakładach WZM 2 na Czerniakowskiej w latach 1954-1956 zespół pod kierownictwem St. Grabowskiego w składzie: Zdzisław Piątkowski, Jan Rosiński, Jerzy Zwoliński, Waldemar Salach wyprodukował ok. 1500 silników poj. 1,5 ccm jego konstrukcji. Odbiorcą i dystrybutorem silników była firma "CEZAS". A KUBUS? Nazwa do rozwikłania bo tu widać projekt Stanisława Grabowskiego o nazwie "Kubuś" z tym że to 1 ccm a nie 1,5 ccm. i dzisiejsza niespodzianka na tle karteru Repliki Silnika SiM 2b w trakcie obróbki a właściwie budowy oprzyrządowania do wykonania serii.
  15. nic nie skomentuję. Fotografie wszystko tłumaczą: Tradycyjnie objechanie kontrolne czy stoi w zerze. I stoi. Baza w postaci przyrządu z oprawką ER32 i zaciskiem19 zdaje egzamin. Dlaczego zacisk 19 mm? Bo nigdy nie był używany. To pora go wykorzystać ciasna śruba M3 o wymiarze fi2,95 bez problemu wchodzi. Wsuwa się także frez palcowy fi3. Na pewno inny rodzaj obróbki luźnym ścierniwem poprawi wygląd. Plus oczywiście trawienie podczas procesu anodowania także nada powierzchni dużo lepszy wygląd niż ta prezentowana na fotografiach. Jeszcze do zrobienia przyrząd mocujący karter w pozycji do roztoczenia otworu fi 16 H7 pod cylinder z jednoczesnym nacięciem gwintu zewnętrznego M20x1. I oprzyrządowanie do produkcji karterów Repliki Silnika SiM 2b będzie gotowe. Zapomniałem o napisie S/N 1 do chyba 67... Na konsolkach od spodu. Pomysł już jest ale dzisiaj zabrakło czasu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.