-
Postów
296 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Czołem Panowie, Problem rozwiązany, zastosowałem standardowe metalowe snapy z dopasowanymi do nich popychaczami, zaś blokadę po stronie sklejkowej dźwigni zrobiłem przy pomocy pierścieni blokujących,stosowanych do kół podwozia, z tym że udało mi się znaleść wersję aluminiową, która jest lżejsza. Dzięki za miłe słowa w temacie urody Piperka
-
Konrad, Nie po drodze mi z elektrycznością, co to za kostki? Podeślesz fotkę?
-
Panowie, Brak doświdczenia daje o sobie znać w dalszym ciągu, mianowicie wymyśliłem sobie dźwignie klap, lotek sklejkowe, jako części żeber. Grubość dźwigni to 3mm i oczywiście brak takich szerokich snapów w sklepach. Macie może jakiś pomysł jak zabezpieczyć, popychacz aby nie wysunął się on z dźwigni? Nie dam rady go zagiąć, po włożeniu go w otwór, więc pomysł jest taki aby zastosować blokadę w postaci: 1) pierścienia sprężynującego 2) gotowego zabezpieczenia - nie jestem pewien czy wielkość będzie odpowiednia 3) blokada klejona własnego pomysłu, tak jak na rysunku Najchętniej zastosowałbym te pierścienie sprężynujące, ale nie wiem czy to jest wystarczająco pewne rozwiązanie. Znalazłem jeszcze jedno rozwiązanie, pierścienie blokujące do kół podwozia, są takie na otwór 1,6mm, ale to rozwiązanie chyba za ciężkie i takie jakieś nie pasujące...
-
Dzięki Panowie za pomoc Snapy niebawem dotrą, tymczasem wybrałem sobie malowanie, będzie podobne do tego, które miał jeden z moich modeli, a wzorowałem się na malowaniu Carbon Cub'a N683DE.
-
Zbyszku, Niedokładnie się wyraziłem, bardziej chodzi mi o snapy, jakieś sprawdzone patenty, nie bardzo widać na fotkach sklepów w jaki sposób są one osadzone/mocowane na drugie.
-
Panowie, Do tej pory z racji niewielkich rozmiarów modeli stosowałem popychacze z drutu 1,2 mm giętego na końcówkach. Teraz potrzebuje czegoś mocniejszego, podzielcie się proszę doświadczeniem w kwestii popychaczy i snapów, które macie już sprawdzone.
-
F-22 Raptor 2x EDF80, 2 metry długości
Janekm odpowiedział(a) na pengo temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Gratulacje! Piękny model i pięknie lata, zadziwia to że startuje bez problemów "z ręki" 😁 Następny film, aż się prosi aby zrobić z podkładem muzycznym z Top Gun. -
Robert, Ale przestrzeliłem, tak chodziło o następny Twój projekt, ale widzę że muszę cofnąć się do przeszłości na forum i obejrzeć Bronka którego zbudowałeś.
-
-
Dzięki Mirku za informacje, oblot w moim przypadku to za dużo powiedziane, bardziej kołowanie może tylko oderwanie na krótko celem regulacji. Skrzydła prawie gotowe, pozostały do wklejenia końcówki i montaż popychaczy serwomechanizmów. Sztywność skrzydeł jest zadowalająca, waga już nieco mniej, oba ważą 600g.
-
Panowie, jeszcze przy okazji, czy Ktoś z Was lata może w Krakowie na starym pasie w Czyżnach? Jeśli tak to w której części pasa można to zrobić, ewentualnie jakieś wskazówki dojazdu i parkowania byłyby dla mnie cenne.
-
Tomku, Dzięki, za ciekawy pomysł, na najprostsze rozwiązania najtrudniej wpaść.
-
Właśnie o ten punkt wyjścia mi chodziło
-
Jeszcze jedno pytanie, jakie wartości skłonu i wykłonu silnika byście zalecali? Obecnie mam elementy wycięte pod skłon 3st i wykłon również 3stopnie. Czy te wartości będą poprawne dla śmigieł ośrednicy 12-14"? Nie wiem jak mocno wpływa większa średnica i masa śmigła na model. Do tej pory budowałem modele o rozpiętości w okolicach 1m i wadze znacznie poniżej 1kg, tam jak dotąd nie miałem problemów ze skłonem i wykłonem, jeden z modeli latał najlepiej ze skłonem i wykłonem o wartości 4stopni. Obecny model to dla mnie duże wyzwanie, dlatego wolę zapytać bardziej doświadczonych
-
Dzięki Patryk za pomoc Nie ukrywam, że podniosłeś mnie na duchu.
