Skocz do zawartości

M.Ch.

Modelarz
  • Postów

    933
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez M.Ch.

  1. Panowie, nie znałem tego kalkulatora, sprawdziłem z wynikami z mojej domowej hamowni (sprawdziłem na 2 silnikach 70g 1050 KV i 409g 305KV): http://imageshack.us/a/img209/6783/ie4f.jpg Zakładając, że dobrze wykonałem swoją hamownię, to ten kalkulator ZANIŻA ciąg i prąd o ok. 5-7% Czyli powera będzie więcej
  2. Ja z kolei przymierzam się do Moto-Saw (mam sporo Dremela), ale z powodu kosztów i wystarczającej mi jakości. Ten Proxon to zupełnie inne bajka - super narzędzie (jak i marka). Dremel M.S. jest prawie cały plastikowy... Oglądałem w Castoramie i mimo, że mam ju kilka ich narzędzi i jestem zadowolony (z mocno amatorskiego użycia) to M.S. już bardziej plastikowy być nie mógł. Choć ich plastiki są OK. Przewaga Dremela - można go wyjąć z podstawy: http://www.dremeleurope.com/pl/pl/ocs/category/6132/dremel%C2%AE-moto-saw;jsessionid=28115C14BC0541222F69858F42FF5502.sl021-vm_1 Przy braku stresu o koszty i chęci częstego używania narzędzia nie ma się co wahać - PROXON, chyba że potrzebna mobilność, a nie praca na stole.
  3. M.Ch.

    saito jaka różnica

    Witaj Grzegorzu, ja też planowałem kupić Saito i po tym co poczytałem i usłyszałem - przeszło mi. Wielka szkoda, że tak topowa marka nie jest w stanie dopracować swoich silników. Dzwięk Saito jest rewelacyjny. Trudno - będzie 2 takt w warbirdzie (to już nie to samo). Chyba trzeba poczekać jeszcze jakiś czas na mniejsze czterosówy poprawnie pracujące. Co do konwersji - poczytaj, popytaj - wg. mnie ona też nie gwarantuje sukcesu bo to tylko zapłon i świeca a gdzie gażnik? Jest jeszcze sprawa chłodzenia - beznynowce bardziej się grzeją - wiec fabrycznie mają większe ożebrowanie cylindra/-ów, żarowy tak się nie grzeje, wiec ma mniejsze, ale przerobiony może być bardziej wrażliwy na temperaturę. A co do Twojego ostatniego pytania - sam bym chciał wiedzieć..., dwusówów jest pełno i działają, czterosówów (małych) nie ma prawie wcale. Powodzenia.
  4. M.Ch.

    saito jaka różnica

    ale ja w życiu nie myślałem o Spacewalkerze. To kolega Grzesiek jest nim zainteresowany, a ja napisałem kilka informacji w temacie silnika Saito w benzynie i tego modelu i po prostu dorzuciłem swoje preferencje (3D i akrobaty). Zaszło zwykłe nieporozumienie.
  5. M.Ch.

    saito jaka różnica

    To zawsze zależy od oczekiwań (stosunek ciągu do masy), ja akurat lubię 3D i akrobaty, więc zejście poniżej 1:1 to dla mnie jakaś abstrakcja Rozmawiałem z ludźmi od tego modelu z RC PM. W locie OK, ale regulacja koszmar - mieli problemy i nie pracował stabilnie. Może winą było (oprócz niedoróbek Saito) niska lokalizacja zbiornika względem gaźnika.
  6. M.Ch.

    saito jaka różnica

    Gdybyś jednak chciał wydać 1800 zł a potem jeszcze z 800 zł i spędzić trochę czasu na ustawianiu.... Z linka, który umieściłęm wyżej podaję jeszcze: http://www.ch-ignitions.com/index.php?id_category=23&controller=category http://www.zamacarb.com to tak bardziej do ciekawości, bo trzeba mieć spore wolne środki i jeszcze więcej cieprliwości, żeby kupić topowy produkt i żeby nadawał się do użytku wydać jeszcze kolejne pieniądze i go modyfikować. Ja również chętnie się dowiem, czy jest jakać dobra beznzyna 20cc a chętniej 30cc - 4 takty.
  7. M.Ch.

    saito jaka różnica

    Witaj, też się przymierzałem, ale na razie odpóściłem temat. Szkoda - super jakość, wygląd i ten dzięk (poezja). FG 20 ty była starsza wersja. Do FG 21 włącznie gaźnik to wynalazek Saito, dopiero od FG 30 jest Walbro. Sporo ludzi na zagranicznych forach i nie tylko opisywało problemy z regulacją tych silników. Lubiły przerwać pracę w specyficznym położeniu modelu w czasie lotu. Z tego co czytałem moduły zapłonowe Saito też są nie dopracowane. Nawet waga (150g), O.S. (100g). Są nawet firmy, które oferują swoje moduły zapłonowe i gaźniki do różnych modeli beznynowych Saito. Warto poszperać na zagranicznych forach. Np.http://www.rcunivers...s-troubles.html Z tego co pamiętam to bardzo cierpliwa regulacja, bak dość blisko i na wysokości gaźnika (do wersji 21 włącznie) i latanie raczej makietami. NIe chcę zniechęcać, ale to sporo pieniędzy i takie problemy nie powinny mieć miejsca.
  8. Witaj Przemku, ja już trochę pakietów przerobiłem i wg. mojego doświadczenia parametry podawane przez producentów (dotyczy C) są prawie zawsze naciągane. Jestem zwolennikiem posiadania dużej ilości li-po i ładowania ich dzień przed lataniem i czasem na lotnisku. W domu ładuję zazwyczaj 1C (ale mam 2portową ładowarkę i wcześniejszą 1 portową - więc mogę ładować do 3 baterii jednocześnie). Na lotnisku ładuję 2C. Od jakiegoś czasu przyjąłem też zasadę rozładowywania lipo max do 3,8V/cela - niżej nie schodzę. Nie mam tym samym problemów z przechowywaniem, po prostu po lataniu pakiety są od razu w napięciu "storage".
  9. .....to wszystko przez to, że to jest diesel A tak poważnie. Stawiam na układ stator-rotor. Wymontuj silnik z modelu i sprawdź trzymając oczywiście za stator czy rotor wirując ma taką samą odległość od statora (mała szczelina na ich styku) Jak będzie bicie powinieneś zauważyć. Polecam też rozebrać silnik i sprawdzić czy któryś magnes nie jest krzywo wklejony. W tej cenie silnika niestety należy się spodziewać takich problemów.... Popytaj Kolegów co jest dobre z HK. Ja słyszałem od znajomego, że niezłe są: http://hobbyking.com/hobbyking/store/__663__59__Electric_Motors-TURNIGY_SK3.html Znajomy na nich lata (do modeli 4kg łącznie) i jest zadowolony a zdecydowanie jest wymagającym użytkownikiem.
  10. Przemku, może to Ci pomoże. Moja ulubiona firma , znają się na rzeczy. Popatrz sobie na ich wyniki pomiarów dosyć podobnych silników (trochę większe od Twojego): 1200 KV http://www.modelmotors.cz/index.php?page=61&product=2820&serie=10&line=GOLD 990 KV http://www.modelmotors.cz/index.php?page=61&product=2820&serie=12&line=GOLD na dole strony jest tabela z porównaniem na różnych śmigłach. Ważne jest przede wszystkim to w czym ten silnik będzie latał.
  11. Witaj Przemku, zgadzam się z Modelarzami powyżej - śmigło zalecane to śmigło optymalne - silnik się nie grzeje się, nie drenuje max pakietu. Ja korzystając z wagi przeliczam jeszcze współczynnik g/W - czyli ile g ciągu mam z 1 W pobranej mocy. Warto pomierzyć na śmigłach o różnym skoku ale od jednego producenta. Załóż 10x4,7 a zbliżysz się do 480 W, ale temperatura silnika skoczy do góry. Co do samych 480 W. Silnik wg. specyfikacji ma max 35A, a zasilanie max 3S. Zakładając świeży pakiet masz 4,2*3 czyli 12,6V czyli 35 * 12,6 = 441 W. Producent podał 480 W, bo wie, że jego silnik tyle wytrzyma (na innym śmigle) - "A" będzie wyższe, ale silnik da radę. Ważne, że pakiet pod obciążeniem zawsze ma niższe napięcie (im starszy tym gorzej) - miałem pakiety naładowane do 12,6 a jak dałem gaz max napięcie spadało do 11,7 V... - pakiety kończyły swój żywot. Jak chcesz zobaczyć maksymalne osiągi silnika to musisz mieć do dyspozycji świeży pakiet z wysokim C (co najmniej 35C) Powodzenia.
  12. M.Ch.

    FunJet upolował kreta :D

    Witaj Piotrze, fajny filmik - faktycznie b. ładnie wychodzi z ręki. Trzeba tylko pamiętać, że małe szybkie śmigło jest z tyłu.... - podobnie jak ręka pod nim... FunJet ładnie śmigał - jeszcze go nie mam, ale mam wrażenie, że jest w coś w tym modelu, podobnie jak w DogFighterze i wg. mnie w innych modelach Multiplex'a. świetnie relaksowo lata mi się Geminim, a w ostrzejszej akrobacji - Acromasterem. Na FunJeta przyjdzie pora raczej na sezon 2015. Co do Falcona - to bardzo ładny model (super kolorystyka!!!). Poczytam post, który mi podesłałeś. Miłego latania!!!
  13. M.Ch.

    FunJet upolował kreta :D

    .......??? Zipek, jeżeli chodzi Ci o modekl kilka postów wyżej - to wiem, bo to mój model (a od spodu jest szary). Chodzi mi o model Piotralskiego z: http://www.epheli.pl...22726&start=345 Ostatni post na stronie. Zakałdam, że to jakaś wersja Falcona, ale nie udało mi się prwcyzyjnie wygooglować. Chyba, że to to: http://kwarcinski.com/falcon.html
  14. M.Ch.

    FunJet upolował kreta :D

    Obowiązkowo! W końcu to element Polskich Sił Powietrznych! Piotrek, wiem że u Ciebie był powtarzalny i jeszcze raz gratuluję!!! Jak byś robił na 6S to oprócz zmian w usterzeniu, które sugeruje Jurek, ja bym zrobił jakąś rampę startową. Z 6S i odpowiednim wyposażeniem to będzie latająca cegła zdecydowanie wymagająca prędkości. P.S. Czy gdzieś opisujesz to czarno-żółte Ferrari (z postu o FunJet z Epheli). Jeżeli nie to podeślij mi proszę chociaż nazwę na maila - model wygląda świetnie , zakładam, że lata równie dobrze.
  15. M.Ch.

    FunJet upolował kreta :D

    Panowie, też mam plany na FunJeta - silnik będzie AXI 2814/6 http://www.modelmoto...rie=6&line=GOLD ale to plany raczej na przyszły rok. W kwestii GPSa to zastanawiam się czy te urządzonka czasem nie głupieją.... (zdjęcia komórką - więc średnia jakość) Multiplex DogFighter. Silnik AXI 2814/10 (1640 KV), Jeti Spin Pro 66 i APC 8x6. Było sporo długich nurkowań na pełnym gazie.... ale w to wskazanie nie chce mi się wierzyć. Tylko 1 raz się takie cyfry pokazały. Na codzień jest: Prędkość w locie poziomym 175 km/h na Lipo 35 C 2200 3S (190 g). Dziś bez kołpaka na 70C 2700 3S (230g) 186km/h. To są wyniki powtarzające się Z przyjemnością śledziłem relację i zmagania Piotralskiego na Epheli i wydaję mi się, że na 5-6S zamknąłby REALNIE 300 km/h. Liczę Piotrze, że w wolnej chwili wrócisz do projektu. Pozdrawiam.
  16. Nowość Dremela: http://www.dremeleurope.com/pl/pl/ocs/category/6132/dremel%C2%AE-moto-saw;jsessionid=57E66E3EA85C2596D1D7A0E45FB887A0.sl021-vm_1 i jak to zwykle w Dremelu - fajny sprzęt tylko niestety kosztuje...ok. 400 zł
  17. Z wielką przyjemnością obserwuję tą relację. Może się powtórzę, ale podziwiam Twoją pracę Sebastian. Duży talent, dużo pracy - piękny efekt Z niecierpliwością czekam na oblot tego cudeńka!!! Zakładam, że po skończeniu podsumujesz ilość spędzonych nad modelem godzin i zainwestowane w niego pieniądze (wg. założeń z pierwszego posta)
  18. M.Ch.

    Zasilanie w benzynie

    Tu chyba czegoś nie rozumiem, mam aparaturę 6 kanałową (1 gniazdo na wysokość), a model ma mieć 2 serwa wiec chyba inaczej jak kabel Y się nie da? Na razie plany na apkę 8-9 kanałów są dość odległe, bardziej odległe niż na ten model Choć oczywiście rozsądniej będzie kupić nową Spektrum DX 8 i na takim "sznurku" wysłać w niebo 4,5 tyś niż na 7 letniej DX 6I. Przemyślę, mam kupę czasu zanim uzbieram kasę Zasilanie zapłonu sprawdziłem już wcześniej: Ignition Battery: 4.8-6.0V NiCd or NiMH, 6.6V LiFe or 7.4V LiPo pack Fakt, umknęło mi Li-Fe - to ma zdecydowanie większy sens (bezpieczeństwo i bardziej płaska krzywa rozładowywania o ile pamiętam) Co do serw, to używam tylko Hiteca i wynalazłem sobie: http://hitecrcd.com/...t-servo/product mogę im programowo ograniczyć prędkość (przyda się przy klapach i podwoziu) model - Warbird ok 2m - 7kg Dzięki za informacje.
  19. M.Ch.

    Zasilanie w benzynie

    Witam, mam plany na model benzynowy z silnikiem 30cc, a w tym temacie jestem tylko teoretykiem. Model będzie miał 9-10 serw HV (7,4V). Używam aparatury Spektrum DX 6I, więc mogę zasilać odbiornik (podobnie jak serwa) z 2 cel lipo. Moja robocza koncepcja to: Odbiornik 6 kanałowy (tyle potrzebuję), serwa podwoziowe i wysokości na kablu Y. Bezpośrednio do odbiornika podpięta bateria li-po 7,4V dająca tym samym zasilanie na odbiornik i serwa. Drugie li-po 7,4 V podłączone do zasilania modułu zapłonowego. Li-pole dobiorę z zapasem pojemności. Może wstawię jakieś buzery informujące o spadku napięcia (jak by mnie moja matematyka przy liczeniu zużycia prądu zawiodła). Baterii nie planuję przechowywać ani ładować w modelu. Czy takie rozwiązanie jest poprawne?
  20. Witaj Marku, przepiękna robota !!! Gratuluję !!! Kosmos jak na piankę - zawsze podziwiam wojskowe malowanie - mi z tym jakoś gorzej idzie. Też ciekaw jestem filmu.
  21. Ten pion to taka teoria, bo raczej ciężko to w praktyce zrobić. Ale masz rację wyzerowanie wagi to zawsze podstawa. Jak wkładam silnik do hamowni, to też ją zeruje. Namawiam po prostu do pomiarów na hamowni a nie w modelu. Łatwiej zmienić silnik, śmigło, akumulatory itp. No nie ma ryzyka, że się model uszkodzi.
  22. Dzięki. pomysł nie jest mój. Skopiowane z RC Przeglądu i jakiś zagranicznych forum. Jest też np. takie rozwiązanie: http://www.der-schwe...pruefstand_holz W kwestii modelu i krzesła - pomysł do mnie nie bardzo trafia (żaden mój model by się na krześle nie zmieścił ). Co do wagi modelu (kadłuba jak napisałeś) dodanej do wyniku z wagi nie zgadzam się. Gdyby samolot był w pionie to tak, ale oddziaływanie masy kadłuba w ruchu poziomym w modelu postawionym na kołach jest wg. mnie minimalne. W tym rozwiązaniu ciężko też uzyskać powtarzalność warunków. Polecam poświęcić parę wieczorów na dłubaninę. To co widać (lub nie) na moich zdjęciach (surowa hamownia) to: trochę drewna trochę wkrętów 2 łożyska oś silnika (pręt - nie pamiętam jakiej grubości 5-6 mm) wieszak do półki z marketu 2 małe laminatowe płytki kilka kątowników Największy (dla mnie) problem był z prostym wywierceniem otworów pod oś obrotu hamowni. Z lenistwa nie użyłem imadła żeby uchwyt dobrze umocować - zmarnowałem 2 szt i finalnie wwierciłem się w kciuk.... . RTG wykazało nieznaczne odszczepienie kości i brak odłamków metalowych... Już się dawno zagoiło. Teraz mogę sprawdzać różne silniki, śmigła i dobierać sobie optymalny napęd. Z moją elektroniczną kuchenną też był problem przy największym silniku. Ostatnie pomiary był Error.... na 100% gazu bo waga mierzy do 5kg... Muszę poszukać czegoś do 10 Kg
  23. Witaj Kacper, miało być na PW, ale forum się zawiesza. Później mogę nie mieć czasu: polecam Ci zrobić sobie hamownię. Niezależnie od mylnych oznaczeń producenta możesz wtedy wszystko sam pomierzyć. U mnie zrobiłem ramiona 1:1 żeby odczyt z wagi był Ok bez przeliczania. Czyli punkt nacisku na wagę jest w takiej samej odległości od osi hamowni (łożyskowanej) jak oś silnika od osi hamowni. Najważniejszy jest Wattmeter - pokazuje sporo parametrów prądowych. Ja dodatkowo mogę odczytać je z regla, ale wattmeter jest wg. mnie dokładniejszy. W moich pomiarach nie używałem tachometru, ale prędkość większości moich modeli nie ma dla mnie aż takiego znaczenia. Mierze to później GPS-loggerem. Poniżej kilka fotek hamowni i wyniki pomiarów moich silników (podobne parametry i waga do Twojego E-maxa) Jeżeli zależy Ci na jak największym ciągu to polecam APC 10x4,7 SF, można to sprawdzić też na APC 10x5. Jeżeli chodzi o graniczne parametry, to mimo że ja lubię mieć zapas (na wszystkim) to silnik zniesie więcej A niż instrukcja i regiel zazwyczaj też. Może się to odbić na trwałości. Trzeba pamiętać o dobrym chłodzeniu. Z drugiej strony ile czasu mamy w modelach gaz max? Zakładam, że jak chodzi o max ciąg to model raczej do 3D a nie pylon. Poniżej parę fotek mojej hamowni. Pomierzyłem na niej sporo silników - wyniki mówią same z siebie. W kwestii wyjaśnienia - spadek pojemności akumulatora z 2250 na 1850 i 1500 to odpowiednio ok 3,85 V i 3,6 V/cela. Jakość zdjęć jest przeciętna, ale są kolejny raz zmniejszane i kompresowane... http://imageshack.us/a/img209/6783/ie4f.jpg http://imageshack.us/a/img841/4913/mx5o.jpg http://imageshack.us/a/img18/5388/rofr.jpg http://imageshack.us/a/img7/7548/tgdi.jpg http://imageshack.us/a/img849/1171/9vmy.jpg
  24. Kacper, polecam APC 10x4,7 SF. Wysłałbym Ci kilka informacji na PW, ale forum się zawiesza.... Nie przechodzą nawet linki do zdjęć.
  25. Tylko to przód od Parkmastera... też fajny model! Witam, w kwestii silnika (nie używam Turnigy) założyłbym patrzac na parametry i latając tym modelem - silnik 1000 KV, pakiet 3S i śmigło ok.11x5,5. Mój waży do lotu 1208g, silnik 106 g 1035 KV, 3S, śmigło 11x5,5, serwa 2x12g i 2x22g - bardzo fajnie lata - nie brakuje mocy. Latam na pakietach 2700 i 2200 na pierwszych 6 min schodząc do napięcia 3,85V/cela. Z tytułu grubego profilu skrzydeł - nie lubi wiatru. Ten profil powoduje, że nie jest to model szybki (na GPS Voltron 97km/h) na tym setupie. Dlatego też silnik 1000 KV będzie bardziej wg. mnie odpowiedni. 1000 KV to mniejszy apetyt na prąd, więc może z 1-1,5 min dłużej się polata. Warto też wzmocnić podwozie, stockowe wymaga super delikatnych lądowań i równego terenu. Polecam zmodyfikować mocowanie skrzydeł (lub wkleić je na stałe) - Multiplexowy patent na "wcisk Z" to nieporozumienie. W moim przypadku śruba nylonowa łapie kadłub (przez nakrętkę w niego wklejoną) i wchodzi w obie połówki skrzydeł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.