Skocz do zawartości

Nowy zepsuty os max 35ax?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam 

od 2 dni jestem posiadaczem silnika nowego os max 35ax.Problem polega na tym ,że kiedy przekręcam śmigło w lewo to idzie ale kiedy dochodzi do kompresji to zaczyna chropotać i przechodzi przez kompresje ale bardzo ciezko czuc ze to nie idzie od tloka tylko od ośki? Odpalilem ten silnik i zaczol jakby strzelac z przodu oski tam gdzie silnik i smiglo sie odkreca. 

Jeszcze zdejme swiece i zakrece i zobacze czy to napewno nie idzue od kompresji 

Z swieca czy nie ciagle ten sam problem

Opublikowano

Jak wyjąłem silnik z pudelka to juz tak było.... myslalem ze to kwestia ze nie dotarty czy cos... nie jestem mega doswiadczony ale trch sie wczesniej bawilem os max 15la przykladowo teraz silnik 35ax odpalil od razu nie krecilem go dlugo tylko zaczol dziwnie strzelac?!

Nie wiem co robic :( kupilem go w RC4MAX

Pamietam ze mialem podobnie w 15la ale przeszlo z czasem? I nie bylo to tak silne 

Wysle zdj jutro 

Opublikowano

Mam nowego ax 35 i też w nim  jest bardzo ciasno spasowany tłok/tuleja. Na sucho bez paliwa i bez świecy będzie trzeszczał aż nie-miło przy przejściu przez gmp. 

  • Dzięki 1
Opublikowano

To co robic? 

6 minut temu, mac napisał:

Mam nowego ax 35 i też w nim  jest bardzo ciasno spasowany tłok/tuleja. Na sucho bez paliwa i bez świecy będzie trzeszczał aż nie-miło przy przejściu przez gmp. 

 

Opublikowano

 

Obiecałem sobie, że nie będę udzielał porad gościom: "mam silniczek i on nie chce działać" Raz odpowiem...

Gościu ZAPAMIĘTAJ SOBIE, że internet jest pełen wszelkiej wiedzy. I tej wiedzy o tych OSach także.

Wystarczy poszukać i otworzy  się kilkaset odnośników Twojego problemu dotyczących.

Więc sobie poszukaj w filmikach w guglu zamieszczanych i tak działaj jak tam pokazali...

Co do Oów, to to są silniki w 90-ciu procentach produkowane dla gości, którzy z nudów zapragnęli kupić sobie zestaw w sklepie, który ma działać od tzw kopa.... I DZIAŁA.

Bo tak działa  marketing...

 I im więcej takich motorków pójdzie  w piach, tym lepiej, bo sprzedaż motorków się zwiększy... (Oczywiście nie chodzi o nasz krajowy rynek bo to nie jest nawet margines marginesu...

OSy to są pięknie wykonane motorki i one odpalają w zasadzie kiedy się na nie tylko spojrzy🙂

BO TAK MAJĄ.

Kolego kupiłeś sobie  fajny silniczek to zadaj sobie trud, żeby go odpalić. 

No imaginuj sobie. , jakbyś onego czau uruchomić chciał np taką Radugę, Poliota albo Kometę, czy innego Meteora...

Więc po prostu Kolego przyłóż się, pokombinuj i uruchom Twój piękny nowoczesny elegancki japoński  silniczek... 

 

90% silników OS jest produkowanych dla takich kolegów jak Autor tego posta, ale na szczęście produkowane także w tej fabryce silniki tzw" wyczynowe". I NIECH TAK ZOSTANIE JAK NAJDŁUŻEJ!!!

A.C.

 

 

 

 

 

 

  • Dzięki 1
Opublikowano

To strzelanie to może Ci się wydaje, że z przodu wału. Prędzej w gaźnik strzela. Jeżeli silnik podejmuje jakąkolwiek pracę to wymaga docierania.

Według instrukcji.

  • Dzięki 1
Opublikowano
17 minut temu, AndrzejC napisał:

 

Obiecałem sobie, że nie będę udzielał porad gościom: "mam silniczek i on nie chce działać" Raz odpowiem...

Gościu ZAPAMIĘTAJ SOBIE, że internet jest pełen wszelkiej wiedzy. I tej wiedzy o tych OSach także.

Wystarczy poszukać i otworzy  się kilkaset odnośników Twojego problemu dotyczących.

Więc sobie poszukaj w filmikach w guglu zamieszczanych i tak działaj jak tam pokazali...

Co do Oów, to to są silniki w 90-ciu procentach produkowane dla gości, którzy z nudów zapragnęli kupić sobie zestaw w sklepie, który ma działać od tzw kopa.... I DZIAŁA.

Bo tak działa  marketing...

 I im więcej takich motorków pójdzie  w piach, tym lepiej, bo sprzedaż motorków się zwiększy... (Oczywiście nie chodzi o nasz krajowy rynek bo to nie jest nawet margines marginesu...

OSy to są pięknie wykonane motorki i one odpalają w zasadzie kiedy się na nie tylko spojrzy🙂

BO TAK MAJĄ.

Kolego kupiłeś sobie  fajny silniczek to zadaj sobie trud, żeby go odpalić. 

No imaginuj sobie. , jakbyś onego czau uruchomić chciał np taką Radugę, Poliota albo Kometę, czy innego Meteora...

Więc po prostu Kolego przyłóż się, pokombinuj i uruchom Twój piękny nowoczesny elegancki japoński  silniczek... 

 

90% silników OS jest produkowanych dla takich kolegów jak Autor tego posta, ale na szczęście produkowane także w tej fabryce silniki tzw" wyczynowe". I NIECH TAK ZOSTANIE JAK NAJDŁUŻEJ!!!

A.C.

 

 

 

 

 

 

 

15 minut temu, mac napisał:

To strzelanie to może Ci się wydaje, że z przodu wału. Prędzej w gaźnik strzela. Jeżeli silnik podejmuje jakąkolwiek pracę to wymaga docierania.

Według instrukcji.

No tylko ze jak wlaczam silnik mimo tego chropotania i ciezkiego przechodzenia przez kompresje to zaczyna sie odkrecac smiglo?! A nie ukrywam ze jestem nowy wiec nie bede mowil jak to ja duzo wiem ;)

Opublikowano

ok. Zatem. Jakie masz śmigło, kołpak? paliwo, świecę i czym ją zasilasz? Czy śmigło odkręca się po zdjęciu  żarzenia ze świecy? Czy masz cylinder w górę czy w dół, jaki jest poziom paliwa względem gaźnika? Może faktycznie wrzuć jakiś filmik.

A no i podstawowe pytanie czy już kręciłeś "śrubkami" przy gaźniku? ;)

  • Dzięki 1
Opublikowano

Smiglo 10x6 ,mam kołpak ,paliwo 5% nitro 18%olej reszta metanol, świece z bateria w raczce, śmigło odkręca sie podczas gdy silk sie wlaczy i po chwili  zaczyna strzelac jakos dziwnie w tym smigle i sie ono odkreca , cylinder w gore a mam zrobione to tak ze jest silnik przykrecony do deski debowej 2,5cm za nim mam przykrecony styropian i wbity w ten styropian popychacz do przepustnicy bak paliwa lezy za silnikiem przed styropianem i jest on dobrze wypoziomowany bo paliwo dobrze sie zasysa i nie cofa w przewodach 

Zdj po zlozeniu silnika 

Messenger_creation_19D37D48-0736-4CB1-8682-4318FE5435CB.png

Mam zdj ale tu kombinowalem z ustawieniem smigla i juz nie odpalalem tylko tak patrzylem wiec nie nie zakladam go tak do odpalania ;)

Screenshot_20260210_203454_Gallery.jpg

Opublikowano

 ten kołpak ma takie ząbki nacięte z obydwu stron podstawy tam gdzie przylega piasta silnika , a z drugiej strony śmigło?

Jak będziesz miał tą podkładkę czarną między śmigłem a piastą śmigła to zawsze się ono odkręci.Ona powinna dociskać śmigło z drugiej strony czyli między nakrętką a śmigłem

  • Lubię to 1
Opublikowano

Wczesniej bylo tak zaczynajac od rzeczy blizej tloka 1 czesc kolpaka ,smiglo ,podkladka nakretka 2 czesc kolpaka 

7 minut temu, mac napisał:

 ten kołpak ma takie ząbki nacięte z obydwu stron podstawy tam gdzie przylega piasta silnika , a z drugiej strony śmigło?

Jak będziesz miał tą podkładkę czarną między śmigłem a piastą śmigła to zawsze się ono odkręci.Ona powinna dociskać śmigło z drugiej strony czyli między nakrętką a śmigłem

Ma takie jakies 

Opublikowano

A to śmigło do spaliny jest? Wygląda jak te do elektryków.

Regulowałeś już coś przy gaźniku? Czy do fabrycznych ustawień wracałeś?

Obstawiam, że za dużo paliwa silnik dostaje. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dotykalem tylko igle wysokich obrotow 2 pelne obroty od zamkniecia 

14 minut temu, mac napisał:

A to śmigło do spaliny jest? Wygląda jak te do elektryków.

Regulowałeś już coś przy gaźniku? Czy do fabrycznych ustawień wracałeś?

Obstawiam, że za dużo paliwa silnik dostaje. 

Do spalin chyba 

Opublikowano

ok. pierwsze co bym zrobił to albo obniżyć zbiornik i dać go gdzieś niżej na bok, albo na próbę zatankować do niego max 1,5 cm paliwa od poziomu deski żeby poziom paliwa był poniżej poziomu gaźnika. Drugie to upewnij się co to za śmigło masz. Moje inaczej wyglądają spalinowe śmigła. Śmigła APC do elektryków mają chyba literę E w oznaczeniu na śmigle.

  • Lubię to 1
Opublikowano

ok. czyli już coś wiemy.

Pierwsza sprawa to  odpowiednie śmigło druga poziom paliwa. Na dziś tyle ;) 

Opublikowano

A czy moze to byc uszkodzenie mechaniczne? Czy moge jakos bez smigla go zalac paliwem i patrzec czy lepiej chodzi?

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.