toretto1995 Opublikowano Sobota o 11:40 Opublikowano Sobota o 11:40 Cześć, Jakiś czas temu wydrukowałem model PicoTalon, pliki 3D ze strony Flightory. Model ma rozpiętość 900mm, całość waży 1,1kg. Do wyrzutu ustawiłem gaz na jakieś 60% i już podczas samego wyrzutu zwiększyłem gaz do 100%. Nie mam zdjęć ale uwieczniłem to na filmiku, widać pod sam koniec mój start: Zaraz po wyrzucie zaczęło model obracać w lewą stronę. I moje teoria jest taka, że jeśli silnik kręcił się z dużą prędkością w prawo (patrząc od tyłu) generując ciąg a model jeszcze nie nabrał siły nośnej to zaczęło go obracać przeciwnie w lewą stronę. Czyli konsekwencja 3 zasady dynamiki Newtona. Poszukałem na zagranicznych forach i to ma nawet swoją nazwę torque roll. Tylko czy przy takiej wadze i rozpiętości faktycznie mogło to dać taki efekt ? Pierwszy lot zakończony kretem był bez stabilizacji ani żadnych wspomagaczy. Próbowałem kontrować i przez chwilę udało się wyprowadzić model po czym przestałem kontrować i model z powrotem zaczął się obracać w lewo. Jeśli chodzi o ustawienia lotek to były one idealnie w pozycji neutralnej z linią spływu. Stery wysokości miałem delikatnie podciągnięty w górę bo sam model lekko zadzierało do góry. Nigdy nie latałem tego typu płatowcami, zawsze to były latające skrzydła, najczęściej puszczane z gumy. Nie jestem pewien czy nie zepsułem samego wyrzutu bo tak jakby starałem się go wyrzucić pod delikatnym kątem w górę a finalnie wyszedł z tego dosyć duży kąt. Co myślicie ?
Patryk Sokol Opublikowano Sobota o 12:00 Opublikowano Sobota o 12:00 Wyrzut do góry, do tego słabo i przeciągnięcie. Klasyk u początkujących. Samolot, do oblotu, zawsze rzucamy mocno i lekko w dół. Można też prosto, ale trudniej trafić, lepiej w dół. 2
Patryk Sokol Opublikowano Sobota o 13:54 Opublikowano Sobota o 13:54 26 minut temu, pietrku napisał: WCL 18,9 - 23,5 ? Prom kosmiczny Cóż, urok drukowanek, szczególnie małych.
toretto1995 Opublikowano Sobota o 14:55 Autor Opublikowano Sobota o 14:55 2 godziny temu, Patryk Sokol napisał: Wyrzut do góry, do tego słabo i przeciągnięcie. Klasyk u początkujących. Samolot, do oblotu, zawsze rzucamy mocno i lekko w dół. Można też prosto, ale trudniej trafić, lepiej w dół. Okej, czyli tutaj można całkowicie wykluczyć moc i obroty silnika ? Zawsze myślałem, że przeciągnięcie objawia się w inny sposób, w sensie np. skrzydło opada na jedną stronę a tutaj widać obrót całego modelu. Podejrzewam, że gdybym nie kontrował to model zrobiłby całe 360 stopni
Market Opublikowano Sobota o 15:12 Opublikowano Sobota o 15:12 9 minut temu, toretto1995 napisał: Okej, czyli tutaj można całkowicie wykluczyć moc i obroty silnika ? Obejrzałem w zwolnionym tempie i nie wygląda to na przeciągnięcie. Model przewrócił się na plecy i po korekcie lotkami dosyć gwałtownie wrócił do normalnego lotu, a potem bez korekty natychmiast znowu wywrócił się na plecy. Wygląda jednak jak moment od śmigła, a gwałtowna reakcja na lotki wskazuje, że wystarczyła jakaś niewielka asymetria w osi podłużnej, żeby zaskutkowała dodatkowym momentem obracającym.
Patryk Sokol Opublikowano Sobota o 15:55 Opublikowano Sobota o 15:55 51 minut temu, toretto1995 napisał: Okej, czyli tutaj można całkowicie wykluczyć moc i obroty silnika ? Zawsze myślałem, że przeciągnięcie objawia się w inny sposób, w sensie np. skrzydło opada na jedną stronę a tutaj widać obrót całego modelu. Podejrzewam, że gdybym nie kontrował to model zrobiłby całe 360 stopni 35 minut temu, Market napisał: Obejrzałem w zwolnionym tempie i nie wygląda to na przeciągnięcie. Model przewrócił się na plecy i po korekcie lotkami dosyć gwałtownie wrócił do normalnego lotu, a potem bez korekty natychmiast znowu wywrócił się na plecy. Wygląda jednak jak moment od śmigła, a gwałtowna reakcja na lotki wskazuje, że wystarczyła jakaś niewielka asymetria w osi podłużnej, żeby zaskutkowała dodatkowym momentem obracającym. Jedno nie wyklucza drugiego. Niemniej - tutaj nosek był wysoko, przeciągnięcie tu było Przeciągnięcia są bardzo różne, a czasem jest tak, że jesteśmy na granicy przeciągnięcia, a śmigło dorzuca nam ostatnią cegiełkę (choćby przez próbę korekty przechylenia lotką). Tak czy inaczej - tutaj nie ma niczego czy by prędkość nie załatwiła. Pytanie czy tak obciążony model da się na tyle mocno rzucić, żeby się nie odwinął - to już inny temat. Dla przykładu sam miałem kiedyś Funjeta FPV, który do lotu ważył... 1200g (przy 14,5dm^2 powierzchni) . Wyrzuty były ciężkie, trzeba było ciepnąć ile siły w łapie, na pełnym gazie i pogodzić się z tym, że zanim się rozpędzi to nie można dotknąć SW. Dotknięcie SW zbyt wcześnie skutkowało właśnie gwałtownym przeciągnięciem, zawsze w kierunku przeciwnym, do kierunku obrotów silnika. Ale jak już leciał, to był fun Żywot skończył przez termikę. W momencie rzutu, nagle zawiało mi od pleców, a ten spotkał się z ziemią
mirolek Opublikowano wczoraj o 07:11 Opublikowano wczoraj o 07:11 Przychylam się do oceny kolegów powyżej , zbyt mała prędkość początkowa i przeciągnięcie po "wachlowaniu" lotkami. Jak masz ustawiony skłon i wykłon .... przy silniku pchającym ? Ciężki model przy małych skrzydłach musi mieć większą prędkość, dlatego wiele obciążonych dronów startuje z prowadnic z gumowym naciągiem. ms
pietrku Opublikowano wczoraj o 07:30 Opublikowano wczoraj o 07:30 W dniu 10.10.2026 o 16:55, toretto1995 napisał: Zawsze myślałem, że przeciągnięcie objawia się w inny sposób, w sensie np. skrzydło opada na jedną stronę a tutaj widać obrót całego modelu. Bo pewnie tutaj bierzesz pod uwagę przeciągnięcie statyczne. Są jeszcze przeciągnięcia dynamiczne spowodowane różnymi przyczynami ( np. szybkim wychyleniem któregoś ze sterów ) i te dają rozmaite nieprzewidywalne fikołki, opisane już wyżej.
toretto1995 Opublikowano wczoraj o 10:47 Autor Opublikowano wczoraj o 10:47 3 godziny temu, mirolek napisał: Przychylam się do oceny kolegów powyżej , zbyt mała prędkość początkowa i przeciągnięcie po "wachlowaniu" lotkami. Jak masz ustawiony skłon i wykłon .... przy silniku pchającym ? Ciężki model przy małych skrzydłach musi mieć większą prędkość, dlatego wiele obciążonych dronów startuje z prowadnic z gumowym naciągiem. ms Próba kontrowania wystąpiła w momencie kiedy model już był do góry nogami. W momencie kiedy model wrócił do poziomu to przestałem kontrować co skutkowało kolejnym obrotem w lewo a potem już za mała wysokość i kret. O skłonie i wykłonie nie ma żadnej informacji w dokumentach dostarczonych przez autora projektu a patrząc na wydrukowany model jest to 0 i 0 stopni Co do startu z gumy to hmmm, widziałem kilka startów na różnych kanałach yt tego modelu i startują jak masełko. Te wyrzuty wyglądają jak takie od niechcenia. Co ciekawe wszyscy korzystają z systemów autostartu które zwiększają moc silnika do 100% i załączają stabilizację. Ja chciałem iść tradycyjną metodą czyli start bez żadnych wspomagaczy, oblot, trymowanie, lądowanie i wtedy włączyć wspomagacze ale może te ciężkie drukowanki tego wymagają od startu w co wątpię. Po Waszych komentarzach też przychylam się do przeciągnięcia a na pewno do zbyt małej prędkości początkowej. To że wyrzuciłem ten model jak wyrzuciłem tak zachowawczo i do góry wynika najpewniej z obawy o palce Nie ma co się okłamywać, wyrzuciłem go tragicznie Nowy model już się drukuje i przy kolejnym starcie na pewno postaram się go rzucić mocno i poziomo a nawet delikatnie w dół. Myślę, że włączę podstawową stabilizację. 3 godziny temu, pietrku napisał: Bo pewnie tutaj bierzesz pod uwagę przeciągnięcie statyczne. Są jeszcze przeciągnięcia dynamiczne spowodowane różnymi przyczynami ( np. szybkim wychyleniem któregoś ze sterów ) i te dają rozmaite nieprzewidywalne fikołki, opisane już wyżej. Z takimi przeciągnięciami dynamicznymi nigdy nie miałem do czynienia. Do tej pory dużo latałem latającymi skrzydłami które takich sztuczek mi nie robiły. Płatowce a tym bardziej drukowane z takim obciążeniem skrzydeł to dla mnie nowość więc biorę się za lekturę. Dzięki
mirolek Opublikowano wczoraj o 12:02 Opublikowano wczoraj o 12:02 Cytat wszyscy korzystają z systemów autostartu które zwiększają moc silnika do 100% i załączają stabilizację. Start ciężkim modelem zawsze na 100% ciągu silnika a stabilizacja zdecydowanie pomoże 👍 ms
pietrku Opublikowano wczoraj o 17:14 Opublikowano wczoraj o 17:14 Nie dało by się go jakoś odchudzić?
toretto1995 Opublikowano 6 godzin temu Autor Opublikowano 6 godzin temu Teoretycznie mógłbym zastosować słabszy/lżejszy silnik a co za tym idzie mniejszy regulator. Do tego wymienić O4 na wersję lite ale to się wiąże z kosztami których chciałbym uniknąć. Przy baterii nie mam jakiegoś ogromnego pola manewru bo aktualna 4s6Ah idealnie wyważa model.
Market Opublikowano 4 godziny temu Opublikowano 4 godziny temu 2 godziny temu, toretto1995 napisał: Przy baterii nie mam jakiegoś ogromnego pola manewru bo aktualna 4s6Ah idealnie wyważa model. 6Ah to potwór przy takim relatywnie maleństwie Spróbuj jednak z mniejszym pakietem. 2200 zupełnie by wystarczył. Poprzesuwaj co się da, żeby wyważyć bez dodawania masy.
Rekomendowane odpowiedzi