Jump to content

modelarstwo i poezja :)


stawoj

Recommended Posts

Moje dzieła powstały spontanicznie, natchniony chwilą dnia ... :)

 

Oda do Helików

 

deszczu i wiatru w każde latanie

a co dwa dni pechowe lądowanie

utraty zasięgu i słabych baterii

koślawego podwozia i wgniecionych karoserii

niech lipole do 2 voltów zchodzą

a z owiewki farba i lakier odchodzą

nie równych łopat i zwarć regulatora

zatarcia silnika i połamania rotora

twardych lądowań i krzywych wirników

luzów na trybach i pustych zbiorników

w locie plecowym wyłączenia odbiornika

urwania ogona i zalanego silnika

metr nad ziemią pomylenia kierunku

przerwania w połowie życiowego stosunku :)

w locie reversów samo przestawienia

i pary kwarców roztrojenia

pękniętych snapów i krzywych rotorów

złamanych zębatek i przepięknych kreciorów

z bólem i łzami wracania do domu

ze złamaną anteną i workiem złomu

życzę z całego serca :)

--

autor stawoj

 

Oda do wiatru

 

wieje wiater, wieje,

modelarz sie nie śmieje,

jak tak dłużej powieje,

to modelarz zgłupieje,

choruje, choruje,

i od rana sie alkocholizuje,

znów dzisiaj niczym nie posteruje,

a z ust cisną się tylko chu...e

ile można dmuchać, protestuje,

i od ściany do ściany się snuje.

z tego morał taki, że przez wiatr to w domu tylko draki

...

autor stawoj

 

 

ma ktos jeszcze takie ciągotki twórcze jak ja ? :)

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Gdy ci sztywnieje z zimna

...kciuk

I szron na wąsach się osadza!

Gdy pakiet juz nie może (choćby mógł..)

I kret z uśmiechem w sen zapada..

 

Znaczy to czasu bieg

Co gna na oślep bez wytchnienia

I pierwszy tej jesieni śnieg

Zamyka sezon modelarzenia

 

I czas już każe odstawić w kąt

Modelu resztki i radio spocone..

Pakiety nabić by nie był swąd

W pierwszy wiosenny dłuższy dzionek

 

Nim jednak z północy wiatry będą wiać

Wypijmy za to przyjaciele

By na ziemię spadały k...wa wasza mać

Złote Liście - a nie modele !!

 

autor : Aquarius

Link to comment
Share on other sites

Może jakaś muza i zdjęcia?

 

Może to nie muza , ani wielka sztuka...

 

d4f05682b39a2395med.jpg

 

"Krecik"

 

Lazłem dziś po łące wielkiej,

I słuchałem trawy miękkiej,

W ręku dzierżę samolocik,

Na paseczku mam pilocik,

Już antenka w niebo mierzy,

Już na smigle w niebo bieży,

Drapie już za uszkiem chmurę,

Bardzo ostro pnie się w górę,

Gdzieś przy stopie, nikły głosik,

"Zaraz spadnie samolocik",

W dół luknąłem, a tam kret,

Uśmiecha się, unosząc brew,

Wcale nie chcę go dziś słuchać,

Wolę na samolot lukać,

Lecz, cóż złego tam się darzy!

Spada z nieba model wraży!

Już się serwa nie słuchają,

Już ogniwa mi zdychają,

Silnik wyje jak teściowa,

Którą dzisiaj boli głowa.

I na punkcik idealnie,

Wali w ziemię mi centralnie,

Chichot wredny, wręcz szatański,

A ja zmawiam "Anioł Pański".

Kret już turla się w swym dole,

Czekaj, czekaj ty matole!

Mam ja tubkę cyjaneczka,

I nie minie nam chwileczka,

Znów modelik będzie cały,

A tobie aż wylezą gały.

Ze mnie śmiać się ty potworze?

Zaraz urwę ci poroże!

Czy co tam ci gdzieś wystaje,

Szans ci drugich już nie daję!

Leje na pęknięcia kleja,

Choć wygląda jak u fleja,

Model znowu jest calutki,

I znikają kreta skutki,

Wniosek z tego drogie panki,

Lepcie model z EPP pianki... :lol2:

 

Taaa grafomania pełną gębą. :devil:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.