Jump to content

ELEKTROSZYBOWIEC do nauki latania i na zbocze ;-)


malinn

Recommended Posts

Witam. Jako, że moja dziewczyna zaczęła już stawiać pierwsze kroki w lataniu ( loty bobo-zuni na zboczu) postanowiłem wsytugać dla niej akuratny modelik. Nauka latania bywa ciężka (częste krety) , a szkoda mi tłuc mój modelik flagowy bobo-zuni 1,2m.

 

Oto założenia projektu:

 

1. Budżet koło 50zł

 

2. Możliwie mała masa modelu i obc.powierzchni (czuje, że będzie z tym problem)

 

3. Lotki, sk,sw

 

4. Model z lotkami pod wyposarzenie:

 

4x hs 55, rex 7mpd, silnik tp ,li-pol 2200mah ,regiel tp 15A , śmigło stałe 8x6

 

5. Nauka latania mojej dziewczyny

 

6. Możliwie mały nakład prac :lol2:

 

Zabrałem się do prac:

 

Płat wybrałem 1,1m -17dm2 graffita z oferty Sau gdyż miałem już wcześniej modele od nich i płat naprawde jest solidny. Dałem mu spory wznios dla stateczności -6 stopni (do nauki latania się przyda). Połączyłem płat laminując go na środku 50g/dm2 - 2 wartwy , podobnie postąpiłem z natarciem bo lubi się powgniatać. Zrezygnowałem z dźwigara i okleiłem po całości kolorową taśmą. Myśle że płat jest dostatecznie mocny do takiego modelu.

Lotki wyciełem z 20% cieciwy i z balsy 3mm. Model musi robić ostre nawroty co by polatał sobie na niskiej wydmie 3m , dlatego zdecydowałem się na lotki rezygnując na rzecz masy z steru kierunku.

 

oto co zrobiłem narazie:

 

img4848us1.jpg

 

img4849jg3.jpg

 

Powstają teraz leniwie stateczniki....

 

cdn.

Link to comment
Share on other sites

Ja bym polecił TZagi (założenie spełnia idealnie- tanie, banalne w pilotażu i totalnie kretoodporne). Najlepiej z profilem RG-15 (miałem duuużo Zagich i z RG-15 na zboczu był najlepszy).

Jak wykonać takie coś znajdziesz tutaj:

http://www.modelarski.net/content/view/58/75/

 

Ewentualnie jak chcesz jeszcze lepszych osiągów to polecam coś z tej stronki:

http://www.zanonia-flyers.de

Z kolegą robimy akurat CO7 HLG metodą VB (laminowane w podciśnieniu).

Link to comment
Share on other sites

Trochę sprzeczne założenia; stateczny do nauki latania a przy okazji żeby był zwrotny i polatał na wydmie 3 m. Wznios 6 stopni i lotki do ostrych nawrotów. Nie to żebym się czepiał, ale jakos dziwnie... :shock:

Link to comment
Share on other sites

Dziwne? ale chyba trochę logiczne :wink:

 

Wznios dałem duży bo dla pilota początkującego będzie model. Będzie go trzeba mniej pilnować przez to.

 

Lotki są by dawal rade robić ciasne nawroty gdy będzie słaby wiatr i nosić bedzie tylko przy krawędzi wydmy. Wtedy technika latania jest taka:

 

Wzdłuż wydmy w jedną stronę (nabieramy wyskości) ciasny nawrót (tracimy wysokość)i powrót do krawędzi wydmy i znów wzdłuż krawędzi...itd. To już sprawdzone w praktyce.

 

Dobrze wiem jak się lata na 6 stopniach (latanie relaksik) i na 2 stopniach (ciągłe pilnowanie modelu). Wiem też dobrze że jak lotki to wznios max 4stopnie bo takie są ogólne zasady książkowe.

 

To mój 9 szybol i polata napewno, ciekawe tylko jak :lol: . Wiecie może, że niektóre dlg mają duży wznios i lotki żeby było łatwo krążyć w termice jak model wysoko i słabo go można orientować? Myśle że Radek P. to potwierdzi, że są takie konstrukcjie i latają przednio.Sam kiedyś mnie namówił na spory wznios i nie żałuje tego.

 

 

Zdecydowalem się na takie radykalne posuniećie ze względu na przeznaczenie modelu -nauka latania. Uważam że sam kierunek do nauki niezbyt dobry bo potem wsiadając na lotki moża się zdziwić (sam się zdziwiłem i nie raz rozbiłem bobolinka1 gdy wsiadłem na niego latając wcześniej graffitem na samym kierunku) co daje w efekcie kreta i połamany model.Model na lotkavch wg,mniebezpieczniejszy bo szybciej można wyprowadzić go z opresji i ma się nad nim większe panowanie.

 

Wystarczy że ogranicze w aparaturze wychylenia lotek i myśle że będzie on wtedy bardziej przystępny dla początkującego. Z czasem wychylenia się zwiększy jak pilot nabierze doświadczenia.

 

To nie model na zawody i nie musi być naj...

Model nie ma z założenia kręcić beczek.

 

Nie sądzicie chyba, że 6 stopni i lotki będą gorzej działały niż 6st. i sam ster kierunku???

 

Gdy model ma lotki chodzi się przeważnie po niego bliżej :)

 

Ja jestem przekonany, że to będzie działać, a niebawem okaże się jak w praniu :wink:

 

Dodam jeszcze że model będzie krótki (żeby oszczędzić na masie)- przewiduje 65-70cm dł.całkowitej.

 

Coś jest do wszystkiego to jest do niczego - z reguły tak jest ale są wyjątki. Mój np.bobo-zuni - dlg , hlg , zbocze (2m/s -12m/s wiatrek go nosi bez doważania) i hol i naprawdę lata fajowo , kto widział to wie. Kręci kominy i keci też beczki , pętle zewnętrze i wewnętrze. Nie jest do niczego ale do wszystkiego.

 

Jeśli to się niesprawdzi to napewno to napisze i przyznam sę bez obaw. Wytne wtedy lotki i zrobie ogromny ster kierunku. Dlatego miedzy innymi nie wsadzam serw w płat żeby go nie niszczyć( i nie osłabiać bo jest bez dźwigara)

 

Co do latającego skrzydła i delt to uważam że są niezbyt do nauki latania bo (miałem taką na swój 1 model):

 

Są problemy z sterowaniem wysokością-klapolotki (można łatwo model wywalić na plecy)

 

Model ma stos. dużą pow. i postawiony bokiem do wiatru jest błyskawicznie zabierany z wiatrem - za wydme na las,wyskie drzewka ,krzaczki i inne bajery :)

 

Model taki jest mniej stateczny i trzeba go pilnować ciągle.

 

Może sobie ciężko radzić przy silnym wietrze (bez doważenia)

 

Myśle, że to super zabawka ale dla wprawnych pilotów. Ma też jedną ogromną zaletę - jest naprawde trudny do rozbicia. Myśle pomału o czymś ala aula ale dla siebie.

 

To się rozpisałem :lol2:

Link to comment
Share on other sites

Jakiś czas temu zrobiłem elektryka, skrzydła z dużym wzniosem (ok 8st.) z lotkami.

Założenia podobne: do nauki, stateczny...

Sprawdziło się to całkiem dobrze, a i jest radość z latania nim :D

Link to comment
Share on other sites

Guest Addriano

No chłopaki jeśli chodzi o Alule to jest nas 3 :twisted: . Nawet moge wyciac co tam potrzeba CNC ale jakies plany by mi sie przydały ;) Co wy na to może jakis grupowy projekcik odpalić w tym temacie?

Pozdrówka

Link to comment
Share on other sites

Fajnie że masz odstęp do cnc. Co do planów to poszukam , policze i cos wymyśle napewno sensownego. Proponuje aule troche powiększyć bo jak wiem po sobie sukces to mała waga i małe obc.powierzchni takiego latadła. Aula wg.mnie ma się trzymać na zboczu już przy 1,5m/s.

 

Moje szybowce nie wychodzą super lekkie ale za to są mocne. Dlatego też proponuje tą aule powiększyć aby spełniała - małe obc.pow.

 

Zajmę się tym tematem jak skończe tego co już zacząłem i moja panna nauczy się latać :wink:

Link to comment
Share on other sites

No chłopaki jeśli chodzi o Alule to jest nas 3 :twisted: . Nawet moge wyciac co tam potrzeba CNC ale jakies plany by mi sie przydały ;) Co wy na to może jakis grupowy projekcik odpalić w tym temacie?

 

 

Z tego co licze to jest nas już pięciu :)

 

Zakłądaj wątek w odpowiednim dziale i robimy :)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.