Skocz do zawartości

Fokker Dr1


Janek

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 270
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

bo kierunek przyjąłeś słuszny gdyby temat był w dziale niżej, :mrgreen: (makiety), a tu trzeba pomyśleć co by tu zrobić by niemiecka myśl techniczna dorównała angielskiej, włoskiej czy o francuskiej nie wspomne :D

Ale myśle że z tą tabliczką to będzie niezły bajer jak ją wróg zobaczy, to oniemieje i ty go wtedy szabelką. :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobra, dobra wszyscy wiemy że piloci (również ci najlepsi) latali Fokkerem Dr1 nie dlatego że był bardzo dobry, a jedynie ze względów prestiżowych, zwłaszcza że dostępne były już dużo lepsze samoloty.

 

I ja też tak czynię :P

 

POZA TYM MÓJ MODEL DORÓWNUJE POZOSTAŁYM, bo widzę że po tym pseudo-pojedynku pojawiają się szkalujące sugestie jakoby model był słaby.

 

 

JEST TO MODEL ELITARNY!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no i wszystko jasne sam potwierdzasz, że co byś nie robił to model do latania będzie najwyżej przeciętny, :P aczkolwiek podziwiam Cię za zapał w próbach udowodnienia, że to taka super maszyna, napewno wprowadzi urozmaicenie na niebie :D i za to należy się CHWAŁA, ale w sumie to fajnie, będą miały nasze Camele co ganiać :mrgreen: z wiadomym skutkiem :mrgreen:

 

po tym pseudo-pojedynku pojawiają się szkalujące sugestie jakoby model był słaby.

a tak serio to nie tyle słaby co ciężki :D i pancerny ,w kontakcie bezpośrednim raczej groźny :mrgreen: w walce na dystans (wyjaśnie że chodzi mi o dystans ciut krótszy od długości taśmy) raczej nie :D chyba że przypadkiem :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

niezłe, :D zwłaszcza statecznik pionowy "KOLOS"

 

a to jest jakiś JUNKERS?

 

wystarczy poszukać a nie zadawać głupich pytań J-2 :oops:

 

tylko regulamin IWW troche nie lubi jednopłatów, nie ma dodatkowych punktów :( na dzień dobry, ale każda oryginalność jest w cenie :D

 

 

ale to plany od jakiegoś giganta dopiero teraz zauważyłem kapeć na zdjęciu :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No rozformowane - wyszło kryzysowo, zbyt oszczędnie na żelkocie + błędy szkolne + lenistwo - dlatego na kantach jest masa niedolewek. Trzeba będzie te felery zmóc szpachlą.

Miałem zrobić kadłub lekko - poszedłem na całość i zrobiłem lekką formę :)

Odwzorowanie faktury dobre, zero podniesień folii.

 

 

Dołączona grafika

 

Dołączona grafika

 

 

Kopyto jest w dobrej kondycji i prosi o jeszcze :) Ma tylko obluzowaną folię, poza tym ok. Będzie czekać w pogotowiu.

 

Jeszcze jedna fotka, w zasadzie wszystkie istotne niedolewy zostały zakitowane.

Dołączona grafika

Da się naprawiać nawet miejsca 'oszmacone' przykrywając szpachlę kawałkiem folii - co daje fakturkę.

 

Jutro się zgra lewą stronę z prawą.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no to kiedy świat zobaczy nowy jeszcze lepszy kadłub dr-a :mrgreen:

 

bo ja niestety przy trzecim kadłubie camela nie popełniłem błędów z 1 i 2 ale zrobiłem całkiem nowe :( najważniejsze że waga jest powtarzalna 118 -120 g, moze 4 uda sie zrobić bez błędów, gdyby jeszcze ktoś znał sposób jak pomalować formę żeby nie śmierdziało w całym domu, byłbym wdzięczny, z góry dziękuje za rady typu pomalować poza domem :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.