Jump to content

Co to za wyraz półmakiety?


kaczma2

Recommended Posts

półmakiety Takiego wyrazu nie ma w języku polskim. Jeżeli nawet wejdzie do użycia co ma oznaczać? Obecnie stosowany jest dowolnie. Dla jednych to uproszczona makieta a dla innych model sylwetkowy. Jeżeli przy budowie modelu wzorujemy się na prawdziwym samolocie to każdy kto spojrzy powie jego nazwę (jeżeli na tyle się zna) np. Jak lub Zlin. Jeżeli ma płaski kadłub czyli 2 wymiary (długość, wysokość) to będzie model sylwetkowy a jeżeli ma 3 wymiary (długość, wysokość i szerokość) to będzie makieta, w jakimś stopniu podobieństwa (W.Schier w Miniaturowe lotnictwo II na str.29 opisał 3 stopnie). Zbudował makietę samolotu akrobacyjnego i pojedzie na zawody modeli akrobacyjnych, to będzie akrobatka a jak pojedzie na zawody makiet to będzie makieta, otrzyma mało punktów za odwzorowanie.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 52
  • Created
  • Last Reply
Guest slawekmod

Na zagranicznych forach "półmakiety" nazywane są "semi scale" lub "1/2 scale" . Cóż z tego że W.Schier opisał 3 stopnie podobieństwa ?Przecież na forum nie zrobimy działu pod tytułem " Makiety -I stopień podobieństwa " itd. Dajmy na to Extra "półmakieta" to model podobny do oryginału z wprowadzonymi zmianami które poprawiają własności lotne modelu , ale każdy to rozpoznaje jako Extrę. A przecież to nie makieta. Dziwne bo szwajcar , niejaki Luthi na MŚ w Dęblinie zajął pierwsze miejsce za model Buckera Jungmana gdzie sędziowie dziwnym trafem nie zauważyli zupełnie innego profilu w płatowcu. Czy to jest jeszcze makieta czy to tylko półmakieta?

Link to comment
Share on other sites

Przykład z makietą akrobatem jest idealny.

Tu na forum też identyczne modele mogą być w "makietach" i w "spalinowych" i "elektrycznych" i jeszcze innych działach.

Budujesz model i sam decydujesz gdzie go chcesz umieścić-opisać, co dla Ciebie w tym modelu jest najważniejsze, i czy nie wstyd Ci wstawiać swoje dzieło np do makiet :crazy:

A podział makiety i półmakiety jest nawet oficjalny: http://modelarstwo.aeroklubpolski.pl/podkomisje_sportowe/podkomisja_f_c_p_x/regulamin_f_c_polmakiety/

Na czym polegają różnice, może niech wypowiedzą się bardziej zorientowani i nastawieni na makiety, ja np bawię się w modele :lol:

Link to comment
Share on other sites

I znowu wracamy do w sumie jakże jałowej dyskusji... Nazewnictwo w j. polskim jest tak różne i po wielokroć tak niepoprawne, że trzeba by być conajmniej p. Miodkiem, aby choć na milimetr zbliżyć się do jakiejś sensownej klasyfikacji nazw i spróbować ją usystematyzować.

Ja sobie absolutnie takich praw w najmniejszym nawet stopniu nie przypisuję i twierdzę jedynie, że półmakieta jest równie poprawnym słowem polskim, jak np. półmisek /czy to taki misek, z którego nie da się korzystać, bo jest jego tylko połowa?/ :wink:, czy np. półpasiec /którą to dolegliwość moja ś.p. Mama okropnie doświadczała/. Przestańmy się czepiać Panowie rzeczy zupełnie nieistotnych i ew. dyskutujmy nad tym, która MAKIETA na taką nazwę mniej lub bardziej zasługuje. Wszystko to, co będzie /wg naszej najbardziej subiektywnej oceny, lub nawet "najbardziej kompetentnej Wysokiej Komisji Sędziowskiej" - vide casus podany przez Sławka/ nie mieściło się w naszym pojmowaniu tego czym jest lub powinna być MAKIETA, niech pozostanie sobie "półmakietą" i dajmy jej święty spokój. Amen. :D

Link to comment
Share on other sites

akrobatka

Nie ma, to powyższego wyrazu, chyba że masz na myśli pannę wyginającą się na macie lub przyrządzie.

Zapraszam na Ogólnopolskie Zawody Latających Makiet Samolotów 11-12.09 na Bemowie, to zobaczysz i usłyszysz o całej masie półmakiet.

Link to comment
Share on other sites

Pamiętam opis wg. książki pt. "1000 słów o modelarstwie". Gdzieś ją zapodziałem, więc nie zacytuję dokładnie, ale przekażę sens definicji:

 

* Makieta – dokładna replika samolotu odzwierciedlająca maximum możliwych do odtworzenia w danej skali szczegółów oryginału

 

* Półmakieta - model odzwierciedlający sylwetkę płatowca, ale nie posiadający dokładnie odwzorowanych szczegółów

Link to comment
Share on other sites

Na zagranicznych forach "półmakiety" nazywane są "semi scale" lub "1/2 scale" .

To drugie (1/2 scale) zdecydowanie częściej oznacza po prostu skalę modelu :) Nie twierdzę natomiast że nie nazywa się tak też potocznie modeli typu "semi scale"

 

Dziwne bo szwajcar , niejaki Luthi na MŚ w Dęblinie zajął pierwsze miejsce za model Buckera Jungmana gdzie sędziowie dziwnym trafem nie zauważyli zupełnie innego profilu w płatowcu. Czy to jest jeszcze makieta czy to tylko półmakieta?

Napisałeś to w taki sposób jakby zmiana profilu (subtelna) w latającej makiecie było czymś co uniża wartość takowego modelu.

 

W makietach latających, przeciwnie do statycznych :mrgreen: ocenie podlega także lot czyli odwzorowanie prędkości, zachowania się w powietrzu itp. Nie łatwo się domyśleć że super dokładne odwzorowanie kształtów samolotu oryginalnego nie idzie w parze z właściwościami lotnymi już jako modelu.

 

Wymagany jest wówczas kompromis ponieważ należy zbudować dobrze latający model makiety dokonując zmian w taki sposób aby nie popsuć ogólnego wizerunku.

 

Zmiana profilu, inne kąty zaklinowania, zmiana cięciwy, grubości płata, wymiarów usterzenia i podobne to często stosowane praktyki. I w cale nie oznaczające że model nie będzie makietą.

 

Inna sprawa to taka że wybór budowy makiety samolotu nie jest przypadkowy. Często wybiera się konstrukcje które w miarę łatwo się skalują tzn. latają dobrze jako makieta bez zbędnych zmian konstrukcyjnych. Z tego tytułu istnieje szereg konstrukcji lotniczych których wykonanie jako zawodniczej makiety lotniczej - nie przyniesie upragnionych zwycięstw. Może szkoda....

 

Jest jeszcze ograniczenie wagi (o ile dobrze pamiętam chyba 15kg) i tylko ten aspekt powoduje że największe szanse na wygraną mają modele... sięgające tej wagi :) Czyli duże, największe jakie można zbudować mieszcząc się w tej wadze.

 

P.S. Generalnie bazuję na materiałach jakie udało mi się zgromadzić na ten temat. A że temat mnie interesuje jeżeli ktoś miałby coś ciekawego do dopowiedzenia, bądź nawet wskazać błędy w moim dzisiejszym rozumowaniu - chętnie poczytam :)

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Marcin , napisałem o Luthim w taki sposób bo po pierwsze zmiana profilu w tym samolocie jest bardzo widoczna o czym pisano nawet w Modelarzu ( o tym konkretnie przypadku) Druga sprawa taka że w finałowym locie Luthi przeleciał lotem nożowym (!!) przez całą strefę lotów nad pasem. Takiego manewru nie jest w stanie wykonać prawdziwy Bucker, i stąd moje pytanie: czy to makieta czy półmakieta? Żebyś mi pisał że sie nie znam a zabieram głos do dodam tylko że byłem na tych MŚ w Dęblinie i widziałem na własne oczy ten model i ten lot i mało tego, żonie która ze mną była pokazałem ten profil dodając że pewnie przeczytamy o tym w jakiejś gazecie modelarskiej. No i za 2 miesiące przeczytaliśmy o tym w relacji z MŚ zamieszczonej w Modelarzu. Oczywiście wszyscy zauważyli ten problem oprócz komisji sędziowskiej.

Link to comment
Share on other sites

PÓŁMAKIETA - model który zachowuje obrys samolotu (pierwowzoru) jednak uproszczona do maksimóm, brak podziału blach (co najwyżej narysowane ołówkiem) brak szczegółów typu nity, no i poszycie może być odmienne (teksan pokryty folią na skrzydłach) reszta jak kolorystyka powinno być zgodne z samolotem

Link to comment
Share on other sites

Dotąd wypowiedzi dotyczyły makiet samolotów. Brak ustosunkowania się do modeli sylwetkowych.

Wy skłaniacie się do określenia makieta jako bardzo, bardzo szczegółowo wykonany model. Ja skłaniam się do określenia encyklopedycznego lub wikipedii. Makieta osiedla czy inne budowli to jest makieta a przecież na niej nie ma każdej cegły czy rury.

Dla mnie, zbudowany model według planów mieszczących się na formacie kartki A4 samolotu Porterfield Collegiate CP65 to też makieta.

Link to comment
Share on other sites

Żebyś mi pisał że sie nie znam a zabieram głos ....

Nie znam każdego przypadku na MŚ, odniosłem się wyłącznie do tego co napisałeś wcześniej przy czym absolutnie nie jest to zaprzeczeniem Twoich racji. Istnieje rozbieżność pomiędzy ogół a konkretny przypadek.

 

Resztę napisałem po to by być może czegoś się ciekawego dowiedzieć w temacie, uzupełnić swoją wiedzę co zresztą zaznaczyłem - nie po to by komuś coś wygarniać.

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Teraz to roztrząsamy wyższość świąt Wielkanocnych nad świętami Bożego Narodzenia. Rozmowa bez sensu moim zdaniem. Dział "półmakiety " pozostanie jako półmakiety i tyle. Do tej pory nikomu nie przeszkadzało. Jeżeli Luthi robił Buckera na miarę Mistrza Świata to coś takiego jak bardzo widoczna zmiana profilu i lot do którego niezdolny jest oryginał powinien go pozbawić szansy na to mistrzostwo. To tak na marginesie.

Link to comment
Share on other sites

Dotąd wypowiedzi dotyczyły makiet samolotów. Brak ustosunkowania się do modeli sylwetkowych.

Wy skłaniacie się do określenia makieta jako bardzo, bardzo szczegółowo wykonany model. Ja skłaniam się do określenia encyklopedycznego lub wikipedii. Makieta osiedla czy inne budowli to jest makieta a przecież na niej nie ma każdej cegły czy rury.

Dla mnie, zbudowany model według planów mieszczących się na formacie kartki A4 samolotu Porterfield Collegiate CP65 to też makieta.

A dla mnie Marchewka z groszkiem, to przeżute wymiociny. :wink: A wg mojego listonosza, jest koniec świata. :)

 

Twoja sprawa, co jest "dla ciebie". Sprawa architektów, co jest makietą wg nich, tak jak jest sprawą kolejarzy co jest wg nich "małym spóźnieniem". :wink:

Dla modelarza lotniczego, wg żargonu środowiskowego "Półmakieta" to jedno, a "makieta" drugie.

 

Może zajmij się czymś konstruktywnym? Bo zaraz zapytasz, co to jest "ćwierćmakieta"... :devil:

Link to comment
Share on other sites

Powiedziałem "amen", tak stoi napisane i powinienem już siedzieć cicho, ale wybaczcie - nijak nie mogę i nie ma to nic wspólnego z moją "zielonością" dot. tego całego działu.

Dyskusja jest ze wszech miar absurdalną, gdyż dostatecznie dużo już na ten temat sobie /i innym/ powiedzieliśmy. Wystarczy użyć funkcji "szukaj"znajdującej się we wiadomym miejscu. Każdy z nas może sobie "uważać" za słuszne, co tylko mu się spodoba i przyjdzie do głowy. Nawet po przeczytaniu "Wikipedii". Takie jego prawo. Chodziło o zasadność używania w języku polskim /jak zrozumiałem, może błędnie?/ słowa "półmakieta" w odniesieniu do jakiejś kategorii modeli latających. Powyżej Koledzy podali definicje tej kategorii modeli i zasady kwalifikacyjne. Ja podałem dwa przykłady takich "wątpliwych" słów, do jednego z których wyraziłem nawet swą "wątpliwość" :wink:

Teraz, w konkluzji tej dyskusji, użyję jeszcze jednego takiego słowa : "półgłówek" i proszę, nie roztrząsajcie już czy jest ono poprawne językowo, czy ma zastosowanie w konkretnej rzeczywistości i czy tym bardziej, kogoś osobiście to określenie dotyczy. Takie słowo także po prostu w języku polskim istnieje. I tyle.

Link to comment
Share on other sites

Widzę, że wyraz półmakieta wchodzi do naszego języka tak jak inne wyrazy. Regulamin zawodów z linku podanego przez hubert_tata jest niepotrzebnie taki skomplikowany i mam co do niego pewne uwagi.

Link to comment
Share on other sites

Wojtku! Pisać każdy może, jak z tym śpiewaniem. Nawet tutaj. :wink: Ja wiem, że od początku tego forum o tej "półmakiecie" pisano już conajmniej ze trzy razy i pewnie nowobrzybywający za jakiś czas znowu wrócą to tego jakże "niepolskiego" wyrazu. Bo o czymś przecież trzeba napisać, zamiast wcześniej trochę samemu poszperać i sprawdzić to i owo. I nawet , kiedy znowu ktoś odeśle do regulaminu, to i tak zawsze będzie można wyrazić swoje wątpliwości. No cóż, Polak już tak ma... A ja nadal jestem ze swoją półmakietą sam na sam, prace stoją z przyczyn ode mnie niezależnych, ale półmakieta i tak wg mnie dobrze się prezentuje, jak na półmakietę przystało. :D

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.