Jump to content

Pfalz E V


jozek

Recommended Posts

  • Replies 51
  • Created
  • Last Reply

Faktycznie miodzio. Już na niego zachorowałem!!! Te plany chyba da się bez problemów sciągnąć, druknąć i powiększyć? Zaraz będę uruchamiał synka w tym temacie, bo podobno ostatnio opanował włąśnie taką robotę z planami. Gratuluję czystej i dokładnej roboty i czekam na dalszą relację. :D

Link to comment
Share on other sites

Ładna czysta robota. Normalnie prawie nie widać śladów klejenia.

Na pewno zrobił to po Chińsku - na odrobinę kleju z ryżu i ślinę, a całość będzie się trzymała na folii. Inaczej nie da się zrobić tak czysto. Rozpadnie się przy pierwszym locie ;)

 

Na poważnie to świetna robota. Takie fotki lubię oglądać - proszę o wiecej zdjęć dokumentujących budowę! :D

Link to comment
Share on other sites

Marek - własnie otrzymałem z Anglii plany Pfalz'a E.1 ( tradycyjny silnik rotacyjny) ale troszkę większego, o rozpietości 170cm - jako elrktryk. Przeróbka na spalinę bezproblemowa.

Co do chińskiego "dzwonka', u mnie siedzi w modelu łodzi latającej o rozp. 110cm i wadze 860g. Nie powiem by latało to jak krowa więc napewno będzie ok. Ten sam silnik siedzi w moim prawie tych samych rozmiarów co Pfalz - Fokker E.I;

fokkereiiiplener006gh3.jpg

Link to comment
Share on other sites

Te plany akurat posiadam w wersji orginalnej, wiec moge Marku sluzyc pomoca. Co prawda juz kilka planow wydrukowalem ze strony rcrevue i bylem zadowolony z jakosci, jednak akurat te moga wyjsc malo przejrzyste ze wzgledu na liczbe detali na planach(sciagnajem jpg i z ciekawosci sprawdzalem). Szczegolnie ze planujesz pewnie powiekszenie planow?

 

Co do modelu to jest to najdluzej powstajacy model w historii mojego modelarstwa. Budowe zaczalem w wakacje trzy lata temu kiedy jeszcze nie mialem zadnego wyposarzenia rc. Pierwotnie miala byc to wiec gumowka. Ledwie zaczety model poszedl jednak do szafy. Ostatnio robilem wielkie sprzetanie piwnicy i postanowilem skonczyc model jako ze teraz mam do niego odpowiednie wyposazenie.

Link to comment
Share on other sites

Prace nad modelem żwawo posuwaja się do przodu.

Statecznik poziomy będzie mial konstrukcje pływającą, połówki nie sa narazie połączone ponieważ nie posiadam odpowiedniego drutu.

 

statecznikirj3.jpg

 

Skrzydla mocowane będą na bagnety stalowe 3mm i spinane gumą. W skrzydlach wklejone sa mosiężne rurki.

 

skrzydlafw4.jpg

 

Podwozie zlutowane z drutu 2mm, miejsca lutowania pokryte czarną rurką termokurczliwą.

 

podwoziefu0.jpg

 

Silnik zamocowalem w ten sposob ponieważ po wymianie oski nie mam naciecia na c-clipa co w normalnym polożeniu silnika groziłoby jego dezintegracja. Widoczne podkładki gumowe umożliwiające regulacje wykłonu. Przód kadłuba jest niestety dosyć pancerny ponieważ planowalem załozyć silnik spalinowy.

 

dzwonekml1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Też mam te plany w oryginale.

Nie spodziewałem się jednak, że wychodzi z nich taki zgrabny modelik.

Moje plany są odbijane w jakiejś dziwnej fioletowawej i plamiastej technologii (zamawiane z Czech przez Modelpartner ).

Oryginalnie ma być silniczek 1cm3, więc chciałem dać Norvela 061.

Teraz, jak widzę Twoje wykonanie (kratownica kadłuba), może wrócę do tego pomysłu.

 

Stare samoloty jednak mają w sobie to COŚ :D

Link to comment
Share on other sites

Mysle ze model jako spalinowy napewno wiele by zyskal w stosunku do elektryka, zastanawialem sie nawet czy nie kupic na allegro uzywanego cox`a 0,8cm ale zrezygnowalem z powody braku gaznika rc. A w nowy silniczek nie chcialem inwestowac gdyz nie planuje budowac takich malenstw w przyszłosci.

Co do planow moje faktycznie wygladaly jak odbite przez fioletowa kalke?

Link to comment
Share on other sites

Modelik na prawdę śliczny ! Chętnie bym sam się pokusił o zbudowanie jakiegoś elektryka 70-100cm pod 3f ,ale nie mam odpowiednich planów. A coś przez zimę będę musiał robić :lol: . Jeśli chodzi o gaźnik i tłumik to wejdź na stronę : http://larsd.republika.pl/cox.html . Są tam podane filmiki ,i dość dokładne zdjęcia. Myślę że można by było za pomocą odpowiednich narzędzi coś takiego samemu zrobić. Cena na allegro za COX'a jest nie wielka ,a sama przeróbka może dać wiele satysfakcji.

Link to comment
Share on other sites

Też mam te plany w oryginale.

Nie spodziewałem się jednak, że wychodzi z nich taki zgrabny modelik.

Moje plany są odbijane w jakiejś dziwnej fioletowawej i plamiastej technologii (zamawiane z Czech przez Modelpartner ).

Oryginalnie ma być silniczek 1cm3, więc chciałem dać Norvela 061.

Teraz, jak widzę Twoje wykonanie (kratownica kadłuba), może wrócę do tego pomysłu.

 

Stare samoloty jednak mają w sobie to COŚ :D

 

Dokładnie to samo miałem napisać.

Jak ja za bardzo nie przepadam za tymi pokracznymi samolotami z I WoW to ten naprawdę ujmuje swoim wyglądem ,ale też i wykonaniem.

Tylko skąd wsiąść tyle czasu na te wszystkie modele?

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie "przepraszam" Panie Tomku! Samoloty z pierwszej wojny nie są wcale pokraczne.

To właśnie są prawdziwe samoloty! I proszę się o nich wyrażać z należytym szacunkiem. :D Szkoda, że tylko w tym samolocie dostrzegasz, Panie, to piękno...

Link to comment
Share on other sites

Ja sobie "przepraszam" Panie Tomku! Samoloty z pierwszej wojny nie są wcale pokraczne.

To właśnie są prawdziwe samoloty! I proszę się o nich wyrażać z należytym szacunkiem. :D Szkoda, że tylko w tym samolocie dostrzegasz, Panie, to piękno...

 

DOKŁADNIE !!!!

Nie ma piękniejszej sylwetki na tle nieba, jak np taki Sopwith Camel, Pup, czy DR I ...

To samoloty, które nigdy nie stracą swojego charakteru.

Najpiękniejsze sylwetki samolotów, jakie mogą istnieć !

To są takie klasyki jak harley ... jednym słowem niepowtarzalne.

Link to comment
Share on other sites

Model prawie ukonczony. Do zrobienia zostalo jeszcze zamkniecie kabinki (mysle ze na magnesy), olinowanie, instalacja serw. Czy ktos moze mi doradzic jakie smiglo bedzie najlepsze do zainstalowanego silnika (popularny dzwonek) odpowiednio do pakietu 2s i 3s?

 

dscn7750qx7.jpg

 

 

dscn7752bb2.jpg

 

 

dscn7753yz1.jpg

Link to comment
Share on other sites

Model naprawdę niezły, bardzo git :wink: (kochając raczej te z II w.ś.).

No a jak ostatnio mi uświadomił Hubert, dzwonków parę odmian jest, gwiazda, trójkąt, różne obroty na wolt, inne statory. Żeby ktoś mógł Ci coś doradzić w tej sprawie, lub pomodelować w Motocalcu, to konieczne są dokładne dane silnika.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.