Jump to content

Są tutaj jacyś spece od NI-MH ?


kostyak

Recommended Posts

Witam!

 

Wiem, że to może nieodpowiednie miejsce, bo nikt nie lata z akku ni-mh ( :D), ale mam mały problem z takim właśnie typem akumulatora

Fajnie jeśli ktoś mógłby mi coś podpowiedzieć......

 

No więc tak- pakiet INTELLECT/IB 7,2v 5000mah, jak wiadomo ulega samorozładowaniu, tak więc raz na jakiś czas go trochę podładowałem

jakie było moje zdziwienie gdy po miesiącu leżakowania odkryłem,

że jedna z cell ma 0,00V(reszta ok 1,1-1,2V)

 

Czy znacie jakiś sposób na jej "naprawienie" ?

Mały prąd? Duży prąd?

 

z góry dzięki

Link to comment
Share on other sites

Kolego, jedynie utylizacja. Swojego czasu plywalismy na NimH gownolit i tyle, cele potrafily samoczynnie sie rozladowywac do poziomu 0,2-0,7V , Intelekty tez mialem, nawet selekcje raz kupilem w USA. Byly trefne.

 

Hm, maly prad podniesie ale na chwile.

Link to comment
Share on other sites

Kolego- ja zrobiłem tak- rozładowałem taki pakiet dosłownie do zera (no, prawie), przy pomocy żarówki samochodowej, a potem ładowanie- dość brutalne, prądem 1,5 A. Pakiet ożył i miałem go w tym sezonie jako rezerwowy, do drugiego lotu. Bo latam na NiMh i chwalę sobie. Ktoś gdzieś, w innym wątku napisał,że ładowanie 17 godzin. Mam pakiet Shark 1000, ładuję normalnie prądem 1 A, ładowarka Imax 6, a trwa to 54 minuty, ok 870 jednostek. Latam latem, zimą (przedwczoraj) i jest OK.

Link to comment
Share on other sites

Uzupełnienie do mojego poprzedniego postu- taki zabieg rozładowania trzeba powtórzyć kilka czasem razy. W praktyce wygląda to tak, że jak po nawet całej dobie z tą żarówką proces ładowania trwa 3, czy 5 minut- oznacza że jeszcze się nie udało i trzeba rozładowanie powtórzyć. Jeśli po kolejnej próbie zauważysz, że coś ta ładowarka długo ładuje i ładuje- wygrałeś i odzyskałeś pakiet.

Link to comment
Share on other sites

Kiedyś w podobny sposób udało mi się zreanimować akumulator żelowy. Różnica polegała na wyższym prądzie i napięciu jakim go potraktowałem (8A/24V). Działa do dzisiaj.

Spróbować możesz, przecież i tak już mu bardziej nie zaszkodzisz. ;)

Link to comment
Share on other sites

No dobra tak to wygląda

(woltaż podczas ładowania)

przy 100mA - 0V

500mA - 0,07v

1A - 0,09v

3A - 0,28v

 

najpierw godzinka przy 100mA, potem cztery godziny przy 500mA (bez rezultatu- po odłączeniu wciąż zero) Wyższym prądem próbowałem tylko przez chwilę.......

Ile czasu mam je tak trzymać? Godziny mijają a tu zero efektu :/

 

EDIT: na zagranicznym forum jest napisane, że nawet 10godzin może trwać samo "obudzenie" ogniwa

Link to comment
Share on other sites

Ale cudujecie Napisał Wam OZI 27, że się nie da to się nie da. Zęby zjedliśmy na celach intellect , zamawiane były całe serie tego szmelcu ze stanów i bywało , że po 50 sztuk przychodziło z napięciem 0.0V. W latach 2007-2009 ścigaliśmy się na tych celach w tym i na mistrzostwach świata. Znośne były Intellecty 3600, 3800, krótka seria 4200 cała reszta do niczego się nie nadawała. Na MŚ 2008 kadra używała Vapexów 4600 i te wystarczały na 2 biegi. Taka cela rozładowana raz poniżej 1V to martwa cela. Zamówiona selekcja ze stanów ( zresztą razem z kolegą OZi27) przyszła cała zerowa ( 48 sztuk) mimo najlepszych wtedy dostępnych ładowarek i naszej i innych zawodników wiedzy na temat eksploatacji cel nie udało się uratować nic. Jak by kto był zainteresowany eksperymentami to kilka wiader tego by się znalazło jeszcze :D

 

PS nie patrz na to że napięcie na celi wstanie na 1,35V, potem ją rozładuj sensownym prądem ze 20A i napisz wynik..

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.