Jump to content

XT60 czy T-Dean


robertus

Recommended Posts

Zastanawiam się, czy nie powinienem przejść z mojego obecnego systemy zasilania T-dean na XT60. Jakoś tak historycznie wyszło, że mam teraz T-dens i przy każdym zakupie pakietu przelutowuje wtyczki.

czasem mnie denerwuje spinanie lub rozpinanie złączek, czasem blaszki nie są dokładnie ułożone i trzeba się nakombinować.

Rozpinanie też jest utrudnione bo nie ma za co dobrze złapać.

Ma ktoś ktoś doświadczenie z tymi złączkami. Może warto się przestawić?

Link to comment
Share on other sites

Z XT60 nie mam żadnych problemów nawet przy prądach do 65A. I bez wzglegu na pore roku. Styki cale bez nadpaleń, zaśniedzeń czy korozji. Jedyna wada jaka mi doskwiera...ciężko sie rozpina choć jest za co złapać. Z drugiej strony ...w locie to juz nie jest wadą ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest a7498787

Zastanawiam się, czy nie powinienem przejść z mojego obecnego systemy zasilania T-dean na XT60. Jakoś tak historycznie wyszło, że mam teraz T-dens i przy każdym zakupie pakietu przelutowuje wtyczki.

czasem mnie denerwuje spinanie lub rozpinanie złączek, czasem blaszki nie są dokładnie ułożone i trzeba się nakombinować.

Rozpinanie też jest utrudnione bo nie ma za co dobrze złapać.

Ma ktoś ktoś doświadczenie z tymi złączkami. Może warto się przestawić?

 

Znajomy twierdził, że przy dużych prądach t-dean mu się upalały i zmienił na xt60.

 

Zaleta, ale jednocześnie wadą xt60 jest to, że ciężko się je rozłącza i trzeba uważać na przewody.

 

 

Jak u Ciebie się sprawdzają, to nie zmieniaj.

Pamiętaj lepsze wrogiem dobrego ;)

Link to comment
Share on other sites

Prawda, ale żeby je rozłączyć to niejednokrotnie muszę ciągnąć za kable, bo te złączki są takie małe, że nie ma powierzchni, za którą można by chwycić.

Z tego co widzę XT60 są większe , no i mają karbowania, które przeciwdziałają ślizganiu palców.

Link to comment
Share on other sites

Guest a7498787

Prawda, ale żeby je rozłączyć to niejednokrotnie muszę ciągnąć za kable, bo te złączki są takie małe, że nie ma powierzchni, za którą można by chwycić.

Z tego co widzę XT60 są większe , no i mają karbowania, które przeciwdziałają ślizganiu palców.

 

Kabel jest dosyć gruby i mocno przylutowany, więc o to bym się nie obawiał ;)

 

Oczywiście jeżeli zmienisz na xt60 odpadnie Ci przylutowywanie wtyczek.

 

Ja od razu zacząłem z xt60 m.in. z tego powodu ;)

Link to comment
Share on other sites

Przy dobrze zlutowanym przewodzie 12AWG i obłożonym termokurczką nie obawiałbym się o wyrwanie.

Wydaje mi się też, że dansa można styknąć odwrotnie(słyszałem takie legendy) a w XT jest to raczej nie możliwe.

Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się też, że dansa można styknąć odwrotnie(słyszałem takie legendy) a w XT jest to raczej nie możliwe.

 

Masz gdziekolwiek jakiegoś Deans'a? Jeśli nie to popatrz na zdjęcie i pomyśl jak włożyć takie wtyczki na odwrót. :huh:

http://www.rc-auta.e...inal/t-dean.jpg

Ogólnie mówi się, że wtyczki Dean T wytrzymują do 80A.

Link to comment
Share on other sites

Masz gdziekolwiek jakiegoś Deans'a? Jeśli nie to popatrz na zdjęcie i pomyśl jak włożyć takie wtyczki na odwrót. :huh:

http://www.rc-auta.e...inal/t-dean.jpg

Ogólnie mówi się, że wtyczki Dean T wytrzymują do 80A.

 

Zdarzało się że ta "dociskowa" blaszka która jest pomiędzy głównymi wtykami odginała się i zwierała - oj - było na co popatrzeć - brrrrr ....

Link to comment
Share on other sites

Tylko XT60! Odkąd zmieniłem t-deans przy wszystkich swoich pakietach i regulatorach na XT60 - modelarstwo stało się piękniejsze!

Co prawda XT60 wytrzymują mniejsze prądy ale nie latam przecież modelami w skali 1:4 :]

XT60 rozłącza się dużo łatwiej, lepiej też się je lutuje (chociaż trzeba uważać, żeby nie przegrzać.

Link to comment
Share on other sites

Do mocniejszych modeli używam goldów 6mm. Ale do całej innej drobnicy XT60. Wrzucam po kilka pakietów do LipoBaga i jade na lotnisko bez obaw ze coś sie zewrze. Z goldami trzeba uważać. Jeśli brakuje zatyczek/zaślepek to o przypadkowe zwarcie nie jest trudno. Oczywiście można używać goldy 4mm (lub mniejsze) z taka osłonką: http://www.modele.sklep.pl/pl/Katalog/KONEKTORY-PRZEWODY-AKCESORIA/Konektory/Oslona-dla-wtykow-bananowych-4-mm.html, ale one sa tylko do złączy <= 4mm

Link to comment
Share on other sites

Jak wyjąć styki z żółtego plastiku XT60 to będą goldy. :D Kiedyś tak miałem zrobione. Do akumulatora gold żeński i męski i przy regulatorze też. Obkurczone na nich koszulki z odpowiednimi kolorami. Pomylić się z biegunowością było raczej trudno. Łatwo też się podłączało ale jak kupiłem nowe akumulatory z XT 60, wymieniłem goldy przy regulatorach na XT 60 i tak zostało. Myślę, że warto, bo odpada zmiana przy zakupie nowych akumulatorów a z tym rozpinaniem nie jest tak źle - jak nie ciągniesz dużych prądów to nie ma potrzeby wciskania wtyczki do oporu. A z przegrzewaniem podczas lutowania radzę sobie tak, że w gniazdo wciskam wolną wtyczkę, łapię taki zespół w imadełko i zapełniam cyną punkty lutownicze. Pobielony cyną przewód nagrzewam grotem, przykładam do wtyczki i za chwilę przewód sam się w niej zagłębia. Nawet jak się plastik zrobi trochę miękki to go drugie złącze trzyma aż do zastygnięcia.

Link to comment
Share on other sites

Takie osłonki na goldy można zrobić samemu z termokurczek różnych średnic. Nic trudnego.

Też próbowałem przejść na XT60 gdy kupiłem kilka pakietów nano. Zrezygnowałem gdy przy kilku próbach szybkiej zmiany pakietów czasem jeszcze mokrymi rękami nie dawałem rady ich rozłączyć. Tak mocno się dranie trzymały :) A może mam za słabe ręce.

Poza tym "odkryłem" że rozmiarem to są goldy 3,5.

Wróciłem do goldów w odpowiednich kolorach osłonkach zasłaniających golda na całęj długości z zapasem ok. 4 mm.

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.