Jump to content

Drżące serwo przy włączonym silniku.


bigrafal
 Share

Recommended Posts

Tworzę właśnie spalinowy truggy, w skali 1:4. Problem leży w serwie skrętu. Po odpaleniu silnika zaczyna wariować( drży skręca raz w lewo, raz w prawo). Przy wyłączonym silniku działa poprawnie. Próbowałem chyba wszystkich kombinacji z podpinaniem do odbiornika i nic. Odsuwałem odbiornik od silnika, na około metr i nic. Serwo tak samo... Serwo to HS-805MG... Wcześniejsze serwo ( od spring rc) działało bez zarzutu. Jakieś rady? Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam Rafał.

Link to comment
Share on other sites

A sprawdź to serwo na uruchomionym silniku z testerem jeśli taki posiadasz. Jeśli będzie to samo, to znaczy, ze elektronika serwa łapie zakłócenia (może coś z masą?) Możesz jeszcze spróbować przeciwzakłóceniowych pierścieni ferrytowych na kablu od serwa

f1%5B1%5D.jpgs_12053_EP70000.jpg

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałeś czy jest to serwo nowe.Miałem kiedyś HS 81 w którym padł potencjometr po 3!!! lotach.

Wypalił się po środku i lekkie przesunięcie dźwigni pomogło( działa do dziś).

Link to comment
Share on other sites

Serwo nowe. Nie ustaliłem nic. Jak drżało tak drży dalej... Mogę majsterkować przy tym tylko weekendami, pracuję poza domem cały tydzień, dlatego nie odpisuje na bieżąco.

Link to comment
Share on other sites

Witam Kolegów,pozwolicie że się podepnę pod temat gdyż mam bardzo podobny problem.I bardzo bym prosił o radę.Latam modelem benzynowym i z braku wolnych miejsc w kanale musiałem klapy wyprowadzić na Y.Zastosowałem na jednym z serw od klap rewers serwa gdyż zamontowane serwa są przeciwbieżnie w skrzydle a brak użycia Y był by powodem poruszania się serw w odwrotnym kierunku.Serwa na klapach to HK 12K,odbiornik od ukł.zapłnowego dzieli ponad 30cm,na każdym kablu od serw używam pierścieni ferytowych,rewers serwa zaizolowałem folią aluminiową by zmniejszyć skakanie na serwie od klapy.Gdy rewers serwa nie był owinięty folią aluminiową dwa skakały serwa na przemienie szczególnie na wyższych obrotach silnika.Odkręciłem serwo skaczące na polutowałem przewody na potencjometrze jak i silniku by uzyskać odwrotne działanie serwa odłączając rewers serwa,ku mojemu zdziwieniu nadal skacze serwo ale nie jedno tylko dwa naprzemian.Wróciełm do rozwiązania wcześniejszego i podpiełem rewers serwa angielski nie pamiętam marki,ten co stosuje to z hobby kinga.W modelu używam serw TOWERPRO 996R niby cyfrówki producent pisze ale są to analogi.Rzadnych problemów nie mam nie buczą,ciche są,ładnie trzymają i co najważniejsze nie drgają.Powiem Wam że brakuje mi już pomysłów i chyba podpięcie np.innych serw lub tych samych co wcześniej wspomniałem pod klapy i sprawdzenie będzie najrosądniejszym wyborem..?.Nie chcę szukać dziury w całym,ale jeśli nie podepnę innych serw to się nie dowiem.Wykluczam uszkodzony kanał w odbiorniku gdyż przy nie pracującym silniku bym miał podobny objaw lub wogóle by nie działało.Poradzcie Koledzy czy najskuteczniejszym wyborem będzie wymiana serw?,lub podłączenie innych ale nie cyfrowych na Y?.Może szukać innej przyczyny?.Kolega lata w takim samym ukł.serw i połączeniu i nie ma najmniejszych problemów.Jest to mój drugi egzempalrz serw tej samej marki HK12k i mam ten sam problem.Bardzo proszę Was Koledzy o pomoc gdyż nie wiem czy wymiana serw lub test na innych serwach działania klap jest jedynym i ostatnim wyjściem?

 

Pzdr.

Paweł.K

Link to comment
Share on other sites

Dziś dostałem radę od znajomego. Powiedział, że bardzo możliwe, że pomóc mógłby opornik przy fajce na świecę. Nie wiem jaki opornik zastosować i jak go zamontować;/ Czy to co mi doradzono ma dla Was sens?

Link to comment
Share on other sites

Myslę Kolego że kombinacja i zastosowanie opornika przy fajce na świecę nie ma najmniejszego sensu gdyż możesz zakłócić indukcyjność i prawidłową pracę ukł.zapłonowego zmniejszając rezystancję wytwarzanej iskry i odegra się negatywnie wówczas jak wczesniej pisałem na pracy ukł.zapłonowego i silnika.

Link to comment
Share on other sites

Ja mam z kolei problem z "buczeniem" ne serwach,mam model B25 z chowanym podwoziem. Zarówno po otwarciu jak i zamknięciu podwozia serwastrasznie buczą, kombinowałem z poluźnieniem popychaczy, nic się nie zmieniło. Używam nadajnikaTurnigy 9x. Jakieś pomysły na pozbycie się tej denerwującej przypdadłości ?

Link to comment
Share on other sites

Myślę, że moze to być związane z "podtrzymaniem" w danej pozycji, czyli coś na sumieniu ma albo elektronika serwa, albo niewłaściwie ustawione punkty końcowe (EPA) w aparaturze.

Czy po wypięciu popychaczy też tak buczy?

Link to comment
Share on other sites

Chodzi o serwa cyfrowe. Jest takie lekkie buczenie, które potrafi ustać po jakimś czasie. Po odpięciu od popychaczy problem nie istnieje. Panowie gdzie dokładnie w T 9x ustawia się te punkty EPA ? Chodzi o E.POINT i SUBTRIM ?

Link to comment
Share on other sites

Zatem zupełnie nie masz się czym przejmować. Serwa cyfrowe z reguły nawet pod lekkim obciążeniem (waga powierzchni sterowej) mają tendencję do buczenia. Jeśli tak jak napisałeś, jest ono lekkie, to jest to całkowicie normalne ;).

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.