Jump to content

TooM

Modelarz
  • Content Count

    862
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by TooM

  1. Marku czytaj ze zrozumieniem.Klientem był on sam ,naprawiał auto własnej żony ,sam nim jeździł i woził własne dzieci . O te dzieci i córkę Tadek się wściekł bo że tuman się zabije to trudno.
  2. Trytytki mają moc. Nasz kolega znany ortodoks jeżdzi Polonezem .Tak sobie jeździł aż przyjechał z Warszawy na zawody w Poznaniu z urwanym tłumikiem .Owinął był rury blachą z jedynie słusznej puszki złotego napoju ,ściągnął toto trytytkami no i wrócił do domu . Tydzień później były zawody w Fano (Włochy środkowe) no to modele poszykował i pojechał ,wrócił a na następnych zawodach spytany czy dojechał z Poznania do Warszawy machnął ręka i oznajmił że wczoraj naprawił tłumik. Ile zrobił kilometrów na trytytkach i puszce piwa to tylko on wie .No i niech ktoś mi powie że PA6.6 jest liche . P.S. Zięć mojego przyjaciela Tadka zespawał a własciwie zesmarkał w żony samochodzie drążek kierowniczy z dwóch kawałków .Tadek mało nie dostał zawału . Rzecz miała miejsce w AUTORYZOWANYM warsztacie który zięć prowadzi.
  3. Pikny jest ale jeśli możesz to powiększ skrzydła. Próbowałem polatać SE5A o identycznych parametrach (1,2kg /20 dcm2) bez dolnego skrzydła i była to latająca cegła a lądowanie wyglądało za każdy razem jak upadek. Natomiast przy 25 dcm2 była to inna bajka
  4. Andrzej,nie ma takie potrzebny bo koledzy z aircombata teraz to już nawet nie zwracają uwagi że to kobieta ich leje. Przez ostatnio 4 lata tylko raz nie wyszła do finału w WWII. Poza tym z wykształcenia to pani inżynier. Darek,moja żona mimo że lata to też lubi spytać po co ci następne silnik więc nastwiłem się na jedną markę. Na końcu filmu bezcenna radość.Dla takich chwil warto robić modele pod kombatową rozwałkę ?
  5. Jakbyś Przemek popełnił formę to bym był zainteresowany że względów sentymentalnych.Piotrek latał Jaskółkami. Hien to Marcin jaskółka
  6. Ja to mam odwrotny problem. Co prawda Alina już nie startuje w zawodach ale dalej wierci dziurę w brzuchu a to jakaś dwupłacik byś mi zrobił, a kiedy pmalujesz mi mojego ścigacza(ma na myśli skrzyżownie extry z myśliwcem, taką spalinę coś 1,35 rozpietości).Szybowce tylko ją nie ciągną. Wszystko to trzeba pogodzić jeszcze z remontem jachtu bo jak tu spedzać wakacje - na brzegu a nie na morzu?., Tak mam od 47 lat, modele, żagle,kajaki,kamper no i NARTY. Nie da rady się nudzić zwłaszcza że pracuję swoimi rączkami na swój chlebek z szynką. P.S.Nie jest tak że wszystko sam zasuwam o nie, bo i formę wtryskową złoży,żagle przeszyje czy meble do łódki wytnie. Czasem się tylko zastanawiam może by tak na jakąś emeryturkę, walnąć się na pokładzie i nic nie robić cały tydzień bo dłużej to bym zdechł z nudów.
  7. Kluczowe jest tu ciśnienie.Igor z Mołdawią daje zwykły worek i 6 atmosfer.Od środka kadłub dość obrzydliwy ale z zewnątrz zero pęcherzy nawet na wąskch zakamarkach.Mam jeden z jego kadłubów i jak się ogarnę wrzucę zdjęcia.
  8. No ostre krawędzie dobry jest rowing węglowy bo chłonie dobrze żywice, areosil jest twardszy od mikrobalonu. Czy mając takie wejście nie myślałeś o napompowaniu worka wewnątrz. Patryk Sokol używa Pvc a Igor z Mołdawii zwykłego worka godząc się na pewne załamana.Ja kadłubów jeszcze tak nie sklejałem ale robiłem brewki do aut pompując zwykłą dętkę rowerową(pompowaną do 5-6 atmosfer) .Mam zakupione balony takie jak Patryk żeby wypróbować na Tenzanie, jak zrobię podzielę się technologią P.s żywicę powinno się dawać pod tkaninę,matę czy rowing bez względu czy to model czy duży jacht i nie ma znaczenia czy to robisz w forme czy na zewnątrz i potem obracasz
  9. Jak nie było jeszcze WWI Esa dla zabawy popełniłem takiego z epp i statecznik poziomy był ok, musiałem jednak powiększyć pionowy. Życie udanego oblotu
  10. Jarek, no znów mi pomogłeś właśnie wróciłem z pracy, a leje u nas jak cholera, no i hamulce mniej piszcza po opisanej regulacji. Rower to BMC a ten co nie piszczy to unibike z hamulcami. hydraulicznymi. Shimano mt 200. Natomiast olej na tarczy wprowadził mnie dziś w stan przemyśleń filozoficznych.Czy rowerzysta jest wtedy kotem Schroedingera a może krople na tarczy są makroskopową wizualizacją fali pilotującej.W końcu taki rowerzysta dopiero jak przydzwoni w mur będzie wiedział czy jest żywy czy martwy. Czyli to pomiar za pomocą muru określi jego stan.? Zadziałała tu moja jak to mawia miściu Daukszewicz "nadwyobraźnia"
  11. Mi piszczenie nie przeszkadza tylko chciałem się rozeznać czy to nie jest wada np luz mocowania klockow jak w aucie ponieważ w drugie rowerem nie mam tego zjawiska. Olejem Pawle to chyba tylko święconym lub diamentową pastą co mi kiedyś sprzedałeś ale to pewnie z uwagi na zapach.
  12. Dziekuję Pawle, nie wpadłem na to.Widocznie za stary już jestem. Dzięki Patryk.
  13. Kibicowanie to mocna rzecz. Wnuk lat 7 mi się wczoraj popłakał ze szczęścia bo mu Janowski pomachał z auta na pustym podjeździe, czyli tylko jemu.
  14. Koledzy to może pomożecie laikowi, piszczą mi mokre tarcze (podczas deszczu) a na suchym jest OK.
  15. TooM

    Halifax

    Wydają mi się że zależy to od gatunku regulatorów.Jeśli miałeś taki problemem to widać coś jest na rzeczy bo we wszystkie esa stosowałem takie mocowanie regulatorów typu tanie Mag lub porządne Jeti od 14 lat śnieg, deszcz i odpukać nic. Natomiast YEP 40 spalił mi się na stole nie wiadomo dlaczego bo po sprawdzeniu wszystko było podłączone prawidłowo. Sprawdzał Jurek K.!!! Mirek jakiej marki regulatory spaliły Ci się od rosy.Może w tym problemem. Pvb 60 używam w pracy ale jakoś do modeli nie zdarzylo mi się, niemniej potwierdzam b.wygodny i skuteczny środek .Kupuję w hurtowni za płotem po ok 9 zł za 50 ml. Dawniej używałem lakier do włosów że względu na jego elastyczność. Pilnie śledzę projekt bo mam balsowego Me 321 (1,5 m) myślałem o przeróbce na 323 a tam jest 6 silników
  16. Dzięki Jarek za zwrócenie uwagi.Trochę miałem zawodową styczność ze sportowym sprzętem węglowym ale nie rowerem.
  17. Niestety Pawle masz rację, ojro.To i tak było tanio bo w Polsce nie znalazłem elektryka o wadze poniżej 20 kg w chćby podobnej cenie. Dzisiaj pojechaliśmy z Aliną przetestować rower w Góry Kocie i nie żałuję ani jednego wydanego grosika. Szczególnie zupełny brak odczucia odcięcia wspomagania przy przekroczeniu 25 km/h.Jedzie się tym jak zwykłym rowerem, tylko pod górkę lżej ?. Jarek, nie mam potrzeb zmiany ustawienia bo wspomaganie potrzebowałem żeby żonę dogonić jadąc pod górę.Po płaskim wystarczą mi własne nóżki.
  18. Ponieważ jestem uparty to w końcu u mnie też stoi rower który nie chcieli mi przysłać, Muszę jednak przyznać ,ruch w sklepie mają taki że trzeba było czekać ok. godziny na obsłużenie. Rama M cena 2430 ,- z serwisem zerowym (inaczej się nie dało). Teraz czeka mnie "psucie" do moich potrzeb -na początek opony? ale dzięki Jarkowi mam wreszcie coś mogę swobodnie podnosić kontuzjowaną ręką.
  19. Pewnie nawet nie może bo np we Wrocku jest oficjalny sklep BMC i ma wyższe ceny .
  20. No skoro to temat również dla turystów minus ale entuzjastów, to podejmę jeszcze jeden aspekt pedałowania , zdrowie.Stałem prze skraju nartostrady gdy snowbordzista postanowił sprawdzić czy zmieści się między mną a płotkiem tzn ok 1,5 m. No i kłopot ACL kolana . Doczekałem się operacji na NFZ trenując w tym czasie na rowerze bo tak zalecił ortopeda.Kiedy zgłosiłem się do szpitala przyjmował mnie dr.nauk medycznych i pyta czy koniecznie chcę się kroić bo on ma identyczne uszkodzenia a jeździ nadal na nartach.Pytam jak to zrobił a on mi pokazuje ociekającą ze śniegu szosówkę i mówi że jeździ do pracy codziennie bez względu na pogodę Do pracy rozumiem ale jak to robi po pracy kiedy stał tyle godzin przy stole, szczególni że wiedziałem gdzie mieszka a było to ok 30-40 km . Facet jednak mnie natchnął i mimo że rower to nie moja bajka do roboty staram się jeździć( 8 lat) .Nawet kupiłem auto do trzymania w pracy bo zawsze trzeba się liczyć że będzie konieczny wyjazd np.na spotkanie biznesowe. Pomogło, jeżdżę na nartach a ortezę zakładam już tylko do świeżego śniegu. P.S. Jaro panowie z twojego sklepu odpisali mi Ein Versand nach Polen ist leider nicht möglich a przyjaciel z Berlina mi się wybrał w tym miesiącu w niestety wieczystą podróż. Jeśli chodzi o wagę trafiłem w miarę lekkiego Authora Elevation tylko że jest to ponoć maszyna MTB i niby po co mi do jeżdżenia z żoną na spacerki 30-40 km po leśnych drogach albo do pracy. Szukam lekkiego bo muszę go często wnosić na 2 piętro.No i nie wiem jak ewentualnie dobrać ramę do roweru MTB.
  21. Piotrek ,rower Aliny miejski Kalkhoff Agatu napęd Bosch z hamulcami Magura i oponami Schwalbe + nowa duża bateria ,przebieg 30 km( !!! ) za równo pół ceny kupiliśmy od gościa który w garażu miał Harleya i z 10 rowerów a samochody trzymał pod chmurką. Jak się takie znajduje -miałem ułatwione zadanie bo znam wszystkich handlarzy nart, więc i rowerów, w okolicy więc i ich niki na OLX ,allegro ,sprzedajemy (a tych odrzucam).Szukałem prywatnej osoby sprzedającej najlepiej dwa (damski i męski) rowery założonych marek no i poszło. Co do ramy to tak jak pisał Jarek mam nietypową długość nóg a to decyduje jeśli zaś chodzi o wagę roweru to żeby załadować Aliny rower na kampera zdejmuję baterię bo wiek i siły nie te ? natomiast w jeździe, dobre hamulce i nie ma problemu. P.S W odróżnieniu od obu Jarków wymagania mam mniejsze bo rower to dla nas sprzęt do przemieszczania się a nie hobby (za dobry jacht dałbym ostatnie gacie) dlatego moja wypowiedź jest wypowiedzią laika i tak należy ją traktować. mr jaro wysłałem zapytanie o wysyłkę do Polski może się uda ????????????
  22. Piotrek,zależy jakiej wielkości ramę potrzebujesz. Szukając rowery dla Aliny nie mieliśmy problemem z używkami. Brane były tylko rowery poniżej przebiegu 300-400 km uznanych producentów. Można było wybierać bo mężowie kupują kobietom rowery elektryczne i myślą że taki zapewni wspólne wycieczki. Natomiast kiedy zacząłem szukać dla siebie zrozumiałem że raczej nie znajdę, mimo budżetu x 3, chyba że przypadkiem bo potrzebuję ramy 20 cali a takie są b.popularne i pełno na rynku śmieci. Ramę jeśli nie znasz swojego rozmiaru niech ci dobierze dobry fachowiec bo z tabel to ja bym brał za mały ale na szczęście mam sąsiada byłego zawodnika. Mr Jaro Gdzie tego znalazłeś bo kolo mnie taki na wyprzedaży kosztuje równowartość 3320 euro . Jakbyś mógł na pw coś podrzucić . Mam ograniczony budżetu a szukam prosty rower ale do 20 kg.
  23. TooM

    Jan Alianowicz

    Ops...No i nie ma Janka
  24. Na takim motorku latałem SE5A w skali 1/6 i wadze 1420g tylko że 4S i śmigło 10x5 (regulamin) a ponieważ to był kombat to zanim zrobiłem film to poległ. Teraz popełniłem drugiego SE5A trochę cięższy, silnik nieopisany coś koło 650kv i dwa pakiety 1300 3s dające 22V .Lata jak szatan na śmigle 10x4. Jakbyś chciał zmniejszyć śmigło spróbuj coś takiego http://www.nastik.pl/281428-gold-line-aircombat-p-7678.html bo ten mój silnik dostępny jest u Daniela Luxa z Niemiec. Na Axi lata kol.Sionek i całkiem mu to sprawnie działa a śmigła mamy ograniczone regulaminem do 10x4 lub10x5. P.S. Mamy na zawodach do dyspozycji 7 min ale potem nie jest potrzebna kawa tylko krople na uspokojenie.
  25. He,He drogie modele. Raczej brak czasu bo kadłuby z laminatu + skrzydła ze styroduru + laminat wychodził mnie 80 zł za materiał .Formy robię z odpadowego poliestru po produkcji toy toi.:-) chociaż w hurtowni ostatnio dostałem żelkot narzędziowy nalewny do słoikaa po dżemie. Model mirolka jest jeszcze tańszy a pamietam że popełnił też metodą traconego styropianu. Nie wyszedł lekki ale ja pierwszego latecoere też tak robiłem tylko że na styrodurze i wyszedł lżejszy. Pacek robiłł skrzydła kryte papierem, a na L299 ze styo pokrytym papierem na klej do tapet lata Samuel Olofson -można sprawdzić w core jak lata!!!!! Problemem jest raczej brak miejsce i czasu na latanie spaliną bo po ograniczeniach obrotów każdy silnik na łożyskach dają radę.Żeby dobrze latać trzeba dużo startować i tu najczęściej przegrywamy z innymi nacjami że wzgledów społecznych. Ponad milionowa aglomeracja Wrocław nie ma ani jednego lotniska modelarskiego i tu przegrywamy z Mołdawią Estonią czy Białorusią o Czechach czy Szwecji nie wspomnę.Również ilość czasu poświęcanego na pracę zawodową jest czesto przeszkodą. P.S.Nie porównujmy regulaminu z epoki tuningowania silników z obecnym
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.