Jump to content

MAGNUM FFF - mój nowy model


awot
 Share

Recommended Posts

Przeglądając filmy modelarskie natknąłem się na model, którego sylwetka i zachowanie w powietrzu przykuły moja uwagę. Model nazywał się MAGNUM FFF. Poszperałem trochę w sieci i znalazłem plany tego „wynalazku”. Model ma prostą konstrukcję, kadłub sklejany z kilku warstw depronu lub jego budowlanego zamiennika ;-) Skrzydła z bardzo fajnymi „uszami” i podwozie na które można założyć specjalne pływaki, zmieniając w kilka sekund samolot w wodnopłat. Do napędu użyłem starego „dzwonka” Tower Pro, zasilanie pakiet 1300 mAh, regulator REDOX 20A i dwa serwa 9 gramowe. Całość waży 350 gramów.

Model został oblatany, chociaż pogoda nie do końca sprzyjała. Trochę podwiewało a model jest wrażliwy na podmuchy. Udało się jednak kilka razy wystartować i w miarę łagodnie wrócić na ziemię. Teraz czekam na lepszą, bezwietrzną pogodę. Model spodobał się też mojemu synowi i mamy już przygotowane elementy na drugi egzemplarz. Wprowadzimy w nim pewne poprawki i modyfikacje, które przyszły mi do głowy podczas budowy pierwszego egzemplarza.

Zdjęcia, zwłaszcza te w locie, nie są najlepszej jakości ale to wina kolorystyki modelu, który trudno jest zlokalizować fotografowi. Po dokończeniu prób w locie planuję pomalować model.

 

MAGNUM0_zps9952993a.jpg

 

MAGNUM2_zpsfbc15c44.jpg

 

MAGNUM1_zpsf2acdc36.jpg

 

<a href="http://s201.photobucket.com/user/Rafal_07/media/MAGNUM9_zps798080cd.jpg.html" target="_blank"><img src="http://i201.photobucket.com/albums/aa193/Rafal_07/MAGNUM9_zps798080cd.jpg" border="0" alt=" photo MAGNUM9_zps798080cd.jpg"/></a>

 

MAGNUM5_zpsbf072bfc.jpg

 

MAGNUM4_zpsec5f32eb.jpg

 

MAGNUM27_zps65a83b23.jpg

 

Pozdrawiam.

Rafał.    

Link to comment
Share on other sites

O kurczę, Fajnie wygląda i podejrzewam że przyjemnie się nim lata. Jednak odobiście uważam że klejenie takiego kadłuba z kilku warstw depronu to strata materiału. Jeśli mógłbym coś poradzić: Kadłub można łatwo skleić z kawałka styropianu i 2 oklein depronowych na boki. Bardzo łatwy sposób na klejenie modelu. Za niedługo postaram się zrobić zdjęcia, żeby pokazać o co mi chodzi. Aktualnie niestety nie mam jak. :(

Link to comment
Share on other sites

Silnik ma 3 stopniowy skłon. Po pierwszych lotach mam wrażenie, że środek ciężkości powinien być jeszcze trochę bardziej z przodu. 

Tadziurski, rozumiem o czym piszesz, może kiedyś zastosuję twój pomysł. Przyznam, że taki "warstwowy" kadłub bardzo mi się podoba. Zrobiłem sobie szablon z grubego kartonu i wycinanie poszczególnych warstw to żaden problem. Fajne jest wycinanie w poszczególnych warstwach kanałów na przewody i wyposażenie. Chyba największym problemem było wykonanie skrzydła. Musiałem zrobić sobie przyrząd do podcięcia końcówek centropłata pod właściwym kątem.

Jak "wlatam" się w model to  wtedy go pomaluję. 

Pozdrawiam.

Rafał. 

Link to comment
Share on other sites

Oto mój sposób. Jak już wspominałem, depron i trochę styropianu. Dla mnie, najlepszy sposób na klejenie kadłuba. Kleje tak większość modeli depronowych, nawet jeśli w planach jest inaczej. Na zdjęciach znajduje się jeszcze nie skończony Lil Rieper oraz Old fogey klejony z planów z Flite test (konstrukcja bardzo podobna, z tą różnicą że nie jest dolnopłatem. Zainteresowanych zapraszam na kanał FliteTest na youtube)

Nie mogłem wcześniej wysłać z powodu problemów technicznych, wybaczcie :D

post-15001-0-17191000-1410038502_thumb.jpg

post-15001-0-79858600-1410038541_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

Plany i wszystko na temat tego modelu są tu  http://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?t=1595008

 

Wczoraj model znów wzbił się w powietrze. Muszę powiedzieć, że model ma jedną ogromną wadę, jest bardzo fajny i świetnie się nim lata! Mój dziewięcioletni syn momentalnie go rozpracował i teraz ciężko mi się do modelu dorwać ;-)

 

Tak bardziej serio to w modelu przydałby się dźwigar skrzydła bo sztywne podwozie nie amortyzuje twardszych lądowań. A poza tym model jest bardzo fajny i latanie nim daje dużo przyjemności,

Oto kolejne zdjęcia:

 

MAG01_zpsbc9c84ce.jpg

 

MAG02_zps011bde94.jpg

 

MAG03_zpsb460bf2d.jpg

 

 

Spróbuję wstawić dźwigar w skrzydło i będzie można pomalować model.

 

Mała aktualizacja, mam nadzieję, że będzie działać

 

 

 

Pozdrawiam.

 

Rafał.

Link to comment
Share on other sites

Ważyłeś może poszczególne elementy podczas budowy ??? Mam chyba trochę inne plany wystrugałem kadłub ze styroduru  zaważył 53 gr . Widziałem gdzieś zdjęcie wszystkich wyciętych elementów z  depronu i wszystkie chyba tyle ważyły . Myślisz że będzie za ciężko , lepiej teraz wrzucić do pieca jak potem całość :)  Zobacz czy gabarytowo jest taki jak twój cała linijka ma 52 cm . Jak szeroki masz kadłub ??

 

CAM00234%5B1%5D.jpg

Link to comment
Share on other sites

W moim modelu od przodu kadłuba do wcięcia pod statecznik poziomy jest równe 55cm, grubośc kadłuba wyszła mi 38 mm. Wagi samego kadłuba w mojej wersji nie jestem już w stanie podać.

Pozdrawiam.

Rafał.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Zbudowałem z paneli już dwa te modele.Wzmocnienie natarcia jak i spływy skrzydła jest konieczne.

Twarde lądowanie prawie zawsze kończy się urwanym podwoziem jak i możliwe jest złamanie skrzydła,

które przytrafiło mi się na jeziorku.Akumulator mocuję w kadłubie zaraz za regulatorem(tak lepiej się wyważa)

Moje wyposażenie to E-max 2228 jakiś regulator 25 A i pakiet 1300mA. wago około 350 g.

Magnum faktycznie lata cudnie przy bezwietrznej pogodzie.Na wodzie radzi sobie doskonale,

choć zwiększył bym wyporność pływaków gdyż przy większym zanurzeniu bardzo chlapie wodą po skrzydłach.

Link to comment
Share on other sites

Panie Stanislawie, zgadza się, to nasze "cmentarne" lotnisko :-)

 

Tymczasem model doczekał się kolorów i specjalnego urządzenia ułatwiającego pilotowi trafienie w oś pasa startowego :lol:

MAGNUMKOLOR1_zpsf7f7c1b4.jpg

DSCN0133_zps5f647002.jpg

Dodatkowo zrobiłem mu buty, mam nadzieję, że nieprzemakalne. Jak pogoda dopisze to jutro sprawdzę czy mają wystarczającą pływalność.

DSCN0130_zps0673b453.jpg

Teraz trzeba go na nowo oblatać bo podobno  po malowaniu czasem się dziwnie zachowują,

Pozdrawiam

Rafał.

Link to comment
Share on other sites

Szczerze mówiąc, to zabrakło mi materiału na szablony i wycinałem ręcznie wzdłuż wyciętego i naklejonego na styro szablonu z papieru. Tam gdzie ręka zadrżała, to wyrównałem papierem ściernym naklejonym na klocek. Jakość produktu taka sobie. Maszynka zrobiona na szybko z różnych odpadów, tylko dokupiłem scalony ściemniacz. Temperatura dość nisko ustawiona, że posuw miałem w okolicach 2-3mm/s. Zdjęcie niestety z telefonu...

 

DSC_0501.jpg

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.