Jump to content

Recommended Posts

 Dobrze wyregulowany i domiksowany duży (2,2-3m)model nie powinien wykonywać jakiś dziwnych manewrów, które wymagałyby wsparcia żyroskopowego. To tylko moja opinia.

 

I tutaj się Andrzeju z Tobą zgadzam.W/g mnie latając akrobatem,albo się ma jakieś umiejętności,albo się udaje że się ma,wspierając się dodatkowymi bajerami.....   :unsure:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę się zalatałem piankami i Vertigo czeka. Okazało się że drut Danowi popłynął i dłuższy bryt spodu jest ździebko wklęsły. Wkurza mnie to bo nie za bardzo można to wyrównać - negatywy nie docisną potem balsy jak należy. Zająłem się natomiast SAFETY. Trzy skrzynki od NATO jakos pomieściły wszystkie moje lipole od 1500mAh w górę. Teraz czuję się bezpiecznie ????. Teraz jeszcze jakiś bunkier do ładowania wymyślę i będzie git. W skrzynce na te 8szt 6s zastosowałem przegrody z płytek flizowych. W razie czego może zatrzymają eskalację spalania? Jeszcze raz dzięki Marcin za pomysł!

post-6902-0-84264400-1489832190_thumb.jpg

post-6902-0-02279600-1489832204_thumb.jpg

post-6902-0-94748100-1489832227_thumb.jpg

post-6902-0-73424600-1489832242_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chcesz aby było rzeczywiście bezpiecznie to wywierć parę otworów w wieczku skrzyni. Jeśli dojdzie do zapłonu w zamkniętej skrzyni to ciśnienie wewnątrz jej może doprowadzić do eksplozji. Jest kilka filmów na youtubie jak to wygląda z otworami i bez nich.

 

Co do lotek i ich skuteczności to gdzieś widziałem film, gdzie testowano skuteczność lotek tak odciętych i normalnie wyciętych. I była różnica. Przede wszystkim wpływu strumienia zaśmigłowego na stateczniki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystarczy usunąć gumowe uszczelki z wieka i to powinno zapewnić wyrównywanie ciśnień.

Ja ładuję na brytfance, odpowiednio rozgiętej by była większa powierzchnia i w ustawionym w niej lipobunkrze zakupionym w HK. Mam też profilaktycznie koc gaśniczy na tak zwany wszelki wypadek pod ręką.

Z różnych doświadczeń, lipole w większości przypadków nieźle dymią, rzadko spalają się dużym płomieniem, najczęściej jest to drobny lub średni płomyczek, więc metalowe zabezpieczone stanowisko, z dookoła pustą przestrzenią powinno być w miarę OK.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś w ogóle na własne oczy widział, żeby LiPo się zapaliły bez powodu (uszkodzenie mechaniczne / zwarcie) w trakcie przechowywania?

Ładowanie to inna sprawa oczywiście.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przy zwarciu (początki mojej działalności modelarskiej lata temu) lipolek 3s puchł w oczach tak do uzyskania dwukrotności objętości i puścił dym, ognia nie było. Przy próbie rozstrzeliwania Lipoli z wiatrówki (widziałem coś takiego) - lipol chyba 4s, dymił długo i porządnie i podziurawiony jak sito bardzo niechętnie się zapalił, ale ogieniek był raczej rachityczny. W zeszłym roku przeżyłem pożar regulatora w katanie, obecny w sąsiedztwie lipolek 6s nieco się osmalił, ale temperatura mu nie zaszkodziła.

Innych przypadków nie miałem/nie widziałem. Słyszałem za to o pożarze domu, w przypadku ładowania bez nadzoru. Stąd chyba wniosek, że nie ma co demonizować, ale uważać trzeba, ładować pod kontrolą i w warunkach trudno palnych (metalowe tacki, bunkry, liposaki i tym podobne pomysły), by w razie kłopotów od razu reagować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja przeżyłem pożar garażu podczas którego spaliły mi się WSZYSTKIE modele i na szczęście tylko tyle.

Od tej pory zawsze wyjmuję lipole z modelu i nie trzymam ich byle gdzie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlatego lepiej chuchać na zimne, nawet jeśli tak spektakularne przypadki jak Twój są wyjątkami. A`propos zimnego, jest też sposób przechowywania lipoli w lodówce, podobno lepiej działają. Nie mam zdania i przede wszystkim miejsca w lodówce :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja przeżyłem pożar garażu podczas którego spaliły mi się WSZYSTKIE modele i na szczęście tylko tyle.

Od tej pory zawsze wyjmuję lipole z modelu i nie trzymam ich byle gdzie.

 

Można coś więcej na ten temat? Podczas ładowania czy co? Zaśmiecamy Ci wątek...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niby bez ładowania, a jednak się zapaliły. Wspomnę tylko garaż Wiesława Chmielewskiego i przyczepę modelarską bodajże Darka Czekaja. O malezyjskich Boeingach z naszymi akumulatorami nie wspominając (?!?). Nie ma żartów.

Wchodząc w hobby warte grube tysiące dziwne by było żałowanie na te skrzyneczki 120pln plus parę żmudnych procedur które dają poczucie bezpieczeństwa.

Wiatr hula - trza iść latać. Badan nie zając...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hi Badan

Nice model and nice scheme, but personally I prefer the combination of white and red. Maybe it is a problem with my eyes, but these two colours are for me the most visible in the air in different light conditions.

Share this post


Link to post
Share on other sites

It's a really cool scheme Bandan, but it may be a little bit difficult to distinguish  between upper and bottom side of the plane. Keepin' in mind it's probably designed for pro 3D pilots it won't be the matter of a big concern I guess.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam 

Wiem, wiem złotą łopatę dla mnie  :P  

Ale tak teraz przeglądałem wątek MX2 w KIT i znowu zamarzył mi się prosty i szybki KIT na zimę czyli właśnie Vertigo 2m 

 

Czy model dalej się buduje a może odsprzedałeś komuś zestaw ? 

 

Znalazłem obszerny wątek jeszcze na innym forum 

http://rccanucks.com/showthread.php?815-Badan-Vertigo-2M-Build-Thread!!/page5

 

Co prawda mają jakieś dziwne ograniczenie że po 5 stronach musisz się zarejestrować, ale korzystając z Google tłumacz ograniczeń takich już nie ma, ale i zdjęć nie można powiększyć  :mellow:

https://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://rccanucks.com/showthread.php%3F815-Badan-Vertigo-2M-Build-Thread!!&prev=search

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 10.03.2017 o 19:48, Viper napisał:

Ja mam skrzynię stalową powojskową, w niej skrzynki amunicyjne metalowe, w nich liposacki, a w nich lipole. Gdy jadę latać wyjmuję skrzynkę lub skrzynki amunicyjne (mają wygodne rączki). Wszystko można dostać na allegro, ale liposacki kupowałem w sklepach modelarskich w PL i HK.

Też poprosiłbym o wytłumaczenie dlaczego większe lotki w tym modelu miałyby być mniej skuteczne od lotek mniejszych, które nie dochodzą do kadłuba?

Jeżeli proporcje są przesadzone to wychylenie lotek będzie skutkowało dużą utratę prędkości modelu co spowoduje utratę skuteczności nie tylko lotek. Modele lekkie są na to szczególnie narażone. Taki efekt miała Funtana S 40. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.