Jump to content

Saito FG-60R3 - Czujnik temperatury


mecenas
 Share

Recommended Posts

A ja dzisiaj planuję pierwszy rozruch swojego FG60R3. Próbowałem rozsądnie ustawić śmigło do rozruchu ręcznego ale jak nie ustawię to to i tak w tym układzie wychodzi co obrót jakoś "pokracznie" także obowiązkowo coś na łapkę trzeba założyć. Te finałowe ustawienia to po ilu litrach zaczynacie stosować?

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za szybką odp.

Czyli błędu nie popełniłem, tzn. w "najcieplejszym" miejscu silnika, od tyłu górnego cylindera, w okolicy kolektora wydechowego. :P

I kolejne pytanie,:

Jaka max. temp. pracy tegoż silnika?

Rozmawiałem z mechanikami lotniczymi i dowiedziałem się, że w Wildze (też gwiazda chłodzona powietrzem) czujnik temp. założony jest na 4-tym cylindrze w okolicy świecy, a nominalna temp. pracy tegoż silnika to -uwaga! 150-220 st.C ! :o .

 

 

ps. 

Łukasz alias Chuck Yeager robi świetne wydechy do niego, lepsze od Keleo. 

 

Tłumiczek też sobie wyspawałem.

 

http://images82.fotosik.pl/106/bc649fe572c3d6e3gen.jpg

 

 

 

A ja dzisiaj planuję pierwszy rozruch swojego FG60R3. Próbowałem rozsądnie ustawić śmigło do rozruchu ręcznego ale jak nie ustawię to to i tak w tym układzie wychodzi co obrót jakoś "pokracznie" także obowiązkowo coś na łapkę trzeba założyć.

 

"Zamachasz" się na śmierć :D , silnik nie posiada ssania, w instrukcji stoi że silnik przeznaczony do rozruchu z rozrusznika. Pierwsze odpalenie po zatankowaniu musi być z rozrusznika aby pompa miała siłę zassać, każde następne gdy gażnik jest zassany można już palić ręką. Ważna uwaga, po zakończeniu lotów wypalić paliwo tak aby nie zostało w gażniku, ponoć żle wpływa na jakieś uszczelki czy coś  :huh: .

Link to comment
Share on other sites

No i działa! Tak jak pisaliście, górny cylinder gorący, dolne zimne lub ledwie ciepłe. Silnik uruchomiony zgodnie z procedurą , gaz do dechy, igła odkręcona prawie do końca a on pracuje. W zasadzie to wyplułem pierwszy litr paliwa. Mam trochę kłopot bo obrotomierz przestał działać i nie wiem czy ten próg 4000 obr. mam za niski czyli mniej. Silnik kręcił pomimo prawie całej wykręconej igły!

Link to comment
Share on other sites

Wypaliłem 5l paliwa w procedurze docierania następnie przy pełnej otwartej przepustnicy regulowałem igłą od przelania do wys. obrotów z coraz dłuższym cylkem wys. obrotów.Ostatecznie osiągnąłem max . 6200 obr/min na śmigle Bambula 22X10. Temp cylindra górnego zmierzona za pomocą pirometru to w przy tej pogodzie (15 stopni na zewnątrz) 127 stopni C.

Link to comment
Share on other sites

Przyczyną wysokiej temperatury górnego cylindra (Nr 1 wg rysunku) jest sterowanie zapłonem, które polega na tym, że pojedyńczy zapłon we wszystkich trzech cylindrach silnika jest realizowany w czasie dwóch obrotów wału korbowego (720 stopni) co oznacza, że iskra na świecach cylindrów pojawia się wg sekwencji cylindrów Nr1-Nr3-Nr2-Nr1.

A więc cylinder Nr 1 ma dwa wybuchy na jeden cykl "rozrządu" zapłonu czyli nagrzewa się znacznie szybciej niż pozostałe dwa.

Pozostaje jedynie kwestia czy wysoka wartość temperatury cylindra Nr 1 jest bezpieczna czy nie.

Pozostałe parametry decydujące o temperaturze głowicy tj. ciśnienie doładowania i "warunki chłodzenia" dla każdego cylindra wg koncepcji Saito są takie same dla każdego cylindra.

 

 

"Except that on a 3-cylinder radial. the timing is set over 2 revolutions.
#1 cylinder & #3 cylinder are set during the 1st revolution & #2 cylinder is set during the 2nd revolution.
Firing order is 1-3/2-1 for 720° of crankshaft rotation."

https://www.rcgroups.com/forums/showthread.php?2339447-A-complete-guide-to-Saito-model-4-strokes

post-6507-0-82809000-1505670459.jpg

Link to comment
Share on other sites

Przyczyną wysokiej temperatury górnego cylindra (Nr 1 wg rysunku) jest sterowanie zapłonem, które polega na tym, że pojedyńczy zapłon we wszystkich trzech cylindrach silnika jest realizowany w czasie dwóch obrotów wału korbowego (720 stopni) co oznacza, że iskra na świecach cylindrów pojawia się wg sekwencji cylindrów Nr1-Nr3-Nr2-Nr1.

A więc cylinder Nr 1 ma dwa wybuchy na jeden cykl "rozrządu" zapłonu czyli nagrzewa się znacznie szybciej niż pozostałe dwa.

 

Stanisław z tego co piszesz to na drugi cykl będzie zapłon tylko w 2 i 3 cylindrze , zawsze zapłon w pierwszym cylindrze jest początkiem całego cyklu silnika w przypadku 4-ro takta to są dwa pełne obroty bez względu na liczbę cylindrów i zawsze ten początek ma być na tak zwanym pierwszym , a który to pierwszy tu jest wolna amerykanka , w przypadku silnika gwiazdowego przyjmuje się ten pionowy , a to że w SAITO ten pionowy się mocniej nagrzewa to jest jakaś zagatka na którą jest tyle teori ilu posiadaczy takiego silnika , tak jak wielu nie wie czemu gwiazda zawsze ma nie pażystą liczbę cylindrów .

Link to comment
Share on other sites

Może to wynika że jest "górny"? Ciekawy jestem jak się by silnik obróciło.Ciekawe jest to że dolne nie pracują na bogatej mieszance tylko"przepompowują i wylewają'' do wydechu. Jak się zuboży to zaczynają pracować (pojawia się temperatura). Pomimo tego to na pełnych obrotach temperatura "górnego" jest o ok.30 stopni wyższa.Może jak Stasio pisze, coś w tym sterowaniem zapłonu jest? Gwiazdy mają nieparzystą liczbę cylindrów z powodów "przesunięcia" osi cylindrów względem siebie tak aby nie były w jednej osi co by miało miejsce w układzie parzystym przez co zmniejsza się obciążenia na czop korbowodu i popoprawia warunki smarowania i powoduje niesymetryczną kolejność obciążania układu korbowego i klepania o czop w sytuacji kiedy korbowody ustawiły by się w jednej linii.

Link to comment
Share on other sites

 Gwiazdy mają nieparzystą liczbę cylindrów z powodów "przesunięcia" osi cylindrów względem siebie tak aby nie były w jednej osi co by miało miejsce w układzie parzystym przez co zmniejsza się obciążenia na czop korbowodu i popoprawia warunki smarowania i powoduje niesymetryczną kolejność obciążania układu korbowego i klepania o czop w sytuacji kiedy korbowody ustawiły by się w jednej linii.

 

Ta teoria na temat dlaczego jest nie parzysta liczba cylindrów jest błędna , w gwiazdach nie ma przesunięcia cylindrów jak to ma miejsce w bokserach .

Wyjaśnię to czemu tak jest tylko poczytam waszych opini na ten temat .

A co do temperatury no jest to zagatka , ciekaw jestem co piszą w instrukcji o ile coś jest na ten temat ?

Link to comment
Share on other sites

Artur Ma rację.

W każdym cylindrze czterosuwowego silnika gwiazdowego zapłon następuje co 720 stopni obrotu wału korbowego. Jeżeli mamy nieparzystą liczbę cylindrów np. 5 to wtedy zapłon jest co 144 stopnie (720:5=144) czyli KOLEJNO w co drugim cylindrze ustawionym co 72 stopnie (360:5=72) a sekwencja zapłonów w cylindrach jest: 1-3-5-2-4-1 (czyli na dwa pełne obroty wału w pierwszym cylindrze zapłon jest dwukrotnie a w pozostałych jednokrotnie).

 

Gdy mamy parzystą liczbę cylindrów np. 6 to zapłon musiałby nastąpić co 120 stopni (720:6=120)  a cylindry położone byłyby co 60 stopni (360:6=60). W tym wypadku zapłon zawsze byłby tylko w cylindrach 1-3-5 a co z cylindrami 2-4-6?  Byłyby pozbawione zapłonu.

 

Natomiast gwiazda dwusuwowa o parzystej liczbie cylindrów np. 6 jak najbardziej będzie działać bezproblemowo bo tam zapłon w każdym cylindrze jest co 360 stopni obrotu wału czyli (360:6=60) czyli w każdym cylindrze kolejno następowałby zapłon.

Link to comment
Share on other sites

Gwiazda dwusuwowa nie istnieje nikt jeszcze nie zbudował takiego silnika bo on nie będzie działał .

A co do cyklu pracy w gwieżdzie to nie może być na pierwszy cykl po uruchomieniu zakładając start od pierwszego cylindra przy 3 cylindrach zapłon będzie na 1231 a w drugim cyklu 2 i 3 a co dalej ?

Założeniem cyklu zapłonu w silniku 4-takt bez względu na to czy to jest gwiazda czy boxser czy rzędowy 4 cy 5 cylindrów jest to że co 720 stopni czyli co dwa obroty zapłon ma być na tym samym cylindrze w dokładnie tym samym położeniu wału korbowego , i ten cylinder jest tak zwanym pierwszym , a który to jest to jest kwestia konstruktora silnika i jego sterowania np. samochody RENAULT pierwszy ma od strony skrzyni biegów a wszyscy inni producenci samochodów ustalili pierwszy od strony rozrządu .

A te 720 stopni to nie tak do końca bo 720 stopień pierwszego cyklu a 0 stopień drugiego to to samo miejsce na podziałce wału korbowego a zakładamy np zapłon 5 stopni przed górnym punktem tłoka  to w każdym cyklu masz tyle zapłonów ile jest cylindrów i nie może być inaczej , dodam że ta teoria jest podparta wieloletnią pracą w warsztacie samochodowym .

Coś mogę więcej na ten temat popisać ale nie tu bo nie jest na temat .

Link to comment
Share on other sites

O ile się nie mylę to rotacyjne lotnicze gwiazdy pracowały w obiegu dwusuwowym.Były i wersje czterosuwowe.???? Chodziło mi o przesunięcie lub można napisać umiejscowienie po obwodzie silnika a nie przesunięcie osi cylindrów wzdłuż wału silnika bo w gwieździe takiego przesunięcia nie ma.????

Link to comment
Share on other sites

Te dwa silniki z filmów widziałem więcej takich filmów i silników tylko problem jest taki że w nich wał śmigła nie jest wałem korbowym silnika bo nie może tak być .

Czemu nie może tak być bo w dwusuwie każdy cylinder musi mieć szczelnie zamkniętą skrzynie korbową , jedyny wyjątek jest boxer dwucylindrowy ma dwa cylindry na jednym wale , a cztero cylindrowy  ma oddzielone szczelnie dwie skrzynie korbowe .

Stanisław musisz sobie poczytać jak działa silnik dwusuwowy czemu zasysanie paliwa jest przez skrzynie korbowe to wtedy zaskoczysz czemu gwiazdowy silnik na wspólnym wale korbowym nie będzie działał tak jak to jest w czterosuwie .

A tu widać jak działa skrzynia korbowa gwiazdy i jak jest zbudowany korbowód .

 

 

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.