Jump to content

stan_m

Modelarz
  • Content Count

    745
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

stan_m last won the day on February 6 2020

stan_m had the most liked content!

Community Reputation

173 Excellent

About stan_m

  • Birthday 04/16/1960

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Sokółka, Dęblin, Warszawa
  • Imię
    Stanisław

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Moja niepełna kolekcja silników Os Max serii LA: Silver i Blue (brakuje 10LaSilver oraz 65LaSilver)
  2. Miałem zadanie podobne choć w mniejszym wymiarze a mianowicie zdecydowałem się zamontować do motoszybowca INSPIRA (r. 4700mm) napęd elektryczny: silnik Os.Max OMA-5020-490 + wał napędowy o długości 320mm+śmigło 14x8 cali, zasilanie 6S. Wał podparty na dwóch łożyskach tocznych spięty z silnikiem za pomocą sprzęgła typu FSR. Zespół napędowy daje moc na wale ok.1600W i ma już napracowane ok 60 minut (bez awarii i uszkodzeń, wał jest smarowany smarem grafitowym-po tym czasie ubytek smaru jest niewielki). Uważam, że wał napędowy o długości 1 metra jest niekorzystny nie ze względu na ograniczoną wytrzymałość na skręcanie lecz na olbrzymie wyboczenia pod obciążeniem. Podparcie trzecim łożyskiem co prawda jest dobrym rozwiązaniem lecz w praktyce wykonanie tego jest niezmiernie trudne. Taki problem występuje w długich wałach prawdziwych turbinowych silników odrzutowych i tam stosuje się np. łożyska powietrzne lub gazowe. W rozwiązaniu modelarskim proponuje podzielić wał jednometrowy na odcinki po 500mm i spiąć je dobrym sprzęgłem typu FSR (Koledzy od modeli pływających robią naprawdę wzorowe i mocne sprzęgła). Powinno wytrzymać a przy okazji nie dawać drgań na konstrukcję kadłuba.
  3. Zarejestrowane oscylacje nie muszą oznaczać drgań mechanicznych a mogą wskazywać na tzw. błąd pomiaru. Chodzi o podawanie ciśnienia całkowitego i ciśnienia statycznego z rurki Pitota zamontowanej na wiotkiej piankowej konstrukcji modelu szybowca. Ciśnienie dynamiczne (prędkościomierz) jako różnica tych ciśnień jest bardzo "wrażliwe" na drgania rurki Pitota. Trochę mniej Jest wrażliwy wysokosciomierz (ciśnienie statyczne). Analogowe przyrządy lotnicze mają dużą bezwładność (mechaniczny układ wskaźników) i niwelują te drgania tak, że wskazówki stoją w miejscu. Co innego elektronika, która rejestruje wszystko bo ma tak skonstruowany tor pomiarowy. Ogólnie jeżeli pilot się nie skarży to jest OK i nie ma co na siłę poprawiać.
  4. https://toteraz.pl/byl-jedynym-pasazerem-by-dociazyc-samolot-pracownicy-ladowali-do-luku-worki-z-piaskiem,1870939.html Hhihihihihihihihihihihihihihihihihihihihihihihihihihi.
  5. ...a dowód na to: 1. Samolot pasażerski musi latać zawsze z odpowiednią (ustaloną wg osiągów) masą własną. Oznacza to, że np. B747 z pięcioma pasażerami na pokładzie zabiera "doważenie" w postaci jutowych worków z piaskiem (do dyspozycji w bagażowni każdego portu lotniczego). Chodzi o utrzymanie odpowiednio dużej prędkości podróżnej czyli przybycie do celu wg rozkładu lotów. 2. Na pokładzie samolotu pasażerskiego pasażer może zmienić miejsce (na wolne bliżej okna, sinika, skrzydeł etc.) wyłącznie za zgodą dowódcy załogi. Chodzi o zachowanie położenia środka ciężkości. 3. Szybowce, w celu szybkiego przelotu zabierają balast wodny umieszczony pod środkiem ciężkości (Jantar - 150kG). Położenie środka ciężkości to jeden z najważniejszych parametrów konstrukcyjnych, który jest skrupulatnie wyliczony na etapie projektu i zawiera w sobie cechy nowego samolotu. O tym decyduje wyłącznie konstruktor. Pilot nie ma "kombinować" coś ze środkiem ciężkości bo mu się coś wydaje lub coś uważa lecz bezpiecznie pilotować samolot. Od tego bowiem jest.
  6. Informacja dźwiękowa o wyjściu z pracy drugiego nadajnika jest o tyle ważna, że pilot wie o przejściu systemu sterowania w funkcję FAIL SAFE. Jeżeli ta funkcja jest dobrze skonfigurowana to szanse na uratowanie modelu są całkiem spore (no może w modelach 3D mniejsze...). Widziałem na mistrzostwach świata makiet jak cenna makieta samolotu szczęśliwie wylądowała w takim reżimie pracy systemu RC.
  7. Logika jest zachowana. Utrata łączności z powodu awarii pierwszego odbiornika w układzie dwóch odbiorników pracujących z jednym nadajnikiem nie jest jeszcze sytuacją krytyczną po co zatem denerwować pilota skoro z automatu link przejmuje ODBIORNIK DRUGI. Dopiero utrata łączności z drugim odbiornikiem świadczy o wyczerpaniu wszystkich poziomów bezpieczeństwa i to jest sygnalizowane pilotowi dźwiękiem.
  8. Jest to działanie normalne. Po wyłączeniu jednego odbiornika (utrata łączności) nadajnik poszukuje jej zgodnie ze swoim algorytmem. Dodatkowo sygnał dźwiękowy o szukaniu odbiornika jest informacją dla pilota o utracie łączności z jednym z odbiorników.
  9. stan_m

    METEOR 2,5CCM

    A była, była...rozrząd (poprzez tłok)tych silników wyglądał jak na załączonym rysunku. Kanały przelotowy i wydechowy pracowały w tym samym zakresie obrotu wału korbowego tj.139 stopni. Razem się otwierały i razem zamykały. Pamiętam ówczesne "burze mózgów" starszych i bardzo doświadczonych modelarzy, którzy debatowali długo nad pytaniem dlaczego Meteor przywieziony z ZSRS uruchamia się bez problemu a ten kupiony w CSH za nic nie chce się odezwać.
  10. Jak to nie jest? A właśnie, że jest, gdyż dotyczy projektu opartego na przepisach regulaminowych modeli szybowców klasy F3RES powstałych w XXI wieku!!! Proszę DOKŁADNIE przeczytać pracę. Student otrzymał ZADANIE (a nie sam sobie wymyślił) opracować projekt modelu szybowca odpowiadającego sportowej klasie F3RES i to zadanie wykonał dokonując opisu, analizy, obliczeń i prezentacji wniosków końcowych tzw. konkluzji gdzie pokazał jego zdaniem najlepszy model szybowca w klasie F3RES, zaprojektowany z zastosowaniem najnowocześniejszych dostępnych współcześnie czyli w XXI wieku narzędzi (wiedza inżynierska XXIwieku). Co należało wykonać. Najważniejszym skutkiem pracy jest fakt, że na jej podstawie BEZPOŚREDNIO można wykonać model szybowca i brać udział w zawodach. Post Scriptum: Nawet Jurku nie przypuszczasz jak dla wielkiej rzeszy współczesnych studentów rachunek całkowy i różniczkowy jest wiedzą inżynierską XXI wieku. Dla niektórych - tajemną!!!
  11. Aby uświetnić podjęcie decyzji załączam Bakalarska Prace (praca licencjacka) Martina Bartosa z Republiki Czeskiej pt."Projekt modelu szybowca klasy F3RES" jako dobry przykład do naśladowania . A ja zaprojektowałem i wykonałem piętnaście sztuk szybowców tej klasy również w wersji "moto" i potwierdzam, że model tego typu wart jest wszelkich opracowań technicznych zarówno z zakresu aerodynamiki jak i mechaniki lotu. OBLICZENIA MODELU SZYBOWCA RES.pdf
  12. HISTORIA MATURY Z MATEMATYKI – na przykładzie zadania pt. DRWAL 1)Matura 1960 r. Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal? 2)Matura 1970 r. Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal? 3)Matura 1980 r. Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile procent stanowi zysk drwala? 4)Matura 1990 r. Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Koszty uzyskania przychodu wyniosły 4/5 tej kwoty. Ile zarobił drwal i jaki wpływ miała jego praca na otoczenie drzewa (uwzględnij sąsiadującą z drzewem florę i faunę)? 5)Matura 2000 r. (tylko dla zainteresowanych) Drwal sprzedał drewno za 100 zł. W tym celu musiał wyciąć kilka starych drzew. Opisz w kilku zdaniach, jak w tej sytuacji czuły się biedne zwierzątka leśne i rośliny? Jak bardzo niekorzystne dla środowiska jest wycinanie starych drzew? 6)Matura 2010 r. Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Wycięcie drzewa na to drewno kosztowało go 4/5 tej kwoty, czyli 80 zł. Drwal zarobił 20 zł. Zakreśl liczbę 20. 7)Matura 2020 r. Drwal sprzedał drewno za 100 zł. Pokoloruj drwala. Ja, nie chwaląc się, zdałem egzamin maturalny w roku 1979. Były to czasy, gdy tabliczkę mnożenia drukowano na okładkach wszystkich zeszytów "w kratkę" (bo one służyły do nauki matematyki) i wtedy koniecznie trzeba było umieć posługiwać się suwakiem logarytmicznym. Na politechnikach zaś trzeba było znać geometrię wykreślną jak dzisiaj aplikacje w telefonie a rysunki techniczne rysować grafionem na kalce technicznej. To właśnie plus system selekcji do politechnik tj. egzamin maturalny zdany nie wg algorytmu "wybierz jedną albo dwie poprawne odpowiedzi z czterech podanych" lecz przy tablicy oraz najważniejszy w życiu egzamin wstępny organizowany nie przez ministerstwo lecz przez konkretną politechnikę (jak mawiał jeden profesor-"sens w organizowaniu egzaminów przez politechnikę jest taki, że każda politechnika wie najlepiej jakich chce mieć studentów i komu chce dać dyplom") dawało dyplom inżynierski i prawo do bycia młodym inżynierem. Tak było bardzo dawno, dawno temu i w takim systemie wykształciło się wielu znanych i cenionych na całym świecie polskich inżynierów. Czy taki stan rzeczy sprawdziłby się dzisiaj? Zdecydowanie - NIE!!!
  13. Dobry moment żeby pochwalić się monumentem: polska modelarska Jaskółka i łopatka od turbiny polskiego silnika SO-3W. Razem. (kołpaczek do Jaskółki sprezentowany przez Pawła). Zaznaczam, ż nie jest na sprzedaż, wymianę etc. Służy wyłącznie do pokazywania i chwalenia się!
  14. Fotografia ma zawsze pierwszeństwo. Jednak nie bez znaczenia są szkice T. Sołtyka, który nie tylko brał udział w pracach przy Jastrzębiu to jeszcze podał sposób na lekką kratownicę kadłuba (zamkniecie dolnym jej pasem obrysu płata). Aż się wierzyć nie chce, że węzły dźwigara (mocowania skrzydła skorupowego) nie są zarazem węzłami słupka kratownicy kadłuba co wyraźnie naszkicował T. Sołtyk. Przykładowo kratownica kadłuba podobnego samolotu Hawker'a Hurricane'a jest zaprojektowana wzorowo.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.