Jump to content

stan_m

Modelarz
  • Content Count

    720
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    11

stan_m last won the day on February 6 2020

stan_m had the most liked content!

Community Reputation

160 Excellent

About stan_m

  • Birthday 04/16/1960

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Sokółka, Dęblin, Warszawa
  • Imię
    Stanisław

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Andrzeju, rzecz w tym , że "ludzie na Zachodzie" mają ogólnie bardzo ograniczoną wiedzę o historii, geografii etc., gdyż nie jest ona im do niczego potrzebna (mogę sypać przykładami do późnej nocy). A cóż dopiero o tak elitarnej półce jak lotnictwo. Twoja rada, jakkolwiek zacna i troskliwa nigdy nie spowoduje wzrostu zainteresowania polskimi konstrukcjami poza Polską. Jak myślisz dlaczego Nick Ziroli od pół wieku drukuje plany wyłącznie samolotów amerykańskich (i je sprzedaje z zyskiem)? A dlaczego Mick Reeves opracowuje plany, zestawy i akcesoria wyłącznie samolotów angielskich? Dlaczego obaj nie zajmują się projektowaniem modeli samolotów polskich, rosyjskich i innych o wybitnych parametrach? Ja od dawna twierdzę, że poziom, ilość i jakość modelarzy odzwierciedla poziom techniczny, stopień uprzemysłowienia i system edukacji politechnicznej krajów w których oni żyją. Dobry samolot i szybowiec ma też narodowość a dobry samolot zdobyty na wojnie nabywa narodowość zdobywcy. Cytat z monografii RWD-13:"Tylko jeden samolot RWD-13 w wersji S lub ST skierowany został do służby. Maszyna zaopatrzona została w znaki wojskowe oraz oznaczenie RF+CX, stając się samolotem dyspozycyjnym właściciela wytwórni Storch ( a także konstruktora samolotu Fi 156 Storch) Gerharda Fieselera".
  2. Fakt, ze dużo tych potencjometrów ale to dobrze bo jest w czym wybierać. Ja robię tak: 1. Wpisuję w wyszukiwarkę sklepu "potencjometry". 2. W filtrach wybieram "5 kohm" 3. Ukazują się wszystkie potencjometry 5kOhm. W górze jest listwa "Produkty", "Karty charakterystyki", "Ilustracje", "Najnowsze produkty". 4. Wybieram "Ilustracje" i szukam potencjometru takiego jak w serwie. 5. Wybieram "Karty charakterystyki" i mam wymiary potencjometru co umożliwia już dokładny wybór. Niestety z mojego doświadczenia wynika, że nie można kupić prawidłowego potencjometru nie mając w ręku uszkodzonego oryginału, gdyż producenci serw wcale nie stosują stale dokładnie tych samych typów ( a różnice wymiarowe są czasami minimalne).
  3. Potencjometry stosowane w serwach modelarskich są łatwe do kupienia, gdyż są produkowane seryjnie. Wartość Rezystancji - 5 kiloomów. Można kupić takie jak oryginalne tutaj https://pl.mouser.com/?gclid=EAIaIQobChMIk6nmxIb57gIVfkiRBR0SgAJLEAAYASAAEgKWx_D_BwE Fotka przedstawia potencjometry: lewy z Hitec, prawy z Savox.
  4. Uszkodzenia potencjometru w serwomechanizmie spowodowane są charakterem jego pracy (tarcie suwaka) i jest nieuchronne w czasie. Oczywiście można wydłużyć czas pracy potencjometru stosując bardzo drogie materiały na jego elementy ale to znacznie podniesie koszt całego serwomechanizmu. Jest jeszcze jeden aspekt. Potencjometry w serwomechanizmach analogowych wytrzymują o wiele większy czas pracy niż te w serwomechanizmach cyfrowych. Silnik serwa analogowego i połączony z jego osią (pośrednio lub bezpośrednio) suwak potencjometru pozycjonują (obracają się lewo-prawo) z częstotliwością 50 razy na sekundę a w serwomechanizmach cyfrowych - powyżej 300 razy na sekundę. Oczywiście z powodu bezwładności suwaki nie drgają aż tak ale mimo to podlegają mikrodrganiom (w serwach cyfrowych o wiele większych niż w analogowych) co powoduje wycieranie ścieżki potencjometru i jego zużycie. Dodając do tego agresywny styl latania pilotów 3D (praktycznie ciągłe używanie serw w czasie lotu) zużycie potencjometru jest nieuchronne. Przy okazji: konstruktorzy firmy PILOT zrobili bardzo dobre serwa "PILOT", które poddali testom porównawczym z innymi serwami do latania 3D. Wyniki podane w tabeli pokazują co rzeczywiście (realnie) warte są znane serwa jeżeli chodzi o praktyczną ilość kilogramów-siły przypadających na jeden centymetr ramienia. Jeszcze ciekawsze są próby temperaturowe i niszczące (ale o tym może przy innej okazji).
  5. Oczywiście, że F3D. Dziękuję Jacku za korektę.
  6. "Nitro" - nie!!! Ale bywają nazywane silnikami alkoholowymi (brzydko/ładnie)?. Co do MVVS...W latach 80-tych ubiegłego wieku często bywałem w Zbrojovka Brno, widziałem ich park maszynowy, rozmawiałem z konstruktorami i "macałem" egzemplarze prototypowe. Pamiętam jak bracia Malinovie latali wyścig F3D (trasa między trzema pylonami ustawionymi w trójkąt) na nowym wówczas wariancie 6,5ccm i nie robili przy tym zakrętów tylko latali po kole opisującym pylonowy trójkąt a i tak byli lepsi o tych latających tradycyjnie..
  7. stan_m

    Komuno wróć

    Ach bo teraz Polska jest w wielkiej budowie od podstaw!!! A na budowie jak to na budowie, mało płacą (relatywnie rzecz jasna), słabo leczą i szybko jeżdżą ciężarówkami... Natomiast Polacy o wiele lepsze od Niemców robią filmy . Jednym z najlepszych ostatnich lat jest "Cicha noc" (ileż nagród np. na festivalach niemieckich). Cytat ze sceny finałowej:"Myślałem, że za granicą będę się wreszcie czuł człowiekiem, nie tylko Polakiem. Ale po latach dotarło do mnie, że właśnie tam jestem najbardziej Polakiem , a dopiero tu, w Polsce, mogę być człowiekiem. Mogę, ale czy jestem? – rzuca postać grana przez Arkadiusza Jakubika.
  8. stan_m

    Komuno wróć

    Pięknie napisane... Kiedyś w krakowskiej restauracji jadłem obiad i nad moim stolikiem wisiała grafika Andrzeja Mleczko pt. "Historia świata w dwóch obrazkach". Okazało się, że była to grafika z czasów gdy Mleczko jeszcze nie był sławny i nie miał pieniędzy a tą grafiką właśnie zapłacił za obiad. Na pierwszym obrazku człowiek z brodą siedział w celi i pilnował go łysy strażnik. Na drugim - w tej samej celi siedział ów łysy strażnik a pilnował go człowiek z brodą. Że tak dopiszę...
  9. To jest potwierdzenie przypadku praktycznie opisanego przez Łukasza a teoretycznie przeze mnie. Serwa cyfrowe zasilane napięciem 4,8V generują alarm o spadku napięcia ale widocznie w Jeti nie zostało jeszcze przekroczone napięcie progowe odbiornika i transmisja nie została zerwana. Alarm o spadku napięcia nie jest aktywny gdy zasilanie serw cyfrowych zostało podwyższone do 6V czyli "zapas" napięcia progowego odbiornika zwiększył się. Czołowi producenci serw (Futaba, Hitec) w swoich metryczkach podają bardzo dokładne wartości prądów a szczególnie tzw. prądów trzymania i na tej podstawie można sporządzić bilans mocy i prawidłowo dobrać elementy zasilania.
  10. Dzieje się tak dlatego ( w Twoim przypadku), że napięcie zasilania odbiornika nie spada nigdy (nawet przy "użyciu" kilku serw cyfrowych jednocześnie) poniżej 3,7V co jest napięciem progowym dla większości odbiorników. Swoją drogą napisz jak wygląda "użycie" jednocześnie pięciu serw w płatowcu tj. jednoczesne WYCHYLENIE tj. przejście z jednego stanu do drugiego (najpierw wychylenie klap, wypuszczenie hamulców a potem machanie lotkami i sterami - nie liczy się!). Dodatkowo serwa cyfrowe korzystają z zasilania 6V no i sztywnego źródła zasilania (współczesne pakiety). Przypomnę, że Łukasz miał problemy przy zastosowaniu zasilania 4,8V. Na koniec mojego głosu w dyskusji przypomnę, że siły aerodynamiczne działające na stery w modelach latających są relatywnie małe nawet przy dużych prędkościach lotu co przekłada się na niewielki przyrost poboru prądu przez serwomechanizmy. Na ten temat jest również ciekawy i poparty pomiarami artykuł w Model Airplane News.
  11. Serwo 5645 nie może mieć większego prądu trzymania niż 2,4A (dane z metryczki) nawet podczas trzymania ręką. W innym razie się spali. Serwo 7955TG ma 4,2 A. Musze przypomnieć jeszcze raz, że z powodu braku liniowości w sterowniku każde "uruchomienie silnika" serwa cyfrowego powoduje wystąpienie prądu trzymania do chwili osiągnięcia obrotów przez ten silnik (przejście ze stanu zwarcia). Można to zobaczyć tylko na oscyloskopie więc żadne rejestratory pokładowe tego nie zarejestrują. Ale akumulator to odczuje w takim sensie , że wystąpi mikrosekundowy spadek napięcia zasilania co da w efekcie utratę łączności radiowej. Wielu modelarzy szuka wzrostu poboru prądu przez serwo cyfrowe w czasie gwałtownych wychyleń sterów w locie podczas szybkiego lotu (są one w rzeczywistości małe tj. zgodne z WT serwa) nie zwracając uwagi na to, że każde serwo cyfrowe ciągnie kilka amperów w czasie mikrosekundy przy każdym ruchu drążka. W USA była słynna sprawa reklamacji z powodu katastrof modeli śmigłowców. Był na ten temat artykuł w MAN, gdzie inżynierowie serwisowi udowodnili, że przy jednoczesnym użyciu 4 serw cyfrowych w śmigłowcu następuje taki spadek napięcia (trwający mikrosekundę) który powoduje wylogowanie się odbiornika.
  12. Łukaszu, Twój przypadek pozwala zrozumieć jakie i kiedy prądy pobierają serwomechanizmy a szczególnie – cyfrowe. Co jakiś czas toczy się na tym forum dyskusja na ten temat a więc pozwolę sobie przy tej okazji wtrącić swoje „trzy grosze”. Przypomnę, że serwomechanizmy cyfrowe charakteryzują się trzema prądami, które pobierają w swoich zakresach pracy: Pierwszy to prąd jałowy (Current Draw at Idle). Tyle prądu pobiera serwomechanizm, gdy stoi nieruchomo i nie wykonuje żadnej pracy. W większości przypadków wartość ta jest bardzo mała, gdzieś w zakresie od 5mA do 20mA. Drugi prąd to prąd roboczy (No Load Operating Current Draw).Tyle prądu pobiera serwomechanizm, gdy przechodzi on z jednej pozycji do drugiej (położenie dźwigni), przy normalnym obciążeniu przyłożonym do ramienia (dźwigni). W zależności od wielkości serwomechanizmu i przyłożonego obciążenia wartość ta może wynosić od około 200 mA do 1 ampera lub nawet więcej. Ostatni prąd to prąd trzymania (Stall Current Draw). Tyle prądu pobiera serwomechanizm, jeśli przytrzymamy ramię (dźwignię) przed ruchem i wychylimy drążek nadajnika, aby poruszyć serwomechanizm. Nazywa się to prądem trzymania, ponieważ silnik jest zablokowany i nie może się poruszać. W tym stanie silnik działa prawie jak w zwarciu i pobiera dużo prądu. W zależności od wielkości serwa, a przede wszystkim wielkości i jakości silnika w serwie, wartość ta może wynosić od 500 mA do 6 (sic!) Amperów lub więcej. I koniecznie trzeba wspomnieć z powodu Twojego przypadku o tzw. prądzie rozruchowym. Gdy serwo stoi nieruchomo w ustalonej pozycji, ciągnie tylko prąd jałowy. Jednak za każdym razem, gdy podawany jest sygnał sterujący, silnik musi przejść z zerowej prędkości obrotowej i przyspieszyć do pełnej prędkości. W momencie podania sygnału sterującego silnik nie obraca się, więc przez bardzo krótki czas silnik pobiera prąd trzymania (silnik jest w stanie zwarcia), a następnie, gdy silnik zaczyna się obracać, ten poziom prądu spada do wartości prądu roboczego silnika. Tu jest sedno zjawiska, które opisałeś. Oto prądy dla Twoich serwomechanizmów: Hitec 5645 MG – No Load Operating Current Draw 450mA Stall Current Draw 2400mA Hitec 5625 MG - 500mA, 2400mA Hitec 7955 TG - 300mA 4200mA Warto zwrócić uwagę, że prąd trzymania (Stall Current Draw) dla serwa 7955TG wynosi aż 4,2A podczas gdy dla serw 5645MG i 5625MG „tylko” – 2,4A. Oznacza to, że serwo 7955GT przy KAŻDYM wychyleniu drążka pobiera 4,2A prądu. Serwomechanizmy cyfrowe wykorzystują tranzystory typu FET w sterowniku silnika, które prawie nie mają liniowego obszaru wokół punktu neutralnego (wzmacniacz serwa analogowego ma całkiem spory obszar pracy liniowej co sprawia, że prąd rozruchowy jest niewielki). Tak więc przyczyną zerwania transmisji radiowej jest gwałtowny, krótkotrwały (możliwy do zobaczenia tylko na oscyloskopie) spadek napięcia spowodowany wielokrotnym poborem dużego prądu rozruchowego przez serwo 7955TG. Zasilanie 4,8V już nie wystarcza (spadek napięcia).
  13. Co prawda model jest już gotowy (ma inny silnik i maskę laminatową) ale jeszcze nie latał. Takie same koła Du-Bro sprawdziły się w innym moim modelu - PWS-24, który już ma spory nalot. Jedyny problem jest z namalowaniem na oponie napisów "Palmer Cord.", gdyż lakiery nie "trzymają się" powierzchni ale to pewnie kwestia znalezienia odpowiednich. Do "czwórki" i do innych wracam dopiero na wiosnę bo aktualnie pracuję przy dużych samolotach.
  14. stan_m

    (P ) JAK- 40

    Najlepsze materiały z rysunkami włącznie są w języku rosyjskim. Polecam Instrukcję Eksploatacji Samolotu Jak-40 cz.2 (dodaję w załączniku). Jest sześć części, niczego lepszego na temat tego samolotu nie ma. 1) Dokumentacja samolotu: http://virtavia.online/community/общая-теория-руководства-матчасть/як-40-документация 2) Dobre fotografie samolotu: http://airliner-models.org/forum/topic/1208-механизация-як-40/#comment-21645 http://airliner-models.org/forum/topic/5000-як-40-аэрофлот-143-самодел/ Instrukcja Eksploatacji Samolotu Jak-40.pdf
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.