Jump to content

F16


maxiiii
 Share

Recommended Posts

Od wczoraj stałem się właścicielem używki F16 starmax 64mm. Używka polega na tym, że samolot wisiał prawie 7 lat na ścianie i się kurzył:) Tak pisał poprzedni właściciel.

 

Jest to zestaw RTF ale będę wymieniał w nim aparaturę i odbiornik. Oryginalne jakoś mi nie pasuje.:(

 

Ze względu na wiek i stan techniczny został ponownie posklejany i pomalowany.

 

Model posiada turbinkę 64mm i regulowany wektor ciągu na dwóch serwach. Łącznie posiada 7 serw. Regulacja ciągu jest zmiksowana ze sterem kierunku i wysokości. Można je wyłączyć z aparatury.

 

Całe sterowanie w/g mnie jest trochę inne niż w większości samolotów bo używa miksowania ELEVON takiego jak w latających skrzydłach. W nowej aparaturze mogę ustawić zwykłe sterowanie bez wykorzystania ELEVON ale nie jestem pewien które w tym przypadku będzie lepsze.

 

Na filmie pokazane jest oryginalny sposób sterowania.

A pytanie brzmi czy powinienem zmienić je na standardowe?

 

 

Link to comment
Share on other sites

Ja tak miałem zrobione w moim F-18 i nie byłem zadowolony z tego rozwiązania bo lotki działały wg mnie trochę jak hamulce.

Dlatego dokonałem przeróbki - osobne serwa na lotki i osobne serwa na stery wysokości. 

Możesz o tym poczytać w linku poniżej

 

http://pfmrc.eu/index.php?/topic/31497-f-18-super-hornet-malowanie-daimondbacks/page-4

 

Na Twoim filmie zauważyłem, że masz żle ustawiony ster kierunku bo drążek idzie w prawo a ster kierunku w lewo.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie muszę nic przerabiać każda lotka i stery mają swoje serwa.

Faktycznie ster kierunku jest źle ustawiony ale to tylko próby a nie końcowa ustawienia. Niektóre śrubki nie są nawet do końca powkręcane. :)

 

Robert a czy możesz udostępnić ino do arduino z dopalaczem? Może zrobię coś takiego u siebie.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki.

 

Dzisiaj z ciekawości pomierzyłem turbinę.

 

5 łopat

46 tyś obrotów

700g ciągu

37A pobór prądu przy 4S

 

Ciąg trochę mały.

 

Zaczynam kompletować dodatkową elektronikę.

Nadajnik i odbiornik poszły na półkę, zastąpi je system 433mhz.

Na potrzeby tego modelu powstał nowy odbiornik tylko z ppm i RSSI. waga 6g.

Po teście w powietrzu 900m RSSI pokazywało 98. Całkiem dobrze. Tylko kto tym modelem poleci na takie odległości:)

 

b48b21205165207f.jpg
 
 
Zastanawiam się czy nie zmienić tej turbiny na jakąś z 10 lub 12 łopatami. Nie miałem do czynienia z turbinami i nie wiem co mi to da.
Link to comment
Share on other sites

Ja w swoim T-45 Goshawk ważącym 980g użyłem właśnie turbiny  FMS 64mm  3S 11 Blades EDF Unit With  KV3900 Brushless Motor (ciąg wg producenta 900g) i model wyrywa z ręki. Zawisu w pionie nim nie wykonam ale to przecież nie akrobat.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Od września trochę czasu już minęło ale wczoraj udało mi się w końcu oblatać maszynę.

Na filmie widać jak przez pierwsze 100m nie potrafiłem go podnieść aż do uzyskania odpowiedniej prędkości, w tym przypadku było to ok 50km/h.

Z pomiarów jakie zrobiłem to wyszło:

predkość przelotowa ok 50 km/h, maksymalna w tym locie 90km/h.

Drążęk gazu w większości ponad połową. Te 700g ciągu nie jest żadną rewelacją i nie pozwala na wiele. a szkoda.

Oczywiście bez filmu się nie liczy:)

Oprócz tego zachciało mi się jeszcze raz wystartować i skończyło się to na drobnym krecie - czyli połowa ( ta przednia:( ) modelu rozłożyła się na 10 kawałków. Ale o tym w następnym filmiku.

Niestety ale operator nagrywał telefonem w 4k i nie mogę go zedytować na swoim komputerze więc puszczam bez obróbki.

 

 

27e9a757f8e14563.jpg

 

a67a7006c3b33d6f.jpg

 

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.